czwartek, 5 października 2017

Podsumowanie mojego czytelnictwa - wrzesień 2017

Czytelnictwo wrześniowe doskonale pokazuje, jak bardzo moje życie różni się od życia normalnych ludzi... Podczas weekendów, wakacji i urlopów czytam mało, bowiem nie mam na to zwyczajnie czasu...

Najlepszy czas na czytanie - od 2 lat i przynajmniej na 2 najbliższe lata - to zwykłe dni tygodnia od września do czerwca.

We wrześniu miałam sporo godzin przedpołudniowych na czytanie, bowiem z uwagi na całkowitą zmianę życia córy z przedszkola na szkołę, czas jej lekcji spędzałam na szkolnym korytarzu. To totalnie inny tryb życia niż dotychczas, tylko jedna pani i emocje... Wszystko to sprawia, że wolę to niż denerwowanie się w domu, zerkanie na aplikację w telefonie, która wyświetla cukier. Jak będzie... pokaże przyszłość, póki co, jest tak...

Z pisaniem było gorzej a na dodatek 24 września rozsypał się mój ukochany laptop! :( Był to mój pierwszy przenośny sprzęt, miałam go ponad 9 lat.... Dlatego rzadziej bywałam u Was, mało u siebie, nie wszystkie książki opisałam, wielu planowanych rzeczy nie zrobiłam... Życie...
Ale za to nadrobiłam głód czytelniczych stron :)
Nowy laptopek już jest, dlatego teraz czasem zabieram go ze sobą i nadrabiam blogowe robótki.




Liczba przeczytanych książek:  12
Liczba przeczytanych stron:  4 154          (sama nie uwierzyłam kiedy zsumowałam)

Co w przeliczeniu na dni daje 138  stron dziennie.
Liczba stron przeczytanych w 2017:  26 768

W ramach wyzwań:
Grunt to okładka - 4
Mini czelendż - 1
Pod hasłem  - 8
12 u Wiedźmy - 0
Zatytułuj się -  4
 
52 książki  - 12
Dla dzieci  - 0
E-booki - 1



Przeczytałam w tym miesiącu:              

"Serce z piernika" Magdalena Kordel - zimowa opowieść pachnąca piernikami - na recenzję zapraszam już jutro :)

"Inspektor Kres i zaginiona" Agnieszka Turzyniecka - bardzo dobra polska powieść obyczajowo-kryminalna. Nie brakuje w niej urozmaiceń, energii oraz napięcia. Czyta się ją szybko i przyjemnie, gdyż fabuła nie pozwala na zapomnienie o losach bohaterów.  Książka jest dopracowana, przemyślana i widać, że autorka poświęciła jej wiele czasu. To udany debiut.

"Karmin" Agnieszka Meyer - jest powieścią trudną, oryginalną i specjalizującą się w ulotności miejsc i języków, ale również barwna i mistyczna. Opowiada o trudnej przeszłości, wspomnieniach i różnorodnych dziełach sztuki. To dość ciężka historia, głównie z uwagi na jej charakter i odmienność od typowych obyczajówek. Na pewno trzeba mieć odpowiedni nastrój i przygotować się psychicznie do odbioru książki

"Ósmy cud świata" Magdalena Witkiewicz - lektura obowiązkowa dla wielbicieli twórczości Witkiewicz, powieść traktująca o uczuciach, marzeniach, trudnych wyborach i szczęściu, które czai się u progu jak maleńkie ziarenko piasku, by móc stać się dla nas drogocenną perłą. Jak zawsze u Magdy Witkiewicz - cudna powieść!

"Córka Fanny Hill" Janet Cherrie - charakteryzuje się dużą częstotliwością miłosnych uniesień, które z kolei określiłabym jako różnorodne. To oryginalna lektura, głównie z uwagi na akcję osadzoną w osiemnastym wieku, jednak w mojej ocenie jest dość średnia. Wielbiciele literatury erotycznej nie będą zniesmaczeni, ale na ile seksualność ich zadowoli - wszystko zależy od tego czy oddadzą się lekturze dla poznania tej historii czy będą tylko porównywać do hitów gatunku.

