W piątek Sylwia zameldowała, że wykonała swoje zadanie :)
Brawo! Zwłaszcza, że to nie było Twoje pierwsze w tym wyzwaniu :)
Cieszy mnie to bardzo, że kolejna osoba ze zbiorowej rundy wyzwania zaliczyła, bowiem czasu coraz mniej a sukcesów coraz więcej :)
Gratuluję! :)
Sylwia miała za zadanie poznać twórczość Krystyny Mirek. Co wybrała na to pierwsze spotkanie?
"Miłość z jasnego nieba"! - wrażenia Sylwii możecie poznać TUTAJ
Dla mnie najważniejsze jest to, że w kolejnej czytelniczce zaszczepiłam miłość do polecanego autora :)
To kto następny zgłosi swój sukces? :)
niedziela, 10 września 2017
sobota, 9 września 2017
Agnieszka Turzyniecka "Inspektor Kres i zaginiona"

Autor: Agnieszka Turzyniecka
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2013
Ilość stron: 256
Agnieszka Turzyniecka napisała dotychczas dwie powieści: "Dziewczynkę z balonikami" oraz właśnie przeze mnie przeczytany debiut - "Inspektor Kres i zaginiona". Czy sięgając po książki w innej kolejności niż zostały napisane, nie strzeliłam sobie przypadkiem "samobója" i nie czuję rozczarowania? Przekonajcie się jakie są moje wrażenia.
Wiecie co wydarzyło się w Piotrkowie Trybunalskim w pewien majowy czwartek?
Marianna Suchocka zgłasza na posterunku policji zaginięcie swojej dwudziestoośmioletniej córki - Barbary. Wprawdzie Basia jest pełnoletnia, ale mieszka sama i nie kontaktowała się z nimi od soboty. A że jest dziewczyną dobrą, spokojną i lubianą jej milczenie oraz przedłużająca się nieobecność w mieszkaniu budzi niepokój rodzicieli. Kiedy Marianna wraz z policją przybywa do domu córki okazuje się, że drzwi nie były zamknięte na klucz a na dywanie odnaleziono czerwone ślady... Czy to krew? Co stało się z Basią? Czy jeszcze żyje? Prawda okaże się dość niezwykła...
Sprawę prowadzi jeden z najlepszych inspektorów w Piotrkowie - Marian Kres. Rodzice z niepokojem oczekują na wszelkie możliwe wiadomości, jednak policjant niechętnie udziela niesprawdzonych informacji. Ta sprawa stała się jego priorytetem, mimo że mijają miesiące i oficjalnie ją zamknięto. Ambitny inspektor na własną rękę (co skutkuje kłótniami z żoną) poszukuje tropów, kluczy, okłamuje rodzinę i zwierzchników, byle dowiedzieć się czegoś nowego... A trop prowadzi go poza granice kraju.
Początkowo sądziłam, że powieść skupi się na sprawie zaginięcia Basi i aż do samego finału nie będzie wiadomo jaki spotkał ją los. Jednak autorka zrobiła mi niespodziankę! Czytelnik bardzo szybko poznaje prawdę, bowiem pierwszoosobowa narracja została podzielona (w pierwszej części) między dwoje bohaterów - Kresa i młodą Suchocką. To oni opowiadają nam o swoim życiu a już w drugim rozdziale poznajemy prawdę o miejscu pobytu zaginionej. Tyle, że sprawy się komplikują...
W tak zwanym międzyczasie Marian Kres otrzymuje do rozwikłania kolejne sprawy kryminalne, które ubarwiają fabułę a czytelnikowi fundują wiele emocji. Są bowiem ogromnie różnorodne i wcale niełatwe do rozstrzygnięcia. Niespodziewanie pojawiają się nowe informacje, winni zacierają ślady a przebiegły i wciąż myślący o pracy po pracy inspektor stara się myśleć wielotorowo.
Książka składa się z pięciu części i w każdej na pierwszy plan wysuwa się inna sprawa prowadzona przez Kresa a dzięki zmienności narracji znamy różne punkty widzenia. Zarówno sam inspektor, jak i jego żona, współpracownicy, rodziny pokrzywdzonych czy sami podejrzani są niezwykle realnymi postaciami. Każdy otrzymał od Agnieszki Turzynieckiej inną misję, inne cechy wyglądu i charakteru, co sprawia że kolejne śledztwa nie mieszają się ze sobą i bardzo łatwo można przejść z czystym umysłem do kolejnej.
Autorka odwołała się w głównej mierze do relacji międzyludzkich i stworzyła fabułę opartą na polskich realiach. Nie znajdziecie tutaj spektakularnych strzelanin czy pościgów ani nawet magicznych sztuczek w laboratoriach na wzór zagranicznych seriali. U Turzynieckiej jest zwyczajny policjant z dwudziestodwuletnim stażem, różnorodni, ale nie przerysowani czy zbyt majętni bohaterowie. Ogromnym plusem jest akcja, która nie nudzi, fabuła wciąż zaskakuje nowymi wydarzeniami i choć w głównej sprawie panuje względny spokój, to wciąż dostajemy ciekawe wątki poboczne. Powieść jest napisana przystępnym językiem a jej konstrukcja pozwala na snucie własnych domysłów w kolejnych śledztwach. Ciekawa jestem ile Waszych pomysłów pokryje się z tym, co stworzyła autorka :)
Czy dostrzegłam jakieś wady? Owszem! Przede wszystkim poproszę o więcej, bo śledztwa Kresa bardzo mi się podobają.
A tak na serio to kilka scen bym dopracowała, rozmów rozwinęła, sytuacji nie kończyła tak szybko, jeden wyraz został chyba źle użyty (dewaluacja) ale to drobiazgi, które nijak nie obniżają mojej oceny tej wyśmienitej lektury.
