Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sakowicz Anna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sakowicz Anna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 maja 2022

Anna Sakowicz "Za przyjaźń!"

 
 
 
Autor: Anna Sakowicz
Wydawnictwo: Luna
Data wydania: 13 kwietnia 2022
Liczba stron: 320
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Do czego jesteś zdolna w imię przyrzeczenia złożonego swoim przyjaciółkom? Czy obietnica ma moc, jeśli miałaś wtedy dziesięć czy jedenaście lat? Pewnie tak, jeśli boisz się konsekwencji i wiesz, że wszystko musi pozostać między Wami...
 
 
  
Olga Grabek, Monika Sztetela, Krystyna Permus i Lucyna Kryńska były nierozłączne od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Jak czterej muszkieterowie - jedna za wszystkie, wszystkie za jedną lub czterech jeźdźców Apokalipsy czy zołzy...  Lepiej było nie wchodzić między nie...
Rozdzieliły je życiowe wybory.
 
Po latach spotykają się w rodzinnych Sęplicach, ale to nie zjazd absolwentów... To również nie jest przypadek, choć początkowo tak myślą. Podczas wspólnego ogniska wspominają dzieciństwo, kolegów ze szkoły i tylko rozluźniający je alkohol powoduje, że powoli zaczynają opowiadać prawdę o sobie... Wtedy okazuje się, że żadna nie ma tak szczęśliwego i barwnego życia, jak początkowo twierdziły. Że jednak nie żyją w bajce... Ale kto chce chwalić się porażkami...
 
 
Z każdą kolejną stroną autorka wiedzie czytelnika w coraz mroczniejsze zakamarki przeszłości bohaterek. Okazuje się bowiem, że niemal wszystkie przeżyły coś traumatycznego co nadal niszczy ich codzienność.
Nie bez znaczenia jest fakt, że trzy z nich pragną mieć na własność kawałek ziemi. I to nie jakąś ziemię, ale konkretną. Która wygra licytację i posiądzie grunt z zagadką na własność? Kiedy dowiemy się o jaką tajemnicę chodzi?
 
Cierpliwość wymagana, bowiem Sakowicz tak szybko prawdy nie zdradzi... Potrzyma w napięciu, pozwoli poznać relacje łączące i dzielące bohaterki, ich rozstania, rozwody, nałogi, zdrady oraz marzenia włączając w to kilka innych postaci, które będą miały znaczenie w tej opowieści. Autorka poruszyła również temat alkoholizmu, wybaczenia, wspólnej walki o ważne idee oraz akceptacji odrębnej orientacji seksualnej.
Jednak największy plus za pokazanie blasków i cieni przyjaźni. Która została poddana ciężkiej próbie. Która musiała zmierzyć się z naprawdę ciężkim kalibrem jeśli chodzi o zaufanie i strach przed karą. Zwłaszcza, że były przecież wtedy dziećmi!
 
Finał wyjątkowy, skradł moje serce i totalnie odmienił stan - z szoku po poznaniu prawdy, w euforię, kiedy bohaterowie dali nadzieję... Na co? To już musicie sprawdzić sami.
 
 
Podsumowując - "Za przyjaźń!" opowiada o matczynej miłości, poczuciu bezpieczeństwa, wyrzutach sumienia i demonach przeszłości. Uwikłana tajemnicami historia, która kilka dekad czekała na wyjaśnienie, męcząc sumienia czterech kobiet, próbujących uwolnić się z brzemienia poczucia winy. Przez cały ten czas sentyment i wspomnienia łączyły je z rodzinnym miasteczkiem, czy kiedy prawda wyjdzie na jaw, będą mogły przebywać tutaj i realizować marzenia? Czy będą wolały uciec jak najdalej przed koszmarami przeszłości i odetchnąć pełną piersią? 
Piękna, poruszająca i rozpędzająca się jak kolejka górska historia, która początkowo jest bajką a z czasem zmienia się w kryminał... Polecam!
 
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję 



sobota, 9 kwietnia 2022

50% rabatu na powieść Anny Sakowicz "Za przyjaźń!"

 
Premiera "Za przyjaźń!" Anny Sakowicz już 13 kwietnia! 
Czekacie?
 
 
Mam dla Was świetną ofertę - 50% w ramach przedpremierowej akcji rabatowej od Wydawnictwa Luna :)

Od czwartku do niedzieli (7-10 kwietnia) nową poruszającą powieść Anna Sakowicz - strona autorska będziecie mogli zamówić z 50% rabatem

Wystarczy wejść na stronę księgarni Empik i przy składaniu zamówienia wpisać hasło: SAKOWICZ

(Hasło wpisujemy dużymi literami. Miejsce na wpisanie hasła znajduje się w pozycji "Posiadasz kod rabatowy?" pod przyciskiem "Wybierz sposób dostawy")

Oto bezpośredni link do zakupu: https://bit.ly/ZaPrzyjazn

 

 

 

A dla niezdecydowanych opis książki:  

