sobota, 31 lipca 2021

Agnieszka Olejnik "Ławeczka pod bzem" // Jadwiga Courths-Mahler "Łabędzi śpiew"


 
 
Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: IV Strona
Data wydania: 2017
Liczba stron: 448
Seria:  tom 1



Książki Agnieszki Olejnik znam i lubię, dlatego bez żadnych złych przeczuć sięgnęłam po "Ławeczkę pod bzem", choć bzy już nie kwitną...
 
Iga i Agata są przyjaciółkami, które wysłały kupony Lotto, ponieważ była kumulacja. Jednocześnie obiecały sobie, że jeśli któraś wygra, podzielą się wygraną. Pewnej lipcowej soboty Iga poznała wyniki i... zszokowana przyznała, że wygrała dwadzieścia milionów!

To był początek lipca, do połowy miesiąca nikomu nie powiedziała. Agata była z ukochanym na wakacjach, matka to dziwna osoba, spod kurateli której Iga pragnęła się wyrwać, więc... Wymyśliła mega intrygę i krok po kroku zaczęła ją realizować, choć początkowo nie wiedziała jak wydać wygraną, by było to mądre posunięcie.

Życie Igi nie było łatwe - straciła ojca, strzelił w nią piorun co spowodowało, że myliła fakty i rzuciła studia, matka latami odbiera jej pewność siebie a ona... Ona marzy o przystojnym sąsiedzie i ławeczce pod bzem, gdzie będzie mogła czytać.


I jakby Wam określić powieść? Początek, czyli taka dość duża część książki, był okropnie nużący. Wynudziłam się i nie wierzyłam, że te słowa napisała Agnieszka Olejnik, której książki po prostu wciągałam szybciutko. Dopiero z chwilą, gdy w życiu Igi pojawia się kilku mężczyzn - oczywiście w różnych rolach, akcja nabiera tempa. Faceci są totalnie od siebie różni i mają inne cele w stosunku do milionerki. Niektórzy pojawiają się sami, o innych zabiega bohaterka. W jakim celu nagle zjawiają się w jej życiu? Przecież zrobiła wszystko co mogła, by nikt o wygranej się nie dowiedział! Ale czy na pewno?

Pan Mietek, Łukasz, Maciek, Rafał, Krzysiek i jeszcze Kornelka, której los mocno mnie poruszył. Do zestawu dorzucę Zakopane, Bydgoszcz, choroby, marzenia, humor, anegdoty Benia, gorzką prawdę o życiu oraz pierwszoosobową narrację, która nie do końca do mnie przemówiła na początku. Potem się wkręciłam i było coraz lepiej - dla późniejszych perypetii bohaterki, splotów przypadków a zwłaszcza finału warto sięgnąć po książkę :)


 
 
 
 

 
Autor: Jadwiga Courths-Mahler
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Akapit
Data wydania: 1991
Liczba stron: 178
 
 
 
Przyznaję, że książkę czytałam kilka lat temu, ale zupełnie nie pamiętałam treści, co nie dziwi przy liczbie powieści po które sięgam. Dlatego sięgnęłam po raz wtóry, wyjątkowo.
 
Eleonora Rittberg na łożu śmierci chce wymóc na synu przysięgę, że poślubi Flawię - dalszą krewną ze strony ojca, która mieszka w ich posiadłości. Zresztą ten sam temat pojawia się w rozmowie z dziewczyną. Chora przekazuje Flawii tajemniczą kopertę i nakazuje otworzyć w przypadku, gdy nie pobiorą się w ciągu roku po jej śmierci. Co znajduje się w środku? 
 
Młodzi nie mogą się pobrać, ponieważ Jan kocha inną a Flawię darzy miłością siostrzaną. Stefi - jego ukochana jest aktorką teatralną, skrywającą wiele sekretów. Czy Jan je odkryje? Może tylko Flawia widzi fałsz aktorki? 


Początek lektury szybko pozwala czytelnikowi domyślić się prawdy i tak naprawdę zmierzając ku finałowi nie skupiamy się na tajemnicy zawartej w liście, ale na związku Jana. A dzieje się w tym wątku, dzieje :)

"Łabędzi śpiew" to lekka i przyjemna lektura na parę godzin odprężenia na leżaku lub hamaku. Bez zbytniego obciążania sobie głowy zagadkami zawartymi w treści. Książka z miłością, przyjaźnią, zdradami, muzyką, malarstwem i pojedynkiem w tle.
 
 
 
 
 
 
Książki przeczytane w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło, 52 książki

piątek, 30 lipca 2021

Krystyna Mirek "Blizny przeszłości"


 
 
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 30 czerwca 2021
Liczba stron: 360
Seria:  tom 1
 
 
 
 
 
Zostałam wchłonięta i to całkowicie w nurt polskich pisarek obyczajowych, które postanowiły zaskoczyć czytelników swoją twórczością w wersji mocniejszej. Najpierw była Magdalena Witkiewicz ("Wizjer"), teraz - po pozytywnych odczuciach - sięgnęłam po twórczość Krystyny Mirek. Czy "Blizny przeszłości" to thriller psychologiczny spełniający moje oczekiwania?

Komendant policji w Borkach, Ryszard Mirski zacząć właśnie się bać. Od zabójstwa podinspektora Aleksandra Sokołowskiego, jego przyjaciela, minęło siedemnaście lat, ale teraz przeszłość zapukała ponownie do drzwi Mirskiego w osobie Mai - córki Olka. Miała wtedy siedem lat i była jedynym świadkiem zbrodni, tyle że nie powiedziała ani słowa... 

Teraz Maja powróciła do rodzinnego miasteczka i będzie odbywać staż w tutejszej komendzie. Mirskiemu to nie rękę - ogarnął go strach, że dziewczyna może powiedzieć to, czego wtedy nie powiedziała. Może chcieć wrócić do tamtej sprawy a jego zdaniem nie o wszystkim warto opowiadać. Tylko czy można, nawet po wielu latach, zapomnieć dziecięce przerażenie na widok ojca z nożem w piersi?

Majka ma swoje lęki, wspomnienia mieszające się z obrazami podsuwanymi przez wyobraźnię i nie do końca jest pewna co jest prawdą, co wizją przerażonego dziecka. Zamierza sprowokować winnych, by popełnili błąd. Nie wie czego i gdzie tak naprawdę powinna szukać, by dojść do prawdy w stu procentach, ale czuje że coś na nią czeka...

Tyle że jest ktoś, kto też szuka...
Śledzi Maję i twierdzi, że wie kto jest winny...
Są też prywatne problemy komendanta i sprawa denerwujących go tajemniczych włamań, w których nic nie ginie...


Autorka bardzo dobrze poradziła sobie z nowym gatunkiem, choć nie nazwałabym go tak, jak został sklasyfikowany, bowiem na miano thrillera psychologicznego to za mało było w nim analiz psychologicznych. Poza tym jednak mocno wciągnęłam się w fabułę, podobała mi się tajemnica z przeszłości, jaką jest morderstwo policjanta, uważanego zresztą za lokalnego bohatera. Kto mógł chcieć jego śmierci?

Świetnie pokazany został motyw małomiasteczkowych relacji, wszyscy wszystko wiedzą, ale niekoniecznie powiedzą. W wielu sprawach trwa zmowa milczenia, bo często kalkulując przekonują się, lepiej nie wychodzić przed szereg, bo może się to obrócić przeciw nim. 

Finał sprawy włamań okazał się zaskakujący, podobnie jak odkrycie Mai w chwili, gdy już wszystko wydawało się przegrane...
Cieszę się, że książka jest pierwszym tomem serii i powrócę jeszcze do bohaterów z Borek, by wyjaśniać kolejne zagadki oraz te, których rozwiązań jeszcze nie udało się poznać.

