środa, 3 marca 2021

Natasza Socha "Zaczarowane"

 
 
 
 
Autor: Natasza Socha
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 10 lutego 2021
Liczba stron: 288
 
 
 
 
 
Powieści pisane przez Nataszę Sochę są wyjątkowe, oryginalne, zaskakujące, ale przede wszystkim prawdziwe i poruszające realne problemy. Dlatego bardzo cenię jej twórczość. "Zaczarowane" to historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Tematyka poruszona w tej książce jest bardzo aktualna, przede wszystkim z uwagi na coraz częstszą samotność, zaś po drugie - internet staje się coraz bardziej popularną formą poznania drugich połówek.
 
 
Kobiety i on
Bohaterkami powieści są cztery kobiety w wieku od trzydziestu dwóch do pięćdziesięciu czterech lat z różnych miast Polski. Samotna bibliotekarka Jadwiga stanowi wyjątek w gronie mężatek: Martyny, która pracuje w sklepie z biżuterią, kobiety sukcesu z własną firmą Anny oraz asystentki prezesa Karoliny
 
Każda z nich miała swoje powody, by zalogować się w serwisie randkowym. Chciały poczuć się piękne, atrakcyjne, komplementowane, wyjątkowe i adorowane. 

Niestety, wszystkie trafiły na Doriana, faceta zadbanego, przystojnego, który z góry ustalił scenariusz działań wobec przyszłych "ofiar". Wie, że muszą mu zaufać, wie że musi ich słuchać, rozumieć, pocieszać i rozpieszczać. Musi odgadywać myśli i pragnienia, przełamywać rutynę oraz spełniać marzenia. 'Don Juan' zamierza do każdej mówić "wróbelku", bo przecież tak jest bezpieczniej... W przypływie emocji mógłby pomylić imiona.


Oszust
Tak, powiedzmy szczerze - nasze bohaterki trafiły na oszusta matrymonialnego. Dały się podejść, omamić, nakarmić miłymi słówkami i w końcu dobrowolnie oferowały mu pomoc. Zaślepione utraciły czujność, co doprowadziło do wielu dramatów, zwłaszcza rodzinnych i finansowych.

Kiedy Dorian pokaże prawdziwą twarz? Ile stracą zanim przejrzą na oczy i zrozumieją, że bycie rozpieszczaną kosztowało? Ile musi się wydarzyć, by doceniły dotychczasowe życie? Czy będą miały na kogo liczyć? Czy w ogóle będą miały odwagę wyznać komuś prawdę? Aż wreszcie czy będą chciały go ukarać czy może tylko zapomnieć?

Koniecznie przeczytajcie powieść, gwarantuję że będziecie zaskoczeni wydarzeniami, decyzjami bohaterów (również drugoplanowych) a przede wszystkim finałem! Czy będzie to happy end? I do tego te emocje, niespodzianki i zwroty akcji!

Natasza Socha już od pierwszych stron stopniuje napięcie, zaczyna bowiem od fragmentu 'Z notatek Doriana', które pokazują jego wyrachowanie i doskonałe przygotowanie do swojego 'zawodu'. Jego notatki przeplatają się z losami poszczególnych bohaterek, których życie śledzimy w kolejnych miesiącach i latach. Byłam ogromnie ciekawa, od którego momentu skończy się sielanka...

Autorka epatuje czytelnika zrozumieniem losu pokrzywdzonych kobiet, ale też wnikliwym opisem osoby oszusta. Nie zawiodłam się na historii tak głęboko przemyślanej i przedyskutowanej przez Sochę pełnej determinacji, odwagi oraz solidarności kobiet.
 
To taka trochę bajka o księżniczkach, nie jestem tylko pewna czy można mówić o księciu na białym koniu... Chyba tylko w początkowej fazie.
 
 
Podsumowując - "Zaczarowane" to historia o bezmyślności, głupocie i naiwności. O złudnych nadziejach, zachwycie, fascynacji, potrzebie czułości i dotyku, ale również o tym, że za błędy trzeba płacić. Czasami utratą bliskich, czasem dorobku życia a często również poczucia własnej wartości i zdolności logicznego myślenia. Jest to opowieść, którą czyta się błyskawicznie, bowiem intryguje, wciąga i pokazuje, że wyrzuty sumienia można skutecznie zagłuszyć a kobiety nie czujące się dobrze we własnych życiach, można łatwo owinąć sobie wokół palca.
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki
 
 
 

wtorek, 2 marca 2021

Krystyna Mirek "Szczęśliwy dom"

 
 
 
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 24 lutego 2021
Liczba stron: 352
Wydanie 2
 
 
 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać drugie wydanie powieści Krystyny Mirek "Szczęśliwy dom" - jest to pierwszy tom serii 'Jabłoniowy sad'. Na sąsiednim zdjęciu widać z lewej wydanie drugie, z prawej - pierwsze, które czytałam. Która okładka podoba Wam się bardziej?
 