"Nie czas na pożegnanie" Agnieszka Walczak-Chojecka - trzeci tom Sagi Bałkańskiej dostarcza czytelnikowi mnóstwo sprzecznych emocji, zaskakuje wydarzeniami, intryguje, wzrusza i nie pozwala na spokojny sen. Powieść traktuje o zatracaniu się w byciu rodzicem a dla równowagi chwil grozy otrzymujemy rozczulającą gromadkę dzieci. To wyśmienita i wciągająca seria o bratobójczym konflikcie, skupiająca się na losach bohaterów różnych nacji - gorąco polecam!

"Zadzwoń, kocham cię" Anna Łacina - jest powieścią pełną niespodzianek, strachu o życie najbliższych oraz licznych egzaminów jakie zdajemy w obliczu tragedii czy niebezpieczeństwa. Czy wszystkie zdalibyście śpiewająco? Kolejne zamachy znaczą losy bohaterów a jakby śladem koszmaru podąża rodzina Weroniki. Czy to ich umocni? Gorąco polecam sprawdzenie tego na własne oczy.

"Kącik zagubionych serc" Magdalena Trubowicz - to książka optymistyczna, choć z elementami smutku. Przepełniona humorem, życiowymi problemami różnego kalibru a jednocześnie bez zbytniej słodyczy czy różowych okularów opowiadająca o związkach, samotności i tajemnicach z przeszłości. Powieść Magdy Trubowicz to historia o tym jak harcerstwo (finalnie) pomaga w byciu szczęśliwym, o miłości od pierwszego wejrzenia (i to nie u nastolatków!) a także o blaszce swojskiego ciasta, które ma uratować świat przed zagładą. Serdecznie polecam!

"Marzenia szyte na miarę" Karolina Wilczyńska - to ciepła i optymistyczna - pomimo trudniejszych emocjonalnie wątków - powieść, w której swoje postrzeganie problemów opisują nam trzy pokolenia kobiet. Bohaterki żyją wspomnieniami, radzą sobie z odrzuceniem przez bliskich a przecież w każdym wieku można uszyć życie najlepsze dla siebie! Zaś na przeszłość nie warto się zbytnio oglądać i jej rozpamiętywać, bowiem nie da się jej zmienić, pozostaje zaakceptować. Wszystkim miłośnikom pięknie tkanych powieści obyczajowych polecam

"Słodkie życie" Krystyna Mirek - słodko-gorzka powieść o szczęściu, miłości, przyjaźni, cudach i "wchodzeniu do cudzych ogrodów" (uwielbiam to określenie!). Jest trochę bajkowo, baśniowo, ale przede wszystkim życiowo. To historia o tym, jak ulga potrafi zwalić z nóg, jak można przejść przez kłopoty dzięki czworonogowi oraz że w życiu musimy walczyć o zmiany, pomimo iż droga do lepszego jest zwykle trudna. Gorąco polecam!

"Wędrowne ptaki" Karolina Wilczyńska - historia czterech różnych kobiet, które pomimo różnic czy sporów muszą podejmować trudne decyzje mając te same cele i marzenia - chcą być szczęśliwe. Jeśli macie ochotę na poznanie ich drogi oraz zagłębienie się w tajemnice przeszłości, koniecznie zajrzyjcie na Kwiatową. Opowieść zamykająca się w okresie trzech miesięcy udowadnia, jak wiele może zdarzyć się w tak krótkim czasie oraz że nie zawsze lubimy to, co los i przyszłość podsuwają nam do przeżywania

"Martwe listy" Caite Dolan-Leach - świetny thriller psychologiczny, który pozwala pobawić się w detektywa, który skrupulatnie i z niepokojem odkrywa kolejne elementy układanki stworzonej przez przestraszoną swą niepewną przyszłością dziewczynę. Od czasu lektury inaczej już patrzę na alfabet...



Opublikowałam też:

- wywiad z Julitą Strzebecką - TUTAJ
- zaproszenie do wyzwanka/zabawy czytelniczej u Aine - TUTAJ


środa, 4 października 2017

Mini czelendż - kończymy 3 kwartał!

Witajcie Kochani Mini Czelendżowcy!

Wiecie, że dziś mija trzeci kwartał naszej zabawy? Do końca pozostały już TYLKO 3 miesiące! Pamiętacie, że czekają nagrody książkowe :)



Statystyki po I kwartale były takie:

Zgłoszonych jest 21 osób
12 osób przysłało minimum 1 link
wśród tej dwunastki, są 2 osoby które przeczytały już cały stosik nr 1 i walczą ze stosikiem nr 2
ja osobiście mam za sobą 2 lektury




Po II kwartale podsumowanie wyglądało tak:

16 osób przysłało minimum 1 link - jest postęp :)
nadal 2 osoby ukończyły w całości stosik nr 1 - jedna z nich ukończyła już nawet stosik nr 2!
2 osoby mają do przeczytania po 1 książce, by ukończyć stosiki nr 1
ja mam nadal na liczniku 2 przeczytane lektury.... wyrwałam na początku roku a teraz przestój...