Thriller ma bardzo fajną, lekką i trafiającą do czytelnika narrację. Autorka opowiedziała w nim nie tylko historię skrzywdzonego dziecka, które urosło i dąży do prawdy, nie mając pewności czy ma na nią siłę. Poruszyła też wątek przemocy domowej, nacisków i układów politycznych, skrywanych głęboko fobii i traum. 

Ciekawym zabiegiem jest przeplatanie bieżącej akcji z rozdziałami opisującymi dzieciństwo jednego z bohaterów - taki "poradnik" jak stworzyć bohatera... Tylko czy na pewno warto z niego skorzystać?


Podsumowując - "Blizny przeszłości" to thriller pełen hipotez, przypuszczeń, bolesnych wspomnień, sekretów i spraw z przemocą w tle. Są też marzenia o zemście, parcie na władzę, trauma czy problemy w tak zwanych 'dobrych domach'. Małe miasteczko z dziwnymi, niejasnymi i skomplikowanymi sprawami, grą pozorów i prywatnymi dramatami. Jestem na tak i gorąco polecam!


 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję 



poniedziałek, 26 lipca 2021

Magdalena Wala "Zanim wybaczę"

 
 
Autor: Magdalena Wala
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: marzec 2021
Liczba stron: 384
Seria: Splątane losy  tom 1
 
 
 
 
Żałuję... 
I to bardzo mocno...
Żałuję, że tak długo zwlekałam z sięgnięciem po powieść Magdaleny Wala. Tłumaczyć się mogę jedynie brakiem czasu. Jednak wreszcie otworzyłam książkę... Jakie emocje czekały na mnie podczas pierwszego spotkania z twórczością autorki?
 
 
Karolina Dziarska mieszka ze swoją apodyktyczną babcią Krystyną, ponieważ rodzice wyjechali na dłużej. Starsza pani uważa, że wnuczka powinna zrezygnować z pracy i wyjść za mąż, bowiem według jej zasad kobiety powinny zajmować się domem. Babcia wciąż kontroluje dziewczynę, umawia na randki w ciemno i ma wyśrubowane wytyczne. 

W wyniku odbywania jednej z "kar" za zachowanie niezgodne z wolą babci, Karolina odnajduje w starej korespondencji dość grubą, nieotwartą jeszcze kopertę. Znajduje w niej pamiętnik, który zabiera ze sobą udając się do Zaborza na Warmii, gdzie dzięki przyjaciółce Majce, znalazła nową pracę. 
 
Losy Karoli jako recepcjonistki w pensjonacie Jesionowy Zakątek, śledzimy naprzemiennie z wydarzeniami z okresu II wojny światowej, które w pamiętniku opisała młoda dziewczyna. 
Teraźniejszość to ciekawe zdarzenia, które miały miejsce w pensjonacie; bardzo miła szefowa Dorota, mistrz kuchni Aleks oraz codzienne spotkania z Majką - to dla Karoliny niemal raj. Oczywiście nie można pominąć tego, co ją przestraszyło, czy wyprowadziło z równowagi...

Jednak zdaniem samej bohaterki jej codzienność nijak nie ma się do przeszłości i życia autorki pamiętnika. Bardzo długo nie wiedziała nawet, jak ona ma na imię, ale przerażało ją to co spotkało dziewczynę z czasów wojny. Każda strona wywoływała w Karoli ogromne emocje a przy okazji wyszło na jaw, jak bardzo powinna dążyć do wyjaśnienia rodzinnych tajemnic.


Uwielbiam powieści obyczajowe z tajemnicami i przeszłością w tle, w których rodzą się uczucia a zagadki mnożą się, nie pozwalając odłożyć książki, zanim nie poznamy rozwiązań. Taką właśnie perełkę dostałam w postaci "Zanim wybaczę". Autorka podarowała czytelnikom bardzo wyraziste postacie, piękne okoliczności przyrody, "czarne charaktery", ale również sytuacje mrożące krew w żyłach czy zmuszające do śmiechu. 

Czytelnik chłonie historię Karoli oraz autorki pamiętnika a lekkość pióra autorki i nienadużywanie słów w opisach sprawiają, że wręcz prześlizguje się przez kolejne rozdziały zauroczony. Cudownie było przenieść się do Zaborza i przeżywać wraz z bohaterami ich losy. Nie zabrakło mi emocji - zarówno pozytywnych jak i negatywnych. A w kwestii tajemnic - Magdalena Wala umiejętnie potrafi sprawić, by czytelnik zmylił drogę prowadzącą ku prawdzie.


Podsumowując - "Zanim wybaczę" to przepiękna powieść o wybaczeniu, tajemnicach i utracie... honoru, godności, szacunku, rodziny i tożsamości. Nie brakuje w niej egoizmu, pogardy, rozgoryczenia, wstydu, strachu, gniewu i współczucia. Bohaterowie wielokrotnie pragną poczucia bezpieczeństwa swojego czy bliskich, nawet za cenę życia. Z ochotą sięgnę po kolejny tom a Wam gorąco polecam lekturę pierwszego!
 
 
 
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję
 

 

niedziela, 25 lipca 2021

Marcel Moss "Nie wiesz wszystkiego"

 
 
 
Autor: Marcel Moss
Wydawnictwo: Filia
Liczba ston: 384
Seria: Liceum Freuda tom 1





Marcel Moss to pseudonim kogoś, kto ostatnio podbił polski rynek czytelniczy swoimi thrillerami. Niestety nie znam żadnego. Przepraszam, przeczytałam właśnie pierwszy tytuł z jego dorobku - to "Nie wiesz wszystkiego" rozpoczynający serię "Liceum Freuda". Czy mi się podobało? Zaraz się dowiecie...
 
 
Rankiem w ostatni czwartek września w elitarnym Liceum w Śródmieściu Warszawy gruchnęła wiadomość, że poprzedniego wieczoru dwoje uczniów popełniło samobójstwo skacząc z dachu opuszczonej hali. Ale jak to możliwe? Przecież oni się przecież prawie nie znali? Nie rozmawiali ze sobą... Co robili tam razem?
Wszyscy przypuszczają, że to wyrzutek społeczny i niedoszła samobójczyni Otylia, pociągnęła za sobą najpopularniejszego ucznia w szkole i zarazem kapitana drużyny siatkówki - Alana. 

Jednak najlepsza przyjaciółka Otylii - Marta - również społeczny wyrzutek - nie wierzy, że dziewczyna byłaby zdolna do nakłonienia do odebrania sobie życia. Postanawia odkryć prawdę...
Czy pomoże jej w tym ktoś, kto wysłał tajemniczą wiadomość?


Początkowo Moss nakreśla szkolne życie i panujące tam zasady wśród tworzących się grup uczniowskich. Jest podział na biednych i bogatych; pięknych i tych z kompleksami. 
 
W kolejnych rozdziałach czytelnik otrzymuje możliwość poznania bliżej poszczególnych bohaterów wydarzeń - uczniów liceum, ich rodziców oraz dwójki pracowników szkoły. Jaką rolę odegrali w historii dzieciaków i dlaczego nauczycielce tak bardzo zależy na poznaniu prawdy? Przecież nie była przyjaciółką Otylii ani Alana, jak Marta...
Autor odkrywa przed nami ich przeszłość, szczególnie na rok przed tragedią, zbliżając się czasowo ku tej chwili. 
To, co te dzieciaki odkrywają ze swojego życia wielokrotnie przeraża. A dorośli wcale nie są lepsi! 
Z każdym rozdziałem i kolejną narracją (bo jest ich wiele) poznajemy ich prawdziwe życie, traumy, problemy, jak to się stało, że są piękni czy bogaci a co chowają pod maskami.

Kiedy wszystkie fakty zaczynają się łączyć, tajemnice wyjaśniać szczęka powoli opada ku dołowi, by w finale spaść z hukiem nie pytając o zgodę! Nie spodziewałam się tego!

