Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KISS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KISS. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 czerwca 2013

Trish Wylie "Kto się śmieje ostatni"




Tytuł oryginału: Her Man in Manhattan
Tłumaczenie: Małgorzata Zipper
Wydawnictwo: Harlequin/Mira
Data wydania: 14 czerwca 2013
Liczba stron: 240
Seria: KISS tom 2










Muszę przyznać szczerze, że drugi tom serii KISS miał poczekać jeszcze chwilę na swoją kolej w stosiku. Jednak pierwszy tom tak zachęcił mnie do lektury, że postanowiłam zrobić małą roszadę, zarwać troszkę noc i oddać się przyjemnej historii o miłości. Bo przecież nie zawsze i nie dla wszystkich romanse są "tym gorszym" gatunkiem.

Twórczości autorki nie miałam okazji nigdy wcześniej poznać, a kiedy poczytałam troszkę o jej życiorysie, znalazłam ciekawostkę: Trish Wylie jako nastolatka uwielbiała czytać Harlequiny a przyjaciołom obiecywała, że spełni swe wielkie marzenie i będzie kiedyś pisała dla tego wydawnictwa. Po raz kolejny mamy namacalny dowód, że marzenia się spełniają.

Miranda Kravitz jest dwudziestokilkuletnią córką burmistrza Nowego Jorku. Jej ojciec postanowił ubiegać się o reelekcję, a ona wypełniając obietnicę złożoną bratu, bardzo angażuje się w kampanię wyborczą. Mimo, że tak naprawdę wcale nie ma ochoty być wciąż wystawiona na widok publiczny. Ciągłe przemówienia, pozowanie do rodzinnych zdjęć czy spotkania ściśle według grafiku sporządzonego przez asystentkę ojca są dla Mirandy ogromnie stresujące. Chciałaby sama rozporządzać swoim planem dnia, ubierać się w lekkie stroje oraz móc wychodzić na prywatki lub do klubów. Niestety, w jej życiu pojawia się nagle Tyler Brannigan, kilka lat od niej starszy, przystojny i nieustępliwy policjant, który ma być jej osobistym ochroniarzem. Kolejnym już zresztą.

Tyler ma dbać o jej bezpieczeństwo aż do wyborów. Ale czy dziewczyna tego chce? Czy chłodny i bezwzględny mężczyzna będzie potrafił skutecznie pilnować zbuntowaną, marzącą o wolności i czułości młodą kobietę? Żyjąca "w niewoli" Miranda początkowo robi Tylerowi zwyczajnie na złość. Choć tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy, że to jej życie jest zagrożone, że lekceważy groźby wymierzone w jej osobę. Dotychczasowi ochroniarze na wiele jej wybryków przymykali oko, jednak nie Tyler. Jest on kimś wyjątkowym, bowiem mimo twardych zasad, jest człowiekiem dowcipnym a w Mirandzie rozbudza pragnienia i ogromnie ją fascynuje.

Zaczynając czytać "Kto się śmieje ostatni" wiedziałam jak ta historia się skończy. Nie przeszkodziło mi to jednak w dobrej zabawie podczas czytania. Książka jak na romans przystało zawiera w sobie sinusoidę zdarzeń - od zwykłych rozmów czy spotkań do wybuchu uczuć a nawet strzelaniny. Tyler to przecież policjant, który ma za sobą wiele niezamkniętych spraw z przeszłości. Nawet jego sytuacja rodzinna jest dosyć zagmatwana. Miranda zaś jest dziewczyną żyjącą niby w pełnej rodzinie, jednak pozbawionej okazywania uczuć, brakuje jej zwykłego, ludzkiego dotyku.

Nietudno się domyślić, że gdzie w książce jest ona i on będzie się sporo działo. Typowy romans to dodatkowo dwa przeciwieństwa, które zanim się przyciągną będą walczyć ze sobą i przeciągać pałeczkę - każdy na swoją stronę. Tyler walczy z instynktem, Miranda szuka czułości. Czy tych dwoje stworzą parę idealną? Czy córka burmistrza jest gotowa, by związać się na stałe z policjantem? Co na to powie jej ojciec? I co takiego sprawi, że tych dwoje poczuje do siebie coś więcej niż tylko szacunek ochroniarza do swojej podopiecznej? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w najnowszym tomie serii KISS. To doskonała książka na letnie wieczory. Świetnie można przy niej odpocząć i odstresować mózg po codziennych problemach czy powieściach z trudnymi wątkami.




Książkę przeczytałam w ramach wyzwań: Book z nami (1,4 cm), 52 książki


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję bardzo Pani Monice

środa, 12 czerwca 2013

Jessica Hart "Kronika ślubnych wypadków"




Tytuł oryginału: Hitched!
Tłumaczenie: Melania Gruszczyńska
Wydawnictwo: Harlequin/Mira
Data wydania: 31 maja 2013
Liczba stron: 240
Seria: KISS tom 1










Na lato 2013 roku Wydawnictwo Harlequin przygotowało dla swoich czytelniczek (chyba żaden mężczyzna nie poczuje się tymi słowami dotknięty:) ) nową serię romansów - KISS. Z założenia mają to być zabawne i zmysłowe historie okraszone emocjami i dużą dawką miłości. Kiedy przeczytałam zapowiedź serii, pomyślałam: czemu nie? Przecież uwielbiam usiąść czasem po ciężkim dniu i odreagować stres przy lekkiej i przyjemnej babskiej lekturze. W jeden z wieczorów, postanowiłam więc stwierdzić czy znana agielska pisarka romansów, Jessica Hart, przeniesie mnie w odległy świat, gdzie wszystko kończy się "happy end'em".

