Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chomik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chomik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Rafał Kotek "Mati, Rafi i chomik z kosmosu"




Autor: Rafał Kotek
Wydawnictwo: Ridero
Data wydania: marzec 2017
Liczba stron:  34











Często powtarzam, że najlepiej uczyć dzieci poprzez zabawę a w wielu przypadkach im śmieszniejsze czy dziwniejsze sposoby efekty są wyraźnie lepsze.

Bajka ekologiczna Rafała Kotka wydana jako e-book to pierwsza książka samodzielnie przeczytana przez moją Sześciolatkę w formie elektronicznej. Poznajcie nasze wspólne wrażenia.

Mateusz i Rafał, czyli tytułowi Mati i Rafi, mają po osiem lat i mieszkają w sąsiednich blokach. Przyjaźnią się i wspólnie spędzają czas. Pewnego dnia zauważyli, że banda Rudego Marka znęca się nad chomikiem. Nie mogli patrzeć na krzywdę zwierzątka i ruszyli mu z pomocą. Na szczęście rodzice Matiego zgodzili się na przygarnięcie chomika. Niebawem okazało się, że zwierzątko jest niezwykłe - przybyło z kosmosu i potrafi mówić! Na dodatek zamierza przeszkolić ośmiolatków z podstaw ekologii, bo dorośli sami niszczą swoją planetę i ktoś musi im uzmysłowić niewłaściwe zachowania. A nikt nie zrobi tego lepiej niż właśnie dzieci!

Bardzo krótka, prosta i jakże potrzebna jest ta opowiastka. Już na pierwszych stronach wywołuje w czytelniku emocje, gdy dzieciaki chcą wyrządzić chomikowi krzywdę. Mały odbiorca reaguje natychmiast i z przestrachem zastanawia się czy zwierzątku nic się nie stanie. Kolejnym plusem jest wyjaśnienie dziecku, że to nie zabawka lecz żywe stworzenie i trzeba zadbać, by miało gdzie mieszkać, co jeść i kącik do zabawy. Autor świetnie zwrócił też uwagę na motyw przyjaźni między chłopcami oraz później w stosunku do Chomiego.

Jednak największy nacisk Rafał Kotek położył na ekologię. Posługując się niezwykłym chomikiem z kosmosu (jakże to podnosi poziom zainteresowania dziecka!) przekazuje nam podstawowe prawdy dotyczące dbałości o nasze otoczenie. Zwierzak uczy bohaterów o wadach papierosów, jak segregować odpady i jaki jest czas ich degradacji, do jakich pojemników co należy wrzucać, ale również jak oszczędzać na mediach. Chomik niczym nauczyciel odpytuje Rafała i Mateusza z wiedzy przekazanej wcześniej a oni przekrzykują się w odpowiedziach. Szkoda, że w szkole nie jest tak świetnie jak z chomikiem...

Ta pozycja to niespełna pół godziny czytania dla dorosłego odbiorcy, dla dziecka na pewno dłużej, ale pojawia się przecież wiele pytań a na dodatek na końcu rozdziałów często pojawiają się, przyciągające uwagę ilustracje. Podczas przepytywania bohaterów przez chomika młody czytelnik również może sprawdzić swoją wiedzę - czy zapamiętał kluczowe informacje? Czy te dziesięć rozdziałów przyda się maluchowi w życiu codziennym? Moim skromnym zdaniem tak i to pod wieloma względami, ale to już sami musicie sprawdzić czytając o kosmicznym chomiku :)







Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki


Za możliwość przeczytania książki
dziękuję Autorowi

środa, 9 kwietnia 2014

Miriam Elia, Ezra Elia "Dziennik Edwarda Chomika 1990-1990"




Tytuł oryginału: The Diary of Edward The Hamster
Tłumaczenie: Maria Zalasa
Wydawnictwo: Feeria
Data wydania: marzec 2014 
Liczba stron: 86







Jakby to zdarzyło się wczoraj, pamiętam dzień kiedy wraz z młodszym bratem i rodzicami wracałam samochodem do domu a na siedzeniu obok, w akwarium siedziała świnka morska. Byłam ogromnie szczęśliwa mając swojego pierwszego zwierzaka, swojego prywatnego. Biało-rude zwierzątko było początkowo nieufne, jednak z czasem nauczyło się prostego porozumiewania ze mną a nawet biegało za mną jak piesek. To było kilka wspaniałych lat. Może dlatego poczułam chęć przeczytania książki o chomiku, wszak to również gryzoń.