Planowałam Wam tutaj wspomnieć o kilku faktach z życia każdego z licealistów, jednak z czasem który minął od lektury stwierdziłam, że nie mogę zepsuć Wam czytania tej książki. Ja nie czytałam wcześniej żadnej konkretnej recenzji, zaledwie po kilka słów i dzięki temu thriller był genialną niespodzianką zamkniętą w pudełku z czerwoną kokardą a każda strona dostarczała niezwykłych emocji.


Podsumowując - "Nie wiesz wszystkiego" to bombowy thriller, który pozostanie we mnie na długo... O ile nie przyćmią go kolejne tomy tej serii, które już niebawem przeczytam :) To historia o przeżyciach wielu postaci, z krwi i kości, z problemami, odrzuceniem, bolesnymi wspomnieniami, marzeniami, poczuciem winy czy pragnieniem aprobaty. Nie brakuje również manipulacji, egoizmu, wyścigu szczurów, niezrozumienia czy social mediów, które nasilają kompleksy. Gorąco polecam!




Książka przeczytana w ramach wyzwania: 52 książki

środa, 21 lipca 2021

Agata Przybyłek "Od pierwszych słów"

 
 
 
Autor: Agata Przybyłek
Wydawnictwo: IV Strona
Data wydania: 19 maja 2021
Liczba stron: 384
Cykl: Detektyw Rafał Kamieński  tom 1
Seria: W tajemnicy
 
 
 
 
 
 
Czy jest możliwa miłość między ludźmi pochodzącymi z różnych światów? Na to pytanie spróbowała odpowiedzieć Agata Przybyłek w powieści "Od pierwszych słów", która jest pierwszym tomem cyklu 'Detektyw Rafał Kamieński".
 
 
Rafał został właśnie gwiazdą mediów, jest wręcz rozchwytywany przez stacje radiowe i telewizyjne. Dlaczego? Od kilku lat pracuje w agencji detektywistycznej swojego ojca i po wielu nudnych sprawach dostał pierwsze duże zlecenie, które udało mu się zamknąć. To właśnie okazało się kluczem sukcesu tego niespełna trzydziestolatka. 
 
Jednak detektyw ma już dość wywiadów i chciałby wrócić do normalnej pracy. Jego marzenie się spełnia - otrzymuje dokumentację Drogi Rozpaczy, przy której od lat giną kobiety a te żyjące boją się kierować w tamte rejony. Na zaproszenie burmistrz małego nadmorskiego miasteczka - Danieli Boguckiej, która twierdzi, że policja sobie nie radzi - Rafał pakuje sprzęt i wyrusza, by zająć się tą intrygującą sprawą.

Po dotarciu do celu poznaje Amelię, dziewczynę pracującą w rodzinnej restauracji Nad Brzegiem i mieszkającą z dziadkiem. Mela miała inne plany życiowe, chciała zostać po studiach w Szczecinie, jednak wydarzenia, których doświadczyła skierowały jej kroki ponownie w rodzinne strony. Teraz unika związków a znajomych mężczyzn trzyma w relacji jedynie przyjacielskiej. Czy oprze się szybszym uderzeniom serca na widok Rafała? Czy wyjdzie ze skorupy, w której skryła się przed miłością?
 
Emocje między nimi narastają każdego dnia... 


Agata Przybyłek przyzwyczaiła mnie, że swoimi powieściami przenosi do nadmorskiego klimatu; ponownie pokazała różnorodne relacje rodzinne, utratę bliskich, przelotne romanse, posądzenie o zdradę, przemoc wobec drugiej osoby oraz małomiasteczkową społeczność. Urzekła mnie łodziami mieszkalnymi!

Autorka szybko zasiała w czytelniku wiele ziaren niepewności, zagadek i tajemnic. Jest konflikt między Amelią a burmistrzową, niechęć kelnerki do poważniejszych relacji z facetami, jej życie bez rodziców. 
 
Najważniejszym sekretem książki jest oczywiście sprawa morderstw podobna do wydarzeń z kanadyjskiej Autostrady Łez. Czy uda się odnaleźć wspólny mianownik polskich zabójstw? Detektyw będzie miał wiele wniosków, hipotez, przeczyta mnóstwo akt i przeprowadzi dużo rozmów z ludźmi. Czy będą chętni do powrotu do tragicznych chwil? Jak odniosą się do historii, które kładą się cieniem na miasteczko od wielu lat? Jakie znaczenie ma tutaj klątwa?
 
Śledztwo prowadzone przez stołecznego detektywa podobało mi się (choć nie było nam pokazane szczegółowo), ale... z wyjątkiem finału. Moim zdaniem zakończenie zostało mocno spłaszczone, jako czytelnik nie odczuwam satysfakcji z przeprowadzonych działań detektywistycznych. Za szybko, za powierzchownie,bez szału. Przybyłek skierowała fabułę bardziej w stronę uczuć - w relacjach damsko-męskich oraz na linii dzieci-rodzice.
 
Niemniej powieść bardzo mi się podobała i czekam na kolejne części tej serii, licząc na więcej śledczych wrażeń.
 
 
Podsumowując - "Od pierwszych słów" to lekka i przyjemna powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Historię czyta się szybko i z każdą stroną nabiera apetytu na więcej. Nie brakuje w niej samotności, przemocy, zmęczenia, zawodów miłosnych, marzeń, ale też lęku przed uczuciami, wątpliwości czy euforii. Bohaterowie mierzą się z licznymi przeszkodami i niespodziankami losu. Polecam!
 
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki


 
 
 

niedziela, 18 lipca 2021

Anna Łajkowska "Cienie na wrzosowisku" - patronat

 
 
 
Autor: Anna Łajkowska
Wydawnictwo: Dragon
Data wydania: 14 lipca 2021
Liczba stron: 256
Seria: Wrzosowisko tom 3







"Cienie na wrzosowisku" to trzeci tom serii Anny Łajkowskiej, która akcję swojej wrzosowej opowieści umiejscowiła a małym miasteczku pośród angielskich wrzosowisk. Rok temu został wydany drugi tom "Miłość na wrzosowisku" i teraz czytelnicy otrzymali dalsze losy bohaterów - zgodnie z czasem akcji - rok po śmierci Jamesa.
 
 
Basia musi radzić sobie nie tylko z czwórką dzieci w bardzo różnym wieku, kawiarnią, relacjami z mężem, ale przede wszystkim z tęsknotą za ukochanym mężczyzną. Wciąż tęskni, płacze, wspomina i odwiedza miejsca, w których bywali razem. Minął rok a ona nie pogodziła się z jego decyzją o wyjeździe. Z tym, że nie mogła go przy sobie zatrzymać. Wyjechał i nie wrócił...
Tylko czy była zdecydowana z nim być? Może to właśnie jej niepewność była przyczyną jego decyzji? Gdyby wiedziała postąpiłaby inaczej? 
 
Przez ten rok Basia utrzymuje kontakt z kobietami ze swojej ulicy, pomaga panu Smithowi, wciąż nie rozumie bezwzględnej Soni a czułość Marka ją drażni... do czasu... aż mąż wyjedzie do Polski po uzyskaniu potwierdzenia, że żona miała romans.

Wiele pytań pozostaje na długo bez odpowiedzi...
Co wydarzy się w Polsce w życiu Marka?
Jak bez niego poradzi sobie Basia?
Czy zapomni wreszcie o Jamesie?
A może zapragnie zawalczyć o męża?
Czyją córką jest Emilka?
Jak to rozstanie odbiorą dzieci oraz dziadkowie?

Jeśli chcecie poznać prawdę, sięgnijcie po książkę.