Czy chciałabym być taka jak główna bohaterka? Niezależna, opanowana i mająca ułożony plan na życie, a dokładniej na pięć najbliższych lat? Może bez tego ostatniego punktu, bo uważam że codzienność z przytłaczającą myślą "to nie jest zgodnie z moim planem" mogłaby być męcząca.

Jednak Frith jest kobietą-inżynierem, która właśnie według takiego planu żyje. Teraz nadzoruje budowę centrum konferencyjnego w Whellerby Hall, by potem mieć szansę na udział w zagranicznym projekcie, który z kolei dałby jej szansę na awans zawodowy. Czy to zbyt wiele? Frith jest niezależna, wolna i samotna. Nie ma czasu ani ochoty wiązać się z kimkolwiek, bo to przeszkodziłoby jej w karierze. Zresztą, będzie przebywać w posiadłości tylko do czasu, gdy Hugh dojdzie do zdrowia a ona sama podpisze zagraniczny kontrakt. Kiedy uda jej się udowodnić pracownikom, że kobieta również może być dobrym inżynierem i będą ją traktować z szacunkiem, na placu budowy pojawi się George. Irytujący, ale za to obłędnie przystojny pan Challoner jest zarządcą posiadłości lorda Whellerby i zrobi wszystko, by troszkę urozmaicić życie pani inżynier na tej nudnej wsi. Co zrobi George, by dostarczyć budowlańcom tematów do żartów a czytelnikowi powodu do uśmiechu? Kim jest tajemnicza Mabel, którą mężczyzna uwielbia i spędza z nią dużo wolnych chwil? Oraz jaką rodzinną tajemnicę sprzed lat skrywa, do której wyjaśnienia będzie dążyła Frith? Po odpowiedzi na pytania zapraszam Was serdecznie do lektury "Kroniki ślubnych wypadków".

Czym jeszcze mogę Was zachęcić, byście chciały po tę książkę sięgnąć? Frith spełni prośbę swojej siostry Saffron i będzie organizowała dla niej wieczór panieński. Początkowo pomyślałam, że to przecież nic trudnego, mimo że będą się tym faktem interesowały tabloidy. Jednak jeśli poczujemy się jak kobieta budowlaniec to organizacja imprezy dla celebrytki i jej narzeczonego, który jest gwiazdą popu to wyzwanie! Czy Frith uda się mu sprostać? Czy goście będą zadowoleni? Te pytania też pozostawię bez odpowiedzi.

Mimo, że jak to w romansach bywa, od początku wiadomo jakie będzie zakończenie, książkę czyta się świetnie. Główni bohaterowie to bowiem dwa przeciwstawne charaktery. Zresztą przewracając kolejne strony, wcale nie byłam taka pewna czy historia zakończy się tak, jak tego oczekiwałam. Kilka zdarzeń zaskoczyło mnie, jakbym czytała jakiś świetny kryminał z niespodziewanym zwrotem akcji. Na zmianę śmiałam się z zabawnych sytuacji lub płakałam jak na łzawym filmie. Uważam, że wiele kobiet będzie zachwyconych powieścią angielskiej autorki, która przybliżyła nam tamtejszą rzeczywistość w dość niebanalny sposób. Dodała do tego łyżkę miłości, szczyptę namiętności, okruszynę problemów rodzinnych z przeszłości oraz ziarnko trudnych wyborów.

Książka jest w formacie idealnym do torebki oraz o treści idealnej dla kobiety, chcącej się zrelaksować. Czego chcieć więcej? I tylko jedno pytanie mnie nurtuje... Czy bohaterka ma na imię Frith - jak w treści książki czy też może Firth - jak na okładce? ;) Mimo wszystko gorąco polecam!



Książkę przeczytałam w ramach wyzwań: Book z nami (1,4 cm), 52 książki



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję bardzo Pani Monice

niedziela, 9 czerwca 2013

Dziś będzie całuśnie, choć nadal czytelniczo

Czekałam z tą wiadomością do chwili, aż będę miała konkrety, by się nimi pochwalić. We wtorek przesyłka dotarła, zatem dziś ogłaszam oficjalnie: zostałam przyjęta do grona recenzentek Wydawnictwa


Bardzo dziękuję Pani Monice za zaufanie, którego kredyt otrzymałam wstępując do tego grona :)

"Na pierwszy ogień" otrzymałam bonusowy pakiet KISS:



I już wiem, że to będą doskonałe chwile relaksu z kobiecą literaturą. Oto książki, które zawierała moja przesyłka:




Oprócz książek w paczce znalazłam również błyszczyk do ust oraz chustkę/apaszkę :) Bardzo ciekawa przesyłka recenzencka - dziękuję :)







Już teraz zapraszam Was na recenzje książek z pakietu KISS


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...