Cztery dawne przyjaciółki spotykają się w małym miasteczku, w którym mieszkały jako dzieci. Wpadają na siebie, umawiają się na ognisko, piją, wspominają przeszłość. Chwalą się, jak świetnie układa im się w życiu. To jednak nie do końca jest prawdą. Każda z nich przyjechała do rodzinnych Sęplic w konkretnym celu. Im dłużej trwa spotkanie, tym więcej prawdy ujawniają. Jest coś jeszcze. Tajemnica sprzed lat, która kładzie się cieniem na życiu wielu osób.

poniedziałek, 7 lutego 2022

Anna Sakowicz "Czas grzechu"

 
 
 
Autor: Anna Sakowicz
Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2020
Liczba stron: 462
Seria: Jaśminowa Saga  tom 1
 
 
 
 
Na wydawane kolejno od 2020 roku trzy tomy 'Jaśminowej Sagi' Anny Sakowicz nie zwróciłam uwagi. Dlaczego? Nie wiem, bo przecież lubię książki autorki. Na całe szczęście los mi dopomógł i zostałam niejako postawiona przed faktem dokonanym - "Czas grzechu", czyli część pierwsza serii, przybył pod moją "strzechę". Cóż było robić, zaczęłam czytać i....

Swoją historię rodzina Jaśmińskich z Gdańska, opowiada od roku 1916, kiedy to straciła najstarszego syna, szesnastoletniego Pawła. To już druga śmierć dziecka Elżbiety i Antoniego, pierwsze zmarło przy porodzie.  Jak się okaże niebawem, wydarzenia dotyczące najstarszej córki - Katarzyny - spotęgują żałobę matki, która będzie nikła w oczach.
Nie uprzedzajmy jednak faktów.
 
Jaśmińscy teoretycznie nie są biednymi ludźmi - ich własnością jest kamienica, w której mieszkają, część kwater wynajmują a w suterenie Antoni prowadzi zakład introligatorski. Małżonkowie nie pałają do siebie namiętnymi uczuciami, tajemnice alkowy są dla nich obowiązkiem żony wobec męża. O losie swoich córek decyduje ojciec, to on ma zamiar wybrać im mężów.
Z wyborem Antoniego jako pierwsza nie zgadza się Katarzyna. Jej plany są inne niż ślub z synem niemieckiego antykwariusza. Ona chce być wolna, niezależna i samodzielna, marzy o pisaniu do gazet a nie byciu podporządkowaną mężowi. Dlatego dziewczyna podejmie bardzo trudną decyzję, która zaważy na całym jej życiu. Czy będzie żałowała?

Mijają lata a Jaśmińscy nie wiedzą jaki los spotkał Kasię. Rodzeństwo było wtedy za małe, by móc samodzielnie coś zrobić. Czy teraz im się uda poznać prawdę? Stasia, Julka i Piotr są coraz starsi i sami zaczynają wkraczać w świat życia na własny rachunek. Kto z nich zdecyduje sam o swojej przyszłości a kto podporządkuje się ojcu? Czy potulna i pokorna Stasia wypełni wolę ojca i wyjdzie za wskazanego przez niego kandydata? A co z najmłodszą Julką, która boi się, że jest zbyt brzydka, by kiedykolwiek ktoś ją zechciał?

Kibicowałam całej trójce dziewcząt, ciesząc się, że żyję w czasach współczesnych, bez rozterek, które targały ich sercami i umysłami.


...przepadłam. Zatonęłam w tej historii. Fenomenalna opowieść! 
Autorka stworzyła fabułę opartą na jednej rodzinie, jej współpracownikach, przyjaciołach, mężczyznach, którzy pojawiają się w życiu ich córek - mniej lub bardziej obdarzeni sympatią. Towarzyszymy bohaterom w codziennych obowiązkach i podejmowanych decyzjach; radujemy się podczas ślubów, narodzin dzieci, płaczemy na pogrzebach. Wraz z nimi jesteśmy czasami szczęśliwi, czasami bezsilni. Całą sobą uczestniczyłam w wydarzeniach każdego rozdziału i zupełnie nie mogłam rozstać się z lekturą.

Akcja tego tomu obejmuje czas od roku 1916 do wybuchu II wojny światowej w 1939 roku. Ile się w tym czasie w rodzinie Jaśmińskich zmieniło!
A wszystko to na tle wydarzeń społeczno-politycznych w Danzig, Wolnym Mieście Gdańsku a następnie Gdańsku i Warszawie. Bieda, ciemne interesy, dyskryminacja Żydów, walka o prawa kobiet, przemoc domowa oraz zbliżająca się wojna czy Wolne Miasto Gdańsk wcale nie takie wolne i niezależne.
A co pozostało niezmienne? Wiara Antoniego Jaśmińskiego w odrodzenie się Polski!

Bardzo podobał mi się wątek Stasi robiącej sztambuchy w introligatorni ojca. Szkoda, że takich cudeniek nie mogę zobaczyć na własne oczy... Duży plus otrzymali ode mnie również Julka z Maćkiem oraz ich potajemne śledztwo.
Moje sympatie i antypatie do bohaterów zmieniały się w przeciągu tych kilku setek stron w zależności od ich zachowań czy decyzji. Typowo "czarnych charakterów" też nie brakuje, choć niektórzy chwilami pokazują, że jednak mają serce a interesy to zupełnie inna sprawa.


Podsumowując - "Czas grzechu" to dzieje rodziny i miasta, zmuszonych poradzić sobie w trudnych czasach, kiedy nie wszystko było wolne, nie zawsze bycie Polakiem było łatwe. To opowieść cudownie opowiedziana skupiająca się na emocjach i relacjach, na reglamentowaniu żywności a nawet szczęścia, na utracie tego, co najcenniejsze. Historia pełna zwrotów akcji, loterii w miłości, rodzinnych grzechów i bagażów pełnych wspomnień. Nie zabrakło również tematów drażliwych w tamtych czasach, pokory, buntu czy dowodu na to, jaką cenę trzeba czasem zapłacić za wolność. Bardzo gorąco polecam!




"Czas grzechu"
"Czas gniewu"
"Czas goryczy"



 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki
 
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję  



czwartek, 25 listopada 2021

Anna Sakowicz "Siła miłości"

 
 
 
Autor: Anna Sakowicz
Wydawnictwo: Luna
Data wydania: 29 września 2021
Liczba stron: 352
 
 
 
 
 
Historia opisana w "Sile miłości" jest oparta na faktach i chyba dlatego jeszcze bardziej emocjonalnie się ją czyta. Porusza tematy adopcji oraz rodzin zastępczych, które często pojawiają się w życiu codziennym. Może nie u mnie, może nie u niej, ale u Ciebie? U niego? U nich? 


Lilianna jest dziennikarką. Ma przygotować artykuł tematyczny na Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. W ostatnich latach zbierała materiały podczas rozmowy z Malwiną Ostrowską i liczyła, że skoro się znają, to skorzysta z tego kontaktu i tym razem. Jednak okazało się, że to niemożliwe, bowiem kobieta wyjechała a w ośrodku pomocy rodzinie dziennikarka dowiedziała się, że Malwina rozważa rezygnację z prowadzenia specjalistycznej rodziny zastępczej. Dlaczego? Co się wydarzyło?
 
Pomimo swoich małżeńskich problemów, w których pojawiają się takie słowa jak terapia, rozwód czy zdrada, Lilianna wie, że "musi" poznać prawdę. Poszukiwania Malwiny prowadzą ją bowiem do własnej przeszłości, dość bolesnej i trudnej. Co się tam kryje? Dlaczego tak bardzo zaangażowała się w ten temat?

Naprzemiennie z teraźniejszością dziennikarki otrzymujemy rozdziały opisujące Malwinę i Adama Ostrowskich, którzy po odchowaniu własnych dzieci postanowili założyć rodzinę zastępczą. To było dwanaście lat temu - otrzymali wtedy pod opiekę Kacpra, synka upośledzonych rodziców, którego sytuacja prawna była bardzo długo nieuregulowana przez sąd. Miał problemy ze spaniem, jedzeniem, wciąż krzyczał, bo to nawet nie był płacz...

Z wiekiem stawał się coraz bardziej agresywny, złośliwy, uparty; nie reagował na polecenia o gdy zadawał komuś ból, odnosiło się wrażenie, że wie iż zrobił źle, ale wręcz cieszył się z tego. Każdy rok przynosił dramatyczniejsze wyczyny Kacpra, włosy się na głowie jeżyły, gdy o tym czytałam a co dopiero musieli przeżywać Malwina z Adamem i ich dziećmi. 
Nie dziwię się nastawieniu Stefanii i Maćka do chłopca. 
Nie dziwię, że Ostrowscy mieli chwile zwątpienia.
Że ważyli w sercach i umysłach siłę miłości do rodzonych dzieci i do przysposobionego.


Czytając powieść w częściach pisanych z perspektywy Lilianny zaczynałam mieć swoje zdanie w kwestii tego, czy byłabym w stanie zostać rodziną zastępczą. Czy poradziłabym sobie z tak trudnym zadaniem. Wielokrotnie zadawałam sobie pytanie dlaczego Malwina myśli o rezygnacji a moja decyzja zmieniała się wraz z poznawaniem kolejnych fragmentów z perspektywy Ostrowskich. Mijały kolejne miesiące i lata ich życia a ja przyswajając fakty próbowałam zastanowić się jaki byłby finał. Mój? Ich? Twój?
I nie jestem w stanie powiedzieć czy moja decyzja byłaby taka sama jak bohaterów czy inna. Która miłość, by wygrała...
 
 
Podsumowując - "Siła miłości" to niezmiernie poruszająca i pełna emocji powieść o zawodowych rodzinach zastępczych, które poświęcając wiele nie mogą liczyć nawet na urlop. Które muszą mierzyć się z wieloma problemami sami. W ich codzienności niepokój, strach, niepewność oraz gra uczuć to wręcz domownicy. Często zaglądają z wizytą też wyrzuty sumienia, rywalizacja czy zazdrość. To historia wobec której nie można przejść obojętnie! Polecam!