 
Poniżej możecie przeczytać moją recenzję, którą napisałam we wrześniu 2015 roku:
 
 
Każdy człowiek taki miał, ma lub marzy o nim - szczęśliwy dom. Taki bezpieczny, ciepły, rodzinny. Gdzie można uciec w razie kłopotów, naładować baterie do podejmowania nowych wyzwań i trudnych decyzji. Takie miejsce, gdzie zostanie się wysłuchanym, pocieszonym, ale nie potępionym. Dziś zapraszam Was w podróż do takiego właśnie domu, który opisała w swojej najnowszej powieści Krystyna Mirek. "Szczęśliwy dom" to pierwszy tom sagi rodzinnej "Jabłoniowy Sad". Jak autorka odnalazła się w nowym dla siebie wyzwaniu?

Helena i Jan Zagórscy mieszkają w pięknym i przestronnym domu na przedmieściach Krakowa, otoczonym jabłoniowym sadem. Zbliża się właśnie czterdziesta rocznica ich ślubu i zgodnie z tradycją, będzie obchodzona z rozmachem i w gronie całej rodziny. Helena już planuje menu a Jan przygotowuje specjalną mieszankę herbacianą. Tylko czy oboje tak naprawdę pragną corocznego zjazdu rodzinnego, czyli przyjazdu córek, które będą obecne tylko ciałem, bo duch każdej z nich będzie szybował wokół ich prywatnych problemów... No i jak co tego świętowania ma się ich tajemnica z przeszłości? Czy pogodzili się już z tym, co wydarzyło się wtedy, gdy się poznali? Czy prawdziwa przyjaźń musiała na tym ucierpieć, bo nie załatwili tego w bardziej cywilizowany sposób?

Zagórscy mają cztery córki, z których każda jest wielką indywidualistką. Maryla to żywiołowa czterdziestolatka samotnie wychowująca dwóch synów, ponieważ jej mąż odszedł i tylko czasami poczuwa się do obowiązku spotkania z dziećmi. Kobieta nie potrafi żyć sama i próbuje na nowo ułożyć sobie życie, rozpoczynając nowe związki. Pragnie miłości i kontaktu fizycznego, tylko dlaczego się nie zabezpiecza i wciąż wyrzuca sobie bezmyślność i nieodpowiedzialność drżącymi rękoma trzymając test ciążowy. Czy Maryla znajdzie porządnego faceta, który zajmie się nią i dziećmi?

Subtelna Gabrysia wprost przeciwnie - marzy, by na jej teście pojawiły się dwie upragnione kreseczki. Starają się z Kornelem już tak długo a cała rodzina trzyma kciuki za kolejne cykle, choć chyba szybciej zdali sobie sprawę, że się nie uda, niż sama Gabi. Kornel pracuje na budowie w Niemczech, by zarobić na kolejne miesiące starań o potomka, ich więź się rozluźnia a w małżeństwie namiesza młodziutka, ciężarna dziewczyna. Czy Gabi zrozumie co w jej życiu powinno być priorytetem? Jakie decyzje podejmie?

Julia jest weterynarzem i bizneswoman - wraz ze wspólniczką prowadzi swoją lecznicę, zawsze zapełnioną pacjentami. Po przeciwnej stronie ulicy swój biznes prowadzi Ksawery, również weterynarz a prywatnie facet Julii. Jednak ich związek jest dość dziwny, ponieważ żadne z nich nie podjęło radykalnych kroków, by być razem. Mieszkają osobno, nie są jeszcze zaręczeni (ma się to stać podczas rocznicy rodziców), Julia nie chce pomocy Ksawerego w sprawach służbowych. I w chwili gdy jej uczucia zaczynają się klarować, na horyzoncie pojawia się jej młodzieńcza miłość - mroczny i intrygujący Feliks, syn sąsiada Leszka Trąbskiego (zamieszanego w sprawy sprzed lat). Czy pojawienie się Feliksa zburzy spokój Julki? Czy kobieta będzie umiała podjąć decyzję, z kim chce spędzić życie? Z Ksawerym, Feliksem czy może odpuści sobie miłość w ogóle?

