Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 grudnia 2019

Antologia "Dobranocki na Gwiazdkę"








Antologia
Ilustrator: Ewa Beniak-Haremska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2018
Liczba stron: 224
Wiek odbiorcy: 6-10
Oprawa: twarda










W okresie poszukiwania prezentów dla swoich pociech mam dla Was kolejną świetną propozycję książkową - antologię "Dobranocki na Gwiazdkę". To ubiegłoroczna propozycja Naszej Księgarni, ale mam wrażenie że rok później jest jeszcze lepsza, przynajmniej tak twierdzi moja 9-latka.



Patrycja (9 lat):
Książka ‘Dobranocki na Gwiazdkę’ to zbiór wesołych świątecznych opowiadań. Każda z
11 bajek została napisana przez innego bajkopisarza, a w skład autorów wchodzą: Manuela Gretkowska, Agnieszka Tyszka, Justyna Bednarek, Zofia Beszczyńska, Grażyna Bąkiewicz, Beata Ostrowicka Paweł Beręsewicz, Małgorzata Strękowska- Zaremba, Roksana Jędrzejewska- Wróbel, Barbara Kosmowska, Zofia Stanecka. 

Bajki dotyczą przede wszystkim Bożego Narodzenia, ale również życia codziennego. Mimo dużej ilości stron opowiadania nie męczą, bo mają mnóstwo ilustracji do czytanego fragmentu tekstu.
Książka opowiada między innymi o tym, że w pewną wigilię mała myszka Florentyna szuka ciepłej osady; jakimś sposobem zginęły listy do Świętego Mikołaja; niegrzeczna dziewczynka podarowała Mikołajowi prezent i do samotnej Mariulki przychodzi troll oraz wiele innych. Każde dziecko znajdzie w tej książce opowiadanie, które mu się spodoba.



Tak jak wspomniała Patrycja, antologia składa się z jedenastu bajek:

"Klub Niegrzecznych Dziewczynek" - dwie dziewczynki robią wszystko na opak, odwrotnie niż trzeba; jedna z nich wymyśliła nawet, że da prezent Mikołajowi, bo dlaczego tylko on wciąż daje jej. Co na to Mikołaj?

"Wigilia Florentyny" - stara myszka Florentyna miała sen - śniła jej się babcia Gertruda, która strofuje małą jeszcze Florcię, że ma pakować walizkę, bo już tylko na nią czekają. Ale kto i gdzie?

"Wyjątkowe święta Petunii" - w tym roku w domu dziewczynki o imieniu Petunia (choć tak naprawdę nosi inne imię) wszystko będzie inaczej - tata musi przygotować Wigilię, bo mama jest w szpitalu, by urodzić nowe dziecko. Czy mężczyzna sobie poradzi? Jak zareaguje na prośbę córki, by wypuścić Cypriana?
 
"Lupus" - Nata wraz mamą przygotowują święta w kuchni, babcia wyjechała a tata się spóźnia, ale najważniejsze dla dziewczynki jest to, że zniknęła jej ukochana lalka! Nata rusza na poszukiwania poza domową furtkę...

"Naleśniki Świętego Mikołaja" - Mikołaj smaży najlepsze naleśniki na świecie i właśnie z tego powodu pewnego dnia porwali go zbójcy! Elfy jak dzielni detektywi ruszają po śladach, by go ratować. Czy im się uda? A w ogóle do czego zbójcom był potrzebny Mikołaj?

"Skarpetkowe drzewko" - tata Oli, Majki i Piotrusia nie przyjedzie na święta do domu. Los sprawił, że utknął na drugim końcu świata w swoim tirze. I z tego powodu Majka ma focha. Co wymyśliła mama, by dzieci nie smuciły się w domu bez taty? A jaki pomysł miały dzieci? Niezwykłą choinkę :)

"Do szopy" - historia o chłopcu, który wymknął się z domu późną porą by dołączyć do taty. Gdy już pokonał w ciemnościach strach i dotarł na miejsce pojawił się świetlisty posłaniec i zrobił mu test na bycie pastuszkiem, przy okazji skrytykował dykcję tutejszych owieczek. Obwieścił radosną nowinę i zniknął. Co było dalej? Sprawdźcie sami

"Gwiazdka" - teraz już nie noszę kucyków, ale kiedyś tak... miałam wtedy pięć lat i marzyłam o lalce, która otwiera i zamyka oczy. Niestety żadne pudełko pod choinką nie skrywało mojego marzenia. Mikołaj miał wobec mnie inne plany... Jaka czekała mnie niespodzianka w tamte święta?

"Z dziennika Świętego Mikołaja" - Mikołaj cieszy się z nastania grudnia. Już nie może się doczekać kiedy zaczną przychodzić listy z marzeniami od dzieci. Jednak to, co zapisuje w swoim dzienniku w grudniowe dni brzmi dość niepokojąco, bowiem nadal nie dostał ani jednego listu! Gdzie one są? Czy to strajk? A może nikt już w niego nie wierzy? W jaki sposób rozwiąże się ta tajemnica?