Aktualnie nasze wyniki prezentują się następująco (na dzień dzisiejszy):

Czynny udział w zabawie bierze nadal 16  osób - przysłały minimum 1 link
Stosik nr 1 ukończyło w całości 4 osoby
Stosik nr 2 ukończyły 2 osoby, a jedna z nich walczy już ze stosikiem nr 4 :)
1 osoba ma do przeczytania tylko 1 książkę, by ukończyć stosik nr 1
6 osób ma do przeczytania tylko 2 książki, by ukończyć stosik nr 1
W niniejszym kwartale udało mi się poprawić własny wynik - aktualnie mam przeczytane 3 lektury :)



Zatem sprężamy się na końcówce i walczymy, tak? :)

wtorek, 3 października 2017

Niby niewiele przesyłek, ale same cudeńka we wrześniu - stosikowo

Wrzesień za nami, pora na post, który w obrazkowym skrócie pokaże Wam jakie tytuły zasiliły moją biblioteczkę w ciągu 30 dni ubiegłego miesiąca.









Stosik nr 1





















  1. "Kącik zagubionych serc" - do recenzji od IV Strony - recenzja
  2. "Niekochana" - jw.
  3. "Błękitne Sny" - do recenzji od Znak literanova wraz z prezentem - torbą :)



Stosik nr 2  - zakupiony podczas wizyty z córką w Biedronce



A potem przybyło cudowne pudełko...



...kryjące wiele skarbów...



... i cudów...                   dziękuję :)



Stosik nr 3
Od dołu:
  1. "Labirynt duchów" - do recenzji od Muzy
  2. "Mężczyzna, który gonił swój cień" - od Czarnej Owcy
  3. "Nie czas na pożegnanie" od Autorki oraz Wyd. Filia - recenzja
  4. "Ósmy cud świata" - od Autorki - recenzja


Od Pascala przybyła "Apteka marzeń" :)




Od Znaku serca :)
dziękuję!
Recenzja niebawem :)


Stosik nr 4
Od dołu:
  1. "Oskarżenie" - od IV Strony
  2. "Najtwardsza stal" - od Wyd. Akurat
  3. "Dom pełen słońca" - od IV Strony
  4. "Jutro będziemy szczęśliwi" - papierowy egzemplarz od Autorki :) - recenzja

Reasumując - cudowności moc, czyli wiele przepysznych lektur, które dostarczyły albo dostarczą mnóstwo wzruszeń i adrenaliny.

Autorom i Wydawnictwom serdecznie dziękuję! :)

A Was zapytuję na co macie ochotę? Co czytaliście? Co polecacie, odradzacie, marzycie? Czekam na Wasze komentarze :)
Zapraszam na kolejne recenzje a następne stosikowo już za miesiąc :) Po Targach Książki w Krakowie :) Kto się wybiera? :)

poniedziałek, 2 października 2017

Catie Dolan-Leach "Martwe listy"



Tytuł oryginału: Dead Letters
Tłumaczenie: Adrian Tomczyk
Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona
Data wydania: sierpień 2017
Liczba stron: 424













Wielokrotnie przyznawałam się do fascynacji tematyką bliźniąt i ich wzajemnych relacji. Intryguje mnie to w życiu, w programach telewizyjnych oraz książkach. Wczoraj widziałam informację, iż jednojajowe amerykańskie bliźniaczki urodziły niemal w tym samym czasie, mimo że wyznaczone im daty porodu były dość rozbieżne a i miejsca zamieszkania oddalone... Czy sprawiła to magia bliźniaczej więzi?
Dlatego właśnie już pierwsze zdanie opisu z okładki książki Catie Dolan-Leach sprawiło, że poczułam intrygującą lekturę i wiedziałam, że muszę poznać ten debiut.