Powieść ma bardzo ciekawą konstrukcję. Każdy rozdział rozpoczyna się drukowanym kursywą fragmentem z pamiętnika szesnastoletniej... Emilki. To mocny skok w przeszłość, jednak jeśli liczycie że dowiecie się ze słów nastolatki czegoś, co wyprzedza bieżącą fabułę - nic mylnego. Autorka mocno dopilnowała, by napięcie trwało do końca. Jakie napięcie spytacie... Otóż dotyczące kilku rodzinnych tajemnic, w tym najważniejszej - pochodzenia Emily.
Od momentu, gdy Marek wyjechał do Polski rozdziały zamykają fragmenty jego narracji, w których bohater opisuje swoje życie. Co robił w domku nad jeziorem?

Jak oceniam trzeci tom serii 'Wrzosowisko'? Powiem szczerze, że Basia nadal mnie irytowała, jest jeszcze bardziej rozbita, niezdecydowana, wciąż się miota, wszystko ją przerasta - ja rozumiem, że straciła kogoś bliskiego, ale ma dla kogo żyć, ma z czego żyć i naprawdę powinna zająć się rzeczywistością a nie marzeniami, które nie mają szans się spełnić.

Fabułę skupiającą się na załamanej Basi ratują dzieciaki, pragnienie poznania prawdy przez Emilkę oraz postacie drugoplanowe. W niewielkim Haworth życie wbrew pozorom nie jest nudne, wielokrotnie emocjonujemy się wydarzeniami w codzienności mieszkańców. Co knuje Sonia? Czy pan Smith utrzyma antykwariat? 


Podsumowując - "Cienie na wrzosowisku" to powieść dla wielbicieli serii, którzy tolerują zachowanie bohaterki albo dla tych, którzy nie potrafią żyć bez poznania kolejnych części. To historia, która wielokrotnie podnosi ciśnienie, choć nie brakuje w niej fragmentów nudnych czy powtarzających się. Autorka pochyliła się nad tematem zdrady, niepewnego ojcostwa, relacji rodzinnych oraz pogodzeniem się z wyfruwaniem dzieci z gniazda. Nie brakuje również samotności, lojalności, wierności czy wyrzutów sumienia. 
Jestem ogromnie ciekawa co znajdzie się w tomie czwartym "Wrzosowa dziewczyna", bowiem był już kiedyś wydany. Czekam na wznowienie.






"Cienie na wrzosowisku"
"Wrzosowa dziewczyna"




Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki




Za książkę dziękuję



piątek, 16 lipca 2021

Wyniki konkursu z "Nasz kawałek świata" Tomasza Kieresa

Był konkurs, pora na wyniki.
 
Zanim dotrzemy do zwycięzcy informacje :)
 
Bardzo dziękuję za liczny udział! Łącznie na blogu, Fb oraz IG wzięło udział sporo osób. Niestety nie wszystkie zgłoszenia były poprawne - brakowało kluczowej rzeczy - liczby :(
 
Jeśli jesteśmy przy liczbie to moją szczęśliwą/ulubioną jest już od czasów podstawówki - 7 :)
 
Spośród wszystkich którzy wpisali siódemkę wybrałam zwycięzcę.
 
Jest to @paulaczyta  (zgłoszenie z IG) - gratuluję!

czwartek, 15 lipca 2021

"Imię Pani. Misja" Krzysztofa Koziołka - wyniki konkursu

Minęło 7 dni od zakończenia konkursu i musiałam zdecydować, kto zgarnie kryminał retro "Imię Pani. Misja" Krzysztofa Koziołka.
 
Nie wiem tylko czemu na blogu nikt się nie zgłosił :(
 
Książkę wygrywa Agnieszka Czarnogórska - zgłoszenie z FB - gratuluję! :)


wtorek, 13 lipca 2021

M.F. Mosquito "Przekonaj mnie"

 
 
 
Autor: M.F. Mosquito
Wydawnictwo: Amare
Data wydania: 3 czerwca 2021
Liczba stron: 384
Seria: Oblicza miłości  tom 1
 
 
 
 
 
"Przekonaj mnie" to pierwszy tom debiutanckiego cyklu M.F. Mosquito 'Oblicza miłości' a że nie stronię od debiutów to z chęcią zanurzyłam się w świat wykreowany przez autorkę. Drugi tom będzie miał premierę już w sierpniu - czy się skuszę?
 
 
Aleksandra zwana przez przyjaciół Leksi, to kobieta otwarta, uparta i mówiąca to, co myśli. To piękna i niezależna właścicielka agencji reklamowej, ale jednak samotna... Została kiedyś skrzywdzona przez mężczyznę, pozostawiona z - nie tylko - złamanym sercem. Teraz na dodatek zbliża się ślub byłego, na którym Leksi zamierza być obecna. Chce zamknąć tamten czas w symboliczny sposób.

Niestety poszukiwania partnera na portalu randkowym przynoszą same porażki. Aleksandra ma wrażenie, że przyciąga samych kretynów. Jednak wyjście z przyjaciółmi do klubu stanowi pewien przełom... Leksi poznaje przystojnego barmana, który sprawia, że kobieta żałuje swoich zasad a mózg traci niemal całkowicie połączenie z językiem. 

Między barmanem a Leksi zaczyna iskrzyć, hormony buzują, emocje powoli rosną, flirt się nasila. Tylko czy Aleksandra będzie w stanie wyznać swój największy sekret? Wciąż boi się, że tajemnica może wszystko zepsuć...
 
Świetnie wykreowane postacie, cudownie rozbrajające przepychanki słowne, smsy z podtekstami. Chciałabym takiego Marcela dla siebie... :)


Debiutancką powieść Mosquito czyta się naprawdę fajnie. Bardzo spodobał mi się styl autorki, jest lekko, bez zbędnych opisów, wtrąceń, momenty erotyczne są niezmiernie delikatne, zmysłowe, bez wulgaryzmów, bez nachalności.  
Jedyne wulgaryzmy pojawiają się jedynie w wypowiedziach Gośki, przyjaciółki Leksi, która jest bardzo ekspresyjna i szczera do bólu. Cieszę się, że w drugim tomie to właśnie ona będzie bohaterką pierwszoplanową.

Wracając do bohaterów "Przekonaj mnie" - doskonale skonstruowane zostały również postacie drugoplanowe, które tutaj należą do Gośki i Huberta - przyjaciół Leksi od dziecka. Wspierają ją po rozstaniu, po nieudanych randkach, cała trójka może zawsze na siebie liczyć. Wspólnie odwiedzają rodziców na Kaszubach - cudownie opowiedziane relacje rodzinne!

Jednak ta książka to nie tylko randki, seks, rodzinne spotkania, ale również problemy. Leksi, Gośki, Huberta, Marcela... ich traumy w sprawach służbowych, prywatnych, miłosnych... Miłostki, rozstania, kłamstwa, ale i tajemnice. Są też "czarne charaktery", które próbują mieszać w fabule.

Muszę przyznać, że autorka kilkukrotnie mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się takich wydarzeń w relacji Leksi z Marcelem, jakie otrzymałam a tym bardziej takiego finału!


Podsumowując - "Przekonaj mnie" to świetna obyczajówka z wyważonym wątkiem erotycznym, z wieloma mądrymi zasadami, morałami. Historia pełna złamanych serc, tajemnic, sekretów, zdrad, kłamstw, demonów przeszłości oraz zachowawczego patrzenia w przyszłość i marzenia o miłości. Dużym atutem powieści jest humor, gorąco Wam ją polecam!
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję
 

 

niedziela, 11 lipca 2021

Podsumowanie mojego czytelnictwa - czerwiec 2021

 
Tak narzekałam na nauczanie stacjonarne pod wieloma względami, ale powrót do szkoły z jednego powodu okazał się dla mnie pozytywem :) 
Siedząc w czerwcu znów na szkolnym korytarzu przeczytałam znacznie więcej książek niż będąc w domu :)
 
Nie wiem czy to nie mój rekord miesięczny :) I to tak świetnych książek!

A jak Wasze wyniki czytelnicze?



