Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bulimia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bulimia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 lipca 2021

Marcel Moss "Nie wiesz wszystkiego"

 
 
 
Autor: Marcel Moss
Wydawnictwo: Filia
Liczba ston: 384
Seria: Liceum Freuda tom 1





Marcel Moss to pseudonim kogoś, kto ostatnio podbił polski rynek czytelniczy swoimi thrillerami. Niestety nie znam żadnego. Przepraszam, przeczytałam właśnie pierwszy tytuł z jego dorobku - to "Nie wiesz wszystkiego" rozpoczynający serię "Liceum Freuda". Czy mi się podobało? Zaraz się dowiecie...
 
 
Rankiem w ostatni czwartek września w elitarnym Liceum w Śródmieściu Warszawy gruchnęła wiadomość, że poprzedniego wieczoru dwoje uczniów popełniło samobójstwo skacząc z dachu opuszczonej hali. Ale jak to możliwe? Przecież oni się przecież prawie nie znali? Nie rozmawiali ze sobą... Co robili tam razem?
Wszyscy przypuszczają, że to wyrzutek społeczny i niedoszła samobójczyni Otylia, pociągnęła za sobą najpopularniejszego ucznia w szkole i zarazem kapitana drużyny siatkówki - Alana. 

Jednak najlepsza przyjaciółka Otylii - Marta - również społeczny wyrzutek - nie wierzy, że dziewczyna byłaby zdolna do nakłonienia do odebrania sobie życia. Postanawia odkryć prawdę...
Czy pomoże jej w tym ktoś, kto wysłał tajemniczą wiadomość?


Początkowo Moss nakreśla szkolne życie i panujące tam zasady wśród tworzących się grup uczniowskich. Jest podział na biednych i bogatych; pięknych i tych z kompleksami. 
 
W kolejnych rozdziałach czytelnik otrzymuje możliwość poznania bliżej poszczególnych bohaterów wydarzeń - uczniów liceum, ich rodziców oraz dwójki pracowników szkoły. Jaką rolę odegrali w historii dzieciaków i dlaczego nauczycielce tak bardzo zależy na poznaniu prawdy? Przecież nie była przyjaciółką Otylii ani Alana, jak Marta...
Autor odkrywa przed nami ich przeszłość, szczególnie na rok przed tragedią, zbliżając się czasowo ku tej chwili. 
To, co te dzieciaki odkrywają ze swojego życia wielokrotnie przeraża. A dorośli wcale nie są lepsi! 
Z każdym rozdziałem i kolejną narracją (bo jest ich wiele) poznajemy ich prawdziwe życie, traumy, problemy, jak to się stało, że są piękni czy bogaci a co chowają pod maskami.

Kiedy wszystkie fakty zaczynają się łączyć, tajemnice wyjaśniać szczęka powoli opada ku dołowi, by w finale spaść z hukiem nie pytając o zgodę! Nie spodziewałam się tego!

Planowałam Wam tutaj wspomnieć o kilku faktach z życia każdego z licealistów, jednak z czasem który minął od lektury stwierdziłam, że nie mogę zepsuć Wam czytania tej książki. Ja nie czytałam wcześniej żadnej konkretnej recenzji, zaledwie po kilka słów i dzięki temu thriller był genialną niespodzianką zamkniętą w pudełku z czerwoną kokardą a każda strona dostarczała niezwykłych emocji.


Podsumowując - "Nie wiesz wszystkiego" to bombowy thriller, który pozostanie we mnie na długo... O ile nie przyćmią go kolejne tomy tej serii, które już niebawem przeczytam :) To historia o przeżyciach wielu postaci, z krwi i kości, z problemami, odrzuceniem, bolesnymi wspomnieniami, marzeniami, poczuciem winy czy pragnieniem aprobaty. Nie brakuje również manipulacji, egoizmu, wyścigu szczurów, niezrozumienia czy social mediów, które nasilają kompleksy. Gorąco polecam!






Książka przeczytana w ramach wyzwania: 52 książki

środa, 14 października 2015

Penny Jordan "Wszyscy mają się dobrze"




Tytuł oryginalny: A Perfect Family
Tłumaczenie: Klaryssa Słowiczanka
Wydawnictwo: Harlequin
Data wydania: luty 2014
Liczba stron: 320
Seria: New York Times Bestselling Authors: Powieść obyczajowa








Duże, bogate i z tradycjami sięgającymi wielu pokoleń wstecz - mowa o rodzinach, w których z pozoru wszystko jest idealnie, ale czy na pewno? Zwodniczy tytuł tej książki sugerował mi miłą i relaksującą chwilę z romansem i szczerze mówiąc wcale nie była to tak lekka lektura.

