sobota, 9 czerwca 2012

Emily Giffin "Dziecioodporna"

Z okładki: Prowokująca historia małżeńska. Claudia i Ben nie chcą mieć dzieci, wolą robić karierę, podróżować, korzystać z życia. Do czasu. Pewnego dnia Ben oświadcza, że pragnie dziecka. Claudia nie zamierza zostać matką. Jak potoczą się ich losy? Czy ich małżeństwo wytrzyma tę próbę?

Moja opinia: Książka bardzo przypomina "Kroniki rodzinne" Parsonsa.
Opowiada też o 3 siostrach, tyle że w tej Claudia jest główną bohaterką i to głównie jej historia jest opowiadana.
Podobała mi się ciut mniej niż "Coś niebieskiego" i "Coś pożyczonego", ale nie mogłam się doczekać zakończenia.... Im miałam mniej stron do końca, tym bardziej nie chciałam żeby się skończyła.
Będą razem czy nie? Zmieni zdanie w kwestii dzieci czy będzie uparcie w tym trwać... Polecam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...