2016
Ava Antipova od dwóch lat mieszka w Paryżu. Wyjechała - a właściwie uciekła tutaj - ze Stanów Zjednoczonych już po ukończeniu studiów. Bezpośrednim powodem było spięcie z bliźniaczką Zeldą, dotyczące... uczuć. Ava przez wszystkie miesiące poza domem udawała, że nie brakuje jej siostry, matki czy rodzinnych stron. Jej francuska codzienność jest dość ustabilizowana a kolejne dni mijają spokojnie. Aż do 21 czerwca...

...kiedy Ava dostaje szokującego maila od matki - w wyniku pożaru, jej beztroska i leniwa siostra zginęła. Nie ma wyjścia - odpowiedzialna bliźniaczka pakuje walizkę i wraca do domu. Czy pożar stodoły był wynikiem zaprószenia ognia podczas pijackiej imprezy? A może to samobójstwo? Jednak z uwagi na pewne szczegóły, nawet policja ma wątpliwości... Ava próbuje dowiedzieć się czy Zelda nie zostawiła jej jakichkolwiek informacji w przyczepie, gdzie pomieszkiwała, ale udaje jej się odnaleźć jedynie telefon. To właśnie na niego przychodzi e-mail z zaświatów... wiadomość została przesłana z i na konto Zeldy, ale jest skierowana do Avy...

Zaczyna się zabawa w kotka i myszkę...

By rozwiązać zagadkę zniknięcia siostry, Ava musi grać według zasad Zeldy - iść śladami pozostawionymi jej na przykład w wiadomościach, ale część wskazówek i informacji musi odnaleźć sama. Ava nie lubi przegrywać i dlatego podejmie się zabawy w detektywa, tylko do czego zaprowadzi ją ta gra? Jaką wiedzę o siostrze, sobie i rodzinie posiądzie podczas tych podchodów? Czy będzie jej się żyło łatwiej? Co czeka na nią na końcu drogi?


Początkowe strony tej książki nie mają mocy przyciągania - piszę o tym, byście mieli świadomość, że trzeba cierpliwości, bo debiut Catie Dolan-Leach zrobił z Was alfabetycznych niewolników. Później akcja nabiera tempa, jak z czarodziejskiego rękawa sypią się kolejne wydarzenia, wskazówki i wątpliwości... Czy Zelda żyje, choć dowody policji temu przeczą? Dlaczego Ava została wplątana a wręcz wmanipulowana w idealnie dopracowaną gierkę? Zadawałam sobie te pytania wielokrotnie i za każdym razem udzielałam innych odpowiedzi. Tu nic nie jest jednoznaczne, jasne czy oczywiste.

Jedyne pytanie, na które sama udzieliłam sobie poprawnej odpowiedzi brzmiało - dlaczego Ava nie podzieliła się z bliskimi swoimi podejrzeniami i otrzymywanymi mailami oraz listami... Ponieważ ta książka obfituje w alkohol. Na własne nieszczęście rodzina Antipovów ma winnicę i swój zapas przeróżnych win - niezależnie od tego czy jest okazja czy jej nie ma - wyciągają butelkę! W alkoholach topią smutki, alkoholem wznoszą toasty na wesoło, alkohol działa też uspokajająco... Pod tym względem nie można powiedzieć, by ta książka dawała nieletnim dobry wzór do naśladowania.
Dlatego Ava nie może liczyć, że ktokolwiek pod wpływem wypitych w dużych ilościach napojów obfitych w procenty będzie rozumiał trudne kwestie przekazywane przez Zeldę. Tylko dlaczego nie zdradziła nic policji? Dlaczego walczyła niemal sama?

Na przykładzie rodziny Antipovów oraz Darlingów autorka pokazała doskonały kontrast - błyszczące od dbałości, ale pozbawione uczuć wnętrze kontra naturalny bałagan i rodzinna atmosfera. Ava bardzo zazdrości rodzinie Wyatt'a takiego zwyczajnego życia. Czytelnik może sam przekonać się jak bardzo życie bliźniaczek różniło się od ich wymarzonego, bowiem poznajemy nie tylko teraźniejszość... Przy okazji gry Zeldy opisane zostały liczne wspomnienia z dzieciństwa dziewczynek.

Dolan-Leach stworzyła niezwykły debiut. Akcja nabiera tempa jak rozpędzający się pociąg i wraz z każdym przebytym kilometrem jest coraz ciekawiej - czytelnik ogląda "krajobrazy', czyli ciekawych, barwnych choć czasami dość oryginalnych i myślących inaczej bohaterów; akcję rodem z najlepszych detektywistycznych dzieł znanych pisarzy oraz zagadkę na miarę hitu! Tu każda strona jest niespodzianką, zagadką i niezwykłą przygodą. A finał... No cóż, jakby to ująć - doznałam zaskoczenia co świadczy chyba tylko o tym, że to wyśmienita uczta literacka. W książce sporo miejsca poświęcono snującej się od lat rodzinnej tajemnicy oraz prawdy, która... zabija.


