Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odnajdź w sobie dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odnajdź w sobie dziecko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 marca 2013

Kajtuś... i jego przygody

Dziś będzie post dla dzieci oraz dla tych, którzy dziećmi się czują. Chciałabym Wam dziś przedstawić Kajtusia. To mały chłopiec, mający 3 latka, dla którego wiele zdarzeń dzieje się w życiu po raz pierwszy. Jak sobie radzi w nowych sytuacjach?

Książeczki z serii Wydawnictwa Rea doskonale nadają się do tłumaczenia naszym pociechom, że rozumiemy ich świat i ich strach, ale że razem sobie poradzimy. Przeznaczone są dla dzieci od lat 3, według informacji z okładki, jednak dwulatek świetnie radzi sobie z przyswajaniem treści i jej rozumieniem. Każda z nich ma 24 strony, całostronicowe kolorowe obrazki, więc dziecko nie znudzi się po przeczytaniu kilku stron.


Książeczka świetnie przydała się u nas w chwili, gdy córcia szła do żłobka. Wprawdzie opowiada o tym, że Kajtuś idzie do przedszkola, ale czytając wtedy zamieniałam słowo "przedszkole" na "żłobek".
Jest to opowiadanie o pierwszym dniu Kajtusia w przedszkolu. Mama tłumaczy chłopcu, że chciałaby z nim zostać w domu, ale nie może, bo musi pójść do pracy. Kajtuś poznaje panią przedszkolankę, nowych kolegów i koleżanki. Musi się przystosować do nowych sytuacji - wspólnej zabawy, dzielenia się zabawkami. I tak naprawdę pod koniec dnia nie zauważa nawet przyjścia rodziców.


Tym razem Kajtuś odwiedza wraz z siostrzyczką i rodzicami ZOO. Chłopiec jest bardzo podekscytowany, zadaje mnóstwo pytań i nie może się doczekać poznania zwierząt. Pani przewodniczka pokazuje Kajtusiowi między innymi nosorożce, wydrę oraz małpy. Książeczka troszkę mnie rozczarowała, gdyż moim zdaniem jest w niej zbyt mało informacji o tych zwierzętach, mogących zainteresować tak małe dzieci. Również dobór samych mieszkańców ZOO mógłby być ciekawszy.



W tej książeczce zostanie dziecku przekazana ogromna wiedza o wizycie u dentysty. Kajtuś po raz pierwszy idzie do gabinetu z mamą. Towarzyszy mu ulubiony miś, który siada wraz z chłopcem na fotelu. Najpierw Kajtuś poddany zostaje zabiegowi czyszczenia zębów elektryczną szczoteczką a później jego ząbki ogląda pan dentysta. Chłopiec jest bardzo dzielny i w nagrodę dostaje drobne upominki. Moja córa po zapoznaniu się z książeczką, na pytanie czy pójdziemy pokazać ząbki u pani doktor radośnie woła: "tak"... Czyli chyba bajeczki mają magiczną moc.


Książeczki przeczytane w ramach wyzwań: Odnajdź w sobie dziecko, Pochłaniam strony bo kocham tomy (łączna liczba stron: 72), Book z nami (łącznie 0,8cm)

sobota, 5 stycznia 2013

Nowy Rok - nowe wyzwania... czytelnicze

Nadszedł Nowy Rok 2013 a wraz z nim blogosferę zalała fala nowych wyzwań. Każdy chce zachęcić innych do czytania pod kątem tego właśnie wyzwania. Mają one na celu zachęcić do poznania tych książek, po które nie sięgamy z różnych powodów, mają pokazać nam, że to, czego na codzień nie czytamy też może być fajne.
Wyzwania wbrew temu co niektórzy sądzą, nie są po to by zmuszać, by narzucać. To ma być ZABAWA! A że dzięki temu prowadzimy rankingi czy listy z linkami... chyba lepsze to niż zaszycie się w kącie i oglądanie tv.

Ależ mnie wzięło na przemyślenia.... Do rzeczy.

W 2013 roku podjęłam się 12 wyzwań. Tak, to nie błąd - dwunastu. W tym poście przedstawię te, które są dla mnie nowe, których nie było w moim życiu w zeszłym roku.

Kolejność alfabetyczna.


To wyzwanie, które istniało już w 2012 roku, jednak ja dotarłam do niego dopiero pod koniec grudnia. Dlatego całę wyzwanie wraz z dwoma debiutami postanowiłam dopisać do zakładki wyzwań 2013.
Przekaz banerka jest megaczytelny  czytamy Debiuty pisarskie.
Podstawowe informacje wyzwania znajdują się w Wyzwania czytelnicze 2013 a szczegóły znajdziecie TUTAJ


* * *


Wyzwanie, które ma na celu przeczytanie książek, których tytuł zaczyna się na kolejną literę alfabetu w poszczególnych miesiącach.
Podstawowe informacje w mojej wyzwaniowej zakładce, a szczegóły TUTAJ

* * *


 Piękny banerek kuszący wprost do przeczytania dziecięcych książeczek. Jako, że autorka ma pewne wymogi szczegółowe odsyłam do konkretnych informacji TUTAJ.

* * *


To moje autorskie wyzwanie. Wszystkie informacje TUTAJ. Zapraszam serdecznie.

* * *

EDIT 06.01.2013 - likwidacja banera (organizatorka nie opublikowałą moich postów, nie odpisała - rezygnuję), zamierzam wziąć udział w wyzwaniu Przeczytam tyle ile mam wzrostu, jednak przez pierwotnych autorów tego wyzwania, czyli BOOK Z NAMI.

Mam podobno 154 cm, do tego wyzwania nic tylko się cieszyć, że nie np. 178cm :) Czy mi się uda wyzwanie zakończyć sukcesem nie wiem, ale nie zaszkodzi spróbować i mierzyć grzbiety książek - żebym tylko o tym pamiętała, zwłaszcza w przypadku nie swoich pozycji.


A już niebawem zapraszam na post z wyzwaniami czytelniczymi, które kontynuuję z 2012 roku. Będzie też recenzja "Pensjonatu Sosnówka" Marii Ulatowskiej.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...