Liczba przeczytanych książek17
Liczba przeczytanych stron:    6 190

Co w przeliczeniu na dni daje 206   stron dziennie.
Liczba stron przeczytanych w 2021: 29 424
E-booki w 2021: 1



W ramach wyzwań:

Abecadło z pieca spadło - 11
Pod hasłem - 6
 
52 książki  - 17
Dla dzieci  - 0
E-booki - 0

Mini Czelendż 6 - okaże się pod koniec roku



Przeczytałam w tym miesiącu:    

"Grzeczna dziewczynka" Anna Sakowicz - historia słodko-gorzka, w której humor, ironia i zapędy babci przeplatają się z zagadkami z przeszłości, niewypowiedzianymi słowami, poczuciem winy i samotnością. Starość, choroba, przyjaciel potrzebny w biedzie czy uczucia, które nie do końca dają o sobie znać. Bardzo ciekawa, lekka i przyjemna - pomimo problemów - opowieść, która pokazuje że w życiu nieodzownymi towarzyszami są cierpienie, cierpliwość oraz zamiana ról, kiedy to najpierw rodzice zajmują się dziećmi a potem następuje zamiana. Polecam!

"Wizjer" Magdalena Witkiewicz - intrygująca historia o tym, jak często naszym życiem rządzą przypadki, jak bardzo całe serie zdarzeń zmieniają ludzkie losy a zemsta i dążenie do władzy stają się numerem jeden. Mocna pod wieloma względami książka, pokazująca zbiegi okoliczności, spryt, próby rozwikłania wielkich afer, traumatyczne dzieciństwo oraz więzi między matką a dzieckiem, rodzeństwem czy ich brak... Powieść pokazująca jak bardzo jedna chwila nieuwagi rzutuje na psychikę człowieka, który stanowi przez kolejne lata o życiu bądź śmierci innych. Polecam i czekam na kolejne mocniejsze książki autorki!

"Do ostatniej kropli krwi" Monika Cieluch - opowieść o ludziach, którzy mają odrębne priorytety. To historia o pożądaniu, zmysłowości, wściekłości, trudnych wyborach, ale i kłamstwach, walce o spokój czy szczęście. Na pierwszym planie dostrzegamy bad boya i jego damę, brutalne walki, porachunki gangsterskie, rodzące się uczucia a całość określiłabym mianem kryminału z nutką erotyki. W książce nie brakuje zaskoczeń, tajemnic, strachu, jest też trochę romantyzmu i niepewności jak zakończy się ta historia. Gorąco polecam!

"Grzechy mafii. Porachunki" Magdalena Winnicka - to intrygi, miłość, namiętność, ale i niepewność czy niedowierzanie. Nie brakuje różnorodnych emocji, choć według mnie ten tom nie przebija pierwszego. Nawet tak wybitną końcówką, w której otrzymujemy akcję Widmo i sam finał (SZOK!). Moje serce na koniec fiknęło magicznego koziołka i jego stan zdrowia może poprawić jedynie lektura "Przysięgi". Generalnie polecam!

"Pokaż mi swój świat" Daria Skiba - jest powieścią poruszającą i dającą nadzieję. Książka pokazuje, że zawsze ponosimy konsekwencje naszych czynów; że gonimy za lepszym czy nowszym nie dostrzegając tego, co najważniejsze i że życie jest pełne ostrych zakrętów. Jest to historia o dziecięcych marzeniach, utracie szacunku do siebie, fundamentach związku, trudnych pytaniach oraz wybaczeniu i sensie życia. Wyborna, choć niepozorna; wzruszająca i zaskakująca - gorąco polecam!

"Gabinet nr 13" Edgar Wallace - miniaturowa powieść kryminalna z zemstą, śmiercią, oszustwami, kłamstwami, kradzieżami i więzieniem. Jest też nienawiść, wściekłość, żądza zemsty, strzelanina, zagadki i szantaże. Dla samego finału warto!

"Instynkt" Nadia Szagdaj - świetny thriller, który rozpędza się powoli jak pociąg i zabiera ze sobą czytelnika odrywając go od przyziemnych spraw do doskonałego celu podróży - finału. Jest to książka o relacjach międzyludzkich, wyborach, które decydują o dalszym życiu, zagadkach, tajemnicach, wyparciu trudnych faktów, lęku, rozpaczy czy zemście. Autorka opisała również głód sukcesu, wypalenie zawodowe, bezsilność oraz różnorodne relacje w małżeństwach i między rodzicami a dziećmi. Polecam!

"Zanim wyznasz mi miłość" Magdalena Kordel - przepiękna opowieść o nadziei na lepsze jutro, o darze przyjaźni i miłości, która by mogła się rozlać wokoło potrzebuje spełnienia kilku warunków, skrzętnie przez siebie ukrytych. Historia o wyborach, wolności, zaginionych i nieżywych, podrzucaniu kukułczych jaj i wyciąganiu informacji a także samotności, zemście, błędach i obietnicach. Piękna, nieoczywista, otulająca serce kokonem pozytywnych emocji i pod przykrywką humoru ukrywająca wiele krzywd, prawd i rozgoryczeń. Gorąco polecam!
 
"Odnaleziona" Magda Stachula - wyśmienity thriller psychologiczny, który dostarcza czytelnikowi nie tylko wrażeń, ale też pokazujący, że nie wszystko jest takie, na jakie wygląda. Historia młodej dziewczyny, która przerażona tym co zrobiła ucieka. Wciąż ucieka od przeszłości i ludzi, którzy mogą ją wydać policji. Jest to opowieść o strachu, obsesjach, kłamstwach, desperacji i frustracji. O tajemnicach przed partnerem, pacyfikacji Żydów w Jedwabnem, zaborczości i szantażach. Gratka dla wielbicieli twórczości Stachuli, polecam!
 
"Gra o Ferrin" Katarzyna Michalak - to pozycja dla tych, którzy lubią fantastykę i ja wtedy polecam lekturę wszystkich tomów serii, zapewne jest szansa że będą się dobrze bawić. Jeśli choć część akcji powróciła z Ferrinu na Ziemię to ja poproszę informację czy poruszony został któryś z wątków, o których wspominałam wcześniej (że tak ukierunkowana powieść miałaby szansę mi się podobać). Moja bajka to nie jest, podziękuję...

"Gdy nikt nie patrzy" M.M. Perr - kryminał, który wciąga, podnosi napięcie, wywołuje złość, strach i chwilami grozę. Historia, która pokazuje różne oblicza ludzkie, opisuje poczucie własnej wartości i utratę bliskich a co za tym idzie radzenie sobie z żałobą. Autorka opowiedziała nie tylko o pracy policji czy działaniach Lwa, ale również o postaciach drugoplanowych, których życie wielokrotnie porażało! Polecam!

"Gdzieś pomiędzy wierszami" Anna Szczypczyńska - poruszająca powieść o zdradach i poronieniach, o szukaniu winy w sobie i traumie długo zalegającej w sercach matek, bojących się kolejnych prób, by ponownie nie skończyły się tragicznie. To historia o przemocy, tajemnicach, zazdrości, kłamstwach, żałobie, utracie wiary w siebie, ale również o tym, że życie to przypadki i zbiegi okoliczności. Gorąco polecam!

"Gra poza prawem" Magdalena Zimniak -thriller z próbą wyjaśnienia realnej zbrodni pełen wściekłości, przerażenia, plątaniny kłamstw, zawodów miłosnych oraz cynizmu. Dzięki naprzemiennej narracji szczegółowo poznajemy uczucia, emocje i myśli bohaterów, co prowadzi do odkrycia wielu tajemnic oraz przyczyn zemsty losu. Polecam!