"Gdy się czegoś bardzo pragnie" - mama Miśki, Bartka i Igora wciąż dąży do tego, by ich święta były takie, jak w jej przeszłości, choć jej rodzina bardzo tego nie lubi. Sprzeciwić się mamie nie sposób, nawet tata-ordynator nie ma takich mocy. Dzieci martwią się, że to znów będzie obóz przetrwania i postanawiają odczarować święta. Co musi się wydarzyć, by mama zmieniła zdanie?

"Niespodziewany gość" -Mariulka od czasu, gdy przestała być dzieckiem spędza Wigilię samotnie, sama kupuje sobie drobizagi w ramach prezentu. Kiedy wiek jej na to pozwolił, zapisała się do Klubu Seniora, by odgonić nieco samotność, ale w domu i tak czekają na nią pustka, chłód i samotność. Choć w tym roku ktoś do niej zawitał...


Autorzy bajek malują słowami, a dzięki nim mały czytelnik może sobie wyobrazić to, o czym czyta. Jak choćby cudownie mroźną i śnieżną zimę, zaprzęg Anioła z rybami zamiast reniferów czy lot na grzbiecie smoka. Dowiaduje się, że w Wigilię należy szukać pierwszej gwiazdki, ale bywa coś od niej ważniejszego oraz że nie są istotne nasze wyolbrzymione wymagania, ale zwracanie uwagi na to, co podarował nam los. Jak to jest kiedy w wannie pływa karp, jakie potrawy królują na stołach w różnych rodzinach oraz co to są stalaktyty. Na czym polega tradycja dodatkowego nakrycia na stole oraz jak sobie radzić z brakiem choinki.

Ogólna idea bajek jest świąteczna, ale pojawiają się w nich prozaiczne problemy a wszystko to przyprawione odrobiną magii i szczyptą humoru sprawia, że nawet dorośli przeniosą się w inny świat. Ja czułam się wyśmienicie, bajecznie i znacznie młodsza :)

Długość bajek jest zróżnicowana, dlatego można wybrać idealnie pasującą do chwili, jaką możemy poświęcić na czytanie. Antologia pomoże również w treningach czytelniczych, z uwagi na dość dużą czcionkę. Kolorowe i zwracające na siebie uwagę ilustracje, zajmują duże powierzchnie a ilustratorka zaintrygowała mnie sposobem przedstawienia fabuły - postacie nie są malutkie, ale często zajmują większość strony, podobnie jak i inne przedmioty, jest ich mniej, ale duże. Bardzo podoba mi się tło niektórych bajek oraz strony tytułowe poszczególnych tekstów.


Podsumowując -"Dobranocki na Gwiazdkę" to pozycja doskonale wprowadzająca dziecko w świąteczny klimat, opowiadająca o zwyczajach i obyczajach. Przedstawia na przykład spór dotyczący tego, kto przynosi prezenty pod choinkę - Mikołaj czy Aniołek? Zwraca uwagę na ludzi samotnych oraz jak ważne jest to, z kim spędzamy ten wieczór. Oby ten ktoś, zawsze był. Polecam!




Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki





Za książkę dziękuję


piątek, 29 maja 2015

"Moje książeczki. Księga pierwsza" - antologia




Autor: antologia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 20 maja 2015
Liczba stron: 240
Oprawa: twarda
Wiek odbiorców: 0-6
Seria: Moje książeczki








Wydawnictwo Nasza Księgarnia zaszczepiło miłość do bajek, czytania i literatury ogólnie już wśród osób z pokolenia mojej mamy. Swoje dzieciństwo pamiętam jako pełne książek i książeczek z serii "Poczytaj mi, mamo" oraz "Moje książeczki". Teraz na tych samych egzemplarzach (które się zachowały) wychowuje się moja córka. Wydawnictwo wychodząc naprzeciw potrzebom małych czytelników wydało najpierw kolekcję "Poczytaj mi, mamo" a po jej sukcesie - niniejszą księgą pierwszą - rozpoczyna wydawanie kolejnej serii.
dzieło Zbigniewa Rychlickiego

W tomie pierwszym nowo wydanej serii "Moje książeczki" znajdują się następujące tytuły:
Helena Bechlerowa "Koniczyna pana Floriana" z ilustracjami Krystyny Witkowskiej
Adam Bahdaj "Podróż w nieznane" z ilustracjami Marii Mackiewicz
Anna Świrszczyńska "O wesołej Ludwiczce" z ilustracjami Janiny Krzemińskiej
Ada Kopcińska "Prawie wszystkie przygody Zuzanny" z ilustracjami Mirosława Pokory
Helena Bechlerowa "Zajączek z rozbitego lusterka" z ilustracjami Hanny Czajkowskiej
Adam Bahdaj "Wielki wyścig" z ilustracjami Ignacego Witza
Hanna Januszewska "Złoty koszyczek" z ilustracjami Bożeny Truchanowskiej

A biografie pisarzy i ilustratorów znajdują się na końcu książeczki.