Podsumowując - "Martwe listy" to świetny thriller psychologiczny, który pozwala pobawić się w detektywa, który skrupulatnie i z niepokojem odkrywa kolejne elementy układanki stworzonej przez przestraszoną swą niepewną przyszłością dziewczynę. Od czasu lektury inaczej już patrzę na alfabet...



Książka przeczytana w ramach wrześniowych wyzwań: Pod hasłem, Wspomnienia z wakacji, 52 książki



Za możliwość przeczytania książki
dziękuję




niedziela, 1 października 2017

Podsumowanie września i hasło na październik 2017 - Pod hasłem

[edit 01.10.2017 godz. 11:25] 
Kochani, sporą część ostatniego wieczoru spędziłam z córką na SOR, dlatego upadł mój plan by wczoraj ustawić post do publikacji jak robię to zawsze... Po powrocie poszliśmy od razu spać... była północ.
Z tego miejsca pozdrawiam Jaśka Sylwii, który miesiąc temu również zmieniał plany... :) A propos Sylwii, chyba nieco się zdenerwuje patrząc na nowe hasło - pomyślałam tak, kiedy przed chwilką zobaczyłam jej zgłoszone książki...



Ktoś mi wytłumaczy szybkość upływającego czasu?
Dopiero rozpoczynał się wrzesień, ubierałam pierwszoklasistkę na rozpoczęcie roku a już rozpoczynamy drugi miesiąc nauki :)

Wrzesień był dla mnie trudnym miesiącem, jestem totalnie wykończona. Zresztą miesiąc ten pokazuje idealnie jak inna jest specyfika mojego życia w stosunku do Waszych... Skrobnę o tym w podsumowaniu czytelnictwa.

Na dodatek rozsypał mi się laptop... Mam już nowego, ale zanim wszystko się zainstalowało, zanim ściągnęły się tysiące maili z serwera, zanim stworzyłam wszystko co moje na nowo to chwilę trwało...
Dlatego nie napisałam jeszcze wszystkich recenzji z września, nie zaktualizowałam premier w pasku bocznym ani nie zajęłam się wyzwaniem Aine...  Inne planowane posty też nie powstały, ale część pojawi się w październiku a co nieco informacji pokazałam na Instagramie. Polecam zaglądać, bowiem częściej wrzucam tam fotki np. z nowych zdobyczy."


Dobra, dosyć marudzenia - rozpoczynamy październik a co za tym idzie mam dla Was nowe hasło oraz nowe koło ratunkowe! :) Ciekawa jestem Waszych wrażeń. Łatwo chyba nie będzie....




Bardzo proszę, zwracajcie uwagę na ten punkt regulaminu, który mówi że wszystkie zgłaszane książki muszą mieć minimum 140 stron. Zaś podając co przeczytaliście pamiętajcie o tytule i autorze :)


Proszę o wpisywanie w komentarzu:  tytułu i autora książki oraz link do recenzji (w tej kolejności) - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :)

Zapraszam na kilka słów podsumowania września - hasło brzmiało: psikus i wymagało wybrania jednego z zestawów (z wyjątkiem czytanego w sierpniu):

Zestaw A
1. nos    (minimum jeden ludzki nos musi być widoczny na okładce)
2. tytuł książki rozpoczyna się na samogłoskę
3. drzewo/liście    (minimum jeden z tych elementów musi znajdować się na okładce)


Zestaw B
1. kwiat  (minimum jeden dobrze widoczny kwiat musi znajdować się na okładce)
2. dodatkowy napis   (na okładce musi znajdować się tekst, który nie jest ani tytułem, ani autorem, ani wydawnictwem)
3. tyłem   (na okładce musi znajdować się minimum jedna postać widoczna od tyłu)


Zestaw C
1. budynek (na okładce musi znaleźć się budynek)
2. piśmiennictwo (w tytule lub na okładce) mają znaleźć się przybory do pisania - papier, zwoje papirusu, listy (zaliczę też kopertę), książki (jako już napisana forma), zeszyty, pióra czy ołówki. Nie zaliczam elektronicznych nośników
3. nakrycie głowy lub instrument muzyczny lub pole lawendy  (na okładce musi znaleźć się dowolne nakrycie głowy, na człowieku lub solo albo dowolny instrument muzyczny albo pole lawendy. Elementy te mogą występować razem lub tylko jeden z nich.




