Czyż już w tym krótkim fragmencie życiorysu pisarki nie
zauważamy podobieństwa do historii życia głównej bohaterki jej książek – Ani
Shirley?
„Ania z Zielonego Wzgórza” to pierwsza książka z cyklu
przygód rudowłosej dziewczynki.
Historia jedenastoletniej sieroty rozpoczyna się w momencie,
kiedy przybywa do Avonlea, do domu Maryli i Mateusza Cuthbertów. Chcieli
przygarnąć chłopca, który pomógł by im w gospodarstwie „na stare lata”, lecz zrządzeniem
losu otrzymali dziewczynkę z fantazją i niebywałymi pomysłami. Początki
wspólnego życia były trudne dla całej trójki, zwłaszcza surowość Maryli wobec
rozgadanej dziewczynki, ale z czasem Ania chętnie słuchała rad opiekującego się
nią rodzeństwa a starsi ludzie mieli w szalonej dziewczynie oparcie.
W Avonlea Ania znalazła prawdziwą przyjaźń i miłość w osobach
Diany i Gilberta. To tutaj rozwijała swoje uwielbienie do literatury oraz
talent pisarski. Jej nieprawdopodobne pomysły i przygody zapamiętam na długo:
udawała martwą w przeciekającej łódce, przefarbowała włosy na zielono, spiła
Dianę winem. To niesamowita książka, pełna marzeń, humoru i świetnego stylu
pisarki.
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Trójka e-pik
(październik), Z literą w tle, 52 książki