Najmłodsza z sióstr - Aniela, podobnie jak Maryla, jest samotną matką. Jednak z tą różnicą, że ona wychowuje Anię, bez chęci życia w związku. Pogodziła się z tym, że jest singielką i nikomu nawet nie wyjawiła, kim jest ojciec Ani. Dumnie sama utrzymuje ich maleńką komórkę rodzinną, pracując w księgarni ojca.

No tak, nie wspomniałam jeszcze, że Jan uwielbia książki i herbatę (to tak jak ja). Dlatego prowadzi księgarenkę wraz z kawiarnią (moje skryte marzenie) choć naprzeciw Trąbski wybudował galerię i tamtejsza sieciówka pobija go cenami, to doskonałym podejściem do klienta, wolnym czasem i znajomością sprzedawanych książek, Jan wciąż słyszy dzwoneczek zamontowany przy drzwiach. Zresztą z powodu zamiłowań taty Gabrysia i Ania mają imiona wzorowane na bohaterkach literackich (to znów tak samo jak ja).

W każdej dotychczas recenzowanej książce Krystyny Mirek pisałam, że autorka ma dar do ciepłych powieści i pisze świetnie. Jednak niniejszą sagą udowodniła, że potrafi zrobić to ... jeszcze lepiej! Ta książka to recepta na udane małżeństwo napisana pięknie i dobrze, wprost z serca autorki. Genialna i wnikliwa analiza uczuć ludzi w różnych życiowych sytuacjach oraz trafne spostrzeżenia i wyszukane słowa to cechy charakterystyczne tej powieści. "Szczęśliwy dom" to najcieplejsza książka Krystyny Mirek, najbliższa prawdziwemu życiu, w której skondensowała kilka historii. Jej rady, pomysły i uwagi są jak plaster na ranę, kojący opatrunek na złamane serca czy inne urazy duszy. Goszcząc u Zagórskich czułam się "jak u mamy", która przy ulubionym napoju wysłucha, poradzi, wskaże właściwą drogę i nie potępi za głupie młodzieńcze zachowanie czy decyzję. Bo przecież sama też kiedyś była młoda, prawda?

W powieści nie brakuje ciętej riposty oraz rozładowujących napięcie humorystycznych tekstów. Pojawiają się również elementy typowo romantyczne jak piękne widoki, pachnący jabłkami sad czy malinowy zagajnik Trąbskiego. Bohaterowie są świetnie nakreśleni, choć oczywiście nie poznaliśmy ich w stu procentach, ponieważ to dopiero pierwszy tom tej sagi, musimy mieć co poznawać w pozostałych jej częściach. Zwłaszcza po bardzo symbolicznym zakończeniu. Jak potoczą się losy sióstr Zagórskich? Czy będą szczęśliwe i jaką drogę muszą przebyć, by go osiągnąć? Jak będzie wyglądała wyczekiwana czterdziesta rocznica ślubu Heleny i Jana? Czy mężczyzna będzie mógł wreszcie odetchnąć a nie tylko martwić się błędami córek? Przecież stworzył tak niezwykły i pełen miłości dom... Ogromnie Wam polecam "Szczęśliwy dom"!
 
 
 
 
 
 
 
 

 
Za książkę dziękuję
 

  

poniedziałek, 1 marca 2021

Podsumowanie lutego i hasło na marzec 2021 - Pod hasłem

Witajcie w marcu!
Nie wiem jak u Was, ale w Krakowie już nie ma śniegu i liczę, że już nie będzie :) Że czeka nas już wiosna :)
 
Życzę Wam wiosny na zewnątrz i wewnątrz oraz w książkach!
 
Bawcie się dobrze z marcowymi hasłami :)   A koło ratunkowe dziękuje Wam za tak liczne jego wykorzystanie :*



Zapis zgłaszania książek! 
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :)



Zapraszam na kilka słów podsumowania lutego, kiedy hasła brzmiały: "adwokat diabła" i przeciwieństwo skuwki



Wyzwanie ukończyło: 14 osób. Przeczytaliśmy w sumie 51 książek 



Statystycznie:

  • pierwsze miejsce w lutym należy do Bociankowej77 - przeczytała 9 pasujących książek - gratuluję!
  • druga lokata przypadła pasjonatce książek - 7 lektur - brawo!
 