Wyzwanie ukończyło 23 osoby. Przeczytaliśmy w sumie 82  książki





Statystycznie:
  • lit. polska - 43; lit. zagraniczna - 39
  • pierwsze miejsce we wrześniu zajmuje  pasjonatka książek, która przeczytała 9 książek :) Gratulacje!
  • na drugim miejscu... ejotek - 8 lektur :)
  • największym powodzeniem we wrześniu cieszył się zestaw... A i B - po uzupełnieniu wszystkich spóźnialskich jest remis

 

ZESTAW A

Sylwia
1. Najlepszy powód, by żyć Augusta Docher - nos
2. Odstawieni. Ewolucja karmienia piersią Jennifer Grayson - samogłoska
3. Czereśnie zawsze muszą być dwie  Magdalena Witkiewicz - drzewa i liście
4. Making Faces Amy Harmon - nos
5. 13 powodów Jay Asher - nos
6. Miłość z jasnego nieba Krystyna Mirek - nos
7. Trzy i pół sekundy Amanda Prowse - liście

Monika Piotrowska-Wegner
1. Dziwna historia o upiorach z latarnią w kształcie piwonii  Sanyūtei Enchō - nos
2. Absolwentka  S.J. Hooks - samogłoska
3. Nocny film  Marisha Pessl - drzewo/liście
4. Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach  Anna Brzezińska - nos
5. Zulejka otwiera oczy  Guzel Jachina - nos

Zuzanna K.
1. Pamiętnik Zuzy-Łobuzy. Inwazja królików Alice Pantermuller - nos

martucha180
1. Wołyń. Bez litości  Piotr Tymiński - nos
2. Atlantydzki świat  A.G. Riddle - samogłoska
3. Francuskie zlecenie  Anna J. Szepielak - drzewo/liście

Agnesto
1. "Na pokuszenie" Thomas Cullinan - nos
2. "Apartament" D. Steel - samogłoska
3. "Czereśnie zawsze muszą być dwie" M. Witkiewicz - drzewa/liście

Edyta S.
1. "Metoda na wnuczkę" Marta Obuch - nos
2. "Ósmy cud świata" Magdalena Witkiewicz - samogłoska
3. "Cierpkie winogrona" Bożena Gałczyńska-Szurek  - drzewa/liście

Ela Noga Sonrisa
1. Otulone ciemnością Hanna Greń - nos
2. Archipelag znikających wysp Sergiusz Prokurat i Piotr Śmieszek - samogłoska
3. Żony jednego męża Anna Fryczkowska - drzewa/liście

Wiki
1. Najlepszy powód, by żyć Augusta Docher



ZESTAW B

pasjonatka książek
1. "Słodkie życie" Krystyna Mirek - kwiat
2. "Nic dwa razy się nie zdarzy" Joanna Szarańska - napis
3. "Sekret Sonji" Åsa Hellberg - tyłem
4. "Czereśnie zawsze muszą być dwie" Magdalena Witkiewicz  - napis
5. "Ósmy cud świata" Magdalena Witkiewicz  - napis
6. "Leśna Polana" Katarzyna Michalak - napis
7. "Czerwień jarzębin" Katarzyna Michalak - kwiat
8. "Błękitne sny" Katarzyna Michalak - kwiat
9. "Nie czas na pożegnanie" Agnieszka Walczak-Chojecka - napis

Gosia B.
1. Córka pszczelarza Santa Montefiore - kwiat
2. Kolekcjoner motyli Dot Hutchison - napis
3. Bez wahania Gregg Hurwitz - tyłem

Zuzanna P.
1. Po prostu bądź  Magdalena Witkiewicz - kwiat
2. Pozwól jej odejść  Dawn Barker - napis
3. Joyland  Stephen King - tyłem
4. 13 powodów  Jay Asher  - napis

Badylarka Domatorka
1. Niebo pod Śnieżką Joanna Sykat - kwiat
2. Na pokuszenie Thomas Cullinan - napis
3. Wypalanie traw Wojciech Jagielski - tyłem