 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję  



niedziela, 6 czerwca 2021

Anna Sakowicz "Grzeczna dziewczynka"

 
 
 
Autor: Anna Sakowicz
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: maj 2021
Liczba stron: 344
 
 
 
 
 
W domu na przedmieściach Gdańska mieszka pisarka wydająca romanse pod pseudonimem Miranda Dobson. Żyje sobie niemal spokojnie wraz z kotem Leosiem aż do chwili, gdy po dekadzie milczenia odbiera telefon od swojej babki Zuzanny, która chce zamieszkać u wnuczki, bowiem boi się śmierci w samotności. Tylko czy to prawdziwy powód?

Zimna, oschła i określana przez Mirandę antysemitką i rasistką babcia ma wobec niej ewidentnie inne plany. Dzień zaczyna hałasami nie szanując, że pisarka pracowała do późna, oskarżona o wszelkie usterki i awarie twierdzi, że to nie ona a na dodatek próbuje wyswatać Mirandę, jednocześnie zachowując się jak czarownica.
 
Fabuła robi się coraz ciekawsza z chwilą, gdy w życiu pisarki pojawia się... pisarz - znany jej od dawna Lucjan Kulesza - twórca thrillerów. Świat medialny zaczyna żyć ich romansem, który ma niecodzienne podłoże i był czymś zupełnie innym z założenia, niż stał się z czasem...

Niezmiernie trudnym wątkiem w życiu Mirandy jest mama - Gosia, która choruje na alzheimera. Kobieta pomaga ojcu w opiece i przełyka gorzkie łzy, gdyż z dnia na dzień stan zdrowia matki ulega pogorszeniu...
 
 
Anna Sakowicz poruszyła w tej powieści wiele ważnych tematów, wątki z pozoru błahe stają się coraz bardziej poważne, niosą mądre przesłania a każdy kolejny rozdział to niespodzianki i tajemnice. Autorka poruszyła kwestię poważnej choroby, która sprawia że człowiek o wszystkim zapomina i żyje w swoim zamkniętym świecie a rodzina ma przed sobą liczne dylematy. Jest też sekret z przeszłości, który przez wiele dekad nie został wyjawiony, bowiem nawet uczucia nie zmieniały sytuacji. 

Jak to w życiu bywa, tak i w książce mamy poluzowanie więzi rodzinnych, celebrowanie ostatnich normalnych chwil z osobą chorą a wielokrotnie też napięcie i poczucie strachu, gdy bohaterowie popełnili poważne błędy. 
 
Bardzo podobała mi się pasja bohaterki, która miała być zmuszaniem mózgu do wysiłku - po co Mirandzie był potrzebny słownik wyrazów obcych? Odpowiedź znajdziecie w powieści.
 
 
Podsumowując - "Grzeczna dziewczynka" to historia słodko-gorzka, w której humor, ironia i zapędy babci przeplatają się z zagadkami z przeszłości, niewypowiedzianymi słowami, poczuciem winy i samotnością. Starość, choroba, przyjaciel potrzebny w biedzie czy uczucia, które nie do końca dają o sobie znać. Bardzo ciekawa, lekka i przyjemna - pomimo problemów - opowieść, która pokazuje że w życiu nieodzownymi towarzyszami są cierpienie, cierpliwość oraz zamiana ról, kiedy to najpierw rodzice zajmują się dziećmi a potem następuje zamiana. Polecam!

 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło, Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 

niedziela, 31 stycznia 2021

Anna Sakowicz "Zatrzymać czas"


 
 
Autor: Anna Sakowicz
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 14 stycznia 2021
Liczba stron: 336
Seria: Plan Agaty  tom 3
 
 
 
 
Trzeci tom serii Plan Agaty noszący tytuł "Zatrzymać czas" Anny Sakowicz można właściwie czytać samodzielnie, bowiem autorka wprowadza czytelnika w losy sióstr Żółtaszek: Agaty i Poli. Choć ze swej strony polecam przeczytanie poprzednich części "Postawić na szczęście" oraz "Dogonić miłość" - nie będzie to stracony czas.


Agata przegrała z siostrą dwa zakłady, ale bardzo się z tego cieszy - urodziła bowiem dziecko i znalazła faceta! Do zrealizowania przed czterdziestką pozostał jeszcze jeden punkt - schudnąć. To będzie najtrudniejsze zadanie, ale kobieta nie zamierza się poddawać. Jej życie rodzinne kręci się wokół synka i Emila a Agata dopiero teraz dostrzega jak bardzo Ci dwaj mężczyźni ją uszczęśliwili. Choć los nie odpuści i wystawi jej niezdecydowanie na poważną próbę... 

Żeby nie było tak sielankowo dziennikarka zostaje wplątana w kolejną aferę wykrytą przez Polę i jej przyjaciółkę Anetę. Dwie przebojowe dziewczyny na wózkach chcą złapać oszusta na gorącym uczynku, co spowoduje wiele śmiesznych, ale i wzruszających sytuacji. Młodsza z sióstr dostarcza rodzinie jeszcze wielu innych emocji - zmartwień, stresów czy niepokojów. Planuje bowiem ślub, ale przecież to byłoby zbyt proste, bo zwyczajnie do niego doszło...


