piątek, 31 sierpnia 2012

Håkan Nesser "Człowiek bez psa"

-->
Håkan Nesser to były nauczyciel gimnazjalny, znany szwedzki pisarz świetnych kryminałów. Jego „Człowiek bez psa” to książka wydana w Czarnej Serii, pierwsza część cyklu z inspektorem Gunnarem Barbarottim. Jest to zarazem moje pierwsze spotkanie z tą serią.
Powieść rozpoczyna się przygotowaniami do uroczystego przyjęcia rodzinnego z okazji sześćdziesiątych piątych urodzin seniora rodu Karla-Erika oraz czterdziestych urodzin jego najstarszej córki Ebby. Zanim dojdzie do spotkania rodziny, na kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia autor bardzo dokładnie opisuje skomplikowane relacje rodzinne, pokazuje panujące w niej emocje, uczucia i przewinienia.
W nocy przed urodzinowym spotkaniem znika brat Ebby – Robert, gwiazda głośnego jakiś czas wcześniej reality show. Kolejnej nocy natomiast znika jej syn, dziewiętnastoletni Henrik, student prawa w Uppsali.
Prowadzący śledztwa inspektor Gunnar Barbarotti pojawia się niewiele przed połową książki i rozpoczyna śledztwo z mnóstwem znaków zapytania i nieoczekiwanymi wyjaśnieniami zaistniałych zdarzeń. Postać Gunnara, rozwodnika, cżłowieka punktującego Bogu jest – jak dla mnie – mało wyrazista, ale to chyba „naleciałość” Herculesa Poirot.
Autor w dość brutalny sposób opisał seksualność oraz zło „siedzące” w człowieku i tylko czekające na okazję, by objawić się w pełnej krasie. Pokazał w „Człowieku bez psa”, że nawet osoby po których się tego nie spodziewamy, potrafią nagle pokazać swoje drugie oblicze.
Książka nie bez powodu ma ponad 450 stron, gdyż całość jest dość wnikliwie analizowana przez Nessera. To zupełne przeciwieństwo Agathy Christie, która w dość krótkiej formie zawiera historię morderstwa, jej wyjaśnienie i czytelnik ma problem z odgadnięciem jej toku myślenia. U Nessera jest inaczej. Właściwie to w momencie zniknięcia dwóch bohaterów, już przypuszczałam kto może mieć z tym coś wspólnego. I miałam rację.
Nie zamierzam jednak na tej książce zakończyć swojej przygody z „Czarną Serią”.


Książka przeczytana w ramach wyzwań Trójka e-pik (sierpień), 52 książki
Wpis z tagiem: Baza recenzji Syndykatu ZwB

2 komentarze:

  1. Już od jakiegoś czasu mam wielką ochotę na tę książkę. Ciekawa jestem, czy ja też się szybko połapię w tym, kto stoi za zniknięciami :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że tak, bo to jest podane jak na tacy

      Usuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...