 
Agnesto
1. "Dom duchów" Isabelle Allende


pasjonatka książek
1. "Sztuka dawania prezentów" Anna Szczęsna
2. "Pocztówki" Agnieszka Lis 
3. "I przemówiły ludzkim głosem" Jagna Kaczanowska
4. "Kilka słów o miłości" Tomasz Kieres
5. "Pocztówki z Amsterdamu" Agnieszka Zakrzewska
6. "Leśniczówka Wszebory" Joanna Tekieli
7. "Niedomówienia" Anna Sakowicz  

 
Paulina Sarnecka
1. "5 języków miłości" Gary Chapman
2. "Mam łóżko z racuchów" Jaclyn Moriarty
3. Immunitet Remigiusz Mróz  
 
 
Sylwia
1.  "Wielka samotność" Kristin Hannah


Iwona
1. „Wotum nieufności” Remigiusz Mróz
2. „Większość bezwzględna” Remigiusz Mróz
3. „Władza absolutna” Remigiusz Mróz


Bożena T.
1. "Żona na zamówienie" Nina Majewska-Brown
2. "Tysiąc kawałków" Anna Ziobro
3. "Kilka słów o miłości" Tomasz Kieres
4. "Czarna Madonna" Remigiusz Mróz
5. "Paprocany" Paulina Świst 
 
 
Aine
1. "Sztuka dawania prezentów" Anna Szczęsna 


Monika W.
1. "Leśniczówka Wszebory" Joanna Tekieli
2. "Szpulki losów" Renata Kosin
 
 
Bociankowa77
1."Iluzjonista" Remigiusz Mróz
2. "Kasacja" Remigiusz Mróz
3. "Sitwa" Paulina Świst
4. "Karuzela" Paulina Świst
5. "Przekręt" Paulina Świst
6. "Arystokraci" Nora Roberts
7. "Rodzinne sekrety" Nora Roberts
8. "Dziedzictwo" Nora Roberts
9. "W samo południe" Nora Roberts


ejotek
1. "Dom samobójców" Charlie Donlea
2. "Prokurator" Paulina Świst
3. "Sezon drugi" Max Czornyj
4. "Szpulki losów" Renata Kosin
 
 
 
 
Koło ratunkowe wybrały:
 
kolorowa.ewelina
1. "Droga Pani Bird" AJ Pearce (BRYTYJKA)
2. "Anioł Stróż" Nicholas Sparks (AMERYKANIN)
3. "Córeczka" Kathryn Croft (BRYTYJKA)
4. "Chłopiec z latawcem" Khaled Hosseini (AMERYKANIN)
5. "Testament Ariany" Francoise Bourdin (FRANCUZKA) 
 

Maria Kasperczak
1. "Siostra Burzy" Lucinda Riley - irlandzka
2. "Opowieść podręcznej" Margaret Atwood - kanadyjska
3. "Stacja miłość" Zoe Folbigg - brytyjska
4. "Siostra cienia" Lucinda Riley - irlandzka

 
martucha180
1. „Sprawa osobliwego wachlarza” Nancy Springer (amer.)
2. „Kiedy spałaś” Liz Lawler (ang.)
 
 
monweg
1. "Wyborny trup" Agustina Bazterrica - literatura argentyńska
2. "Jimi Hendrix we Lwowie" Andriej Kurkow - literatura ukraińska
3. "Księga Drogi i Dobra" Ursula K. Le Guin - literatura amerykańska
4. "Elfy" Bernhart Hennen, James Sullivan - literatura niemiecka



 ........


Wszystkim, którzy czytali książki według podanego w ubiegłym miesiącu hasła - dziękuję. Czekam oczywiście na linki do książek, które nie doczekały się jeszcze opinii. Gdyby były jakieś braki lub błędy proszę o komentarz w tej sprawie.