Pikanterii tej historii dodają niewątpliwie rozstania, powroty, oszustwa, aresztowania, pobyty w szpitalu czy domu dziecka, wieczory panieńskie czy ciążowe plany. Anna Sakowicz dostarczyła mi tą powieścią ogrom wzruszeń, ale przede wszystkim globalnie poprawiła humor. Nie tylko zabawnymi sytuacjami, wkrętkami, ale przede wszystkim tekstami Agaty! Jej nieśmiertelne powiedzonka o makolągwach, imadłach czy jeżu kolczastym nieustannie bawiły. 

Duże znaczenie w tym tomie ma macierzyństwo oraz jego planowanie, dostrzegamy plusy i minusy posiadania potomstwa oraz wyzwania jakie stoją przed niepełnosprawnymi pragnącymi zostać matkami. Autorka zwraca też uwagę na fakt, że poważne rozmowy uwierają nas jak zbyt małe buty a szczęście dostrzegamy dopiero wtedy, gdy zostanie wystawione na próbę lub nam odebrane. Na przykładzie jeżdżących na wózkach bohaterek pokazuje, że każdy zasługuje na miłość. 

Agata i Pola właśnie z uwagi na psikusy losu pragną zatrzymać czas. W chwilach, gdy są bardzo szczęśliwe chcą, by nie płynął dalej, by nic się nie zepsuło, by nie było komplikacji, by nikt im tego nie odebrał.


Podsumowując - "Zatrzymać czas" to historia normalnych ludzi, również niepełnosprawnych, pokazana realistycznie, bez ubarwiania czy zniekształcania rzeczywistości. To opowieść o matkach, ojcach, kłamstwach, przyjaźni oraz miłości, o którą walczyć pomagają również postronne osoby. Napisana z humorem książka o strachu, marzeniach, rozpaczy i wyrzutach sumienia, którą gorąco Wam polecam!
 
 
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło, Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 

sobota, 22 czerwca 2019

Anna Sakowicz "Dogonić miłość"






Autor: Anna Sakowicz
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: kwiecień 2019
Liczba stron: 352
Seria: Plan Agaty tom 2





Historia polskiej Bridget Jones, czyli Agaty Żółtaszek, którą poznałam w powieści "Postawić na szczęście" Anny Sakowicz bardzo mnie wciągnęła. Dlatego z radością sięgnęłam po kontynuację losów bohaterki, zastanawiając się czy znajdzie wymarzoną miłość, spełniając tym samym jeden z trzech punktów swojego planu trzyletniego.

"...o zgodę na szczęście nie należy nikogo pytać, nawet siebie." *

W życiu Agaty najpierw była posucha, łzy, tęsknota i pragnienie szczęścia. Później zaś pojawiło się trzech przedstawicieli płci przeciwnej, którzy z różną intensywnością i odmiennymi celami zaczęli wnikać w jej codzienność. Emil, Aksel i Darek - jak przyjęli wieści o odmiennym stanie dziennikarki? Intrygujące było przede wszystkim to, jak zareaguje ojciec dziecka...

"Wiadomość o dziecku spadła na niego jak ceramiczna dachówka z chałupy krytej strzechą." **

Jednak los nie szczędzi starszej pannie Żółtaszek atrakcji - dodaje szczyptę strachu z chwilą pojawienia się mężczyzny, którą ją śledzi! Jego sylwetka kojarzy się Agacie z niedźwiedziem grizzly i ma nieodparte wrażenie, że on ją zabije. Kim jest i dlaczego obserwuje przyszłą matkę? Prawda mnie zaskoczyła! Bardzo ciekawa i bogata osobowość bohaterki sprawiła, że z radością śledziłam kolejne tygodnie jej błogosławionego stanu, towarzysząc zarówno we wzlotach, jak i upadkach oraz małym śledztwie mającym na celu ustalenie kim jest obserwujący ją mężczyzna.

W życiu młodszej panny Żółtaszek - Poli - dzieje się równie wiele. Akt wandalizmu skutkuje decyzją o odcięciu pępowiny, czyli pora na samodzielne zamieszkanie! Dla kogo będzie to trudniejsze - dla dziewczyny czy jej rodziców? Polę czeka również ponowne spotkanie z Robertem - czy tym razem coś między nimi zaiskrzy? Młoda i waleczna trzydziestolatka włączy się w akcję pomocy koleżance na wózku, która mieszkając na drugim piętrze bez windy, jest odcięta od świata. Jeśli jednak myślicie, że jej życie jest lekkie, usłane różami to jesteście w błędzie. Wielokrotnie zmaga się z depresją, jeździ na cmentarz szukając ukojenia, nie czuje się atrakcyjną kobietą i nie radzi sobie ze swoją niepełnosprawnością oraz nieodłącznym towarzyszem - wózkiem. Czy to się zmieni?

"Jej entuzjazm dawno prysł i wylegiwał się pewnie gdzieś na hamaku na drugiej półkuli ziemskiej. A jego miejsce zajęły smutek i frustracja. Rozgościły się w niej wygodnie." ***

Choć siostry Żółtaszek ze sobą nie rywalizują, chwilami właśnie takimi kategoriami patrzyłam na ich przygody z pracą, miłością, spełnianiem marzeń. Może takie postrzeganie ich losów ułatwia naprzemienne śledzenie ich codzienności? Nie oznacza to, że siostry zaprzestały wspólnych rozmów, wspierania się i zwierzania z problemów! Wręcz przeciwnie, w każdym trudniejszym momencie potrafią rzucić wszystko i ruszyć na pomoc siostrze.

