Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwód. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 czerwca 2023

Magdalena Witkiewicz "Zielarnia pod starym dębem"


 
 
Autor: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Flow
Data wydania: 31.05.2023
Liczba stron: 352
Cykl: Mała Przytulna tom 2
 
 
[materiał reklamowy] barter Wydawnictwo Flow
 
 
Grecja, Tunezja, Hiszpania lub Egipt to kierunki bardzo często wybierane na urlop. Oczywiście są osoby, które wolą spędzać czas na działce lub nad polskim morzem. Czytając książki można literacko odwiedzić wiele miejsc...  a wśród nich urzekającą Małą Przytulną. Znacząco różni się od wcześniej wymienionych, ale chętnie poznałabym tamtejszych mieszkańców.
 
Renata przyjechała do Małej Przytulnej tuż przed Wigilią, kiedy to rozwodem zakończyło się jej małżeństwo z wieloletnim stażem. Dom po babci, której właściwie nie znała, bo matka zerwała z nią kontakt, okazał się w tej sytuacji wybawieniem. Kobieta zamierza zrobić remont a później sprzedać nieruchomość. 
Ale na chwilę obecną w ciszy i spokoju, w otoczeniu rustykalnych mebli i płynącego nieopodal potoku, Renata będzie miała okazję pomyśleć nad swoim życiem oraz losami swoich przodków i córki, która związała się z nieodpowiednim - według Renaty oczywiście - mężczyzną.
 
Mieszkańcy nie powitali jej ciepło a teraz wręcz podglądają i uważają za czarownicę! Wszak mieszka w Zielarni pod starym dębem i jest wnuczką Marii! Nie przeszkadzało im to tylko wtedy, gdy potrzebowali ziół na swoje dolegliwości...

Z zielonych zeszytów bohaterka pozna receptury, które od pokoleń są tej rodzinie. Znajduje się w nich cała wiedza o ziołach, które uważały za skarby.
Z narracji Marii dowiadujemy się, dlaczego kolejne pokolenia kobiet nie miały ze sobą dobrych relacji, dlaczego Józefina odcięła się od Marii, co poskutkowało tym, że Renata nie znała swojej babci... O jej życiu dowiaduje się od Tomka, który był bardzo bliski starszej pani. 

Historia Renaty mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się takich wydarzeń jakie zaserwowała autorka, ani takiego finału! Bardzo się cieszę, że to odrębna opowieść od losów bohaterów z "Perfumerii na rozstaju dróg", choć spotkamy tutaj tamtych bohaterów i dowiemy się, co u nich słychać (a nawet poznamy wnikliwiej przeszłość i trudne momenty). Są jednak na drugim planie. 

Na pierwszym są Renata i Maria. I marzenia. Książka najbardziej skupia się właśnie na tym przesłaniu, że należy spełniać marzenia. Walczyć ze wszystkich sił. Nie cofać się, ale zawsze iść do przodu!
Drugim, ale równie ważnym przesłaniem powieści jest akceptacja. Dorosłe dzieci muszą uczyć się na własnych błędach, musimy pozwolić im próbować, a matki powinny stać obok córek i ich wybranków, nawet jeśli się z tym wyborem nie zgadzają. To nie one będą żyły z tym mężczyzną. Najwyżej potem pojawi się znane zdanie "A nie mówiłam...".
Trzeci - wybór. Maria bardzo pragnie, by Renata go miała. Józefinie na to bowiem nie pozwoliła i zapewne dlatego przyszłość jej rodziny tak mocno się poplątała.

Przepiękna historia w cudownym wydaniu. Typowy dla Magdaleny Witkiewicz szczęśliwy finał, ale nie takiego akurat rozwiązania się spodziewałam.
Okazało się bowiem, że egzorcyzmy nie będą konieczne a rozwód nie zawsze oznacza koniec, często to zdecydowanie nowy początek! 
Jeśli myślicie, że powieść jest totalnie sielską bajką, to muszę to naprostować, bowiem nie brakuje tutaj problemów, nie tylko kłopotów zdrowotnych, ale i zawirowań miłosnych. Jest też walka o zwrócenie na siebie uwagi oraz tajemnica jednej z bohaterek, o której nikt nie miał pojęcia. I podejrzenia matki o złe prowadzenie się syna...

Gorąco Wam polecam!
I czekam na "Zimę w Małej Przytulnej"
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem (liść), 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję
 
 
 

środa, 22 marca 2023

Maria Resterna "Cykadełka"


 
 
Autor: Maria Resterna
Wydawnictwo: Manufaktura Tekstów
Data wydania: 2016
Liczba stron: 220
 
 
[materiał reklamowy] barter Maria Resterna
 
 
 
 
"Cykadełka" to debiut Marii Resterny, autorki, która u ubiegłym roku, również pod pseudonimem napisała jeszcze "Anioł mi Ciebie dał", o której opowiem Wam niebawem.

Każda rodzina skrywa sekrety i tajemnice. Nie każde małżeństwo żyje długo i szczęśliwie. Każdy człowiek chciałby żyć w swoim wymarzonym miejscu na ziemi. Nie każdy otrzymuje od rodziny błogosławieństwo na nową drogę życia...

Jest rok 2014. Krystyna wraca do Lublinka, do miejsca ze swojego dzieciństwa, ponieważ dziadek po wylewie znalazł się w szpitalu a zajmuje on w jej sercu wyjątkowe miejsce, bowiem to dziadkowie po śmierci rodziców w wypadku samochodowym zajęli się Krysią i jej bratem Markiem.

Od kiedy zamieszkała w Poznaniu z mężem, kontakty Krystyny z ukochanym na ziemi miejscem i mieszkającymi tutaj ludźmi osłabły, ale myśli o powrocie do swojego Cyk... Cyk... Cyk... Cykadełka słyszane przez otwarte okno są dla niej czymś wyjątkowym.

Po przyjeździe spotyka się z przyjacielem z dzieciństwa - Tomkiem i dochodzi między nimi do czegoś zaskakującego! Czy bohaterka czuje się winna? Wszak cztery lata temu wyszła za swojego księcia z bajki, jak jawił jej się wtedy Marcin... Jednak teraz dwudziestoczteroletnia dziewczyna dusi się w małżeństwie i  myśli o rozwodzie! Twierdzi, że się rozmijają, mają inne oczekiwania. A przecież rodzina od początku nie była zachwycona jej wyborem... 

Splot różnorodnych wydarzeń sprawia, że w życiu rodzeństwa pojawiają się tajemnicze listy z przeszłości, z których powoli wyłania się prawda, skrywana przed nimi od lat... Jak na nią zareagują? Czy pomoże im ona w dokonywaniu lepszych decyzji?


Niepozorna książka a skrywa w sobie tyle życiowych spraw, tyle problemów, sekretów i pragnień. Autorka w bardzo interesujący sposób opowiedziała o życiu rodziny Krystyny, która wielokrotnie musiała mierzyć się z przysłowiowym wiatrem w oczy. Resterna zwróciła naszą uwagę na fakt, że nie możemy wciąż spełniać oczekiwań innych a myśleć również o swoich marzeniach. Powinniśmy kierować się sercem a niespełnionych nadziei nie pokładać w dzieciach.