Zapis zgłaszania książek:
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :) 



Zapraszam serdecznie nowe osoby do przyłączenia się do nas. Udział w każdym miesiącu nie jest obowiązkowy.  Choć będę motywować, ale o tym w regulaminie :)


ZASADY WYZWANIA na 2021 (zwróćcie uwagę na podwyższoną poprzeczkę, czyli zwiększoną minimalną liczbę stron):

  • start wyzwania (1 edycja): 1 stycznia 2013r.; termin zakończenia 9 edycji: 31 grudnia 2021r.
  • w wyzwaniu może wziąć udział każda osoba, niekoniecznie posiadająca bloga
  • do wyzwania można przystąpić w dowolnym momencie
  • wyzwanie z każdym nowym HASŁEM trwa miesiąc kalendarzowy i liczą się książki przeczytane dokładnie w miesiącu trwania hasła
  • wyzwanie polega na przeczytaniu przynajmniej JEDNEJ, dowolnej książki miesięcznie, która będzie zgodna z podanym przeze mnie HASŁEM
  • na swoim blogu zamieszczamy recenzję przeczytanej książki, lub chociaż krótką notatkę, a pod tym postem podajemy link do niej. Na dole recenzji proszę o umieszczenie informacji, że książka została przeczytana w ramach tego wyzwania. Można też zamieścić baner czy etykietę.
  • Osoby, które nie posiadają bloga, zostawiają w komentarzu informację co przeczytały lub mogą przesłać do mnie recenzję to opublikuję na moim blogu wraz z podpisem autora (nie jest to konieczne, tylko gdyby ktoś miał ochotę)
  • Za miesiąc zamieszczę podsumowanie z Waszymi osiągnięciami czytelniczymi oraz podam nowe HASŁO.
  • W dowolnym momencie roku, nieregularnie, oprócz hasła, pojawi się kwartalne koło ratunkowe. Jest to hasło, które będzie obowiązywało przez 3 miesiące - w tym czasie można skorzystać z niego 1 raz (czyli w jednym, z trzech miesięcy kwartału) - w sytuacji, gdy normalne hasło nie do końca Wam odpowiada (wtedy kiedy go wybierzesz, czytasz tylko wg koła ratunkowego, nie mieszamy z normalnym hasłem). Ryzyko jest oczywiście takie, że nie wiecie co pojawi się kolejnych miesiącach...
  • Do 2016r. wśród uczestników losowałam nagrodę książkową. Od 2017 są to DWA losowania! Pierwsze - wśród osób, które będą miały frekwencję 100% (w każdym miesiącu czytały wg Pod hasłem). Drugie - wśród trzech osób, które przeczytają najwięcej książek w 2021 roku - również rozlosuję książkę.
  • By drugie losowanie było bardziej sprawiedliwe zaliczam tylko i wyłącznie książki powyżej 230 stron
  • By uniknąć zgłoszeń, które czasem budzą wątpliwości - nie zaliczam: słowników, książek z przepisami, literatury typowo podróżniczej, albumów (ogólnie książek, gdzie królują fotografie), książeczek z zadaniami, łamigłówek, kolorowanek i pozycji typowo obrazkowych. Komiksy zaliczę, jeśli będą miały naprawdę sporo tekstu (foto zawartości należy wtedy wysłać na maila).



Hasło na marzec:
ślub mieszany
Kuba
500+



Kwartalne koło ratunkowe [styczeń-marzec]
Łańcuch międzynarodowy



[przypominam, że w tym roku czytane książki muszą mieć minimum 230 stron]

 

Wyjaśnienie hasła:
 
1. ślub mieszany - para głównych bohaterów bierze ślub, ale... muszą oni być różnych narodowości 
2. Kuba wyspa jak wulkan gorąca... tak brzmiała piosenka - czytamy książki, których akcja (choć częściowo) rozgrywa się na DOWOLNEJ wyspie
3. 500+ - czytamy książki mające powyżej 500 stron (liczy się ostatnia strona, której numer został wydrukowany) 

Zgłaszając książki proszę o informację jakiej wyspy dotyczy fabuła oraz jakiej narodowości są bohaterowie. Osoby, które nie piszą recenzji proszone są o linki, bym miała jak weryfikować te informacje.
 
Hasła czytamy dowolnie, nie trzeba wybierać jednego, nie ma ograniczeń, można łączyć, mieszać.

 
 
Wyjaśnienie koła:
 
Spodobały mi się łańcuchy, zatem w pierwszym kwartale 2021 roku ratujemy się od hasła tworząc międzynarodowy łańcuch autorów - podobnie jak w grudniowym haśle narodowość może się powtarzać, ale co drugi element. 
Minimum do zaliczenia to dwie sztuki. W łańcuchu międzynarodowym nie umieszczamy polskich autorów. Nazwisko autora może się powtórzyć. Duety zaliczę w przypadku, gdy obaj autorzy są tej samej narodowości.

