Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magiera Kasia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magiera Kasia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 czerwca 2020

Kasia Magiera "Echo milczenia"





Autor: Kasia Magiera
Wydawnictwo: Melanż
Data wydania: 2018
Liczba stron: 416




Kiedy sięgam po debiut, nie nastawiam się na fajerwerki, podchodzę z pewną ostrożnością do pierwszej książki autora, zwłaszcza gdy jest to kryminał i jeszcze z seryjnym mordercą. Czy fabuła będzie dobrze skonstruowana? Czy postacie będą wyraziste a zakończenie zaskoczy?
Tym razem byłam nieco spokojniejsza, bo znam późniejsze powieści Kasi Magiery, która w debiucie wykazała się jako filmoznawca. A zaskoczyła mnie już w pierwszym rozdziale... Ale po kolei.

20.04.2015, poniedziałek
W dolnośląskim Lubomierzu, miasteczku spokojnym i bez ekstremalnych przestępstw, na ławce przed ratuszem zostaje znalezione ciało młodej kobiety. To trzydziestotrzyletnia lokalna działaczka Marta Rychlińska-Król, którą ktoś pozbawił krwi, pozostawiając zdjęcie oraz rysując na ręce niezapominajkę. Zdjęcie z czerwonym krzyżykiem na jej postaci pochodzi z czasów liceum, kiedy Marta przyjaźniła się z Katarzyną, Wandą oraz Beatą, choć z perspektywy innych to była bardziej dyktatura.

Marta była od zawsze i przez wszystkich uznawana za opryskliwą, wyniosłą, pustą, próżną, zadufaną, grubiańska, manipulowała innymi i z nikim się nie liczyła. Znalazłoby się wiele osób, które miały jej dość i byłyby zdolne do zbrodni. Jednak na miejscu policja nie znalazła żadnych śladów - ani biologicznych, ani nawet odcisków palców. Stróżom prawa ciężko jest wyciągać wnioski i snuć hipotezy, gdy nie mają dowodów.

Lubomierska policja otrzymała wsparcie z Jeleniej Góry, przybyła nawet sama prokurator. Lokalna gazeta na bieżąco informuje mieszkańców o każdym kroku policji oraz przestrzega przed mordercą, prosi by na siebie uważać. Trudno jest stwierdzić czy śmierć Marty jest związana z przeszłością, na co wskazywałoby zdjęcie, czy też może z obecnym życiem pełnym tajemnic. Jednak kiedy w ciągu kilku kolejnych dni giną przyjaciółki denatki ze wspólnego zdjęcia, sprawa staje się poważna. Wyczuwalna jest tajemnica, którą skrywają te, które wciąż żyją, ale wyraźnie nie chcą jej wyjawić, nawet za cenę własnego życia. Dlaczego? Co takiego ukrywają? I kto je morduje? Czy uda się to ustalić, skoro to zbrodnia doskonała, bowiem nie pozostają po niej żadne ślady?


Teraz wyjaśnię Wam dlaczego autorka zaskoczyła mnie w pierwszym rozdziale - otóż właśnie z niego czytelnik dowiaduje się co wydarzyło się w klasie maturalnej, do której chodziła Marta, Kasia, Wanda, Beata oraz Róża i Sabina. Przez kolejne strony zastanawiałam się, dlaczego Magiera tak mocno zepsuła czytelnikom radość z czytania. Nic bardziej mylnego! Naszym zadaniem jest bowiem odgadnąć kto zabija, to nic że znamy motyw, że znamy winnego, że znamy prawdę o wydarzeniach sprzed piętnastu lat. Tak wiele tajemnic, niespodzianek i wydarzeń przed nami, że tak naprawdę ta wiedza z początku debiutu, wcale nie odbiera przyjemności. Zresztą dzięki posiadanym informacjom, łatwiej nam skupić się na tym, co nas czeka oraz obserwować pracę policji dochodzącą do prawdy.

Bardzo zdziwił mnie wachlarz bohaterów, a raczej bohaterek. Autorka bardzo przewrotnie obsadziła w najważniejszych rolach właśnie kobiety - każde stanowisko w policyjnej maszynie zajmują ONE - prokurator, komisarz, komendant, psycholog, patolog, technicy śledczy, podkomisarz. Jeśli chodzi o mieszkańców miasteczka prym również wiodą kobiety, mężczyzn jest dosłownie kilku i to mocno wyjątkowi. Zabieg z umieszczeniem kobiet na raczej męskich stanowiskach sprawia, że podnosi się żeńska samoocena. Polubiłam zwłaszcza postać podkomisarz Agnieszki Birkut, która jest policjantką w trzecim pokoleniu (po mamie i babci), przed którą los postawił bardzo trudne decyzje, zakpił zaś z życia komisarz Izabeli Deroń, policjantki z Jeleniej Góry, która doświadczyła niewyobrażalnej straty.