"Kurczę jego w dupę cara Mikołaja, podżegacza, imperialisty mać!" ****
"... haknij mnie w motykę." *****

Obok miłości siostrzanej Anna Sakowicz pokazała blaski i cienie miłości matki do dziecka. Uczyniła to nie tylko na przykładzie Agaty, ale również jej mamy, która obu córkom stara się pomagać jak może, choć czasami w dosyć skomplikowany sposób. Autorka zwróciła uwagę jak miłość do maleństwa narasta wraz z rosnącym brzuszkiem i choć denerwują dodatkowe kilogramy i rozstępy to serce przyszłej matki cieszy się z każdego ruchu. Życie kobiety, która oczekuje dziecka zwalnia, wiele rzeczy wokół niej tracą na znaczeniu a ona sama jest zdolna do poświęceń.

"Miłość to najpiękniejsze, co się może w życiu przydarzyć. Bierz to uczucie pełnymi garściami i nie zastanawiaj się, co będzie jutro! (...) Życie jest zbyt kruche, by zastanawiać się nad tym, 
czy warto kochać." ******


Podsumowując - "Dogonić miłość" to powieść pokazująca prawdę o byciu osobą niepełnosprawną,  jakimi problemami musi się zmagać w zwykłej codzienności, gdzie my - ludzie poruszający się o własnych nogach - ich nie dostrzegamy. Historia o popełnianiu błędów i ponoszeniu odpowiedzialności za decyzje, które wymuszają podejmowanie kolejnych - jak w dominie; o maleńkim cudzie, zazdrości oraz smaku życia. Piękna i mądra książka, która z lekkością oraz humorem (zwłaszcza tekstami Agaty) sprawia czytelnikowi radość z czytania. Zdecydowanie lepszy tom serii 'Plan Agaty', czytało mi się go znacznie szybciej i przyjemniej. Polecam!





* A. Sakowicz, "Dogonić miłość", Edipresse Książki, Warszawa 2019, s. 252
** Tamże, s.111
*** Tamże, s. 239
**** Tamże, s. 94   [tekst Agaty]
***** Tamże, s. 264  [tekst Agaty]
****** Tamże, s. 297




"Postawić na szczęście"
"Dogonić miłość"





Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki




Za książkę dziękuję


czwartek, 13 czerwca 2019

Anna Sakowicz "Postawić na szczęście"





Autor: Anna Sakowicz
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: listopad 2018
Liczba stron: 352
Seria: Plan Agaty tom 1






Bridget Jones to bohaterka zapożyczona wprawdzie zza granicy, ale zna ją chyba każdy - charakterystyczna puszystość, liczne zawirowania życiowe i posucha uczuciowa. Oczywiście do czasu, bo jak już sytuacja się zmieniła to mężczyzn do wyboru. Dlaczego o tym piszę? "Postawić na szczęście" Anny Sakowicz opowiada bowiem o polskiej Bridget zmagającej się z realnymi na polskiej ziemi przeciwnościami losu.

"Oszczędzanie było dobrą cechą, ale zdecydowanie nie należało przesadzać, bo można było się obudzić z imponującą kwotą na koncie, ale bez żadnych przyjemnych wspomnień z przeszłości." *

Agata Żółtaszek to - z braku wolnego etatu dziennikarskiego - blogerka i testerka niedocenianych zawodów, które próbuje odczarować. Była już babcią klozetową, wyprowadzała psy a nawet obsługiwała karuzelę, wciąż jednak jest sama i zbyt pulchna. Dlatego zakłada się z siostrą, że trzy lata, które zostały jej do czterdziestych urodzin poświęci na wykonanie planu: rok na schudnięcie, rok na znalezienie faceta i rok na urodzenie dziecka. Czy jej się to uda? Tego Wam nie zdradzę, ale gwarantuję wyśmienitą zabawę podczas obserwowania jej zmagań z kilogramami, randkami i problemami innej natury.

Równolegle z kibicowaniem Agacie poznajemy demony nawiedzające Polę, młodszą o siedem lat siostrę, która od piętnastu lat jeździ na wózku. Dziewczyna nie chce litości, prowadzi aktywny tryb życia, gra amatorsko w koszykówkę, jeździ na randki i jest wziętą graficzką. Jednak zdarzają się takie chwile, gdy nie radzi sobie z wydarzeniami czy reakcjami ludzi i próbuje jakoś odreagować. Niestety, nie jest to objadanie się słodyczami...

Kilkudniowy wspólny wypad sióstr do leśniczówki koło arboretum w Wirtach sprawia, że Pola ulega fascynacji legendą o chłopcu, którego tropem postanawia wyruszyć. Dokąd ją to zaprowadzi? Czy pozna prawdę o śmierci Puttricha? A może ta historia wniesie coś innego do jej życia?