Paulina Sarnecka
1. "Zorkownia" Agnieszka Kaluga - kwiat
2. "Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes - napis
3. "Central Park" Guillaume Musso - tyłem
4. "Agatha Raisin i śmiertelny ślub" M.C. Beaton - kwiat

Marjory
1. "Mniej złości, więcej miłości" Natalia Sońska - kwiat
2. Dziewczyna z rewolwerem Amy Stewart - napis
3. "Co by było gdyby?" Jemma Forte - tyłem 

SmaszKa
1. "Kusicielka" Jane Feather - kwiat
2. "Śnieżka musi umrzeć" Nele Neuhaus -napis
3. "Pochodnia zemsty" Kenneth Goddard - tyłem
4. "Krwawa wyliczanka" Tony Parsons - tyłem

Epilog - zaczytana Joana - Asia strasznie namieszałaś w komentarzach... no i ta sepia, ale chyba dobrze zrozumiałam co i jak?

1. "Pierwsza na liście" Magdalena Witkiewicz - kwiat
2. "Kobiety z ulicy Grodzkiej. Hanka" Lucyna Olejniczak - napis
3. "Kobiety z ulicy Grodzkiej. Weronika" Lucyna Olejniczak - tyłem
4. "Kobiety z ulicy Grodzkiej. Wiktoria" Lucyna Olejniczak - napis
5. "Kobiety z ulicy Grodzkiej. Matylda" Lucyna Olejniczak - napis



ZESTAW C

Maria Kasperczak
1. Tajemnica zamku Krystyna Mirek - budynek

Aine
1. „Snapped in Cornwall” Janie Bolitho - budynek
2. Hej, Jędrek! Szukasz guza? Rafał Skarżycki, Tomasz Lew Leśniak - piśmiennictwo
3.  Elfie, gdzie jesteś?!  Marcin Pałasz - nakrycie głowy
4.  Elf Wszechmogący  Marcin Pałasz - budynek
5. „Zawsze jest przebaczenie” Anne B. Ragde - budynek

magdalenardo
1. Powrót na Staromiejską Anna Mulczyńska  - budynek

Galene
1. "Strasznie głośno, niesamowicie blisko"  J. S. Foer - budynek
2. "Zatrute pióro"  Agatha Christie - piśmiennictwo
3. Zbrodnie hrabiego Neville'a  Amélie Nothomb - nakrycie głowy

Klaudyna Maciąg
1. Lata powyżej zera Anna Cieplak





KOŁO RATUNKOWE:


Monika Wilczyńska
1. Dalila  Jason Donald
2. Spacer nad rzeką  Monika A. Oleksa




Na moje lektury - zestaw C - złożyły się:
  1. Karmin Agnieszka Meyer - budynek/nakrycie
  2. Ósmy cud świata Magdalena Witkiewicz - piśmiennictwo
  3. Słodkie życie Krystyna Mirek - nakrycie głowy
  4. Nie czas na pożegnanie Agnieszka Walczak-Chojecka - budynek
  5. Kącik zagubionych serc  Magdalena Trubowicz - budynek
  6. Marzenia szyte na miarę Karolina Wilczyńska - budynek
  7. Wędrowne ptaki Karolina Wilczyńska - nakrycie głowy
  8. "Martwe listy"  Caite Dolan-Leach - piśmiennictwo
........

Wszystkim, którzy czytali książki według podanego w ubiegłym miesiącu hasła - dziękuję. Czekam oczywiście na linki do książek, które nie doczekały się jeszcze opinii. Gdyby były jakieś braki lub błędy proszę o komentarz w tej sprawie.


Proszę o wpisywanie w komentarzu:  tytułu i autora książki oraz link do recenzji (w tej kolejności) - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :)




Zapraszam serdecznie nowe osoby do przyłączenia się do nas. Udział w każdym miesiącu nie jest obowiązkowy.  Choć będę motywować, ale o tym w regulaminie :)

Proszę też o podmianę linku pod banerem na aktualny - kierujący do tego posta.