Piotruś z mamą
Mały człowiek poznaje na początek dwa koniki: Białogrzywka i Kasztanka. Każdy z nich ma inne marzenia, jakże odmienne od siebie. Konie najchętniej zamieniłyby się miejscami, bowiem ich własne życie wydaje się nudne. Aż pewnego dnia konik z karuzeli znika...
W kolejnej historii Ania i Janek puszczają stateczek z kory, który odpływa dalej niż przypuszczali a na dodatek z cennym ładunkiem. Los chciał, że statek - a zwłaszcza jego towar - znalazła myszka Kundzia i odpłynęła na środek jeziora niesiona przez fale i wiatr. Jakie miała przygody i czy wróci do domu?
Mała Ludwiczka bardzo przypomina moją córę: śpiewa, podskakuje i nie płacze kiedy trzeba wziąć lekarstwo. Ale jak na małą dziewczynkę przystało jak coś wymyśli, to czasem ciężko ją odwieść od - nawet absurdalnego - pomysłu. I właśnie Ludwiczka wymyśliła sobie, że chce mieć przyjaciela. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że miał nim zostać król z piernika. Poszła więc w świat go szukać...
tęczowy zajączek
Zuzanna jest dogiem a właściwie pięciomiesięcznym żółtym szczeniakiem. Zuzia (nawiasy mówiąc to nie lubię, gdy psom nadaje się imiona ludzkie) ma
też mamę (Sonię) i tatę (Arko). Piesek, podobnie jak mały człowiek, chce poznać otaczający go świat. W związku z tym przeżywa śmieszne, i nie tylko, przygody, które nie zawsze kończą się szczęśliwie. Jak w życiu ludzkich dzieci, kiedy to muszą wszystkiego dotknąć i spróbować.
Odnaleziona mama
Z zestawu siedmiu bajek pamiętam z dzieciństwa jedynie tę o tęczowym zajączku. Jej bohaterem jest Piotruś, który lubi słuchać opowiadań mamy. Jednak teraz jego młodsza siostra Basia jest chora i to jej mama częściej poświęca wolny czas opowiadając bajki. Jednak Piotruś prosi, by mama nie opowiadała małej najukochańszej historii, czyli o zajączku mieniącym się wszystkimi kolorami tęczy. Chłopczyk bezskutecznie poszukuje go w całym mieszkaniu. Ale przecież zajączek nie przychodzi ot tak sobie...
Kiedy Piotruś ze złości i zazdrości narozrabiał (uderzył psa skakanką, strącił doniczkę a wraz z nią lusterko mamy), jego mama wzięła szal i wyszła z domu. Piotruś próbował naprawić lusterko, jednak kiedy ta próba się nie powiodła pojawił się zajączek... Czy mama wróci?
Król z córką
Jest też bajka o wyścigu ślimaków, który to wywołuje wśród innych zwierząt wiele emocji a wręcz skandal. Dodatkową ciekawostką jest fakt, że wygra ten, kto ostatni przekroczy linię mety. Jak pójdzie ślimakom?
Na koniec przemierzymy świat wraz z Jankiem-Doboszem, który na polecenie Króla wyruszy na poszukiwanie złotego koszyczka. A po mu takie cudo? Otóż znudzona już całą gamą zabawek Królewna, marzy właśnie o złotym koszyczku. Jasiu-Dobosz otrzymał złotą monetę i udał się na poszukiwanie koszyczka. Kogo spotka po drodze a kto pomoże mu w poszukiwaniach? Czy zakończą się sukcesem?


Jasio-Dobosz
Czytając córci poszczególne bajki, przeniosłam się w krainę wyobraźni, marzeń oraz dziecięcych zabaw. Przeniosłam się w przeszłość i przypomniałam sobie jak to było, kiedy byłam dzieckiem. Bo przecież bajki zawarte w tej antologii nie są nowoczesnymi opowieściami, nie mają komputerowych obrazków... Wielobarwne, choć proste ilustracje wpływają na rozwój dziecka, pomagają mu wyobrazić sobie sytuacje przedstawione w tekście, bowiem nie każde słowo są jeszcze w stanie zrozumieć ze słuchu. Dzięki różnorodności tematycznej maluch poznaje przygody ludzi i zwierząt, uczy się odróżniać dobro od zła i tego, że trzeba słuchać mamy :)

Książka jest przeznaczona dla dzieci do lat sześciu, choć po stopniu zainteresowania mojej niespełna pięciolatki stwierdzam, że niektóre bajki są dla niej za trudne lub za długie, nie była bowiem w pełni zaciekawiona.



Wszystkie ilustracje pochodzą z książeczki



Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki


Za możliwość przeczytania książeczki
dziękuję bardzo Pani Dagmarze z


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...