Przykład: autor czeski, amerykański, czeski, niemiecki, szwedzki itp.

Nie zmienia się sens koła ratunkowego, czyli można z niego skorzystać raz na kwartał.


W razie pytań jestem do dyspozycji, życzę powodzenia :)




Zapis zgłaszania książek:
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :) 



niedziela, 28 lutego 2021

Emmanuelle Arsan "Emmanuelle" oraz "Emmanuelle 2. Antydziewica"

 
 
 
Tytuł oryginalny: Emmanuelle. Livre 1, La Leçon d'homme // Emmanuelle II. L'Antivierge
Tłumaczenie: Anita Uniechowska // Barbara Durbaiło
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal
Data wydania: 2013 // 2014
Liczba stron: 368 // 400







Klasyka erotyki - takim właśnie mianem określa się "Emmanuelle", książkę po raz pierwszy wydaną w Polsce, gdy byłam jeszcze w szkole podstawowej. Pamiętam, że jeden egzemplarz odkryłam w czeluściach domu i potajemnie czytałam - ależ to był smaczny zakazany owoc. 
 
Teraz powróciłam do lektury, ponieważ zupełnie nic nie pamiętałam z treści czytanej tak dawno temu, uzupełniając ją tomem drugim. 
 
 
Emmanuelle jest młodą Francuzką, początkowo onieśmieloną, z czasem coraz bardziej wyzwoloną, nowoczesną, pozbawioną zahamowań, nie akceptującą nudy, uwielbiającą seks w różnych pozycjach i konfiguracjach. Udając się do Tajlandii, gdzie przebywa Jean - jej mąż dyplomata, już w samolocie doświadcza niezwykłych wrażeń erotycznych. W Bangkoku odkrywa, że żyje tam wielu otwartych na erotykę osób, w tym młoda hrabina Ariane oraz markiz Mario, oboje pokazują młodej żonie jakich przyjemności może doświadczyć jej ciało. Emmanuelle chętnie przekuwa teorię w praktykę.

W drugim tomie kontynuujemy poznawanie wyuzdanego i rozwiązłego życia bohaterki. Tym razem płynie statkiem do Hong Kongu, gdzie w domu męża zastaje przystojnego Christophera. Jak łatwo się domyślić stanie się on jej partnerem do łóżkowych ekscesów, ale zanim do nich dojdzie, bohaterka doświadczy rozkoszy w azjatyckich domach uciechy. 
Do licznych rozkoszy bohaterki dołącza też Anna Maria - dziewica, kuzynka markiza Mario. Tworzą się pary, trójkąty, seks z nauczycielem tańca czy w klubie polo, udawanie prostytutki a nawet seks z grupą marynarzy. Nagość jest na porządku dziennym
 
 
 
Wprawdzie nie czytam zbyt często erotyków, zwłaszcza że trudno trafić na naprawdę dobre jakościowo, ale z perspektywy czasu i wieku stwierdzam, że obie książki nie są tak hitowe, jak wydawał się tom pierwszy dla nastolatki :) 
W pierwszym tomie moim skromnym zdaniem fabuła mocno kuleje, właściwie to najchętniej określiłabym ten fakt, że... jej nie ma. Wynudziłam się okropnie, jeszcze o ile na początku opisane sceny namiętności (chwilami mocne i odważne) można zaakceptować, to już druga część przepełniona filozoficznymi wywodami jest nie do zaakceptowania.
Drugi tom moim zdaniem ciekawszy, fabuła zdecydowanie konkretniejsza a dialogi bardziej wciągają. I choć nadal zdarzają się filozoficzne wywody czy dziwnie brzmiące listy to uważam, że to zdecydowanie lepsza część.
 

Szał jaki na rynku wydawniczym wywołała "Emmanuelle" w latach sześćdziesiątych, został zapewne spowodowany tym, że wtedy zupełnie inaczej sprawy cielesne, zbliżenia i relacje damsko-męskie. Małżeńskie i nie tylko. Teraz chyba lektura nie jest tak fascynująca, ma bowiem dużą konkurencję.
 