Niedopowiedzenia, rozgoryczenie, namiętność, wzburzenie, bagaż doświadczeń, ukochane miejsce na ziemi i podejmowanie trudnych decyzji - gorąco polecam Wam "Cykadełka" gwarantując, że będziecie zaskoczeni.
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach lutowych wyzwań: Abecadło z pieca spadło (R), 52 książki
 
 
 
 
Za książkę dziękuję Autorce

czwartek, 16 marca 2023

Kia Abdullah "Najbliższa rodzina"

 
 
Tytuł oryginalny: Next of Kin
Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Mova
Data wydania: 22.02.2023
Liczba stron: 376

 
 
[współpraca reklamowa] barter z TaniaKsiazka.pl
 
 
 
Emocje, napięcie i zwroty akcji - jeśli szukasz thrillera psychologicznego, który Ci to zagwarantuje, sięgnij po "Najbliższą rodzinę" Kii Abdullah.
 
 
Londyn, najgorętszy dzień roku
Rankiem tego dnia, nikt nie przypuszczał, że życie dwóch sióstr - Leili i Yasmin oraz ich rodzin ulegnie zniszczeniu a relacje zawisną na przysłowiowym włosku...
Początkowo nic nie odbiegało od normy. Leila przygotowywała się do pracy - jako właścicielka firmy architektonicznej a do tego kobieta obowiązkowa i ambitna. Tuż za rogiem, w domu jej siostry, szwagier przygotowuje swojego trzyletniego synka do żłobka. 
Jeden telefon sprawia, że dzień zmienia bieg...

Andrew ma awarię w pracy i prosi Leilę, by odwiozła Maksa do żłobka leżącego blisko jej miejsca pracy. Kobieta uwielbia siostrzeńca i zgadza się. Jednak w drodze do firmy odbiera telefon - jest problem przed spotkaniem z ważnym klientem.

Leila jedzie prosto do pracy. Parkuje. Szybkim krokiem udaje się do gabinetu. Rozwiązuje problem.
Około 11:30 odbiera telefon od Adrew zaalarmowanego przez żłobek, że Maks tam nie dotarł...

Serce Leili na chwilę zamiera, gdy zdaje sobie sprawę co się stało...
Szok, krzyk, przerażenie i oskarżenie... Czy to był wypadek czy zabójstwo?


Kia Abdullah doskonale buduje napięcie. Z niezwykłą delikatnością snuje opowieść o tym, jak mały chłopiec zmarł po kilku godzinach w zamkniętym samochodzie, co z uwagi na tematykę nie jest łatwe. Autorka świetnie oddaje emocje bohaterów uwikłanych w sprawę - rodzice, wujostwo, adwokaci, ławnicy, policja...

W toku sprawy wychodzi na jaw, wiele wątków, które nie pomagają Leili. Jej opieka nad kilka lat młodszą siostrą, poronienia, rozstanie z mężem. Prokuratura doszukuje się każdego zaniedbania, by udowodnić jej winę. 

Yasmin nie może pogodzić się z utratą synka, a oliwy do ognia dolewa wciąż drążący policjant oraz tajemnicze spotkania i zachowania Leili i Andrew.

"Najbliższa rodzina" to naprawdę trudna emocjonalnie - zwłaszcza dla osób będących rodzicami - historia. Nie jest łatwo pogodzić się ze śmiercią dziecka a tym bardziej w takich okolicznościach. Z wypiekami na twarzy wyczekiwałam na werdykt. Byłam ciekawa czy Leila zostanie skazana. Jednak z czasem przekonałam się, że to rozprawy sądowe są w tej książce finałem... To, co czekało na mnie później dosłownie wbiło mnie w podłogę! 
Czułam, że to zbyt proste. Że historia małego Maksa ma drugie dno, ale finał zaserwowany mi przez autorkę każdym kolejnym zdaniem zaskakiwał.

Fenomenalnie czyta się takie książki, które jak rollercoaster w wesołym miasteczku, nieustannie dostarczają wrażeń i dopóki nie opuścisz wagonika, czyli nie zamkniesz swojego egzemplarza, nie pozwalają się odprężyć, wyluzować a tym bardziej nudzić. Zresztą czytając o takiej tragedii rodzinnej to niemożliwe. Gorąco polecam!


 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki

 

poniedziałek, 20 lutego 2023

Edyta Folwarska "Pokusa" / "Stewardesa" / "Noc w Wenecji" / "Zdradzana" / "Kochanka" / "Dawna miłość" / "Nie po drodze"

Edyta Folwarska to urodzona w 1987 roku dziennikarka i prezenterka telewizyjna. W styczniu poznałam siedem z napisanych przez nią książek, romansów, w których się specjalizuje. W tamtym momencie nie miałam jeszcze pojęcia, że 27 stycznia 2023 "Pokusa" zadebiutuje na kinowych ekranach. 
 
 
 
Data wydania: 24.02.2021
Liczba stron: 192
 
Zadziorna i pyskata Inez jest córką rybaka, ale marzy o karierze w Warszawie. Jadąc na rozmowę w sprawie pracy w prestiżowym wydawnictwie wjeżdża w porsche aroganckiego, ale przystojnego faceta. 
Jak łatwo się domyślić okazuje się, że to jej nowy szef! Bowiem Inez udaje się dostać płatny staż w gazecie, choć Filip Wolny od początku mocno się jej ...

"Pokusa" to taka typowa bajka, choć tutaj na gruncie polskim a nie amerykańskim. Ona bezrobotna, biedna dziewczyna, jeżdżąca starym samochodem i wynajmująca mieszkanie z przyjaciółką. On to bogaty, przystojny ale lekko zdystansowany pan i władca, który chciałby każdemu przytrzeć nosa.

Jest też czarny charakter, który sporo namiesza w tej pięknej opowieści. Właściwie to dzięki niemu nie będzie tak różowo, dojdzie do rękoczynów, będzie o krok o czynów karalnych... Poza tym to wątki nie mają głębszego znaczenia, ot lekka i przewidywalna lektura na wieczór. 
Plus: podróż do Cannes
 
 
 
 
 


Data wydania: 28.07.2021
Liczba stron: 216
 
 
Co może się wydarzyć, gdy najpiękniejsza stewardesa polskich linii lotniczych wjedzie wózkiem serwisowym w przystojnego pasażera? Pomyślicie zapewne, że on będzie chciał ją zaprosić na kawę w ramach zadośćuczynienia...
W zasadzie prawie macie rację, tylko jak to pogodzić z faktem, że kobieta ma męża i jest nim pilot samolotu, którym lecą?!

Dubaj, czarujący i seksowny Alex oraz jego tajemnice kuszą Paulinę... Drogi hotel, wspaniały jacht i te spojrzenia rzucane przez Alexa...
Jednak Jan walczy o żonę. Przecież jest przystojny, muskularny i czuły - czego jej zdaniem mu zatem brakuje?

Jaką decyzję podejmie Paulina? Czy zostanie z mężem, który miał być tylko dowodem dla jej matki na to, że normalni faceci istnieją? A może posłucha głosu serca i ogarniającego ją pożądania i zmieni swoje życie, by móc przeżywać nieziemski seks? 

 
Muszę przyznać, że "Stewardesa" podobała mi się znacznie bardziej niż "Pokusa". Jest tutaj konkretniejsza akcja, traumy z przeszłości, tajemnice, ukryte bogactwo, walka o uczucie, brak pewności siebie z dzieciństwa rzutujący na dorosłe życie. Znacznie lepiej opisane postacie, bajeczny Dubaj i homoseksualny przyjaciel. 
Oczywiście nie można oczekiwać realizmu, albo drastycznych zwrotów akcji, ale mimo to wciągnęłam się w tę historię.
Plus: Podróż do Dubaju
 
 
 
 

Data wydania: 16.06.2021
Liczba stron: 216
 
 
 
Amelia to trzydziestoletnia singielka pracująca w prywatnym żłobku w Warszawie. W konkursie radiowym wygrała weekend w Wenecji dla dwóch osób, na który zamierza zabrać swoją przyjaciółkę Kaśkę, również singielkę. 
 
