Tytuł oryginalny: Keeper of the Bride
Tłumaczenie: Monika Krasucka
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania: sierpień 2020
Liczba stron: 240
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania: sierpień 2020
Liczba stron: 240
Po lekturze "Śladem zbrodni" postanowiłam sięgnąć po inną książkę autorstwa Tess Gerritsen - "Z zimną krwią". Moje wrażenia po drugim spotkaniu z twórczością autorki są niemal identyczne jak po pierwszym. I czy to dobrze, czy niekoniecznie?
Pielęgniarka Nina Cormier stoi o krok od marzeń - w pięknej białej sukni z trenem oczekuje na wymarzony moment, ma zostać żoną lekarza. Jednak na dwadzieścia minut przed ceremonią ślubną dowiaduje się z krótkiego liściku, że pan młody potrzebuje czasu i ślubu nie będzie! Zrozpaczona, z rozmazanym makijażem i niezrozumieniem w oczach staje się świadkiem eksplozji w kościele, w którym - gdyby wszystko poszło zgodnie z planem - stałaby właśnie przed ołtarzem.
Nina nie wierzy prowadzącemu śledztwo detektywowi policji Samowi Navarro, że to mógł być zamach na czyjeś życie - jej? Roberta? Kogoś z rodziny lub zaproszonych gości... Dopiero, gdy jej samochód uległ wypadkowi po zepchnięciu z drogi, do Niny zaczęło docierać, że to ona może być celem. I choć zadaje sobie pytanie komu mogła się narazić, nie odnajduje konkretnej odpowiedzi. Policja stara się ją chronić, detektyw Navarro osobiście zaangażował się w sprawę, ale wciąż dochodzi do wybuchu bomb, wciąż ktoś ginie. A motywu Bombiarza nadal nie udało się ustalić.
Po drodze do ustalenia prawdy kim jest i dlaczego poluje na Ninę na światło dzienne wyjdzie wiele spraw z drugiego planu, które zaskakują bohaterów i czytelników. Plany Bombiarza są mocno sprecyzowane, cele wyznaczone a on sam nie cofnie się przed niczym, bo zrealizować zamierzenia. Przyznaję, że przyczyna dla której próbował zabić Ninę była dość zaskakująca w obliczu wydarzeń.
Autorka zafundowała czytelnikom kilka mocnych momentów, ucieczki, pościgi, kiepskie relacje rodzinne, śluby dla pieniędzy, głuche telefony, wybuchają też kolejne bomby a niejako nieproszona, przychodzi z zaskoczenia miłość... Choć bohaterowie z całych sił bronią się przed nią, to nie są w stanie się sprzeciwić. Czy poddadzą się uczuciu?
W książce sporo się dzieje, fabuła jest dość ciekawa, zaskoczenia sprawiają, że nie możemy być pewni zakończenia. Jednak nie określiłabym tego tytułu thrillerem - to bardziej kryminał z wątkiem miłosnym i sporą dawką sensacji. Jak dla mnie zbyt mało napięcia, taka lektura na jeden dzień. Owszem, jest nieprzewidywalność, ciekawa akcja, brak pewności kto przeżyje ataki Bombiarza, i świetny finał, ale to ciut za mało. Przeczytałam wiele thrillerów i znacząco różniły się od tej książki. O twórczości Gerritsen też wiele pochlebnych opinii poznałam i mam wrażenie, że moje pierwsze spotkania nie były całkowicie trafione. Muszę większej satysfakcji poszukiwać nadal.
Podsumowując - "Z zimną krwią" to opowieść o nieprzewidywalnym człowieku mordującym z zimną krwią wszystkich, którzy próbują stanąć na jego drodze do osiągnięcia celu. Jest to opowieść o śmierci, rozstaniu, budzącej się miłości, samotności oraz strachu i poczuciu winy. Nie zabrakło też zdrady, lęku przed związkiem czy wielokrotnych prób morderstwa. Niezbyt obszerna lektura będzie idealna na dwa chłodne wieczory
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki