wtorek, 4 kwietnia 2017

Podsumowanie mojego czytelnictwa - marzec 2017

Rok 2017 jakoś nie sprzyja mi czytaniu w dużej ilości... Z miesiąca na miesiąc łudzę się, że będzie lepiej... w kolejnym miesiącu, ale okoliczności nie sprzyjają...

Także wciąż trudno jest mi przeskoczyć na dwucyfrową przeczytaną liczbę książek - wciąż miałam magiczne 8 książek - styczeń 8, luty 8... Jak przedstawia się marzec - zobaczycie za chwilę :)

Czytanie u mnie = constans

Zmieniło się jedno - z uwagi na chorobę córy musiałam zmienić telefon a niejako dzięki temu... Ejotkowe postrzeganie świata jest teraz na Instagramie! Zachęcam do odwiedzania, bowiem nie ma tam linków do postów jak na innych społecznościówkach.




Liczba przeczytanych książek9
Liczba przeczytanych stron:  2 992

Co w przeliczeniu na dni daje 96  stron dziennie.
Liczba stron przeczytanych w 2017:  7 722

W ramach wyzwań:
Grunt to okładka - 2
Mini czelendż - 0
Pod hasłem  - 1
12 u Wiedźmy - 0
 
52 książki  - 9
Dla dzieci  - 1
Ebooki - 0



Przeczytałam w tym miesiącu:  

"Minimed 640G" - doskonale poznałam instrukcję obsługi nowej pompy insulinowej. Są działy tematyczne oznaczone kolorami na brzegach stron, gdzie występują odsyłacze do danego zagadnienia w innych częściach książki. Na końcu znajduje się bardzo pomocny indeks, ale i tak mówiąc szczerze... nie znalazłam tak odpowiedzi na wszystkie pytania i problemy jakie się pojawiają kiedy się użytkuje ten model pompy 

"Pewna pani z telewizji" Anna Mentlewicz - telewizyjne programy od kuchni, główna bohaterka musi zmierzyć się z problemami w pracy, życiu osobistym, ale również własnym zdrowiem. I wtedy doganiają ją demony przeszłości...

"Kobieta znikąd" Mary Kubica - w Chicago zniknęła młoda kobieta. Jej współlokatorka z każdym dniem odkrywa nowe, niezbyt pozytywne fakty o niej. Zaś w okolicach jeziora Michigan pojawia się tajemnicza kobieta. Zamieszkuje w opuszczonym domu i nikt jej nie zna... Czy to zaginiona Esther?

"Właśnie dziś, właśnie teraz" Karolina Wilczyńska - los trzech zupełnie obcych kobiet połączył wypadek w markecie a potem szpitalna sala. Książka zaskakuje, skłania do refleksji i daje nadzieję - naprawdę przyjemna powieść :)

"Chwila na miłość" Joanna Stovrag - niezwykła opowieść o miłości, ponad czasem, ponad granicami, ponad wojną - literatura faktu, która porusza do głębi

"Przygody dzieci z ulicy Awanturników" Astrid Lindgren - "charakterna" czteroletnia Lotta i dwójka jej starszego rodzeństwa pokazuje świat dzieci, które żyją rozrabianiem i harcami. Niebywałe pomysły w połączeniu z dużą czcionką i lekkim językiem idealnie nadają się dla umiejących czytać 6-7 latków

"Nigdy nie jesteś sama" Renata Adwent - to bardzo nietypowa powieść o pewnej rodzinie, w której żyją cztery córki, w tym bliźniaczki. Autorka pokazuje różnorodne problemy kobiet, z którymi nie zawsze radzą sobie same...

"Hormonia" Natasza Socha - z lekkością i humorem autorka opisuje zawiłości natury człowieka, problem życia pod kloszem matki a także jakie marzenia są zakorzenione głęboko w nas. Nie brakuje też tajemnic z przeszłości. Nie mogę doczekać się na lekturę tomu drugiego tej serii

"Epidemia" Alex Kava - agentka Maggie O'Dell wraz z Ryder'em Creed'em i jego psami znów w akcji - tym razem muszą uratować świat przed śmiercionośnym wirusem. Czy im się to uda? Nie jest to szczyt formy autorki, ale nie jest tak źle.




Opublikowałam też:

- recenzję "Plac tajemnic 2. Japońskie łamigłówki" Naoki Inaba
- były też 2 konkursy
- wywiad z Joanną Stovrag - TUTAJ

 
Filmy:

"Furia" (2010) - 5,5/6

13 komentarzy:

  1. Gratulacje! Ale na Instagrama nie zajrzę, bo go nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      Ależ zajrzysz przez podany link :)

      Usuń
  2. U mnie jeszcze gorzej, ledwie 4 książki ):

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również przeczytałam w tym miesiącu "Chwilę na miłość" i książka ta ogromnie mnie poruszyła. Czytałam ostatnią część z serii Nataszy pt. "Kobiety ciężkich obyczajów" i jest kapitalna (można ją czytać bez znajomości poprzednich z serii), ale już dostałam od autorki "Hormonię" i mam nadzieję wkrótce ją pochłaniać. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilę to czytałam tak naprawdę już ponad dwukrotnie (każde wydanie raz plus fragmenty) i nie mam dość, wciąż przeżywam :)
      Serię Sochy jednak po kolei będę czytać... tak wolę :D

      Usuń
  4. Gratuluje wyniku. Wiosna u mnie nie sprzyja czytaniu, więc mi nawet zestawienie ciezko zrobić :) Zaczytanego kwietnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      U mnie nawet jakoś idzie, mimo problemów :D Życzę Ci lepszego kwietnia i maja niż marzec :)

      Usuń
  5. Dziewięć to bardzo dobry wynik! Ja pewnie też coś koło tego przeczytałam, tyle, że nie miałam czasu opisywać na blogu😕 Pompę niedługo rozpracujesz i będziesz obsługiwała z zamkniętymi oczami☺Zdrówka dla Was:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) wiem wiem, ale żeby stosy zmniejszyć przydałoby się poczytać więcej.
      Ważne że czytasz dla własnej przyjemności :)
      Z zamkniętymi to bym się bała, ale i tak jest coraz lepiej :)
      (nie) dziękuję, oby wreszcie! :*

      Usuń
  6. Ja aktualnie mam jakiś czytelniczy zastój chyba - może przesilenie wiosenne? Mocno zastanawiam się, czy nie tworzyć zbiorczych opinii albo pisać zdecydowanie krócej, bo jednak czytam z przyjemnością, ale na napisanie dobrej i dłuższej recenzji trzeba czasu, a mam go jak na lekarstwo... Gratuluję wyniku!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa i tak... albo książka w tydzień... Odetchnij, odpocznij i dopiero zagłębiaj się w nową historię. Zbiorczych to ja nie chcę, bo jednak każdy wydawca chce swój odrębny post. Ale też myślałam nad krótszymi tekstami...
      Pocieszę Cię jak napiszę, że z czasem mam tak samo?? :)
      Dzięki! :)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...