Odbierając nagrodę w siedzibie radia poznaje Piotra, który poleca jej firmę wynajmującą gondole. Amelia nie może się doczekać wyjazdu, jednak czy zdaje sobie sprawę, że on totalnie odmieni jej życie?

Na miejscu Amelia ponownie spotyka Piotra i okazuje się, że jest on właścicielem nie tylko gondoli, które polecał, ale również hotelu. Tych dwóje zaczyna coś łączyć... Niby jest wspólne zwiedzanie czy namiętny seks, ale nie do końca spijają sobie z dzióbków... 
Złe samopoczucie Kaśki i podejrzenie choroby nieco studzą radość z pobytu w mieście miłości. A później powrót do Polski, zniknięcie Kaśki i powoli na jaw zaczynają wychodzić tajemnice... Z obu stron w Amelię uderzy prawda!
Prawda o chorobie przyjaciółki a później o niezdecydowaniu w zachowaniach Piotra względem niej. 
 
Muszę przyznać, że myślałam iż czeka mnie kolejny happy end a tutaj nie dość, że zrobiło się nieco sensacyjnie, to jeszcze odczułam wzruszenie (!), by potem się mocno zdziwić i na koniec obserwować pojawienie się...kolejnego bohatera męskiego. 
Owszem, czasami zdarzały się drobne nieścisłości czy istne zbiegi okoliczności lub przesadzone nieszczęścia, ale to krótka książka a i tak sporo się działo. Jedna z lepszych z serii 'Pink Book'.
Plus: podróż do Wenecji
 
 
 
 
 

Data wydania: 15.06.2022
Liczba stron: 208
 
 
 
Lidia i Andrzej to kochające się małżeństwo lekarzy. Długo czekali na upragnione dziecko, syna Mikołaja. 
I nagle pewien majowy dzień całkowicie zmienił ich życie... Lidka zajęła się pacjentką, podjęła złą decyzję i straciła swoich mężczyzn... 
Od tamtego dni minęły już trzy lata, ale ona nie poradziła sobie ze stratą. Z wyrzutami sumienia. Zatraciła się w pracy, odcinając od świata i ludzi.

Powoli chce żegnać się z dorobkiem Andrzeja, czyli siecią aptek, których był właścicielem. W tym celu jedzie do rodzinnego miasta męża - Ostródy, by sprzedać pierwszą z nich. Spotyka ją tam jednak niespodzianka - Jan Werner - jej pierwsza miłość. 
Lidia uświadamia sobie, że znają się trzydzieści lat i nieoczekiwanie zaczyna odczuwać sprzeczne emocje. Czy to możliwe, że po tak długim czasie, w głębi serca pozostały jeszcze jakieś cieplejsze uczucia do niego?
Może, ale tego nie widać w rozmowach tej pary.

Kobieta zostaje wciągnięta w świat mieszkańców miasteczka, ma okazję pomagać, poznaje problemy siostry Andrzeja, odpoczywa od życia jakie zostawiła w stolicy. 
 
Jak potoczy się życie Lidii? Czy będzie potrafiła jeszcze ułożyć sobie życie? Z Janem lub bez niego? Gdzie postanowi zamieszkać? Co będzie napędzało teraz jej codzienność?
 
Ta książka ma zupełnie inny schemat niż pozostałe - dojrzalsi bohaterowie, z większym bagażem doświadczeń, ustabilizowanym przez lata życiem zawodowym, dla których przyszłość ma inny wydźwięk niż dla dwudziesto- czy trzydziestolatków.  

Traumy, trudne doświadczenia, utrata bliskich, miłość do pracy, chęć pomagania innym i ponoszenie konsekwencji własnych decyzji. Ciekawa historia, z odrobiną ironii i humoru.
Plus: poznanie Ostródy
 
 
 
 
 

Data wydania: 27.04.2022
Liczba stron: 216
 
 
To dopiero istny fabularny i osobowy miszmasz. Naprawdę ciężko jest w łatwy sposób ogarnąć ten zamęt. 
Zatem spróbuję najprościej. 
Agata to bohaterka nieidealna - ma lekką nadwagę, pracuje w sieciówce z ubraniami i choć ma przystojnego narzeczonego to on właśnie poprosił o... przerwę! Czyli trzeba jej dopisać, iż stanęła na życiowym rozwidleniu dróg. Ach, no i jeszcze zniknęła przyjaciółka Agaty...

Nie wiem dlaczego okładka tego nie oddaje, ale mężczyzn w fabule i jednocześnie życiu Agaty mamy czterech - Łukasz (narzeczony podczas przerwy), Marcin (pierwsza miłość), Miłosz - nowy kurier oraz Rafał... 

Żeby nie spojlerować napiszę tak - wielokrotnie ze zdumienia otwierałam oczy, jak bardzo autorka poplątała wszystko. Kto jest kim, kto ma z kim romans, kto ma żonę, kto komu zrobił dziecko a kto się całował z kim i na czyich oczach. Kogo wybrałaby Agata, gdyby płeć męska jej tego tak bardzo nie utrudniała i nie wyskakiwała jak królik z kapelusza z tak szokującymi informacjami...
To książka jak jajko-niespodzianka. Nie ma szans przewidzieć zakończenia ani co kryje w środku!
 
 
 
 
 
 

Data wydania: 14.04.2021
Liczba stron: 192
 
 
 
 
Myślicie, że szantażem zawartym w testamencie można zmusić kogoś do wspólnego zamieszkania po rozstaniu?
 
Pola była bardzo szczęśliwa. Paweł był idealnym mężem, mieli piękny dom, synka Maksa... Ale bajka dość drastycznie się skończyła, bo Pola nakryła męża w łóżku z sekretarką - ot, schemat!
Wyprowadziła się wraz z synkiem z Trójmiasta i zamieszkała w urokliwym miejscu wynajmując apartament nad kawiarnią. 
 
Czekając na rozwód zmieniła swój wizerunek, stała się silniejsza, zaczęła żyć i wtedy... dowiedziała się, że zmarły teść zostawił list z ostatnim życzeniem - przez pół roku muszą mieszkać znów razem, by spadek Maksa nie poszedł na cele charytatywne... Trudna decyzja!
 
Myślicie, że Pola się zgodzi? A może teść miał w tym jakiś cel? 

Muszę przyznać, że bardzo ciekawie potoczyła się ta historia. 
Choć nie ukrywam, że śledzenie nowego życia Poli w nadmorskiej kawiarni bardzo mi się podobało. No i jeszcze Adam... :)
Plus: nadmorskie klimaty
 
 
 
 
 

Data wydania: 01.09.2021
Liczba stron: 216
 
 
 
"Zdradzana" zaskoczyła mnie fabułą, była tak totalnie odmienna od pozostałych książek Folwarskiej, że zupełnie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. 

Trzy przyjaciółki świętują wspólnie Walentynki. Wiktoria, Milena i Julia nie bawią się jednak tak świetnie jak planowały, bowiem Julii wciąż coś nie pasuje - dziewczyny kazały jej wyjść. 
Wiki poznaje tajemniczego Marka, Milena Grzegorza i obie wychodzą z nowo poznanymi mężczyznami. Wiktoria jedzie do Marka, jednak gdy zaczyna być coraz bardziej intymnie... wycofuje się! 
Okazuje się, że ma męża i dzieci! Jednak marzy o separacji, bo mąż znęca się psychicznie, nie dokłada do opłat. To dzieci zniszczyły ich małżeństwo, Michał ich nie chciał...
 