Na polskim rynku wydawniczym spotkałam się już z książkami o psach czy kotach, jednak wyłączając literaturę typowo poradnikową, jest to pierwsza
Edward i Wolf
taka pozycja dotycząca chomików. Brytyjskie rodzeństwo Miriam oraz Ezra Elia stworzyli ilustrowaną opowieść napisaną w formie dziennika. "Dziennik Edwarda Chomika" jest zapisem życia maleńkiego, posępnego chomika - Edwarda, którego mieli kiedyś na własność. Zwierzątko rozpoczyna swoje wpisy do notesu od chwili, gdy mija sześć miesięcy jego pobytu u tych, którzy zakupili go w sklepie zoologicznym. Dość krótkie wpisy informują czytelnika, iż Edward ma bardzo rewolucyjne i filozoficzne podejście do życia, zwłaszcza swojego chomiczego. Edward postanawia bowiem zrezygnować z kołowrotka (zwłaszcza w dzień), który w normalnych warunkach stanowi przecież główną rozrywkę gryzoni. Przed swoimi właścicielami kryje się w sianie, gdyż obawia się kolejnych prób złamania jego woli i odebrania mu wolności. Jakie to próby? W ludzkim rozumieniu są to tak naprawdę zabawy, mające na celu zajęcie czasu chomikowi na przykład ułożenie labiryntu z książek i rolek po papierze toaletowym czy umieszczenie go w kuli. Ale Edward ma na temat takich zabaw inne zdanie.

Edward i Camilla
Zwierzątko opowiada o swoim pierwszym spotkaniu z weterynarzem, który ustalił jego płeć. W szarą codzienność Edwarda, składającą się głównie z biegania w kołowrotku (postanowienia o jego nieużywaniu nie dotrzymał), picia wody i jedzenia ziarenek, wkrada się egzotyka - strajk głodowy. Chomik chciałby bowiem uzyskać wolność. Jak skończy się ten manifest? By zapobiec samotności Edwarda jego właściciele kupują mu towarzyszy zniewolenia: bezmyślnego chomika Wolfa, który z żaden sposób nie jest w stanie być dla Edwarda prawdziwym kumplem a następnie seksowną chomiczkę Camillę. Artystyczna dusza nowej towarzyszki wyciąga naszego bohatera z mrocznych czeluści rozmyślania nad sensem życia w niewoli. Jak ułoży się ich wspólne mieszkanie w jednej klatce?

Może nie jest to ekscytująca powieść ani mroczny kryminał, ale bardzo oryginalna lektura o charakternym chomiku. Edward wysławia się jak uczony
Edward - uroczy myśliciel, prawda?
filozof czy dominujący polityk i walczy o wolność duszy, woli, ciała i umysłu. Autorzy nie skupili się na pięknych zdaniach, lecz na prostym przekazie, gdzie akcent na poszczególne kwestie kładzie rodzaj i krój czcionki. Całości dopełniają czarno-białe ilustracje zrobione w ogromnie skromnej formie, w najprostszy możliwy sposób. Wszystko to daje czytelnikowi sporo do myślenia... Przecież to nie kolorowe bohomazy czy rozbudowane zdania zrobią na czytelniku wrażenie tylko treści jakie przekazuje nam Edward - chomik. Polecam jako rozluźniającą lekturę, nie tylko dla właścicieli chomików.


Wszystkie ilustracje pochodzą z książeczki.



Książka przeczytana w ramach wyzwań: Grunt to okładka, 52 książki



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję bardzo 
Pani Aleksandrze z Wydawnictwa Feeria
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...