Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olech Joanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olech Joanna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 maja 2016

Różowe, czyli księżniczkowe okładki - lekturki mojej córki

W każdym niemal miesiącu robię nalot na półki mojej córki (albo sama to robi:) i wybieram książeczki z okładkami pasującymi do Gry w kolory. Nie mogło być inaczej w przypadku koloru różowego, choć sporą część posiadanych tytułów opisywałam  już na blogu... Ale mam dwie propozycje.






Autor/Ilustrator: Joanna Olech
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2013
Liczba stron: 48
Seria: Czytam sobie poziom 2



Tytus to psi detektyw, który mnie osobiście kojarzy się z jedną z wizji Holmesa w tym swoim ubranku :)
W ostatni wtorek Tytus wytropił nieznośnego Pazurka, kota sąsiada z parteru, kiedy ten w bezczelny sposób wyjadł mu kulki wołowe z miski. I na dodatek nijak nie chciał się do tego przyznać, tylko nawijał jak makaron na uszy, znaczy kłamał!
Teraz mamy kolejny wtorek... tyle że tym razem nic się nie dzieje... Tytus się nudzi...  Aż tu nagle wprost z deszczowej pogody, w kaloszach i pod parasolem zjawia się kolejna sprawa niecierpiąca zwłoki. Oto pudel Koko Roztropek potrzebuje pomocy, gdyż zaginął obraz w złotej ramie z podobizną wuja-medalisty. A to nie taki zwykły obraz, lecz wart milion!
Nie zdradzę Wam gdzie, jak i czy w ogóle Tytusowi uda się rozwikłać zagadkę zaginionej podobizny, ale wspomnę tylko że wśród  podejrzanych pada nazwisko rabusia Kornela Makutry...

Mało tekstu, ogromne ilustracje zdobiące każdą stronę a zwracające uwagę dziecka małą ilością barw (oprócz czerni i bieli znajdziemy tutaj wyłącznie róż i błękit) to po raz kolejny cechy charakterystyczne książeczek z serii "Czytam sobie". Moja pięciolatka miała już okazję poznać Tytusa ("Tytus w cyrku"), jednak tamten nie przypadł jej do gustu. Myślałam, że to może sama postać detektywa ma w sobie coś, czego moje dziecko nie polubiło. Ale okazuje się, że poszukiwanie obrazu jest zwyczajnie ciekawsze. Ot, tamta historia była nudna.
Serdecznie polecam tę książeczkę rodzicom kilkulatków, które potrafią już czytać na tyle, że poradzą sobie z poziomem 2.



wyzwania: Gra w kolory II, 52 książki


# # # # # # # #




Tytuł oryginału: Magic Kitten. Firelight Friends
Tłumaczenie: Michał Zacharzewski
Autor: Sue Bentley
Ilustrator: Angela Swan
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2014
Liczba stron: 128
Seria: Magiczny kotek tom 10



Dwutygodniowy obóz "Wakacje z przygodą" brzmią bosko, prawda? Jednak Ula martwi się, że w domu zostawiła Bursztynkę, swojego konia, który doznał kontuzji nogi podczas przejażdżki z dziewczynką na grzbiecie. Rodzice obiecują zająć się zwierzęciem pod nieobecność córki a ona... ma się po prostu dobrze bawić. W końcu to wakacje!
Ula dzieli pokój z Franią i Jagodą, dwiema jakże różnymi, nowymi koleżankami. Z którą bardziej się zaprzyjaźni? A może jej myśli zajmie mały kotek, który sypiąc iskrami zjawi się niespodziewanie na jednym z łóżek w ich pokoju? To Płomyczek, który musi się ukryć przed grożącym mu niebezpieczeństwem. Wyznał dwunastoletniej Uli, że jest księciem a jego szmaragdowe oczy skradły jej dziecięce serce. Czy Ula zdoła zapewnić kotkowi bezpieczeństwo? Jak będzie wyglądał jej obóz z magicznym przyjacielem u boku? Co ciekawego wydarzy się między uczestnikami obozu, jakie przygody przeżyją? Jedno mogę Wam zagwarantować - będzie iskrzyło! :)


Historia z "Magicznego kotka" to jednak nie tylko pomoc zwierzętom, nawet magicznym. Dziecko ma tu również świetny przykład tego, jak chłopcy dokuczają słabszym (dziewczynkom czy zwierzętom) i jakimi sposobami można ich od tego odwieść. Jest też przynależność do grup obozowych: Szpaki, Sroki, Jerzyki, Wrony, które uczą się że obóz to nie tylko dobra zabawa, ale i praca. Oczywiście zapewne też rywalizacja.
Małemu czytelnikowi spodoba się nie tylko motyw zwierząt, ale i wiele mądrych przesłań i wskazówek, które autorka zawarła w książeczce w taki sposób, by łatwo trafiały do najmłodszych a nie brzmiały jak typowe nakazy czy zakazy. Należy pomagać innym, nie zadzierać nosa, nie rządzić innymi, nie dokuczać a pomagać i współpracować. Wtedy ten czas będzie można lepiej spożytkować a potem mieć wspanialsze wspomnienia.



wyzwania: Gra w kolory II, 52 książki

sobota, 23 kwietnia 2016

Zielono mi, czyli literatura dziecięca na wiosnę - Kasdepke, Tyszka, Olech

Za oknem wiosna w pełni, dlatego zapraszam Was do krainy dziecięcych okładek w kolorze zielonym :) Tak, to znów idea wyzwaniowa Gry w kolory za tym stoi, ale książeczki ciekawe i chciałabym Wam o nich opowiedzieć, choćby krótko.