Magiera jako filmoznawca, pokazała w powieści swoją wiedzę odwołując się do licznych filmów i ich bohaterów. Chwilami narzekałam nawet, że jest tego za dużo, że przeszkadzają mi zwłaszcza wtrącenia o tych produkcjach, których nie znam. Po zakończeniu lektury bardziej pojęłam sens tego filmowego świata, ale i tak uważam, że lepszy odbiór - bez uszczerbku dla fabuły - byłby z mniejszą liczbą odwołań.

Na koniec muszę koniecznie podzielić się z Wami moimi odczuciami z zakończenia. Oczywiście tak, żeby niczego nie zdradzić. Tak naprawdę to dla mnie są tutaj trzy finały. Pierwszym jest ujawnienie osoby prawdziwego mordercy - dość zaskakująco, ale szczerze mówiąc najbardziej podejrzewałam właśnie tę osobę. Drugie mini zakończenie to ostatnia rozmowa między komisarz Deroń a prokurator Szacką, szkoda, że tylko na słowach się skończyło... No i jeszcze totalny finał, ten z epilogu - kilka ostatnich wersów sprawiło, że zabrakło mi powietrza... Tego się nie spodziewałam!


Podsumowując - "Echo milczenia" to bardzo ciekawie poprowadzony, pełny zwrotów akcji, niespodzianek kryminał, w którym nie brakuje również zmowy milczenia czy intrygującego finału. Doskonały debiut, z jedynie niewielkimi zastrzeżeniami, zapadnie mi na długo w pamięci. Kreacja ciekawych bohaterów, napięcie, szok, zdrady, aborcje, adopcje, autyzm, tajemnice aż po grób czy poczucie porażki - to wszystko sprawia, że nie można oderwać się od książki. A kiedy dorzucić do tego zestawu jeszcze złe czy niemoralne wybory, kary od losu, zniszczone marzenia i wielkiego bohatera, czyli geniusza zbrodni otrzymujemy wyborną lekturę. Polecam!






Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, Zatytułuj się 3, oFLAGowani, 52 książki




Za książkę dziękuję


wtorek, 19 marca 2019

Kasia Magiera "(Nie)sława" - recenzja - patronat





Autor: Kasia Magiera
Wydawnictwo: Melanż
Data wydania: 15 marca 2019
Liczba stron: 416











Sławni, bogaci, zadufani w sobie czy też normalni? Jacy są celebryci? Do świata znanych, choć niekoniecznie lubianych możemy zajrzeć dzięki - drugiej w dorobku - książce Kasi Magiery - "(Nie)sława". Choć książka jest fikcją literacką, to jednak możemy się w niej dopatrzyć podobieństw do wielu znanych nam postaci ze sceny filmu, estrady, sportu czy programów typu talent show.

W krakowskim mieszkaniu przy ulicy Sławkowskiej zostaje znalezione ciało znanej dziennikarki Marii Magdaleny Markowskiej. Kobieta była określana mianem 'królowej mediów', wielokrotnie w kontaktach z innymi przekraczała granice, była surowa i nikomu nie ufała, nawet swojej asystentce. Nikt nie znał jej przeszłości, nikt jej nie odwiedzał.

Pięćdziesięciolatka zginęła dość oryginalnie a na domiar złego okazało się, że zaginął laptop denatki - znajdowała się na nim książka, mająca ujawnić prawdziwe życie, skandale i przestępstwa ludzi określanych mianem celebrytów. Markowska miała dosyć tych, którzy kreowali się na gwiazdy W Krakowie rozpoczyna się właśnie zjazd osobowości medialnych, na którym Markowska miała być gościem honorowym. Czy morderca będzie obecny? A złodziej? Czy to dwie czy jedna osoba?

"Otwieram wrota piekieł, bo mam dość obłudy i iluzji."*

Odpowiedzi na te pytania musi odnaleźć komisarz Natalia Gwiazdowska, zwana 'Gwiazdą', której do pomocy przydzielono młodego, ale wykształconego w FBI aspiranta - Marcina Winnickiego. Czy ten nowo utworzony duet jest w stanie poradzić sobie z burzą medialną, rozwiązaniem sprawy dość osobliwego morderstwa oraz gromadą zapatrzonych w siebie celebrytów? Dodam tylko, że ten kto ukradł laptopa chętnie dzieli się jego zawartością zarówno z pewnym portalem plotkarskim, jak i z prowadzącymi śledztwo, przysyłając koperty z kolejnymi rozdziałami dzieła Markowskiej. Denatka chciała zdemaskować kłamstwa VIP-ów a teraz ona nie żyje a tekst otrzymuje policja... My również mamy okazję poznać kolejne rozdziały książki dziennikarki, ponieważ zostały nam przedstawione kursywą.

