środa, 30 grudnia 2015

W jakich wyzwaniach ejotek weźmie udział w 2016 roku?


Rok 2015 powoli odchodzi w zapomnienie... Jednak wraz z każdym kolejnym dniem przybliżającym nas do Nowego Roku, robimy większe lub mniejsze postanowienia. Ja większych planów nie robię, bo lubią mieć to do siebie, że się nie udają...
Jednak w kwestii wyzwań planuję dużo wcześniej i bardzo skrupulatnie, żeby nie wrócić do sytuacji z roku 2013, kiedy miałam ich kilkanaście i istną gonitwę...

Oto moja lista na 2016 rok - może skusicie się na któreś wyzwanie? :)




Pod hasłem - autorskie
Czas trwania: 2013-2016 rok
Cel: Przeczytać w danym miesiącu co najmniej jedną książkę, która pasuje do podanego HASŁA
Szczegóły TUTAJ





Czytelnicze marzenia ejotka - autorskie
Czas trwania: 2013-2016
Cel: Przeczytać wymarzone książki ze swojej biblioteczki, które czekają na to od dawna
Szczegóły TUTAJ
Tam też moje rozliczanie się z wyzwaniem





Mini czelendż 2016 - autorskie
Czas trwania: 2016
Cel: przeczytać 5 książek wybranych w grudniu
Szczegóły TUTAJ









Grunt to okładka
Czas trwania: 2014-2016
Cel: Przeczytać minimum jedną książkę miesięcznie, której motyw okładki pasuje do podanego hasła
Szczegóły TUTAJ








Gra w kolory II - wyzwanie, które rozpoczęło się we wrześniu 2015
Cel: Przeczytać minimum jedną książkę miesięcznie, której główny motyw kolorystyczny okładki odpowiada wytycznym
Czas trwania: IX 2015- XII 2016
Szczegóły: TUTAJ





Cztery pory roku
Czas trwania: 2016
Cel: Przeczytać książki, których okładki kojarzą się z porami roku - rozliczane kwartalnie
Szczegóły TUTAJ






Na tropie Agathy
Czas trwania: 2012 - 2016 rok
Cel: Przeczytać minimum jedną książkę A. Christie na pół roku
Szczegóły TUTAJ





52 książki
Czas trwania: 2016
Cel: przeczytać 52 książki w roku
Szczegóły TUTAJ




A jakie są Wasze plany wyzwaniowe na 2016 rok? Ilu wyzwań się podejmujecie? Chętnie poznam ich nazwy :)
Czy podjęte wyzwania faktycznie pomagają Wam... no właśnie... w czym Wam pomagają?

Dla mnie to czytanie książek, których wciąż przybywa a te kupione wcześniej kurzą się na półkach. Wyzwania to dla mnie konkretne kryteria, które pomagają mi w doborze i mobilizują do sięgania do swoich zbiorów. Zwłaszcza, że nie korzystam z bibliotek... Jedynie książki nowo kupowane i recenzyjne zwiększają liczbę posiadanych i wymagających znalezienia dla nich czasu.

Życzę Wam powodzenia w osiąganiu wyzwaniowych celów!




Wszystkim życzę też udanej zabawy sylwestrowej lub spokojnych chwil w domowym zaciszu (w zależności od potrzeby wybrać właściwą część:) i Szczęśliwego Nowego Roku!!!


P.S. Post z podsumowaniem i nowym hasłem w Pod hasłem pojawi się zapewne jutro wieczorem, ponieważ jestem teraz w miejscu bez internetu...

22 komentarze:

  1. Ja planuję zostawić sobie tylko dwa wyzwania: Twoje i Grę w kolory. Pewnie się jeszcze na coś skuszę jak siebie znam;p
    Życzę Ci ejotku spełnienia marzeń tych dużych i małych, a przede wszystkim dużo zdrowia i radości w przyszłym roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobre wybory Gosiu :) Dobrałam już do zestawu Cztery pory roku, więc u mnie to już koniec :)
      Dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
  2. W ostatnim na pewno wezmę udział, a zastanawiam się jeszcze nad Grunt to okładka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie!! :)

      Usuń
    2. 52 książki to właściwie "czytają" się mimo wszystko, więc zachęcam do podjęcia jeszcze czegoś, konkretnego i motywującego :D

      Usuń
  3. Ja nadal będę brała udział w "Pod hasłem" i "Grunt to okładka". Rezygnuję z "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" oraz "Polacy nie gęsi", jednocześnie zapisując się do "Cztery pory roku" oraz "Z półki". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne decyzje :)
      "Z półki" też kiedyś miałam, ale wolę moje Czytelnicze marzenia, bo nie ograniczają mnie rokiem wydania :)
      A i planowane wyzwania już wystarczająco mnie motywują do książek z półki, bo jak wiesz z bibliotek nie korzystam...
      A nie zapiszę się znów do mnóstwa wyzwań, bo potem samego uzupełniania, zgłaszania i kopiowania jest dużo i to liczy się poświęcony czas...

      Usuń
  4. Ojoj... Ja też!!! Twoje wyzwania u mnie oczywiście już wpisane w kalendarz. Ale gra w kolory i cztery pory roku też mnie zaintrygowały!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Extra :) Bardzo mnie to raduje. W imieniu Magdy zapraszam do intrygujących wyzwań :D

      Usuń
  5. Ja tez wezmę udział w wyzwaniu "Pod hasłem" :D planuję jeszcze: Z półki, Polacy nie gęsi, Klucznik, a reszta się zobaczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie, że nie zabraknie Cię w 4 edycji :)

      Usuń
  6. Nie zdawałam sobie sprawy, że prowadzisz tak wiele wyzwań :) Nie wiem czy wezmę udział, bo zawsze w końcu się demotywuje ale mam jeszcze chwilę to pomyślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja ich wszystkich nie prowadzę :) Prowadzę pierwsze 3 + Indywidualne.
      W pozostałych biorę tylko udział :)
      Mnie one motywują, także lubię brać udział w kilku. Ale oczywiście rozumiem, że inni mogą mieć inaczej...

      Usuń
  7. Mnie zaciekawiło wyzwanie "cztery pory roku". Zaś nie za bardzo rozumiem wyzwanie "52 ksiązki". Istnieje takie od kilku lat na portalu granice.pl i biorę w nim udział właśnie tam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo brzmi ciekawie a i okładki wyjdą piękne w zestawieniu kwartalnym :)
      Też się zapisuję na granicach, ale to dopiero 2 lata, jak zaczynałam na blogu działalność to takie znalazłam i się go trzymam, choć bardziej żeby mieć listę książek przeczytanych w jednym miejscu :D

      Usuń
  8. Ja jak wiesz biorę udział w tych z numerem 3 i 6 jeśli chodzi o Twoją listę. Tym trzecim jest u mnie Z zakurzonej półki takie małe prywatne. Szczegóły niebawem. Teraz tylko zdradzę, że jest trochę podobne do tego, co kryje się pod Czytelnicze marzenie Ejotka. Z wyzwania 52 książki już dawno zrezygnowałam i wracać nie zamierzam. W czym mi pomagają wyzwania ? W poznawaniu nowych autorów i nieoczywistym czasami doborze lektur, ale traktuje to raczej jak zabawę, a nie konkurs. Nie zależy mi np żeby przeczytać najwięcej i zdobyć jakiś upominek itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem pozostaje mi życzyć Ci powodzenia :)
      52 książki i tak właściwie czyta mi się samo, bo pułap osiągam :D
      O właśnie, nieoczywisty dobór :)

      Usuń
  9. Ja oczywiście będę brała udział tylko w wyzwaniu "Pod hasłem". Mam nadzieję, że będzie dla mnie skuteczną motywacją (-: W ubiegłym roku przeczytałam prawie 20 książek więcej niż w 2014 (-: Przemilczę fakt, ile więcej kupiłam (-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to mnie raduje :)
      Nie może być inaczej! Ja tylko motywuję :D
      O kupowaniu nie mówmy, ale piękna u Ciebie tendencja wzrostowa :)

      Usuń
  10. 6 wyzwań mamy wspólnych, ja mam jeszcze 52 książki, ale dołączę się do Granic.pl a nie tego organizatora co Ty.

    Myślałam, że jak mam 11 wyzwań wyznaczonych to strasznie dużo, ale jednak nie jest to chyba tak strasznie - Ty masz niewiele mniej.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...