Podsumowując - "Inspektor Kres i zaginiona" to bardzo dobra polska powieść obyczajowo-kryminalna. Nie brakuje w niej urozmaiceń, energii oraz napięcia. Czyta się ją szybko i przyjemnie, gdyż fabuła nie pozwala na zapomnienie o losach bohaterów. Książka jest dopracowana, przemyślana i widać, że autorka poświęciła jej wiele czasu. To udany debiut.
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Mini czelendż, Zatytułuj się, 52 książki
piątek, 8 września 2017
Smaczny KONKURS z feedersami - tylko do północy!
Przypominam, iż jeszcze tylko do północy czekam na Wasze zgłoszenia w konkursie.
A jest to bardzo pyszny konkurs :)
Zajrzyjcie TUTAJ i zgłoście się - "Nakarm mnie" wygrywa aż 6 osób!
czwartek, 7 września 2017
Zrobiłam sobie tatuaż!
...
po szczegóły odsyłam Was na mój Instagram - TUTAJ
Zapraszam nie tylko użytkowników Smartfonów, ale z komputerów też zajrzycie. Można podglądać/obserwować, bo jednak nie wszystko pojawia się potem na blogu...
po szczegóły odsyłam Was na mój Instagram - TUTAJ
Zapraszam nie tylko użytkowników Smartfonów, ale z komputerów też zajrzycie. Można podglądać/obserwować, bo jednak nie wszystko pojawia się potem na blogu...
wtorek, 5 września 2017
Sierpniowe szaleństwo na osłodę końca wakacji - stosikowo
Och, żeby tak czytać w tempie równym ilości książek przybywających na półkach... :)
W sierpniu nie przeczytałam może kilkunastu książek, ale za to przygarnęłam ich sporo :)
Oto moje cudowności!
Stosik nr 1
Od prawej:
U Sylwii zakupiłam sobie piękną torbę - Sylwia zrobi na torbie każdy, dowolnie wybrany napis :)
A dla córki - łapacz snów :)
Jeśli macie ochotę na własne cudo w postaci torby lub łapacza - zajrzyjcie na dekobzdety :) TUTAJ lub TUTAJ
Stosik nr 2
Od dołu:
Stosik nr 3
Od prawej:
Stosik nr 4a - zakupy własne w taniej księgarni. "Tajemniczy ogród" dla Siedmiolatki, ale wielkością nie pasował do poniższej fotki... Obydwa stosiki kosztowały mnie jedynie 102,50zł! :)
i 4b - dla córki
Stosik nr 5
Od lewej:
Ufff.... tyle wspaniałości przygarnęłam w sierpniu :) Żadnej z tych książek jeszcze nie przeczytałam, ale to dlatego że wciąż próbuję pozbyć się zaległości z poprzednich miesięcy... Proszę o cierpliwość i dalsze zaglądanie, ponieważ na blogu wciąż coś się dzieje :)
Jestem ogromnie ciekawa, które książki macie, na które macie ochotę, co już czytaliście lub zamierzacie - piszcie :)
W sierpniu nie przeczytałam może kilkunastu książek, ale za to przygarnęłam ich sporo :)
Oto moje cudowności!
Stosik nr 1
Od prawej:
- "Martwe listy" - do recenzji od Filia Mroczna Strona
- "Moja siostra mieszka na kominku" - odkupione od Sylwii
- "Gdzieś tam w szczęśliwym miejscu" - jw.
- "Przypadki pani Eustaszyny" - jw.
U Sylwii zakupiłam sobie piękną torbę - Sylwia zrobi na torbie każdy, dowolnie wybrany napis :)
A dla córki - łapacz snów :)
Jeśli macie ochotę na własne cudo w postaci torby lub łapacza - zajrzyjcie na dekobzdety :) TUTAJ lub TUTAJ
Stosik nr 2
Od dołu:
- "Porzuć swój strach" - niespodzianka od IV Strony
- "Melodia zapomnianych miłości" - do recenzji od Znaku/Między słowami
- "Słodkie życie" - do recenzji od Filii
- "Siedź cicho" - do recenzji od Czarnej Owcy
Stosik nr 3
Od prawej:
- "Wieczność bez Ciebie" - za punkty na granice.pl
- "Cierpkie winogrona" - jw.
- "Księżyc nad Rzymem" - jw.
- "Pensjonat pod Meduzą" - jw.
- "Nie proszę o miłość" - niespodzianka od Pascala
Stosik nr 4a - zakupy własne w taniej księgarni. "Tajemniczy ogród" dla Siedmiolatki, ale wielkością nie pasował do poniższej fotki... Obydwa stosiki kosztowały mnie jedynie 102,50zł! :)
i 4b - dla córki
Stosik nr 5
Od lewej:
- "Heca w kurniku" - do recenzji od Naszej Księgarni
- "Zosia z ulicy Kociej" - zakup własny (dla córki) w taniej księgarni
- "Zadzwoń, kocham cię" - do recenzji od Naszej Księgarni
- "Dziewczyna #9" - zakup własny w taniej księgarni za jedyne 9,90zł
- "Latarnia" - jw. - cena 13,50zł
Ufff.... tyle wspaniałości przygarnęłam w sierpniu :) Żadnej z tych książek jeszcze nie przeczytałam, ale to dlatego że wciąż próbuję pozbyć się zaległości z poprzednich miesięcy... Proszę o cierpliwość i dalsze zaglądanie, ponieważ na blogu wciąż coś się dzieje :)
Jestem ogromnie ciekawa, które książki macie, na które macie ochotę, co już czytaliście lub zamierzacie - piszcie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










