Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biblioteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biblioteczka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 sierpnia 2021

Moja biblioteczka - aktualizacja

Kiedy ostatni raz pokazywałam Wam moją biblioteczkę "z gumy" nie były to zdjęcia zbyt aktualne. Teraz mam fotki z tego miesiąca :)
 
Krakowskie regały już po remoncie i przestawianiu zostały nieco rozdzielone. Na górze regałów malutki bałagan, bo nie mam podpórek :(
 
 
Kraków - salon


Kraków - mój pokój


I jeszcze druga biblioteczka, ta na wsi. Z tym że dwa pudła jeszcze nie rozpakowane... :D




Cóż mogę powiedzieć... Troszkę tych książek jest i lada moment braknie mi wszędzie miejsca :(

wtorek, 5 stycznia 2021

Tajemnica mojej biblioteczki z gumy :)


 
Dziś nie mam dla Was ani recenzji, ani podsumowania, ani wyzwania. Dziś chcę Wam pokazać jak to się dzieje, że moja biblioteczka mieści tyle książek i wciąż się przybywają nowe :) 
 
Oczywiście Ci, którzy mają konta na Instagramie już to wiedzą, ale wiem że sporo osób ich nie posiada, szkoda, bo tam pojawia się - również u mnie - wiele postów - których nie ma na blogu np. kiedy przychodzi do mnie nowa książka albo co aktualnie czytam. Może ktoś zechce podglądać mój profil? I wiele innych, ciekawych oraz brać udział w konkursach... TUTAJ mnie znajdziecie :)

Wracając do tematu posta - nie mam mocy magicznych ani regałów z gumy, a wyjaśnienie jest takie: otóż mamy poza Krakowem domek, gdzie mam swój pokój a w nim... kilka regałów i to z nadstawkami! :)



Oto regały - stan z czerwca, nie mam późniejszego zdjęcia, dlatego jeszcze tak pusto...
Półka z LC mówi, że z Krakowa wywiozłam tam 249 książek. Nie spisałam trzech sag ani książek, które zabrałam z rodzinnego domu.
Tak, z prawej widać fotel, by mieć gdzie czytać :)


 
 
Znajduje się tam np. seria o Ani, dwa tomy Jeżycjady (pozostałe wypożyczałam z biblioteki)



 

A w jednym z pudełek z sagami (z rodzinnego domu, które wcześniej zalegały u teściowej) odkryłam  moje zeszyty z nauczania początkowego! :) Odkryłam, że całkiem ładnie pisałam :)





A to biblioteczka krakowska - zdjęcie też już nieco przeterminowane, ale ogólny ogląd sytuacji jest :)
 


Taka jest więc prawda :) A ile regałów lub półek liczą Wasze biblioteczki? Mieścicie się? Macie jakieś złote pomysły na upychanie nowych książek?
Przyznaję, że sporo książek rozdawałam w konkursach, nagradzam Was za wyzwania, oddałam do biblioteki lub na wymianę książkową.

piątek, 5 lutego 2016

Kto chce zobaczyć moją biblioteczkę?

Robiąc wczoraj porządek na półkach biblioteczki uświadomiłam sobie, że dawno jej Wam nie pokazywałam... Post na ten temat był w 2013 roku! TUTAJ
[a że jeszcze nie napisałam żadnej recenzji, by ją opublikować pomyślałam, że to doskonały moment]
By jakoś załagodzić to zaniedbanie dokończyłam dziś rano tak zwane szczegóły i zrobiłam fotkę...




Patrząc porównawczo do 2013 stwierdziłam, że ja nie wiem jak to się stało, że wtedy miałam tak mało książek hihi A tak na serio to teraz oprócz tych widocznych w pierwszym rzędzie są jeszcze książki z tyłu... Podczas porządków, do których zostałam niejako zmuszona (bo moje dziecię kupiło sobie akwarium i 10 rybek) zlikwidowaną półką (co dla mnie oznaczało całkowite przekładanie książek, bo przecież muszą być jakoś składnie poukładane), przygotowałam książki, z którymi mogę się rozstać. A raczej muszę, bo się prawie nie mieszczę... Dlatego w niedalekiej przyszłości wypatrujcie posta z malutką wyprzedażą.

piątek, 27 grudnia 2013

Gdzie mieszkają książki?

Dzisiaj uraczę Was postem, który nie jest związany z jedzeniem, ani ze Świętami, ani nawet z recenzjami. Ot, taki sobie pościk między Świętami a Nowym Rokiem. Obiecywałam go już od jakiegoś czasu i w końcu jest - moja biblioteczka.

Zaznaczam, że nie ma tutaj książek z mojego dzieciństwa - są u mojej córy. Nie ma książek z czasów podstawówki czy liceum - są u rodziców.


Na początek moja "stara biblioteczka", czyli jeszcze przed remontem salonu i wymianą mebli. Książki stały gdzie tylko się dało.


To trzy półki z pięciopółkowego regału - książki w rzędzie pierwszym, za nimi rząd drugi i jeszcze leżące na czterech stosikach...



Najniższa półka z tegoż regału...


Półka wisząca, na której moich książek miało nie być...hmmm... na początku się udawało :P


A to już szafka TV. Miały tu być tylko filmy i inne płyty CD i DVD. Tymczasem dwie półki wchłonęły książki, są też oczywiście w drugim rzędzie...

* * *

Potem było pakowanie(remont), książek w pudłach nie uwieczniałam na fotografiach... Oj, to było wyzwanie. Pakowałam bowiem "przeczytane" osobno, "nieprzeczytane" osobno a te "bieżące" osobno.
Jak ułożyć książki, żeby podczas remontu móc znaleźć te potrzebne a do tego potem szybko się z pudeł rozpakować?? Muszę przyznać, że szybkie rozpakowanie jest zasługą mojej trzyletniej córci :) Dzielnie wykładała książki z pudeł a potem pozostało mi je poukładać...

* * *

Ale teraz.... Teraz to już mam biblioteczkę z prawdziwego zdarzenia. No, może zdarzenie to będzie jak uda mi się ją zaszklić, żeby książki się nie kurzyły, ale to już koszty spore...

Tak więc Drodzy Czytelnicy moje książki w swoim nowym domku :)

Rzut ogólny
I trochę szczegółów:





Nie wiem czy klucz jaki wymyliłam do układania jest dobry, ale jest tak: na górze przeczytane alfabetycznie autorami, potem alfabetycznie autorami książki jeszcze nie czytane. Osobną małą półeczkę mają "pożyczki". Książek dzielnie pilnują różne gadżety i podpórki, ponieważ książki pochylone zajmowały zbyt wiele miejsca. Obecnie dolne półki, na zdjęciach jeszcze puste, zaanektowała moja córa. Zniosła ze swojego pokoju książeczki... i nie tylko. Skoro książki mamy tak stoją to jej też przecież powinny :)

czwartek, 19 września 2013

Biblioteczka młodego czytelnika

Dziś chciałabym pokazać Wam zawartość biblioteczki. Ale nie swojej, ponieważ moje książki są tak pochowane po kątach, że szkoda gadać... Może za rok doczekam się remontu salonu i powstanie upragniona biblioteczka. Teraz będzie prezentacja półek z książeczkami mojej niespełna trzyletniej córci :)
Brakuje tam książek, które są dość wiekowe, czyli z czasów mojego dzieciństwa. Czekają na swój czas...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...