poniedziałek, 27 czerwca 2016

Jenny Han, Siobhan Vivian "Ból za ból"




Tytuł oryginalny: Burn for Burn
Tłumaczenie: Andrzej Goździkowski
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 15 czerwca 2016
Liczba stron: 352
Seria: Ból za ból tom 1







Nie spotkałam się jeszcze z tak bardzo rozbudowanym wątkiem zemsty w literaturze. Owszem czytałam wiele książek, w których jest to główny temat, ale nigdy nie dotyczył on tak młodych i zdeterminowanych osób. Jenny Han i Siobhan Vivian stworzyły świetny duet a ich debiutancki pierwszy tom trylogii jest ogromnie wciągający.

Wyspa Jar jest z pozoru normalną wyspą, na której życie mieszkańców przeplata się z życiem napływających tu każdego lata turystów. Jednak wraz z nastaniem września miejsce to pustoszeje, pozostawiając codzienne losy młodych ludzi, którzy rozpoczynają nowy rok szkolny. Poznajemy kilkoro nastolatków - dziewcząt i chłopców - których łączą więzi przyjaźni: Rennie, Lillia, Ashlin, Alex, Reeve, PJ... Drużyna cheerleaderek kontra drużyna futbolu amerykańskiego. Zaś poza tym kim są... ? Określiłabym ich krótko - zadufani w sobie, bogaci młodzi ludzie z przydomowymi basenami, saunami i własnymi samochodami. Myślą wciąż o imprezach, alkoholu, narkotykach, seksie oraz stawianiu siebie i swoich potrzeb na pierwszym miejscu.

Jednak tak naprawdę to tylko jedna spośród wyżej wymienionych osób - Lillia - staje się członkinią tajnego "paktu trzech". Wraz z Kat i Mary spotykają się nocami i spiskują przeciw trójce jej przyjaciół. Każda z nich ma swoje ogromnie ważne powody, każda została w pewien sposób skrzywdzona, pośrednio lub bezpośrednio. Każda czuje się na tyle odrzucona i poniżona, by stanąć do walki. Ma to być walka zorganizowana w ciszy, w tajemnicy. Nikt nie może się dowiedzieć, że to one są autorkami kolejnych aktów skierowanych przeciw tym, którzy "zaszli im za skórę". Do czego posuną się dziewczyny? Początkowo będą to dość delikatne akty zemsty, jednak z czasem się rozkręcą, nabiorą wprawy, może zacznie ich to bardziej bawić... Ale ich działania będą przeprowadzane z coraz większym rozmachem, na większą skalę... Czy do końca legalnie i bezpiecznie?

To właśnie te trzy dziewczyny: Lilia, Kat i Mary stały się narratorkami kolejnych rozdziałów, co sprawia, że czytelnik może poznać je bliżej, ich myśli, emocje, uczucia a przede wszystkim wydarzenia z przeszłości, które skłoniły ich do podjęcia się aktów zemsty. Trzy jakże inne bohaterki, jakże z różnych środowisk się wywodzące, jakże różne problemy ich dotknęły... Ale wszystkie poczuły się dotknięte tak bardzo, że nie cofną się przed niczym.... No właśnie - czy na pewno pójdą na całość? Czy wezmą pod uwagę ryzyko jakie podejmują? Czy zdają sobie sprawę jakie mogą być skutki ich działań? Czy wszystko przewidziały? Już teraz mogę Wam odpowiedzieć - nie!

Jakie pomysły miały dziewczyny? Kogo wzięły na cel? Czy ich zemsta była skuteczna? A za co tak naprawdę chciały krzywdy innych? Nie zdradzę, zachęcę Was za to do przeczytania "Ból za ból". To idealna lektura dla tych, którzy lubią gatunek New Adult, problemy ludzi młodych a w tym przypadku jeszcze bogatych i nie zawsze grzecznych czy ułożonych, którzy czasem dają się lubić, by już za chwilę wzbudzić w nas całą gamę zupełnie odmiennych odczuć. Czasami im współczujemy, by w kolejnym rozdziale - kiedy poznamy co zrobili - znienawidzić.

Autorki znakomicie oddały atmosferę amerykańskich szkół średnich - jakie panują relacje między uczniami, nauczycielami, przyjaźnie i antypatie. Nie bały się poruszyć ważnych dla młodych ludzi tematów: próba samobójcza, znęcanie się nad słabszymi, wyśmiewanie z nadwagi, granie na uczuciach, poniżanie i manipulowanie. Niejeden z tych problemów pojawia się też w wielu polskich szkołach....

Powieść jest napisana z pomysłem, ale i lekkością. Duet autorski stworzył książkę, która nie przeraża ciężarem i mocą głównego wątku jakim jest zemsta. Doskonale oddały klimat małej miejscowości, w którym umiejscowiły świetnie scharakteryzowanych bohaterów. Smaku dodają zagadki i tajemnice z przeszłości oraz niewyjaśnione zdarzenia z dni bieżących, które wyjaśniać się będą wraz z upływem liczby stron po prawej stronie. Początkowo akcja snuje się powoli, wprowadza czytelnika w odpowiedni nastrój, przedstawia bohaterów, jednak kiedy już nabierze tempa możecie być pewni, że trudno będzie się oderwać od lektury... Przecież każdy jest ciekawy pomysłów na zemstę a muszę przyznać, że są dość oryginalne, co sprawia że nie brakuje w lekturze elementów grozy, napięcia i ... otwartego zakończenia, które oczywiście nastąpiło w najciekawszym momencie...

"Ból za ból" to książka traktująca o tym, jak cierpienie i poniżenie może wywołać w człowieku chęć zemsty, wszelkimi dostępnymi środkami i sposobami. Nie zważając na skutki... To powieść o tym, że ból, rozgoryczenie, zdrada czy odrzucenie mogą połączyć losy z pozoru różnych osób. Może dzielić je przepaść społeczna, kulturowa, mogą mieć inaczej ułożone życie, być biedne czy bogate, piękne lub... mniej piękne, ale kiedy dzieje im się krzywda stają murem i pragną zemsty. Jeśli chcecie przeczytać bardzo wciągającą, intrygującą i kryjącą wiele tajemnic książkę to serdecznie polecam "Ból za ból" a sama już wyczekuję na drugi tom, gdzie jak mniemam, dowiem się co z Reeve'em oraz jak potoczą się losy tych, którzy się mścili i tych, przeciw których akty zemsty były skierowane.



"Ból za ból"
"Ogień za ogień"
"Popiół za popiół"



Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki


Za możliwość przeczytania książki
dziękuję Pani Monice z


6 komentarzy:

  1. Chciałabym przeczytać tę książkę. ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już kilka recenzji tej książki i jestem nią wstępnie zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta powieść bardzo kojarzy mi się z serią PLL, gdzie przeczytałam dwa tomy z bodajże piętnastu i raczej nie ruszę dalej. Na razie nie ciągnie mnie do "Bólu za ból", ale skoro polecasz, to może dam się namówić. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zemsta to danie podawane na zimno... Zastanowię się, czy czytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. To co mają w planach dziewczyny musi być okrutne, chyba nie miałabym przyjemności z takiej lektury. Wolę żyć w nieświadomości nad tym do czego zdolne są nastolatki...

    Oby książka nie stała się wskazówką do zemsty wśród młodszych czytelniczek.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...