"Gry szpiegów" John Altman - to książka z rodzaju tych, które czyta się powoli, akcja nie wciąga na maksa, choć jest ciekawa to rozkręca się w dość ślimaczym tempie. Byłam negatywnie zaskoczona wręcz nadludzkimi mocami Katariny, która w pojedynkę potrafiła pokonać wielu wyszkolonych żołnierzy czy agentów. Sporym minusem były wypowiedzi obcojęzyczne (angielskie i niemieckie), których nie przetłumaczono - czułam się nieco niedoinformowana.

"Gdybym cię nie spotkała" Agata Przybyłek - przepiękna powieść, która wielokrotnie porusza, wywołuje ogrom przeżyć i nie pozwala o sobie zapomnieć. Część dotycząca Sary, choć niesie ze sobą dziecięcą chorobę, płynącą wartkim strumieniem pomoc, traumę bohaterki oraz zakręt życiowy bohatera i tak oceniam na lżejszą emocjonalnie niż tę o walce o życie Chany. W tej powieści znajdziecie przeczucia, ważne wybory, konfrontację z przeszłością, kompleksy, ogrom miłości, wsparcia, nadziei i przebaczenia. Jest też dyskryminacja rasowa, służba innym, narażanie życia, rozstania, ból, żal i rozdroża. Gorąco polecam!
 
"Gościniec" Kasia Bulicz-Kasprzak - powieść przejmująca, przepełniona bólem, trudami porodu, utratą bliskich osób, ranami ciała i duszy oraz smutkiem, żalem i sekretami. Znajdziecie w niej również przesądy, zwyczaje, zaloty, przekraczanie granic, strach i tęsknotę, ale także alkoholizm, przemoc oraz miłość - która przemija, ale też taką, która pozostaje na zawsze. Bardzo mi się podobało i z śmiało mogę polecić!
 
"Gdzie jest prezydent?" Bill Clinton & James Patterson  - doskonały thriller polityczny! Nie miałam jeszcze nigdy do czynienia z takim podgatunkiem, ale swój pierwszy raz uważam za bardzo udany. Świetny duet stworzył dzięki wyśmienitej wyobraźni przerażający, ale jednocześnie niezmiernie realny scenariusz fikcyjnych wydarzeń. Tajne operacje, ataki, trudne wybory i decyzje Prezydenta, w którego rękach spoczywa los milionów ludzi. Ponad pięćset stron wybornej akcji, o której nie opowiedziałam Wam nawet w malutkim ułamku, nie mogę zepsuć Wam lektury, którą gorąco polecam!

sobota, 10 lipca 2021

Ostatnie godziny konkursu z powieścią "Nasz kawałek świata"


Jeszcze tylko do godziny 23:59 czekam na Wasze zgłoszenia w konkursie z książką Tomasza Kieresa. 

Zapraszam do udziału!

Szczegóły znajdziecie TUTAJ

piątek, 9 lipca 2021

Ostatnie godziny konkursu z kryminałem retro!


Jeszcze tylko do godziny 23:59 czekam na Wasze zgłoszenia w konkursie patronackim z książką Krzysztofa Koziołka "Imię Pani. Misja".

Zapraszam do udziału! Szczegóły znajdziecie TUTAJ

Gwoli wyjaśnienia - temat: baner

Kochani,
 
dostałam kilka komentarzy w kwestii tego, że nie można przeczytać postów/recenzji, gdyż zasłaniają je banery z lewego paska. 
Jakiś czas temu blogger zmienił wstawianie tych dodatków, kiedyś było inaczej. Nie mam na to wpływu. Ja zrobiłam wszystko, by baner był odpowiedniej wielkości i nic nie zasłaniał. Nie wiem w czym był problem.
Banery dotyczące konkursów usunęłam, byście nie mieli problemów z czytaniem recenzji :)

Ale by Wam pokazać, że banery mieściły się w pasku i nic nie zasłaniały zrobiłam screena:
 

 

czwartek, 8 lipca 2021

Bill Clinton & James Patterson "Gdzie jest prezydent?"

 
 
 
Tytuł oryginalny: The President is Missing
Tłumaczenie: Karolina Rybicka
Data wydania: 2019
Liczba stron: 544
 
 
 
 
 
"Gdzie jest prezydent?" to książka, o której mówił cały świat w 2018 roku. To był sensacyjny hit. Niezwykły duet stworzył podobno polityczny thriller dekady. Prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton jako pierwszy w historii rządzący tym krajem zdradził tajniki funkcjonowania Białego Domu Jamesowi Pattersonowi, co doprowadziło do stworzenia tak trzymającej w napięciu lektury.
 
Takie właśnie informacje czy może raczej opinie znalazłam na okładce książki - chcecie poznać moją opinię? Czy pokrywa się z powyższym?
 
 
Prezydent Stanów Zjednoczonych, Jonathan Duncan ma zeznawać przed Izbą Reprezentantów, ponieważ zarzuca mu się działanie przeciwko bezpieczeństwu państwa i kontakt z najbardziej poszukiwanym na świecie tureckim terrorystą - Sulimanem Cindorukiem. Nikt jednak nie wie, że to Ameryka stoi w obliczu wielkiego zagrożenia, ale Prezydent nie może tego zdradzić

W piątek jedenastego maja Prezydent rozmawia w cztery oczy z pewną młodą kobietą, dowiaduje się szokujących informacji, po czym... znika! Na dodatek nie chce ochrony udając się w sobie tylko znanym kierunku. Co było w tajemniczej kopercie, którą otrzymał? Szefowa personelu a zarazem najbardziej zaufana osoba wśród jego współpracowników - Carolyn Brock musi go kryć przed innymi, zwłaszcza przed panią wiceprezydent.

Z czasem Prezydent dowiaduje się, że w Białym Domu jest zdrajca, giną osoby z jego otoczenia i te, z którymi się spotyka, napięcie rośnie a jak przystało na Amerykę - uczestniczymy w strzelaninach, pościgach, ukrywaniu się, jednocześnie próbując odnaleźć zdrajcę, zapobiec atakowi terrorystycznemu a wszystko to w chwili, gdy Prezydent ma nawrót przewlekłej choroby i naprawdę kiepskie wyniki.
 
Naprzemiennie z akcją walki z wirusem, śledzimy również kobietę o ksywie Bach, która jest płatnym mordercą... Zabijała już na każdym kontynencie i nigdy nie spudłowała. Na kogo dostała zlecenie tym razem?


To naprawdę świetny thriller polityczny! Potężne państwo nagle staje się bezbronne w obliczu wirusa, który spowoduje, że zniknie wszystko. Sztab próbujący powstrzymać atak jest zrozpaczony, wyczerpany i wręcz zdesperowany. Brakuje pomysłów. W rękach Prezydenta i jego zaufanych ludzi spoczywa historia przyszłych pokoleń. Czy uda się przewidzieć ruchy wroga? Czy wszystko - jak w amerykańskich filmach - będzie rozstrzygało się do ostatniej sekundy? Czy może autorzy mieli inny pomysł?

Powiem jedno - zarówno sam finał jak i osoba zdrajcy mnie zaskoczyły, choć przynajmniej to drugie nie powinno. Cóż, dałam się zaskoczyć i kierowałam uwagę tak jak chcieli autorzy, w zupełnie inną stronę niż należało...
Pewnych wydarzeń czy wątków a nawet zachowań bohaterów można się domyślić, ale wielokrotnie nie ma się pewności czy Ameryka padnie na kolana...

Akcja wciąż przyspiesza, pojawiają się nowe informacje, chwilami opadają ręce, że nic nie da się zrobić, że to koniec... Nie wiadomo komu można ufać, jak odnaleźć prawdę, kto jest prawdziwym sprzymierzeńcem... 