Kolejne przesłuchania celebrytów nic nie wnoszą do sprawy a skutkują jedynie tym, że skandale wychodzą na światło dzienne. Policjanci mają ręce pełne roboty jeśli chodzi o zbieranie dowodów czy odcisków palców... Mijają dni a motywy oraz sprawcy wciąż pozostają nieznani, mimo że duetowi pomaga znana blogerka modowa.

Analogia do znanych nam osób jest chwilami oczywista, choć ja nie będę tutaj wypisywała nazwisk, które mi się skojarzyły z bohaterami, pozwalając Wam na samodzielne porównania i analizy. Książka chwilami otwiera oczy na meandry show biznesu, chwilami szokuje, tajemnicze zdjęcie wprowadza nieco zamieszania.

W tle pojawiają się inne wątki - Lekarze bez Granic, rozmijanie się w życiowych priorytetach i marzeniach, powracające upiory z przeszłości, które ukazują się w najmniej właściwym momencie, poczucie sprawiedliwości czy rozkwitające uczucie a także poplątana przeszłość.

Kasia Magiera świetnie poradziła sobie z jakże oryginalnym tematycznie kryminałem, który wciąga, intryguje, dostarcza wielu emocji a przede wszystkim nie pozwala zbyt szybko domyślić się prawdy. Ja odkryłam ją dopiero będąc wraz z bohaterami we Wrocławiu. Ponadto lekki styl, brak schematyczności w prowadzeniu śledztwa czy w życiu rodzinnym Gwiazdowskiej sprawiają, że książki nie chce się odkładać, tylko czytać aż do finału. Wyczuwalny jest powiew świeżości w stosunku do znanej już twórczości wielu pisarzy.

"Nieważne, jak o tobie mówią, byle mówili i nazwiska nie przekręcili." **


Podsumowując - "(Nie)sława" to kryminał usytuowany w iluzorycznym, obłudnym i zakłamanym celebryckim światku, gdzie prawda jest głęboko skrywana, gdyż może zaszkodzić w karierze. Na drugim biegunie znajduje się szczerość i zaufanie, które obowiązują z kolei w policji. Obdarzona niezwykłą intuicją, konkretna i sympatyczna komisarz Gwiazdowska kontra Ci, którzy zrobią wszystko dla statusu, popularności, sukcesu, uznania i błysku fleszy. Polecam




* K. Magiera, "(Nie)sława", Melanż, Warszawa 2019, s. 148
** Tamże, s. 82




Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki




Za książkę dziękuję

piątek, 15 marca 2019

Dziś premiera, wczoraj krakowska prapremiera - Kasia Magiera "(Nie)sława" - patronat - relacja ze spotkania

autor okładki: Wojciech Wawoczny





Dzisiaj, czyli 15 marca 2019 roku oficjalna premiera "(Nie)sławy" autorstwa Kasi Magiery. Debiutowała powieścią "Echo milczenia". Obie wydane przez Wydawnictwo Melanż.

"(Nie)sławę" Ejotkowe postrzeganie świata objęło patronatem medialnym i z tej okazji możecie wypatrywać konkursów (nagrody są z dedykacjami autorki). Niebawem również moja recenzja powieści.













Dziś jednak chciałabym Wam krótko zdać relację ze spotkania autorskiego, które miało miejsce 14 marca w Księgarni Pod Globusem w Krakowie.
Krakowskiej prapremierze przewodził świetny prowadzący - dziennikarz Łukasz Wojtusik.











Kasia Magiera i Łukasz Wojtusik


Kasia Magiera wyjaśniła, że inspiracją do takiej tematyki była prasa brukowa oraz to co się dzieje w świecie polskich celebrytów. Choć prawdę mówiąc, w tym przypadku celebrytą jest dla niej "ktoś, kto jest znany, ale trudno zdefiniować z czego jest znany."* Celebryci z powieści nie mają talentu a dostali się do medialnego światka w dość dziwny czy nietypowy sposób.

