piątek, 8 czerwca 2012

Gert Godeng "Palec Kasandry"

Z okładki: Ogromny posąg przemieszcza się w cudowny sposób z Muzeum Narodowego w Oslo do domku w dolinie Lommedalen, pojawia się pewien średniowieczny biskup, komuna punków oddaje się kultowi tajemniczego posążka, a w Oslo odbywa się kongres iluzjonistów. Usiłując rozwikłać zagadkę śmierci przyjaciela, Fredric Drum znajdzie się w samym centrum pozornie absurdalnych wydarzeń.

Moja opinia:  Moim zdaniem jest to najsłabsza książka tej serii - z dotychczas przeczytanych. Jest w niej sporo filozoficznych wynurzeń, slang czapistów, fizyka i iluzjoniści. Wydarzenia toczą się wokół czterotonowego granitowego posągu króla Asurbanipala a Fredric Drum odnosi kolejne obrażenia i snuje kolejne teorie dotyczące morderstw. Zakończenie proste i ciekawe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...