 
 
Podsumowując - "Emmanuelle" oraz "Emmanuelle 2. Antydziewica" to przedstawicielki literatury erotycznej, w której autorka rozwinęła skrzydła wyobraźni opisując chyba wszystkie możliwe pozycje, figury, relacje i okrasiła to rozkoszą. Jednak gdyby pozostawiła filozoficzną część książek dla innej lektury, byłabym znacznie bardziej zadowolona. Choć w moim wieku to żadnych cudów w nich nie odkryłam. Sami zdecydujcie czy pragniecie poznać życie wyuzdanej bohaterki czy wolicie coś bardziej europejskiego, amerykańskiego a przede wszystkim współczesnego i napisanego z lekkością.




Książki przeczytane w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło, 52 książki

Karolina Wilczyńska "Pierwsze wesele"

 
 
 
Autor: Karolina Wilczyńska
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 10 lutego 2021
Liczba stron: 336
 
 
 
 
Karolina Wilczyńska w wersji obyczajowo-romantycznej to właśnie "Pierwsze wesele". Powieść lekka, odrobinę wzruszająca, ale i dostarczająca zabawnych sytuacji. Korporacyjne życie i gorączka przedślubna, czy mi się podobało?
 

Tosia Stecka jest menadżerką działu w jednej z korporacji. Jest pełną optymizmu i radosną dwudziestosześcioletnią singielką, odporną na przystojniaków w garniturach, których bez liku spotyka choćby w swojej firmie. Jednak pojawienie się nowego dyrektora handlowego - Oskara Wierzbickiego - sprawia, że nogi się pod Tosią uginają, serce szybciej bije a słowa nie chcą płynąć. Zakochała się!
 
Do rozwijającej się relacji między Tosią a Oskarem nie może przekonać się ani jej siostra Laura ani ojciec sióstr. Oboje uważają, że to nie jest facet dla Antosi. Czy ich sceptycyzm jest słuszny?

Wspierana mentalnie przez ciocię Hanię, siostrę zmarłej wiele lat temu mamy, Tosia wpada w szał przygotowań do ślubu. Z rozmachem zamawia, rezerwuje, wynajmuje, wyszukuje i kupuje najprzeróżniejsze elementy czekającego ją wyjątkowego dnia. Nie do końca dostrzega jednak, co tak naprawdę dzieje się wokół niej...  

...a kiedy już to odkryje i zostanie potwierdzone... Cóż, zapłaci za swoją naiwność. Jak wysoka będzie cena? 


"Pierwsze wesele" to idealne odzwierciedlenie powiedzenia, że miłość jest ślepa. Zaślepiona, zauroczona i zmanipulowana bohaterka, zupełnie nie dostrzega sygnałów od osób bliskich i obcych, które próbują jej uzmysłowić, że narzeczony nie jest tak kryształowy, jak się wydaje. Poza tym jeśli dobrze przyjrzeć się jego zachowaniu, decyzjom, życiu to sami stwierdzicie, że takich ideałów nie ma. Pod tym względem Tosia jawiła mi się jako bohaterka naiwna i irytująca - w ogóle nie potrafiła odnaleźć się w nowej sytuacji zakochania.

Karolina Wilczyńska opisuje nam rodzinę, która straciła ważną postać - kobietę, matkę, szał przygotowań ślubnych, relacje damsko-męskie w różnym wieku a także pokazuje, że na miłość nigdy nie jest za późno. 

Autorka zaskoczyła mnie tą książką, nie sądziłam że będzie tak lekko i przyjemnie, choć przecież i problemy się pojawiły. Nie sądziłam w jakim kierunku rozwinie się akcja a już zakończenia zupełnie nie przewidziałam!
Mam jedynie nadzieję, że powstanie kontynuacja książki, bowiem tak można odczytywać finał.


Podsumowując - "Pierwsze wesele" to powieść wzruszająca, z nutką humoru, ale i tęsknoty po utracie bliskich. To historia o miłości z rodzinnymi tajemnicami, zwrotami akcji oraz zaskakującym finałem. Znajdziecie w niej zawiedzione zaufanie, tradycje rodzinne, zazdrość, naiwność, zemstę oraz łatwowierność. Jak w życiu bohaterowie popełniają błędy, ich zdania różnią się od siebie a o wściekłość i kłamstwa nie trudno. Polecam na leniwe popołudnie
 
 

 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki
 
 
 
 
Za książkę dziękuję   



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...