Podsumowując - "Gdzie jest prezydent" to doskonały thriller polityczny! Nie miałam jeszcze nigdy do czynienia z takim podgatunkiem, ale swój pierwszy raz uważam za bardzo udany. Świetny duet stworzył dzięki wyśmienitej wyobraźni przerażający, ale jednocześnie niezmiernie realny scenariusz fikcyjnych wydarzeń. Tajne operacje, ataki, trudne wybory i decyzje Prezydenta, w którego rękach spoczywa los milionów ludzi. Ponad pięćset stron wybornej akcji, o której nie opowiedziałam Wam nawet w malutkim ułamku, nie mogę zepsuć Wam lektury, którą gorąco polecam!


 
 
Książka przeczytana w ramach czerwcowych wyzwań: Abecadło z pieca spadło, 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję
 

 
 

wtorek, 6 lipca 2021

Agnieszka Lingas-Łoniewska "Przyjdę, gdy zaśniesz"


 
 
 
 
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Wydawnictwo: Słowne Mroczne (dawniej Burda Media)
Data wydania: 19 maja 2021
Liczba stron: 328
 
 
 
 
 
 
Dilerka Emocji w kolejnym hipnotyzującym thrillerze, po którym trudno zasnąć - "Przyjdę, gdy zaśniesz", czyli Agnieszka Lingas-Łoniewska znów podnosi ciśnienie!


Iga jest osobą spokojną i zamkniętą w sobie. Ma dwadzieścia jeden lat i studiuje na drugim roku filologii polskiej. Mieszka wraz z przyjaciółką Marysią w mieszkaniu po babci.
Gdy miała dwa latka straciła matkę, jednak ojciec ożenił się powtórnie i cztery lata później urodził się Sławek. Obecnie brat ma piętnaście lat i są z nim problemy wychowawcze. Chłopak nie wsparcia ze strony rodziców, bo wciąż ich nie ma; każde z nich jest zajęte swoim życiem i nie kontroluje syna.  

W miarę poukładane życie Igi zaczyna się komplikować w chwili, gdy podczas wizyty z koleżankami z roku w klubie, dziewczynie ginie torebka... Wprawdzie się odnajduje, ale dalsze zdarzenia nie dość, że się nawarstwiają to jeszcze mnożą kolejne tragedie. Rodzina Igi zostaje poddana wielu bolesnym próbom. Czy będą mieli szansę wyjść z nich zwycięsko? Czy dziewczyna będzie w stanie pomóc bratu odnaleźć się w trudnej sytuacji? Dlaczego Sławek wciąż powtarza jej, że nie zna prawdy o ich rodzinie? Jaka ona jest?

Traumatyczne chwile pomaga Idze przejść Szczepan Stawski, nowy nauczyciel Sławka. Pojawił się w życiu rodzeństwa, wspierał, pocieszał i rozkochał studentkę w sobie...

Jaka jest prawda o rodzinie Igi? Dlaczego Sławek jest tak bardzo rozżalony? Jakie tragedie czekają na te dzieciaki? Dlaczego tak tytułowa groźba o śnie jest takim koszmarem?

Koniecznie sięgnijcie po ten thriller!


Wprawdzie to Iga była najbardziej obciążona wydarzeniami, najmocniej przeżywała wydarzenia, z beztroskiej studentki szybko musiała wejść w życie pełne poważnych problemów, ale i tak uważam, że to postać irytująca i mocno naiwna! Zbyt szybko ufała obcym, udostępniała swoje dane, wpuszczała do bezpiecznego świata.
 
Autorka podnosiła napięcie fragmentami (pisane kursywą) zamieszczonymi po każdym rozdziale, które są narracją "czarnego charakteru", który przyznaje, że od lat przygotowywał się do swojej życiowej misji, do tego, co chciał zrobić. Jest cierpliwy, skrupulatny, nie ma uczuć ani emocji. Zaplanował karę dla tych, którzy go zawiedli a 'one' płaciły za grzechy tej, która mu się wymknęła... Kim jest i jaką rolę odegra w tej historii? Na czym polega jego plan?

Uwielbiam takie thrillery, w których wydarzenia mnie zaskakują, bohaterowie mają dwie twarze czy ukrywają prawdę a ja chociaż domyślam się pewnych rzeczy (czasami z powodzeniem) i tak potrzebuję poduszki, by szczęka uderzając o podłogę nie pozbawiła mnie zębów. Tak, właśnie za takie momenty najbardziej kocham literaturę mocniejszą niż obyczajowa a w tej książce właśnie tak było. 
 
Musiałam się nieźle nagimnastykować, by składać w całość układankę stworzoną przez Lingas-Łoniewską, która myliła tropy, podsuwała nowych potencjalnych sprawców, plotki, manipulacje czy insynuacje...


Podsumowując - "Przyjdę, gdy zaśniesz" to wyborny thriller, w którym emocje rosną, niełatwo jest odkryć osobę sprawcy całego zła a przemoc fizyczna i psychiczna wychyla się z każdego kąta. Książkę czyta się w napięciu i stresie, bowiem czekają tam na czytelnika nie tylko gwałty, tajemnicze śmierci czy nieustanne zagrożenie, ale też lęk o los niewinnych. Ta historia to huśtawka nastojów, strach, niepokój, problemy z zaufaniem, złość i samotność. Jeśli lubicie thrillery to koniecznie musicie sięgnąć po ten!




 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
 

poniedziałek, 5 lipca 2021

Zacne książki przybyły - stosikowo czerwca

 
 
A to ci dopiero stos... :)
 
Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do jego budowania :)
 
A ile przybyło u Was? Nadążacie czytać to, co przybywa w każdym miesiącu?
 
 
 
 
 
Oto i król-stos:
 


Od góry:

  • "Przekonaj mnie" - od Wyd. Amare
  • "Nie wiesz nic" - od Wyd. Filia
  • "Blizny przeszłości" - jw.
  • "Imię Pani. Misja" - papierowy egzemplarz od Autora - recenzja
  • "Przysięga" - od Wyd. Akurat
  • "Dom pełen miłości" - od Wyd. Filia
  • "Zanim wyznasz mi miłość" - od Wyd. Znak - recenzja
  • "Klatka" - od Wyd. Filia
  • "Narzeczona nazisty" - jw.
  • "Promyk nadziei" - jw.
  • Od pierwszych słów" - od Taniej Książki
  • "Przyjdę, gdy zaśniesz" - jw.
  • "Odnaleziona" - jw. - recenzja
  • "Szepty pienińskich ścieżek" - od Wyd. Filia
  • "Gościniec" - od Wyd. Prószyński i S-ka - recenzja
  • "Wizjer" - od Wyd. W.A.B. - recenzja
  • "Nasz kawałek świata" - niespodzianka od Wyd. Filia








Co czytaliście? Które tytuły polecacie a które nie? Na jakie pozycje z mojego stosu macie ochotę?

Wygraj! "Nasz kawałek świata" Tomasz Kieres

Dziś drugi z obiecanych konkursów :)
 
 
Konkurs przeprowadzam na blogu, IG oraz FB - zgłaszamy się tylko RAZ!
 