"Czytelnicy dla każdego autora są... (...) Niczym skrzydła dla anioła (...) 
Bez nich się nie poleci." **

Powieść Anny Sakowicz to mądra i niosąca wiele przesłań pozycja. Pokazuje zmagania internetowej twórczości z hejtem, kiedy to sfrustrowani ludzie ukryci za awatarami czy nickami obrażają innych; chorobliwą zazdrość, brak empatii w stosunku do osób niepełnosprawnych oraz dążenie po trupach do celu. A przecież jeśli nie da się do niego dotrzeć prostą drogą, wystarczy dookoła, objazdem. W sposób wyjątkowy autorka pokazała niezwykłą więź między siostrami, które mimo ogromnych różnic potrafią wspierać się w codziennych trudnościach.

"Durna jak stado latających imadeł." ***

Podsumowując - "Postawić na szczęście" to przepełniona humorem historia polskiej odpowiedniczki Bridget Jones o smakowaniu życia, dojrzałej miłości oraz jej poszukiwaniu; postrzeganiu niepełnosprawnych, spełnianiu marzeń, poszukiwaniu drugiej połówki jabłka czy też pomarańczy. Opowieść, która bawi, ale i wskazuje na co powinniśmy zwracać w życiu uwagę; która nosi w sobie zapach przeszłości i wyjaśnia nam, że kiedy myślimy, iż jesteśmy na krawędzi - "To nie krawędź. (...) To tylko krawężnik dzielący dwa światy. (...) Wystarczy, że go pokonasz." ****
Polecam!




* A. Sakowicz, "Postawić na szczęście", Edipresse Książki, Warszawa 2018, s. 51
** Tamże, s. 86
*** Tamże, s. 126  [mój ulubiony tekst Agaty]
**** Tamże, s. 307



"Postawić na szczęście"
"Dogonić miłość"



Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki


poniedziałek, 31 grudnia 2018

Anna Sakowicz "Złodziejka marzeń"






Autor: Anna Sakowicz
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2014
Liczba stron: 240
Seria: Złodziejka marzeń tom 1









Twórczość Anny Sakowicz od dawna znajdowała się na mojej liście 'chcę przeczytać, ale jakoś się nie udaje' (przeczytałam tylko dziecięce "Leniusiołki"). Wreszcie po wielokrotnych motywacjach - jest! Rzutem na taśmę roku 2018 udało mi się poznać debiutancką książkę pisarki - "Złodziejka marzeń".


Joanna jest czterdziestoletnią nauczycielką po rozwodzie. Jednak po szesnastu latach pracy ma coraz mniejszy zapał do nauczania i postanawia udać się na roczny urlop. Splot zdarzeń i prośba matki sprawiają, że wraz z córką Lusią wyjeżdża na ten czas do Starogardu Gdańskiego. Dziewczyna ma pójść do liceum w Gdańsku i bardzo ją to cieszy, zaś Joanna będzie zajmować się ciocią Zosią, która ma Alzheimera. A przynajmniej tak twierdzi matka Asi. Tylko że Joanna z każdym dniem coraz bardziej dostrzega, że ciocia wcale nie ma tak dużych problemów ze zdrowiem... O co tutaj chodzi?

Bohaterka jest bardzo samokrytyczna i uważa się za grubaskę, będzie nawet próbowała schudnąć... Kto jej w tym pomoże i czy 'pasztet' nie pęknie po kilku porankach? Czy uda jej się w nowym środowisku i w obliczu wolnego czasu spełnić swoje marzenia o napisaniu książki?

Każdego dnia Asia odkrywa gwarę kociewską - jawo, bajdura, blubluś, jo czy też brechtać początkowo są dla niej niezrozumiałe i śmieszne, ale później coraz więcej rozumie. To bardzo ciekawy element powieści. Podobnie jak wątki dotyczące dbałości o zdrowie, problemów z kolejkami w służbie zdrowia, relacji dziecka z rozwiedzionymi rodzicami czy udzielanie się na rzecz potrzebujących.

W powieści pełno jest tajemnic, intryg oraz skandali, jest zabawnie, pozytywnie, ale i nie brakuje problemów społeczności małomiasteczkowej. Joanna bawi się nawet w detektywa i próbuje dotrzeć do prawdy w kwestii pewnej podsłuchanej rozmowy.

Bardzo lubię czytać debiuty, poznawać początkowy warsztat pisarza a potem wraz z kolejnymi powieściami jego rozwój. Na pierwszą książkę patrzę zawsze 'przez palce', nie krytykuję zbyt mocno, wiem że początki są trudne. W tej powieści w oczy rzuciły mi się proste zdania, chwilami zbyt proste. Bez ulotności, tylko fakty. Źle nie było i z pewnością sięgnę po inne powieści Sakowicz, ponieważ pisze przyjemnie i lekko, nawet o sprawach ważnych.


Podsumowując - "Złodziejka marzeń" to historia życia zwykłej nauczycielki, która wrzucona w nowe środowisko za sprawą intrygi, próbuje wreszcie spełnić swoje pragnienia. Otaczają ją skradzione marzenia, antyczny bóg, porcelana Rosenthala, literatura oraz erotyczne gadżety. Jest to opowieść o walce o dobre samopoczucie, dystansie do siebie oraz o tym, by nie odkładać wszystkiego na bliżej nieokreśloną przyszłość, tylko działać. Ciekawa jestem jak potoczą się losy bohaterów w kolejnych tomach trylogii kociewskiej.