Na pierwszy plan w historii angielskiej rodziny Crighton wysuwają się bracia bliźniacy: David i Jonathon, którzy wkrótce będą obchodzili pięćdziesiąte urodziny w sporą część książki zajmują przygotowania do tejże uroczystości. Bo przecież musi być z rozmachem. David - pierworodny syn Bena, seniora rodu z prawniczymi tradycjami, apodyktycznego i nie znoszącego sprzeciwu w sprawach rodzinnych. David ma charyzmę, stara się sprostać wymaganiom ojca, jednak jego obojętność na problemy innych, egoizm i zadufanie w sobie sprawiają, że nie jest darzony sympatią. Nie spełnił też pokładanych w nim nadziei, że zostanie szanowanym członkiem palestry. Zamiast tego przywiózł do domu wstyd, rozczarowanie i modelkę w ciąży. Tiggy myśli tylko o swojej urodzie a wszelakie problemy tuszuje zakupami. Szansę na wybicie się w prawniczym światku ma córka Tiggy i Davida - Olivia, zdolna i ambitna dziewczyna, zakochana w Casparze, Amerykaninie.

Młodszy z bliźniaków - Jonathon, prowadzi rodzinną kancelarię prawną i stara się "po prostu być", czyli załatwiać sprawy, których się od niego wymaga, pomagać, wspierać i być zawsze w cieniu Davida. Przy jego boku błyszczy wewnętrznym światłem dobra żona - Jenny, która zresztą sobie nie zdaje z tego sprawy, ponieważ jest osobą skromną, ciepłą i pełną kompleksów w odniesieniu do Tiggy. Jen prowadzi antykwariat i jest współorganizatorką urodzinowego przyjęcia bliźniaków. Niezłym charakterkiem jest syn Jonathona i Jenny - Max, który nie patrząc na nic zamierza zrobić oszałamiającą karierę prawniczą. Tylko jaką będzie musiał zapłacić cenę?

Jak to w dużych rodzinach bywa, bohaterów jest oczywiście więcej: najmłodsze latorośle Davida i Jona, czyli Joss i Jack oraz bliźniaczki Jona Louise i Kate; siostra Bena - Ruth (której niespełniona miłość rzuciła cień na całe jej życie), zakochany w Olivii jej dalszy kuzyn Saul oraz cała gałąź rodziny z Chester. Bo trzeba Wam wiedzieć, że w 1917 roku Josiah Crighton wraz z ciężarną żoną Bethany opuścił Chester, by w Haslewich wynająć skromne mieszkanie. Młodzi pozbawieni przychylności rodziców i obiecanego Josiahowi stanowiska w rodzinnej firmie prawniczej, musiał radzić sobie sam i zapewnić byt najbliższym. To właśnie z tej wyklętej części rodziny pochodzi Ben. Jednak na zjeździe rodzinnym pojawia się wielu członków, którzy nie odgrywają większej roli w tej historii.

Crightonowie to teoretycznie rodzina poważana, zwłaszcza w prawniczym światku, żyjąca w dostatku i nie mająca problemów. Uwierzcie, to tylko taka maska, ponieważ im głębiej zaczniemy zaglądać, im dalej wściubimy nosy, im bardziej będziemy dociekać, tym więcej zamiecionych pod dywan problemów odnajdziemy. I szczerze mówiąc, nie są one zbyt przyjemne. Rękaw ze skandalami rozsypuje się w chwili, gdy podczas urodzinowego przyjęcia swoją mowę chce wygłosić David, nagle upada na stół i zostaje odwieziony do szpitala. Nie bez znaczenia jest fakt, że przed imprezą odebrał telefon z domu opieki. Tajemnicza sprawa, prawda?

Książki nie czytało mi się ani szybko ani przyjemnie. Nie czułam jakoby była lekka i odprężająca. Owszem autorka przedstawiła bogaczy z Anglii, którzy udowadniają, że pieniądze to nie wszystko, bo powinniśmy skupić się na miłości, zaufaniu, szczerości. Są też trudne tematy utraty ukochanych czy dzieci oraz problemów zdrowotnych, jednak gdyby nie wyzwanie Magdalenardo i konieczność napisania recenzji, to nawet nie byłoby tego tekstu. Styl autorki (albo to wina tłumaczenia) do mnie nie przemówił, użyła wielu trudnych słów i to nawet nie z dziedziny prawa a uważam, że można było użyć łatwiejszych w zrozumieniu synonimów. Ja nie polecam, ale może ktoś ma odmienny gust i będzie z lektury zadowolony.




Książka przeczytana w ramach wyzwań: Gra w kolory II, 52 książki


Lubicie Agathę Christie? Mam coś nietypowego: Liebster Blog Award - Agatha "odpowiada" na pytania
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...