Autor: Grzegorz Kasdepke
Ilustracje: Piotr Rychel
Wydawnictwo: Literatura
Data wydania: 2012
Liczba stron: 192
Oprawa: twarda
Seria: Pod parasolem
Wiek odbiorcy: 3+


Najpierw istniały sobie osobno: książeczka "Kacperiada" (23 teksty) oraz "Kacper z szuflady" (18 tekstów). Jednak wydania zbiorowe mają swoje plusy - dodatkowe opowiadania - tak też jest w tym przypadku - znajdziemy ich tutaj aż pięć.
A kim w ogóle jest Kacper i co chodzi z Kacperiadą? Kacper jest kilkuletnim chłopcem (W "Kacperiadzie" jest przedszkolakiem, zaś później chodzi już do szkoły) obdarzonym niezwykłą wręcz spostrzegawczością i wyobraźnią. Jest sympatyczny, uśmiechnięty, ale i ciekawy świata przez co opisane w opowiadaniach sytuacje chwilami stają się zabawne czy groteskowe (wiadomo jakie pytania potrafią zadawać takie dzieci:)), ale zawierają też morał. W większości poszczególne historie poznajemy dzięki relacjom na linii tata-syn, co pokazuje jakie powinny być wzorce męskiej części rodziny dla małego chłopca. W różnorodnych przygodach nie zabraknie też innych członków rodziny i mamy Kacpra oraz przyjaciół.

Całość jest pięknie zilustrowana (zabawne i kolorowe obrazy), w twardej oprawie, z językiem i czcionką dopasowaną do - nawet samodzielnego czytania przez - kilkulatków. Długość poszczególnych opowiadań jest z kolei przemyślana pod kątem skupienia uwagi przez dziecko, czy to w ciągu dnia czy przed snem.



wyzwania: Gra w kolory II, 52 książki

# # # # #




Autor/ilustrator: Joanna Olech
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2014
Liczba stron: 48
Wiek odbiorcy:  3-7
Seria: Czytam sobie - poziom 2 - Składam zdania


Pies Tytus świętuje pierwszą rocznicę bycia detektywem. Okazja sprzyja świętowaniu, więc przygotował tort, zaprosił też Korka, ale ten - wprawdzie przyszedł punktualnie - to jednak wyglądał niewyraźnie... Okazało się, że uroczystość trzeba przełożyć, ponieważ zaginął Zorro, brat kotka Pazurka, wielki nicpoń. Rano dostał misję, by pójść do wujenki Łapki pożyczyć kubek cukru i nadal nie wrócił a wszyscy się martwią. Detektyw rusza na poszukiwania i z pozoru nieistotne elementy otoczenia poddają mu myśl, gdzie może być Zorro. Jakie niespodziewane zakończenie czeka na małego czytelnika?

"Tytus w cyrku" to kolejna już pozycja z drugiego poziomu nauki czytania od Egmontu, którą miałyśmy okazję poznać - idealnie dopasowana do aktualnych umiejętności mojego dziecka. Sugestywne ilustracje, sylabizowanie, duża czcionka - to cechy tej książeczki. Jedynie w tym przypadku muszę "przyczepić" się do samej treści, bowiem początek historii zaginięcia kotka jest dosyć zawiły i mało interesujący dla pięciolatki, ogromnie ją zniechęcał do czytania. Dopiero od chwili, gdy detektyw dociera do małpki opowieść zaczęła ją interesować i chciała wiedzieć jak się skończy. Czy Zorro się odnajdzie i co nabroił od chwili zniknięcia? Dla kogo był Asystentem do spraw Gier i Wygłupu?



wyzwania: Gra w kolory II, Grunt to okładka, 52 książki

# # # # #



Autor/ilustrator: Agnieszka Tyszka
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2011
Liczba stron: 176
Wiek odbiorcy: 10-14
Seria: Ze sprężynką



Julianna ma piętnaście lat i konkretne marzenia: chce ratować ginące gatunki i zwiedzić Barcelonę. Dziewczynka bardzo nie lubi swojego imienia, choć nie zdaje sobie sprawy, że wiąże się ono z przeszłością jej rodziny, o której ani ona ani jej mama nie mają pojęcia. Jak każda nastolatka ma swoje pasje, ciekawe życie szkolne (zwłaszcza lekcje polskiego), "księżniczkowe" koleżanki w klasie i przyjaciółkę Balbinę. Jednak jak domek z kart jej rzeczywistość nagle runie weryfikując jej codzienność i plany, bowiem rodzice przygotowali niespodziankę - rozwód. Na dodatek mają już nowych partnerów...

Książka jest doskonałym materiałem dla nastolatek stojących w obliczu rozwodu rodziców. Autorka doskonale odzwierciedliła uczucia Julianny, jej stosunek do nowej sytuacji i pokazała czym ratuje się dziewczyna, by móc na spokojnie to sobie poukładać.
Od trudnego tematu skutecznie odciąga jej myśli babcia Balbiny - osiemdziesięcioletnia Henia i jej szalone pomysły oraz sny o dziewczynce w sukience ze ścinków.
Niewielkich rozmiarów lektura a dostarcza wielu mądrych rad, pokazuje różne aspekty miłości, sprawia że zaczynamy wierzyć w zbiegi okoliczności albo nutkę magii w naszym życiu. Niby książka dla nastolatek ale ja swojego czasu nie żałuję i polecam również dorosłym.



 wyzwania: Cztery pory roku, Gra w kolory II, 52 książki
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...