"Złodziejka marzeń"
"To się da!"
"Już nie uciekam"




Książka przeczytana w ramach wyzwań: Mini Czelendż, Pod hasłem, 52 książki

środa, 24 października 2018

Anna Sakowicz "Leniusiołki"





Autor: Anna Sakowicz
Ilustrator: Andrzej Niezgoda
Wydawnictwo: BJ Service
Data wydania: 2017
Liczba stron: 32
Oprawa: twarda








Któż nie musi szurać nogami wchodząc do pokoju dziecka... Kto nie powtarza kilkanaście razy w tygodniu, by dziecko pozbierało zabawki... By posprzątało, poukładało, odłożyło na miejsce... Myślę, że niemal każdego rodzica dotyczy ten problem. Napisano już wiele książek i książeczek, które mają przekonać dziecko a pomóc rodzicowi w misji 'pokój dziecięcy'.

Amelka i bałagan
Bohaterką książeczki jest siedmioletnia Amelka, która ma ślicznie urządzony pokój, ale niestety w ogóle nie dba w nim o porządek. Woli poleżeć, niż zająć się sprzątaniem. Nie pomagają prośby rodziców i konieczność torowania sobie nogą drogi od drzwi do biurka czy łóżka. Nie pomaga przekonywanie, że nie przyjdą niej koleżanki czy koledzy... Nie pomagają groźby o wyrzuceniu zabawek do śmieci... Ani groźby, ani prośby, ani kary... Na Amelkę nie działa nic. Jest bałaganiarą i tyle.

Co dziwne, w szkole dziewczynka radzi sobie znakomicie - jest świetna zarówno z czytania, matematyki oraz plastyki. Jednak jak tylko przekroczy próg pokoju, nic jej się nie chce robić. Nawet zadania domowego.


słodkie leniusiołki
Szalę przeważył klocek, który wbiła sobie w nogę mama Amelki a że zabolało bardzo mocno, postanowiła coś ze swoim małym bałaganiarzem zrobić. Zaczęła poszukiwania internetowe i natknęła się na informację dotyczącą leniusiołków. Tylko co to takiego?? Te podobno urocze stworzonka o dużych brzuszkach i pupach, kiedy zalęgną się w domu, powodują właśnie niechęć do sprzątania czy ruchu a rozmnażają się bardzo szybko! Kto nie chciałby przytulić się do kilku pochrapujących, mięciutkich kuleczek i zasnąć... Dlatego mama Amelki wysłała prośbę o pomoc w sprawie usunięcia leniusiołków i poszła do pracy.


W tym czasie w domu pojawił się specjalista od leniusiołków... Czy poradził sobie z puchatymi maluchami? Tego Wam już nie zdradzę. Zachęcam do sięgnięcia po książeczkę - dowiecie się w jaki sposób specjalista odkrył, gdzie znajdują się leniusiołki, jak się ich pozbył, by nie zawładnęło nim lenistwo oraz jak przywrócił Amelce chęci do nauki i sprzątania.


specjalista od leniusiołków

Co zrobić jeśli znane nam metody nakłonienia dzieci do sprzątania pokoju zawodzą? Również te wymyślane wciąż na nowo? Ciekawa jestem ilu z Was po tej lekturze uda się do pokoju pociechy i rozpocznie poszukiwania pochrapujących istotek. Ile dzieci odzyska zapał i zechce pozbyć się wewnętrznego lenia?

Dość duża czcionka, przejrzystość, barwne ilustracje oraz twarda oprawa i gruby papier - wszystko to przemawia na plus tej pozycji. A kiedy dodać do tego samą treść, to wiem, że polecam Wam naprawdę wartościową książeczkę. Bardzo zabawne okazały się poszukiwania mamy, która próbowała wytropić obecność leniusiołków, jej ubiór czy reakcja na odnalezienie stadka. Podczas tej lektury nie można się nudzić.

Moja Ośmiolatka nie chciała pójść wczoraj spać, gdyż jak stwierdziła to bardzo ciekawa książeczka i ona chce się jak najszybciej dowiedzieć co było dalej. Leniusiołki są jej zdaniem bardzo słodkie i śmieszne a specjalista od ich łapania ma dziwne uszy. Samokrytycznie podeszła do tematu i zaczęła się zastanawiać czy te małe stworki nie mieszkają po jej łóżkiem albo w szafie... :)



Podsumowując - "Leniusiołki" to bardzo mądra, ale i wesoła opowieść z morałem, która zapadnie małym czytelnikom w pamięci na długo - choć gwarancji utrzymywania porządków nie daje :) Autorka operuje lekkim językiem, dynamiczną akcją, wprowadza ciekawych bohaterów i przesłodkie istotki, jednocześnie wskazując, iż czas trzeba umiejętnie dzielić pomiędzy pracę i leniuchowanie. Serdecznie polecam!




Wszystkie ilustracje pochodzą z książeczki



Książeczka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki




Za możliwość przeczytania książeczki
dziękuję


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...