Autorka opowiedziała również, że zupełnie inaczej pisało jej się debiut umiejscowiony w Lubomierzu, którego nie znała, a inaczej "(Nie)sławę" z akcją w doskonale znanym sobie Krakowie. W tym drugim przypadku trzeba bardziej uważać, by nie zanudzić czytelnika szczegółami.

wystawa Księgarni Pod Globusem


"Tylko od świadomości czytelnika będzie zależało jak rozszyfruje bohaterów"* tej powieści, a ten kto ją chociażby zacznie czytać, będzie wiedział dlaczego o tym wspominam. Więcej na temat skojarzeń z odrealnionymi postaciami tegoż świata znajdziecie w mojej recenzji.

Na pytanie Łukasza Wojtusika o target, dowiedzieliśmy się, iż jest to książka skierowana do "osób lubiących lekkie kryminały z kolorowym tłem".*
Pozycja ta jest niezwykle lekka a dzięki mężowi Natalii - głównej bohaterki - nie jest schematyczna. I jeszcze ważna kwestia dotycząca pani komisarz - dlaczego pracująca dotąd sama otrzymała nagle partnera i to 'żółtodzioba'? Otóż był "potrzebny jako kontrapunkt, partner który nie zna jej przeszłości a ma gruntowne wykształcenie." *

z różową bohaterką drugiego planu :P

W rozmowie pojawiły się też plany Autorki na przyszłość, wspomniano twórczość innych polskich kryminalistów, częstotliwość wydawania kolejnych historii Kasi Magiery oraz odpowiedź na pytanie, po książki jakich kolegów po fachu sięga najczęściej.
Tematów było oczywiście więcej...

Niezwykle mile spędzony czas na kameralnym spotkaniu, na którym nie brakowało trudnych pytań, ale i elementu humorystycznego (np. widoczna na powyższym zdjęciu Świnka Peppa). Na koniec tradycyjnie błyskały flesze oraz podpisywano książki.



Na spotkaniu miałam przyjemność poznać osobiście nie tylko sprawczynię 'zamieszania' Kasię Magierę, ale również grafika Wojciecha Wawocznego oraz piszącą dla Melanżu Małgorzatę Wachowicz - ale na jej temat jeszcze usłyszycie, znaczy przeczytacie :)


Mówiłam, że uwielbiam takie spotkania? :)


* wypowiedzi autorki

piątek, 15 lutego 2019

Kasia Magiera "(Nie)sława" - zapowiedź - patronat

Kasia Magiera

Już 15 marca swoją premierę będzie miał kryminał Kasi Magiery "(Nie)sława".

Pisarka debiutowała książką "Echo milczenia" w 2018 roku.











Jeśli lubicie czytać kryminały albo książki z fabułą osadzoną w Krakowie albo tym bardziej kryminały z akcją w Krakowie to jest to coś dla Was!

Oto oficjalny opis "(Nie)sławy":

'W Krakowie właśnie rozpoczyna się coroczny zjazd celebrytów. Zaproszeni na niego zostali wszyscy ludzie z pierwszych stron plotkarskich gazet. Przybyli, aby pysznie się bawić. Jednak te plany już na starcie zostają zachwiane, gdyż we własnym mieszkaniu, w bliskim sąsiedztwie hotelu, gdzie mieszkają zaproszeni na zjazd celebryci, zostaje znalezione ciało jednej z najbardziej opiniotwórczych dziennikarek show-biznesu. To ona, niczym sędzia Sądu Najwyższego, wydawała ostatecznie wyroki, kto zostanie gwiazdą, a kto nie ma szans na spektakularną karierę. Nie ma wątpliwości, że została zamordowana w dziwny i nietypowy sposób.

Doświadczona komisarz Gwiazdowska i młody aspirant Winnicki rozpoczynają dochodzenie w zupełnie im obcym i nieprzyjaznym świecie. Kłamstwa i manipulacje są tu na porządku dziennym. Nikt nie mówi prawdy o sobie. Każdy z celebrytów coś ukrywa, a co najważniejsze - każdy miał motyw, aby się pozbyć znanej dziennikarki. Czy Gwiazdowska i Winnicki będą umieli dostrzec, gdzie zaczyna się, a gdzie kończy gra każdego z podejrzanych? Czy uda im się dojść prawdy i złapać mordercę? Czy znajdzie się ktoś, kto pomoże im zrozumieć, jak funkcjonuje świat show-biznesu?'


Brzmi kusząco? Dla mnie ogromnie! :)


Zwłaszcza, że patronat nad książką objęło między innymi Ejotkowe postrzeganie świata :)  Już możecie ostrzyć ząbki na konkurs :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...