Kolejne karty książki odkrywają kolejne prawdy o bohaterach. Czy Wiki rzuci się w płomienny romans z Markiem? Co on przed nią ukrywa? Na co porwie się Michał? Czym zaskoczy Julka? I kto to jest Patryk? 
 
Muszę przyznać, że to dość osobliwy rollercoaster - uczuć, emocji, zdrad, rozstań i związków. Oziębłość miesza się z podnieceniem; kłamstwa ze szczerymi rozmowami, współczucie z pogardą. Spotkamy tu niewątpliwie pecha do facetów, wybaczenie, nowe relacje i pragnienie rozpoczęcia życia od początku.
 
 
 
 


 
 
 
 
Powyższa siódemka to książki z serii 'Pink Book', niewielki format, duża czcionka, niezbyt wymagająca fabuła, która jedynie namiętnościami i pożądaniem może wywołać rumieńce na policzkach czytelniczek. Jak dla mnie to takie nieco bardziej współczesne i napisane przez Polkę harlequiny.

Schemat w kilku tytułach jest bardzo podobny, czyli piękna i bogacz. Widać też uwielbienie autorki do imienia "Paulina", które jak dla mnie stosunkowo zbyt często występuje; podobnie z szarlotką i drinkiem z kurzym żółtkiem.

To nie tak, że tylko krytykuję, wiedziałam po co sięgam, gdy już poznałam o co chodzi. Dzięki tym kilku tytułom mogłam zwiedzić wiele miejsc, choć oczywiście tylko na kartach książek... I oderwać się od rzeczywistości... Ot lekkie audiobooki słuchane podczas rozpakowywania setek książek :)

Na letni wypoczynek, do samolotu, podczas oczekiwania we wszelakich długich kolejkach będą to idealne lektury.



Książki przeczytane w ramach styczniowych wyzwań: Abecadło z pieca spadło (F), 52 książki

niedziela, 5 lutego 2023

Tomasz Kieres "Jakby jutra nie było" / Nathalie K. Flower "Jeszcze raz"

 
 
Autor: Tomasz Kieres
Wydawnictwo: Flow
Data wydania: 11 stycznia 2023
Liczba stron: 384
 
 
 
Powieści Tomasza Kieresa stoją dość licznie na półce, ale... tak naprawdę to pierwszy tytuł, po który sięgnęłam.  


On architekt.
Ona prawnik.
Sebastian i Dorota już ze sobą nie rozmawiali, wymieniali jedynie istotne komunikaty. Poddali się i przestali dogadywać i wtedy Dorota postanowiła się rozwieść... Zresztą potem obwieściła, że kogoś ma...
W ten oto sposób los włożył Sebastianowi do rąk jego pudło "ze wspomnieniami". Mężczyzna chce odpocząć i korzystając z zaległego z urlopu wyruszyć w drogę. Znaleziony w pudełku wisiorek przypomniał mu o Amsterdamie, gdzie był na turnieju piłkarskim trzydzieści pięć lat wcześniej. Dlatego swoje kroki kieruje właśnie do Holandii a serce przypomina o tamtej dziewczynce, która wręczyła mu na pożegnanie wspomniany wisiorek.
Postanawia ją odnaleźć...
 
W hotelowej recepcji poznaje Anouk i bardzo szybko nawiązuje się między nimi nić porozumienia. Kobieta stawia sobie za cel pomoc w poszukiwaniach właścicielki wisiorka a czas spędzony z Sebastianem niezmiernie ją cieszy. Rozmowy, posiłki, spacery, odwiedzanie potencjalnych miejsc, gdzie przed laty był mężczyzna... Ten czas mocno ich do siebie zbliża... 

Anouk wyciągnęła do niego nie tylko rękę, ale całą siebie.
Sebastian wreszcie czuje jak to jest mieć kogoś obok, z kim można dzielić różne momenty dnia czy nocy.
Jednak co zrobi bohater, gdy dowie się, że kobieta coś ukrywa? Kiedy pozna powód jej życia tak, jakby każdy dzień miał być tym ostatnim?

Tomasz Kieres stworzył mocno poruszającą powieść, która mimo iż jest napisana przez mężczyznę, jest pełna delikatności, subtelności, rozmów egzystencjalnych i dowodu na to, że najważniejsza jest podróż i poszukiwanie a nie tylko sam moment osiągnięcia celu. 

Wspaniale było zwiedzić pachnącą tulipanami Holandię, przekonać się jak bardzo w uczuciach nie liczy się czas a wyjątkowe wspólne chwile. Jak niecodzienne mogą być zbliżenia u ludzi, którzy tak naprawdę niewiele o sobie wiedzą. No i sprytny zabieg autora w finale! 
 
Powieść poruszająca i pełna magii! Dałam się uwieść i prowadzić poprzez zakamarki nie tylko Amsterdamu i okolic, ale również ludzkiej duszy i serca. Polecam!
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach styczniowych wyzwań: Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
 
 
Autor: Nathalie K. Flower
Wydawnictwo: Samowydawca
Data wydania: 27 maja 2022
Liczba stron: 444
Seria: Jeszcze raz  tom 1 




Na ostatnich targach książki w Krakowie obiecałam Nathalie K. Flower, że poznam jej twórczość. Melduję, że tak jak powiedziałam, wykorzystałam Legimi i wykonałam zadanie! :)


Adrianna ma dwadzieścia siedem lat i jest właścicielką firmy poligraficznej. Jej osobę poznajemy od bankietu w Karpaczu, na który została zaproszona przez Grzegorza Michalskiego, to dla niego robi znaczną część swoich kartek okolicznościowych. Mimo wielu zaproszeń to dopiero pierwszy raz od czterech lat, gdy Ada zdecydowała pojawić się na takim spotkaniu dla kontrahentów i klientów. Dlaczego?
 
Podczas bankietu kobieta poznaje Piotra, który początkowo wydaje się być nudziarzem... Jednak mężczyzna ma ochotę na dalsze poznawanie Ady. Chciałby zawrzeć bliższą znajomość, jednak ona konsekwentnie stawia mur... Nie jest zainteresowana relacjami damsko-męskimi, nie lubi rozmawiać o życiu prywatnym, nie pragnie również dokonywać w nim zmian. Piotr jednak nie odpuszcza, walczy, próbuje do niej dotrzeć. Dąży do spotkań, kupuje upominki, dba o jej pełnowartościowe posiłki...

Sporą część fabuły zajmują opowieści o ich relacjach służbowych, poznajemy charakter ich pracy, ale autorka coraz bardziej wnika w ich relacje prywatne. 
ON pokazuje jak bardzo chciałby być z Adą.
ONA ma dylemat, z jednej strony chciałaby by Piotr pobudzał w niej dawno zapomniane uczucia, ale szybko się wycofuje i pojawia się ta druga strona - czyli ponowne zamknięcie w skorupie i stanowcze "nie chcę się wiązać".
Ada boi się i cieszy jednocześnie... Co takiego wydarzyło się w jej życiu, że trauma z przeszłości wciąż daje o sobie znak?
Przyznaję, że nie spodziewałam się TAKIEJ prawdy...!
 
Jak zakończy się zabawa w kotka i myszkę między bohaterami? 
 
Powieść "Jeszcze raz" mnie mocno zaskoczyła. Początkowo nie mogłam się wkręcić w wydarzenia, nie do końca wiedziałam kto kim jest, czym się zajmuje... Ale kiedy relacje między bohaterami zaczęły się rozwijać a tym samym fabuła stała się ciekawsza naprawdę się wciągnęłam. Wprawdzie to przyciąganie i odtrącanie chwilami mnie już nudziło, ale wciąż napięcie rosło... 
Finał również mnie zaskoczył! Pomyślałam "Znowu? To nie może być prawda!" Kontynuacja tej historii została wydana kilka miesięcy temu, więc szybko można się przekonać co było dalej


Namiętność, tajemnice, próby przełamania strachu i otworzenia się na życie, złamane serca, prawdziwe przyjaźnie. Kobieta sukcesu i męskie potyczki, bolesne przeżycia i ciekawe pomysły, góry i życie, które nie pozwala zbyt długo cieszyć się błogim szczęściem... Polecam tę powieść Waszej uwadze!
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach styczniowych wyzwań: Abecadło z pieca spadło, 52 książki
 
Obie książki #czytamzlegimi
 

poniedziałek, 30 stycznia 2023

Ewa Formella seria 'Szkatułka wspomnień' "Listy do Duszki" / "Muzyka dla Ilse" / "Kołysanka dla Łani"

W styczniu poznałam trzy historie Ewy Formelli oparte na wspomnieniach, stąd tytuł cyklu - 'Szkatułka wspomnień'. Akcja jest prowadzona dwutorowo - bohaterowie, którym towarzyszymy w teraźniejszości prowadzą nas w czas wojennej zawieruchy, kiedy ludzie przecież też czuli, kochali, nienawidzili, rodzili się i umierali.
Łzy gwarantowane...



Autor: Ewa Formella
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2018
Liczba stron: 302


Wolne Miasto Gdańsk
Wiosną roku 1939 brat Stefanii - Antoni - wezwał niemieckiego doktora z sąsiedztwa, by ratował jego siostrę i jej dziecko. Doktor Gotlieb Becker aż po kres swych dni będzie zmagał się z wyrzutami sumienia i ciążącą tajemnicą z tamtej nocy...

Narodzone wtedy dziecko nie miałoby łatwego życia. I to nie tylko dlatego, że już za kilka miesięcy miała wybuchnąć wojna. Był to mezalians jakich wiele - Stefania to córka Polaka i Żydówki a Heinrich - Niemiec!

Czasy współczesne, Gdańsk
Joanna po utracie pracy podjęła się opieki nad mającą dziewięćdziesiąt jeden lat seniorką, która bardzo chętnie wspomina trudną przeszłość i ukochanego. Wciąż ciepło, ale ze smutkiem myśli o córeczce, którą wtedy straciła.

Czasy współczesne, Niemcy
Starszy mężczyzna w swym brulionie od wielu lat pisze listy, listy do Duszki... Myśli że ukochana nie żyje a on dzięki temu czuje jakby namiastkę jej obecności. Jakby dzielił z nią każdą chwilę życia.
 
 
Co mają wspólnego polska staruszka z Gdańska i niemiecki mężczyzna tęskniący za ukochaną kobietą? Czy łączą ich tylko podobne losy i wojenne wspomnienia? 
Wprawdzie czytelnik szybko połączy fakty i domyśli się prawdy, ale możecie mi wierzyć, że nie ona jest tutaj najistotniejsza. 
Bardzo emocjonalnie wpłynęła na mnie ta książka. Ogromnie współczułam Stefanii, która najgorszy wojenny czas spędziła na kaszubskiej wsi a to co tam przeżyła... To było straszne!
 
 
Utrata bliskich, strach, niepewność jutra, wspomnienia, wyrzuty sumienia i próba naprawienia błędów oraz wola przeżycia wojennego koszmaru. I jeszcze intryga, by rozdzielić kochających się ludzi...t
Tajemne skrytki, ogromne wzruszenia i ta moja niepewność czy bohaterom uda się na koniec spotkać... Czy wszyscy dotrwają przy życiu do tej chwili... 
Przepiękna historia!





Autor: Ewa Formella
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2019
Liczba stron: 304


Jesień 1942
Julek i Antoś chcąc pomóc matce zbierają na torach zagubione podczas transportu resztki węgla. Tamtego dnia obserwowali jak pociąg się zatrzymał, esesmani walili w wagony a gdy skład odjechał, między torami chłopcy znaleźli kłębowisko szmat wydające dźwięki!

Współcześnie poznajemy Ilonę, która od dawna podejrzewa, że jej dwudziestoletnie małżeństwo to farsa... Że mąż jej zdradza i okłamuje. Prawdę odkrywa przypadkowo w Wigilię i... los sprawia, że dzięki pomocy Andrzeja trafia pod dach jego rodziny. Wreszcie czuje wewnętrzny spokój, radość, jest jej tutaj naprawdę dobrze. Z czasem dowiaduje się kto jest kim, poznaje też Filipa - dziecko znalezione na torach podczas wojny... 
 
Początkowo myślałam, że opowieść skupi się właśnie na losach tamtego chłopca. Jednak niespodziewanie autorka poszła w innym kierunku i opowiedziała nam historię siostry Filipa - Ilse, która zaraz po zakończeniu podróży pociągiem została oddzielona od matki. Jeden z Niemców ją uratował, zmienił jej tożsamość na polską i załatwił pracę na terenie Niemiec. Trafiła do domu niepełnosprawnej Sabine, która przepięknie grała na fortepianie.To właśnie tej dziewczynce i jej matce Ilse opowiedziała prawdę o losach swojej rodziny. 
Po wojnie Ilse zaczęła szukać brata... A teraz współcześnie Ilona i Andrzej postanowili mieć dla niej niespodziankę... 

Przepiękna, wzruszająca i oparta na prawdziwej historii ogromnej przyjaźni opowieść, w której wielokrotnie miałam mokre oczy... 
Ból, żal, strach i radość mieszały się we mnie podczas lektury.





Autor: Ewa Formella
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2020
Liczba stron: 272

 
 
 
Czas drugiej wojny światowej to nie tylko miłość między różnymi narodowościami, ale również walki partyzantów czy gwałty Niemców lub Sowietów na polskich dziewczynach. 
Choć ta właśnie historia rozpoczyna się i gwałtem i miłością, mimo że każde ze zdarzeń dotyczy innych osób. W wyniku zdrady, dwa partyzanckie oddziały zostały złapane przez Niemców, "Ryś" trafił do obozu koncentracyjnego a "Łania" na roboty w Niemczech.


Współcześnie poznajemy Alicję, która ma bardzo dobre serce i przygarnia bezdomnego starszego mężczyznę, w zamian za pomoc w odzyskaniu jej własności od złodzieja. Umieszcza go w domku gospodarczym, co nie podoba się jej rodzinie (choć życie tak im się ułożyło, że aktualnie kobieta mieszka sama). Mężczyzna opowiada jej, że stracił pamięć a imię którym się przedstawił - Zygmunt - po prostu sobie wybrał.
 
Alicja dostrzega na jego przedramieniu ślady po obozowym numerze i na wiele sposobów próbuje ustalić kim jest ten człowiek. Pragnie odnaleźć jego rodzinę. Nie wie, że prawda jest tak blisko...
 
 
Bohaterowie są od niej daleko, dla czytelnika niemal wszystko jest jasne... Jednak droga do prawdy, towarzyszenie Zygmuntowi we wspomnieniach z obozu czy partyzantki, których to wydarzeń nie pamięta, ale wciąż krążą w jego głowie... A do tego wspomnienia Jadwigi - babci Alicji... 
Gwarantuję Wam kolejną poruszającą opowieść, zwłaszcza w momencie świątecznego połączenia internetowego i tytułowej Kołysanki...




Książki przeczytane w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło, 52 książki

sobota, 28 stycznia 2023

Liliana Fabisińska "Bez podtekstów" / "Zaraz wracam" / "107 sekund"

Moi drodzy czytelnicy,
jak sami widzicie, niewiele się tutaj u mnie działo od... w sumie od listopada. 
W tym czasie jednak czytelniczo coś się działo, więc powoli będę starała się nadrobić zaległości - podsumowania, stosiki... A przede wszystkim recenzje, w przypadku książek, które nie przybyły od Wydawców, będą to krótkie notki.
 
Dziś post dotyczący książek stycznia - przesłuchałam trzy tytuły Liliany Fabisińskiej.
 
 
 

Autor: Liliana Fabisińska
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 27 kwietnia 2022
Liczba stron: 336
 
 
[materiał reklamowy] barter z Wydawnictwo Purple Book
 
 
 
"Bez podtekstów" to komedia romantyczna, w której prym wiodą bohaterowie czterdzieści plus odkrywający "uroki" internetowych portali randkowych.
 
Miłka i Marek przyjaźnią się od studiów, kiedy to on ją uratował na egzaminie, choć wykładowca i tak odkrył mistyfikację. 
On jest po traumatycznym rozwodzie, który trwał pięć lat; ma zakaz zbliżania się do córki nad czym bardzo ubolewa a była żona wciąż coś od niego chce i składa kolejne pozwy. Marek mieszka w hotelu asystenckim, gdzie warunki nie sprzyjają zaproszeniu kogokolwiek.
Miłka jest żoną i matką. Uwielbia swoje dzieci oraz uczniów. Jej mąż nie znosi Marka, ale kobieta nie chce i nie potrafi się od niego odciąć. Wierzy, że ich przyjaźń jest bezwarunkowa.
Gdy wpada na pomysł wyswatania Marka nie wie, że odmieni to życie ich obojga... 

Ze szczegółami poznajemy ich przygody z aplikacją randkową, pomoc Miłki, liczne wiadomości jakie wymieniają z potencjalnymi kandydatkami, intrygujące spotkania, po których często Marek chciał zrezygnować z poszukiwań tej jedynej.

Czy w obliczu wydarzeń przyjaźń tych dwojga nadal będzie tylko przyjaźnią? Czy możliwa jest taka relacja między osobami odmiennej płci i to bez tytułowych podtekstów? Co odkryją szukając miłości dla Marka?

Przyznam szczerze, że tego co odkryli na portalu randkowym nie odgadłam i trochę mnie to zaskoczyło - nie tego się spodziewałam. Zwłaszcza, że tak jak wspomniałam na początku - TO zdecydowanie spowodowało niezłą lawinę!

Powieść jest zabawna, lekka, chwilami przyjemna w odbiorze, chwilami przewidywalna a chwilami... mnie nudziła i powodowała, że niekoniecznie miałam ochotę poznawać dalsze losy bohaterów. Znam lepsze tytuły autorki.
 
 
Za książkę dziękuję 

 
 
 

Autor: Liliana Fabisińska
Wydawnictwo: Purple Book
Data wydania: 28 września 2022
Liczba stron: 320



Przemek i Gabrysia wybrali się w romantyczną podróż przedślubną do Włoch. Wprawdzie Gabi nie nosi jeszcze pierścionka, ale po cichu liczy, że właśnie pośród włoskich krajobrazów go dostanie. Młodzi wynajęli samochód i na własną rękę zwiedzają urocze zakątki. 

Gdy pływali w rajskiej zatoczce wśród skał ukradziono im samochód. Najgorsze jednak jest to, że wszystkie ich rzeczy były w środku! Paszporty, ubrania, telefony i jej zaręczynowy pierścionek! Tak, Przemek zgodnie z jej przypuszczeniami wreszcie się oświadczył.

Tytuł książki odnosi się do słów, które chłopak wypowiedział do narzeczonej zanim zniknął na horyzoncie, by poszukać pomocy - "zaraz wracam"... Jednak pozostawiona na skale Gabi, w samym podkoszulku Przemka jest przerażona, bo godziny mijają a jego nie ma... Zmarzniętą i głodną dziewczynę znajduje starszy mężczyzna - Giuseppe - i zabiera ją do swojego trabucco, czyli dużej drewnianej konstrukcji, będącej maszyną rybacką (bardzo zainteresował mnie ten temat i nie ukrywam, że po lekturze zgłębiałam go jeszcze w internecie).

W dalszej części powieści śledzimy naprzemiennie losy Gabrysi, która próbuje uzyskać kontakt ze światem oraz losy Przemka - wreszcie dowiedziałam się, co mu się przytrafiło! I nie ukrywam, że było to ogromnie zaskakujące!
Sama nie wiedziałam, która narracja była ciekawsza, ale obie ciekawe. Gabrysia miała okazję poznać cudowne włoskie smaki, intrygujących ludzi, narzekać na bolącą pupę i dowiedzieć się jakie znaczenie ma cebula. Początkowo próbowała odnaleźć Przemka, wrócić do Polski, jednak z czasem sytuacja mocno się komplikowała a ona straciła do niego zaufanie...

Włochami pachniało i smakowało. Historia wielokrotnie zaskakiwała, zwroty akcji podnosiły ciśnienie, bo chociaż to powieść lekka, zabawna i przyjemna to jednak towarzyszy jej dreszczyk emocji.
Jeśli mam być szczera, to podobała mi się znacznie bardziej niż "Bez podtekstów". Polecam!
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło, Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
 

Autor: Liliana Fabisińska
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 24 sierpnia 2022
Liczba stron: 360



Diana jest samotną matką. Wraz z córeczką Olą mieszka w Krakowie. Ich życie przypomina... chyba mogę to napisać - koszmar. Kobieta ma problemy z rozwodem (podpisała kiedyś niekorzystne dla siebie dokumenty) co skutkuje brakiem szans na zasiłek. Nie ma pieniędzy, bo opłacić rachunki. Brak prądu. Brak wody. Jest tylko gaz, ciepło i świece.

Diana próbuje podjąć się każdej pracy. Dosłownie. Co rano odpowiada na wszystkie ogłoszenia. I wreszcie trafi do firmy Norberta. Bogaty, czuły i troskliwy facet nie tylko ją zatrudnia, ale też zakochuje się w niej. Z wzajemnością. 

I wtedy życie Diany i Oli ulega diametralnej zmianie. Jak w bajce... pojawia się piękny dom, ubrania, jest światło i woda oraz mężczyzna spełniający marzenia a dziewczynkę traktuje jak własną córkę. Po kilku latach rodzi się Staś, choć Norbert podobno nie mógł mieć dzieci... Wtedy to nawet teściowa patrzy na Dianę lepszym okiem...
 
Jednak w pewnym momencie piękna bańka pęka... Wystarcza tytułowe 107 sekund, by życie tej rodziny legło w gruzach. Tragedia sprawia, że Dianą targają poczucie winy i wyrzuty sumienia. Oddalają się od siebie z mężem. Z Olą zaczyna się dziwnie zachowywać. Czy jest ktoś, na kogo pogrążona w rozpaczy matka będzie mogła liczyć? 

Jakie znaczenie w tej historii mają makaroniki i podróż do Paryża?
Co ukrywa teściowa?
Kim jest Kaśka Mścicielka?
 
Książka jest teoretycznie obyczajówką, ale możecie mi wierzyć, chwilami targały mną takie emocje jak w thrillerze. Fabuła wciągnęła mnie bez reszty a prawda która zaczęła wychodzić na jaw - to był szok! No po prostu spadły mi kapcie! Co ukrywał Norbert? Co robił, gdy wydarzyła się tragedia? Jaką tajemnicę skrywa przyjaciółka Diany - Gośka? Jak wygląda życie samotnej matki, której myśli krążą wokół każdego grosza? Jak szybko może odmienić się życie - w każdą możliwą stronę...?
 