 
BANER:
 
 
 


ZASADY:

  1. Organizatorką konkursu jest właścicielka bloga Ejotkowe postrzeganie świata, czyli ja - ejotek i to ja wysyłam nagrodę
  2. Nagrodę sponsoruje Wydawnictwo Filia
  3. Oświadczam, że nie odnoszę żadnych korzyści materialnych wynikających z organizacji konkursu
  4. Nagrodą w konkursie jest egzemplarz książki "Nasz kawałek świata" Tomasza Kieresa a konkurs jest przeprowadzany jednocześnie na blogu i FB - zwycięzcy będą wybrani spośród zgłoszeń ze wszystkich mediów - proszę o zgłoszenie tylko raz - zgłoszenia w kilku miejscach powodują dyskwalifikację, nie zwiększają szans
  5. Konkurs rozpoczyna się 05.07.2021 r. a kończy 10.07.2021 r. o godz. 23:59  
  6. Wyniki ogłoszę w ciągu 7 dni.
  7. Jeśli zwycięzca w ciągu 3 dni od dnia publikacji posta z ogłoszeniem wyników nie poda adresu do wysyłki nagrody, nastąpi ponowne rozstrzygnięcie
  8. Dane osobowe są przechowywane i przetwarzane tylko na potrzeby konkursu
  9. Co zrobić by wygrać ? 
  • obserwuj bloga - nieobowiązkowe, ale mile widziane
  • umieść na swoim blogu podlinkowany do tej notki baner (powyżej), można też umieścić informację na FB, Instagramie czy w innym miejscu
  • w przypadku osób chętnych do udziału a nie posiadających bloga, FB czy innych kanałów proszę o takową informację oraz podpisanie się przynajmniej imieniem 
  • podaj swój e-mail - nieobowiązkowe, ale wtedy musicie śledzić post z wynikami, gdyż nie będę miała jak poinformować o wygranej
  • Pytanie konkursowe: Podaj swoją ulubioną/szczęśliwą cyfrę/liczbę. Zwycięzca zostanie wybrany spośród osób, których liczba pokryje się z moją szczęśliwą :) (Jeśli nikt nie trafi to spośród najbliższej)
Powodzenia!
 

niedziela, 4 lipca 2021

Kasia Bulicz-Kasprzak "Gościniec"

 
 
 
 
Autor: Kasia Bulicz-Kasprzak
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 15 kwietnia 2021
Liczba stron: 512
Seria: Saga wiejska tom 2
 
 
 
 
 
 
 
Zapraszam Was do Tynczyna lat 20. i 30 XX wieku, gdzie zabiera nas Kasia Bulicz-Kasprzak. Powieść jest zdecydowanie lepsza od pierwszego tomu cyklu "Skrawek pola". Zatraciłam się w losach bohaterów całkowicie...
 
Na początek musiało nastąpić szybkie przypomnienie sobie kto jest kim, czyją córką, czyją siostrą, czyją wnuczką czy synową. By w chwilach narodzin, śmierci, ślubów czy zaręczyn nie pomieszać rodzin. 
 
W latach 20. i 30. obserwujemy pokolenie Anieli, Marianny, Antka, Zosi, Wawrzka, ale również ich rodziców i dzieci. Jak ludzie żyją każdego dnia, jakie mają obowiązki - zarówno kobiety jak i mężczyźni. W jaki sposób pomagają dzieci i najczęściej jak narzekają czy plotkują starsi.
Bardzo często powracamy poprzez wspomnienia bohaterów do przeszłości, do wydarzeń które minęły, ale mają ogromny wpływ na teraźniejszość i przyszłość.
 
Jedni rodzą dzieci a inni się zakochują... Dyzio, Jasiek - aż miło było obserwować ich podchody. Niezwykłą postacią okazała się Natala, taka młodziutka dziewczyna a taki los ją spotkał - byłam godna podziwu dla jej samozaparcia!
 
 
Naprzemiennie z powyższą akcją czytelnik śledzi losy Krystyny, której losy opowiedziane zostały od roku 1892, kiedy miała cztery lub pięć lat. Świat ani rodzina nie były dla niej łaskawe. Zwłaszcza matka nie stanowiła dla małej, ślicznej córeczki opoki, nie dawała miłości. Raczyła zaś innymi "rarytasami"...  
Czytając rozdziały poświęcone Krystynie byłam w coraz większym szoku, czułam jej żal, ból, rozpacz... Jej życie było naprawdę trudne, ale nie zdradzę Wam, nic więcej. 

Jak ten wątek połączy się z mieszkańcami Tynczyna? Gorąco polecam Wam tę powieść! Wrażliwsi czytelnicy mogą przygotować chusteczki.

Finał należy do Krasuli, która zakończyła książkę w taki sposób, że pozostaje tylko czekać na ciąg dalszy! 


"Gościniec" wielokrotnie powodował, że niedowierzałam temu, jakie decyzje podejmowali bohaterowie. I to dorośli! Dzieci bywały mądrzejsze, dojrzalsze, bardziej pomocne. Autorka w stosunku do pierwszego tomu pominęła nieco opisów, które były nieco nużące (te które pojawiły się tym razem są niezwykle realistyczne - zapachy i rośliny wręcz się czuje!) i skupiła się na losach postaci, co wyszło książce zdecydowanie na plus. Początek każdego rozdziału rozpoczynają przepisy na słodkości lub opis gleb, roślin, maszyn rolniczych. 

Akcja rozgrywa się na realnym tle historycznym - wybuch I wojny światowej, wcześniej wojna prowadzona przez cara i bunt ludzi na szkoły z językiem rosyjskim czy pracę dla panów.


Podsumowując - "Gościniec" to powieść przejmująca, przepełniona bólem, trudami porodu, utratą bliskich osób, ranami ciała i duszy oraz smutkiem, żalem i sekretami. Znajdziecie w niej również przesądy, zwyczaje, zaloty, przekraczanie granic, strach i tęsknotę, ale także alkoholizm, przemoc oraz miłość - która przemija, ale też taką, która pozostaje na zawsze. Bardzo mi się podobało i z śmiało mogę polecić!


 
 
"Gościniec"
 
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach czerwcowych wyzwań: Abecadło z pieca spadło, Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję 
 

 

Konkurs patronacki - "Imię Pani. Misja" Krzysztofa Koziołka

Witajcie w ten słoneczny niedzielny dzień :)
 
Mam dla Was serię konkursów - rozpoczynamy Konkursem patronackim - do wygrania "Imię Pani. Misja" Krzysztofa Koziołka.
Moją recenzję znajdziecie TUTAJ
 
Kryminał retro jest pięknie wydany - sesję znajdziecie na moim IG - TUTAJ 
 
Konkurs przeprowadzam na blogu, IG oraz FB - zgłaszamy się tylko RAZ!
 
 
BANER:
 


ZASADY:

  1. Organizatorką konkursu jest właścicielka bloga Ejotkowe postrzeganie świata, czyli ja - ejotek a nagrodę ufundował Autor
  2. Oświadczam, że nie odnoszę żadnych korzyści materialnych wynikających z organizacji konkursu
  3. Nagrodę konkursową wysyła Autor; wysyłka tylko Paczkomatem InPost
  4. Nagrodą w konkursie jest egzemplarz książki "Imię Pani. Misja" Krzysztofa Koziołka a konkurs jest przeprowadzany jednocześnie na blogu i FB - zwycięzcy będą wybrani spośród zgłoszeń ze wszystkich mediów - proszę o zgłoszenie tylko raz - zgłoszenia w kilku miejscach powodują dyskwalifikację, nie zwiększają szans
  5. Konkurs rozpoczyna się 04.07.2021 r. a kończy 09.07.2021 r. o godz. 23:59  
  6. Wyniki ogłoszę w ciągu 7 dni.
  7. Jeśli zwycięzca w ciągu 3 dni od dnia publikacji posta z ogłoszeniem wyników nie poda adresu do wysyłki nagrody, nastąpi ponowne rozstrzygnięcie
  8. Dane osobowe są przechowywane i przetwarzane tylko na potrzeby konkursu
  9. Co zrobić by wygrać ? 
  • obserwuj bloga - nieobowiązkowe, ale mile widziane
  • umieść na swoim blogu podlinkowany do tej notki baner (powyżej), można też umieścić informację na FB, Instagramie czy w innym miejscu
  • w przypadku osób chętnych do udziału a nie posiadających bloga, FB czy innych kanałów proszę o takową informację oraz podpisanie się przynajmniej imieniem 
  • podaj swój e-mail - nieobowiązkowe, ale wtedy musicie śledzić post z wynikami, gdyż nie będę miała jak poinformować o wygranej
  • Pytanie konkursowe:  Gdyby można było przenieść się w czasie i wybrać, w którym wieku chcielibyśmy żyć, który byś wybrał/-ła i dlaczego?

Powodzenia!
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...