ZASADY WYZWANIA:

  • start wyzwania: 1 stycznia 2013r.; termin zakończenia 5 edycji: 31 grudnia 2017r.
  • w wyzwaniu może wziąć udział każda osoba, niekoniecznie posiadająca bloga
  • do wyzwania można przystąpić w dowolnym momencie
  • wyzwanie z każdym nowym HASŁEM trwa miesiąc kalendarzowy i liczą się książki przeczytane dokładnie w miesiącu trwania hasła
  • wyzwanie polega na przeczytaniu przynajmniej JEDNEJ, dowolnej książki miesięcznie, która będzie zgodna z podanym przeze mnie HASŁEM
  • na swoim blogu zamieszczamy recenzję przeczytanej książki, lub chociaż krótką notatkę, a pod tym postem podajemy link do niej. Na dole recenzji proszę o umieszczenie informacji, że książka została przeczytana w ramach tego wyzwania. Można też zamieścić baner czy etykietę.
  • Osoby, które nie posiadają bloga, zostawiają w komentarzu informację co przeczytały lub mogą przesłać do mnie recenzję to opublikuję na moim blogu wraz z podpisem autora (nie jest to konieczne, tylko gdyby ktoś miał ochotę)
  • Za miesiąc zamieszczę podsumowanie z Waszymi osiągnięciami czytelniczymi oraz podam nowe HASŁO.
  • Na początku każdego kwartału oprócz hasła, pojawi się kwartalne koło ratunkowe. Jest to hasło, które będzie obowiązywało przez 3 miesiące - w tym czasie można skorzystać z niego 1 raz (czyli w jednym, z trzech miesięcy kwartału) - w sytuacji, gdy normalne hasło nie do końca Wam odpowiada (wtedy kiedy go wybierzesz, czytasz tylko wg koła ratunkowego, nie mieszamy z normalnym hasłem). Ryzyko jest oczywiście takie, że nie wiecie co pojawi się kolejnych miesiącach...
  • Do tej pory wśród uczestników losowałam nagrodę książkową. Teraz będzie to DWA losowania! Pierwsze - wśród osób, które będą miały frekwencję 100% (w każdym miesiącu czytały wg Pod hasłem). Drugie - wśród trzech osób, które przeczytają najwięcej książek w 2017 roku - również rozlosuję książkę.
  • By drugie losowanie było bardziej sprawiedliwe, od tego roku zaliczam tylko i wyłącznie książki powyżej 140 stron
  • By uniknąć zgłoszeń, które czasem budzą wątpliwości - nie zaliczam: słowników, książek z przepisami, literatury typowo podróżniczej, albumów (ogólnie książek, gdzie królują fotografie), książeczek z zadaniami, łamigłówek, kolorowanek i pozycji typowo obrazkowych. Komiksy zaliczę, jeśli będą miały naprawdę sporo tekstu (foto zawartości należy wtedy wysłać na maila).



Hasło na październik:
ONA Polka, ON obcokrajowiec, 
czyli... małżeństwo mieszane wg ejotka


Kwartalne koło ratunkowe październik-grudzień:
Atlas anatomiczny



Wyjaśnienie hasła...
Mam nadzieję, że hasło Wam się podoba, choć pewnie nie do końca wiecie o co tym razem mi chodzi... :))

Już wyjaśniam:
ONA, czyli książka - jest polska pomiędzy okładkami, czyli zwyczajnie, polskie wydanie
ON, tytuł - minimum jeden wyraz tytułu musi być obcojęzyczny

Przykłady poprawnych do zaliczenia książek:
"Raze", "Sekret willi Romantica", "Stinger. Żądło namiętności", "November 9", "Charlotte Street", "Boys from Hell", "Dziecko last minute", "Dziewczyna z Summit Lake", "Tajemnica Rabbit Hall", "It Ends with Us", "Ugly love", "Podróż do Miasta Świateł. Rose de Vallenord"

Uwaga!
Nie zaliczę wyrazów typu "Julia", "Anna", gdyż jedynie wymowa jest inna w językach polskim i obcym a pisownia jednakowa.




Wyjaśnienie koła... 
Czytamy książki, które w tytule mają nazwy "anatomii" ... uwaga - ciała człowieka oraz domu.

Czyli poprawne są takie wyrazy: serce, umysł, głowa, język, ręce, dłonie, wątroba, skóra itp.

Jeśli chodzi o dom to zaliczam części składowe domu jako budynku: okna, drzwi, dach, komin, schody itp. oraz porządniejsze elementy wyposażenia jak meble, telewizor czy odkurzacz.
Nie zaliczam wszelakich bibelotów, dekoracji, ubrań itp.




POWODZENIA! :)





Proszę o wpisywanie w komentarzu, oprócz linka, tytułu i autora książki (w tej kolejności) - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...