Diana za wszelką cenę dąży do prawdy i to co odkrywa wstrząsa nie tylko nią... Kłamstwa, intrygi... Gorąco Wam polecam tę historię!

 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło, 52 książki
 
 

poniedziałek, 28 listopada 2022

Małgorzata Wachowicz "Zatańcz ze mną"


 
 
 
Autor: Małgorzata Wachowicz
Wydawnictwo: Melanż
Data wydania: 2019
Liczba stron: 336



[materiał reklamowy] barter z Wydawnictwem Melanż






Czy powieść opowiadająca o prawnikach i lekarzach może być intrygująca? Wciągająca? I co najważniejsze zaskakiwać fabułą? Małgorzata Wachowicz udowodniła, że tak. 
 
Zapraszam Was do Jastarni, gdzie grupa prawników jak co roku spędza urlop. Artur jest jedynym singlem, wszyscy trzej jego kumple przyjechali z dziewczynami, choć w przypadku Zbyszka, no cóż, wszyscy mają dosyć Zuzy...
Koledzy bardzo by chcieli, żeby i Artur znalazł sobie dziewczynę, bo zdziczeje... Ich marzenie może stać się faktem, bowiem na molo doszło do przypadkowego spotkania... Artur codziennie wymyka się na spacer w tamto miejsce, by znów móc ją zobaczyć... A kiedy pojawia się Julia mężczyzna dowiaduje się, że nie jest nad morzem sama... I na dodatek proponuje mu spacer... Ale tak we trójkę??
 
Wróćmy wraz z bohaterami do Łodzi...
Adam jest chirurgiem oraz ojcem Artura i Maliny. Tkwi w toksycznym małżeństwie, bowiem jego żona ponad dom i rodzinę stawia swoją karierę i ciągłe wyjazdy zagraniczne. Mężczyzna próbuje być dla swoich dzieci wsparciem, na awantury z żoną nie ma już ochoty, stała się dla niego obcą osobą, przyjeżdżającą do domu jak do hotelu. Na sześćdziesiątych urodzinach dyrektora szpitala Adam poznaje Natalię...


Powieść pokazuje śmierć i narodziny uczuć. Między bohaterami rodzi się miłość, choć w niektórych przypadkach otoczenie musi zdecydowanie pomóc. Z zainteresowaniem obserwowałam delikatnie stawiane pierwsze kroki Artura i Julii w podjętej próbie stworzenia związku. Dla przeciwwagi jest zaborcza postawa Zuzy wobec Zbyszka, zobojętniałe wobec siebie małżeństwo Adama i Aldony, a potem pojawiająca się na osłodę Natalia...

Nie mogę pominąć uroczego, wygadanego i rezolutnego siedmiolatka, który dzielnie radzi sobie w nowej dla siebie sytuacji, zjednując serca dorosłych.
 
Książkę czyta się szybko, z zainteresowaniem, pełną gamą uczuć i emocji. Bohaterowie wielokrotnie mnie zaskoczyli i swoimi decyzjami sprawili, że nie chciałam odkładać powieści.


Podsumowując - "Zatańcz ze mną" to... zacytuję Wam fragment opisu z okładki, który doskonale oddaje to, co myślę po przeczytaniu tej książki.
"...Współczesna powieść o niełatwych relacjach w związkach. O zawirowaniach uczuć i udrękach zazdrości. Trudnych wyborach. Odważnych decyzjach. Drobnych intrygach. Męskich rozmowach egzystencjalnych przy knedlach w szpitalnej stołówce. Niespodziewanych bonusach losu. Układaniu życia z nowych klocków. O tym, że jeśli czegoś nie jest się pewnym, najprościej jest zapytać. I o tym, że nigdy nie jest za późno."
Polecam!



Książka przeczytana do październikowych wyzwań: Abecadło z pieca spadło (W), 52 książki




Za książkę dziękuję


niedziela, 20 listopada 2022

Karolina Wilczyńska "Koronkowa suknia"

 
 
Autor: Karolina Wilczyńska
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 19 maja 2021
Liczba stron: 328
Seria: Na nową drogę życia  tom 2



[materiał reklamowy] barter z Wydawnictwem Filia



 
Romantyczno-obyczajowe oblicze Karoliny Wilczyńskiej poznałam w lutym 2021 roku sięgając po powieść "Pierwsze wesele", rozpoczynającą trylogię 'Na nową drogę życia'. Powiem Wam, że zupełnie się wtedy nie spodziewałam, w jakim kierunku pójdzie fabuła, ale ogromnie mi się spodobało. 
 

W drugim tomie cyklu, czyli "Koronkowej sukni" poznajemy Izę. Dziewczyna ma dwadzieścia jeden lat, studiuje i właśnie zrozumiała czym w praktyce jest abstrakcja - to dwie kreski na teście ciążowym! Dopiero teraz przypomina sobie chwilę zapomnienia w lesie i choć wie, kto jest ojcem dziecka, to zdaje sobie sprawę, że będą problemy... Dlaczego?
Matka Izy - Wanda - domyśliła się odmiennego stanu córki i nalega na ślub z Arturem, dobrze ubranym, przystojnym i bogatym synem znajomych. Zamierza zająć się organizacją ceremonii w jak najszybszym czasie...
 
W tym samym czasie poznajemy Bartka, jego siostrę Julkę i rodziców. To niezbyt bogata rodzina i dlatego chłopak dorabia w pubie. Jego rodzice szybko dostrzegają, że coś jest nie tak, bowiem syn dziwnie się zachowuje. Okazuje się, że dziewczyna z nim zerwała i nawet nie chciała wyjaśnić dlaczego... A on tak ją kocha! Trudno mu pogodzić się z jej decyzją... Postanawia walczyć
 
Zaglądamy również do Tosi Steckiej, która wieczorami nadal wspomina Oskara. Mimo tego, że ją oszukał, nie potrafi zapomnieć... Choć zdaje sobie sprawę, że była naiwna... 
Dokładnie śledzi konkurencję, by przygotować się do prowadzenia swojej wymarzonej firmy, zajmującej się organizacją ślubów i wesel. Zbiera wszystkich potrzebnych partnerów i... nagle pojawia się pierwsza klientka!
Z powodu naglących okoliczności szybkiego terminu poszukuje Wanda. Dzięki podpisanym przez Tosię umowom, jest ona w stanie zagwarantować obsługę w dogodnym czasie. Choć kiedy już pozna pannę młodą okaże się, że nie jest ona szczęśliwa w obliczu organizowanego ślubu...

Jak agencja ślubna 'Na nową drogę życia' poradzi sobie z pierwszym zleceniem? 


Bardzo podobała mi się historia Izy, Bartka i Artura. Karolina Wilczyńska postawiła przed młodymi bohaterami wiele trudnych życiowych wyborów, zmusiła do odpowiedzialności, ale jednocześnie ubarwiła ich perypetie tajemnicami. 
Bo nie zawsze łatwo jest wyznać prawdę... 
Nie zawsze wybór między miłością a komfortem życia jest prosty...
Czy uda się zamienić smutek i obojętność w radość, energię i błysk w oczach?
 
Pojawiają się też tajemnice z przeszłości, które dotyczą poprzedniego pokolenia. Los czasami bywa przewrotny... 
Poza znanymi mi już z pierwszego tomu ciekawymi bohaterami, czyli ojcem Tosi Ryszardem, jego żoną - Hanią, starszą siostrą Tosi - Łucją, pojawiło się kilka nowych. Wcześniej wspomniałam o uczestnikach afery ciążowo-ślubnej, jednak koniecznie muszę napisać Wam o Kamie i Siergieju. Kama pojawiła się na drodze Tosi i pomogła jej w sprawach marketingu, stworzyła stronę internetową oraz poprowadziła media społecznościowe. Jednak czy tylko tyle...?
Zaś Siergiej okazał się być nie tylko świetnym specjalistą od remontu, ale też prawą ręką Tosi. Bardzo go polubiłam i szczerze mówiąc, liczyłam, że coś połączy tych dwoje...


Podsumowując - "Koronkowa suknia" jest świetną, lekką historią, z odrobiną tajemnic, humoru, ale i poważnych życiowych dylematów. Towarzyszymy bohaterom w różnych sytuacjach - podczas rozczarowań, bólu, ulgi, gdy cierpią, ale i mają nadzieję. W chwilach podejmowania trudnych decyzji mających wpływ na resztę ich życia. Gdy walczą o swoją miłość za cenę postawienia się rodzicom, gdyż nie zawsze mają w nich wsparcie. Uwielbiam takie powieści, gorąco polecam!




"Koronkowa suknia"
"Rozdarty welon"




Książka przeczytana w ramach październikowych wyzwań: Abecadło z pieca spadło (W), 52 książki




Za książkę dziękuję



sobota, 30 lipca 2022

Agata Przybyłek "Pójdę za tobą wszędzie" / "Będą z tego kłopoty"

 
 
 
Autor: Agata Przybyłek
Wydawnictwo: IV Strona
Data wydania: 2020
Liczba stron: 400
Seria: Bądź przy mnie zawsze  tom 7
 
 
 
 
Po siódmy tom serii z domkami Agaty Przybyłek sięgnęłam dopiero teraz, jakoś umknął mi po premierze i czekał na półce do dogodny czas. W tej powieści potwierdza się fakt, że dwie kreski na teście ciążowym nie zawsze są radością.
 
Jedyną bliską Kai osobą jest Amelia, przyjaciółka z domu dziecka. To właśnie na jej weselu Kaja dość obficie zapijała smutki alkoholem, czego skutkiem był przypadkowy seks z przypadkowym facetem...  Nie wie nawet, jak miał na imię... A teraz okazało się, że jest w ciąży! Z małym dzieckiem w wynajmowanym pokoju? Tylko za co je utrzyma, koro właśnie straciła pracę?

Na szczęście ojciec dziecka staje na wysokości zadania i postanawia pomóc Kai. Jest wprawdzie w miesięcznym związku, ale po traumatycznych wydarzeniach z przeszłości nie zamierza mieć tego maleństwa na sumieniu. Z braku lepszych perspektyw dziewczyna przeprowadza się do Chojny, tuż przy niemieckiej granicy, gdzie swój dom i firmę ma Mariusz. Kaja początkowo nie czuje się dobrze w obcym miejscu, ale gdy podczas wizyty w bibliotece poznaje starszego pana, który opowiada jej historię swojej miłości do byłej więźniarki, rodzi się między nimi specyficzna więź. Okazuje się też, że pan Kazimierz jest dziadkiem Szymona, ogrodnika w domu Mariusza a wizyty Kai w domu mężczyzn stają się coraz częstsze.
Jak potoczy się ta opowieść?

Muszę przyznać, że ten tom mnie nie zachwycił. Nie przeżyłam podczas lektury większych emocji. Owszem, zainteresowała mnie przeszłość Mariusza (zresztą bardzo odpowiedzialnego, konsekwentnego i rozsądnego człowieka, którego postawa wielokrotnie mnie zaskakiwała), historia miłości Kazimierza i Wandy, losy związku Martyny z Mariuszem czy decyzje podejmowane przez Kaję. Ale obyło się bez porywów czy zrywów i zapewne szybko o tej części cyklu zapomnę. Niestety.


Podsumowując - "Pójdę za tobą wszędzie" to historia o samotnym macierzyństwie, miłości, przyjaźni i związkach. O dzieciach porzuconych, o utracie bliskich, odpowiedzialności, samotności, poczuciu bezpieczeństwa, przezwyciężaniu trudności, dążeniu do marzeń czy nowych szansach na szczęście. Nie zmuszam, ale zdecydujcie sami czy ta lektura jest dla Was


 
 
 
 
 

 
Autor: Agata Przybyłek
Wydawnictwo: IV Strona
Data wydania: 2021
Liczba stron: 400
Seria: Dłuższa przerwa  tom 1
 
 
 
 
"Będą z tego kłopoty" to pierwszy tom nowej serii Agaty Przybyłek. Nowej dla mnie, bowiem ukazały się już trzy tomy a ja dopiero zaczynam z nią przygodę :) Tym razem autorka zabiera czytelników w zupełnie nowe miejsce...
 
Samorządowa Szkoła Podstawowa nr 1 w Bielinkach. To właśnie tutaj pracują trzy przyjaciółki. Asia jest dyrektorką, Magda polonistką a Ela prowadzi "zerówkę". Żeby nie było zbyt lekko, na głowę bohaterek zostaje zrzucona "bomba", w postaci donosu do pani burmistrz!
Tak, zbliżają się kłopoty i zapewne kontrole, jak przewiduje Joanna. Tylko kto i dlaczego miałby na nie donosić?! Zwłaszcza, że zarzuty zdają się być absurdalne!

Ciało pedagogiczne w osobie trzech przyjaciółek zamierza podjąć walkę z donosicielem, tylko najpierw muszą - różnymi dostępnymi sposobami - ustalić kim on jest. W międzyczasie mierzą się ze wspomnianymi kontrolami oraz życiem prywatnym. 
Elżbieta nie ma swojej rodziny, ale zawsze marzyła o własnej firmie i uważa, że teraz nadszedł moment, by zaczął je realizować. Szkoda tylko, że zarówno matka i jak i bracia nie wyglądają na pragnących ją wesprzeć.
Joanna ma dar zjednywania ludzi, wychowuje siedemnastoletnią Kornelię, spotyka się z wdowcem Markiem, ojcem trójki dzieci. I jeszcze najważniejsze Asia zmaga się z ciotką Bożeną, która ma mieszkania dokładnie pod jej podłogą; wciąż ma arcyciekawe wizje końca świata i uwielbia rozmawiać o spiskach i aferach.
Zaś Magda jest niedawno upieczoną rozwódką, która wciąż wypłakuje oczy za mężem. Odszedł do innej a ona nie może się z tym pogodzić. Na szczęście nadal mają kontakt, głównie w sprawach dotyczących jedenastoletniej córki Lilki.


"Będą z tego kłopoty" to powieść bez dynamicznej akcji, za to z humorem. Ogromnie podobały mi się fragmenty z pomysłami cioteczki albo dzień z kontrolą Sanepidu w szkole. Zaintrygowała mnie propozycja pani burmistrz, która zmusiła jedną z bohaterek do poważnych przemyśleń - przyjaźń czy osobisty sukces?
 
 
Podsumowując - "Będą z tego kłopoty" to historia o mierzeniu się z rzeczywistością - służbową i prywatną, o dorosłej miłości, plusach posiadaniu kogoś, z kim można dzielić problemy. O propozycjach nie do odrzucenia, kupowaniu schronu i nietypowym swataniu. Ale przede wszystkim to książka o lojalności, szczerości, tęsknocie, dylematach i prawdziwej przyjaźni. Lekka i przyjemna lektura, typowo wakacyjna. Polecam!
 
 
 
"Będą z tego kłopoty"
"Kto jak nie ja!"
"I po co mi to było?"



 
Książki przeczytane w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło (P), Pod hasłem ("Pójdę z tobą wszędzie" - koło ratunkowe - płot), 52 książki
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...