piątek, 5 czerwca 2020

Wywiad z Melisą Bel, która zadebiutowała w maju książką "Diabelski Hrabia"


Zapraszam na wywiad z Melisą Bel, autorką „Diabelskiego Hrabiego”, którego premiera była 10 maja. Bardzo ciekawy, zabawny - ale i z dreszczykiem - romans historyczny podbił już wiele serc. Dacie się uwieść? :)



ejotek: Wydałaś właśnie swoją pierwszą książkę. Kiedy i w jakich okolicznościach narodziła się myśl, by ją napisać?
Melisa Bel: To był przypadek ;) Zamiast przeczytać kolejny romans historyczny, postanowiłam spróbować jeden napisać. Poprowadzić opowieść dokładnie tak jak chcę. Szybko mnie to wciągnęło. Koniecznie chciałam się dowiedzieć co dalej stanie się z bohaterami ;)



ejotek: A skąd pomysł, by akcję umieścić w przeszłości i do tego za granicą a nie w polskich, współczesnych realiach?
Melisa Bel: Sama czytam romanse po to, aby przenieść się gdzieś do innego świata. Nie chcę czytać o panu Zbysiu, który być może mieszka klatkę obok. Wolę jak jest to historia odrealniona. Dodatkowo XIX wiek i arystokracja mają w sobie coś bardzo malowniczego i romantycznego. Te bale, dżentelmeni, kobiety ubrane z ogromnym przepychem – klasa sama w sobie.



ejotek: Czy to dlatego ukryłaś się za pseudonimem?
Melisa Bel: Ukryłam? To dziwnie brzmi. Pseudonim to bardzo ważna sprawa. Artyści bardzo często używają pseudonimów. Może najprościej podam przykłady ze świata muzyki. Co lepiej brzmi: Freddie Mercury czy jego oryginalne imię Farrokh Bulsara? Albo Pola Negri czy Apolonia Chalupec? No właśnie. Inna sprawa, że fajnie jest mieć dwie twarze, prywatną i autorską ;)



ejotek: Rozpoczynając pisanie Hrabiego, wiedziałaś jak skończy się ta historia? A może bohaterowie zrobili Ci niespodziankę i zmienili nieco fabułę?
Melisa Bel: Wiedziałam, że historia skończy się pozytywnie. Ale wszystko co było po drodze powstawało właściwie w trakcie pisania. Mogłam ustalić sobie np. ok, piszę teraz, że jest bal – ale co się już na nim działo, to powstawało pod wpływem chwili, nie planowane.
Teraz, kiedy piszę drugą książkę, myślałam, że bardziej wszystko zaplanuję, ale to chyba niemożliwe. Bohaterowie robią co chcą. Historia sama się prowadzi i ja ją po prostu zapisuję. Ale widzę, że to jest dobre, bo wszystko układa się naturalnie.


ejotek: Kto czytał „rękopis” książki?
Melisa Bel: Mama :)


ejotek: Co poczułaś, kiedy wzięłaś do ręki pierwszy egzemplarz wydrukowanej powieści?
Melisa Bel: Obawiam się, że strach. Sama projektowałam okładkę, decydowałam o najdrobniejszej kreseczce. Tak samo w środku. Niestety kiedy jest się odpowiedzialnym za wszystko, widzi się każdy szczegół i w kółko można coś poprawiać. Ale tak to jest jak się chce, aby było idealnie. Satysfakcja przyszła dopiero później, przy dodruku. To jest genialne uczucie jak przyjeżdża do ciebie ciężarówka z paletą własnych książek!



ejotek: Który bohater z „Diabelskiego Hrabiego” jest Twoim ulubionym i dlaczego?
Melisa Bel: Jest to oczywiście mój kochany Hrabia Winston. Bardzo skryty, nieprzyjemny, ale właśnie to w romansach jest takie pociągające. Lubimy takich mrocznych i niebezpiecznych bohaterów.


ejotek: Jak długo pisałaś swój debiutancki romans historyczny?
Melisa Bel: Około 3 miesiące, z przerwami.


ejotek: Kiedy byłaś dzieckiem – miałaś 5, 10 czy 15 lat – pamiętasz kim chciałaś zostać?
Melisa Bel: Odkąd skończyłam 7 lat gram na wiolonczeli i szybko dowiedziałam się, że robię to dobrze. Zawsze myślałam, że to będzie całe moje życie, potem czas zweryfikował, bo okazało się, że interesuje mnie jeszcze cała masa innych rzeczy. ;) Staram się to wszystko łączyć.


ejotek: Czy Hrabia to Twoja pierwsza próba pisarska czy masz już jakieś doświadczenia w tym zakresie? A może pisałaś do szuflady?
Melisa Bel: Nigdy nic wcześniej nie napisałam. No, może pracę magisterską o muzyce filmowej. A tak poza tym, to szuflady w moim biurku nawet nie ma ;)


ejotek: Czy piszesz codziennie po 8 godzin, jak etatowiec, czy może tylko wtedy, gdy masz wenę?
Melisa Bel: Wena, wena. U mnie to nie tak. Trzeba siąść i pisać, po prostu się trochę zdyscyplinować. Uwielbiam sobie ustalać terminy i zaznaczać jak mi idzie progres. To mnie motywuje i nakręca. Piszę zazwyczaj wieczorami, nocami. Jest wtedy cicho i łatwiej o skupienie. Np. w tej chwili mam ustalone napisać minimum 5 stron dziennie, na początku trzymam się tego, ale lubię też przeskakiwać swoje założenia i udowadniać sobie, że potrafię więcej. To czysta ambicja, która daje ogromne poczucie satysfakcji.
Nigdy nie miałam problemu z płynnością pisania czy weną, w głowie mam pomysły na 3, 4 czy nawet 5 książkę.


ejotek: A gdzie tworzysz? Przy biurku, na sofie?
Melisa Bel: Biurko. Jest stabilne, a ja lubię głośno klikać palcami bo wtedy słyszę taki przyjemny dźwięk. Na kolanach to nie wychodzi. Jest za miękko ;)


ejotek: Gdybyś miała określić siebie w 3 słowach, jakie by one były?
Melisa Bel: Uparta, chodzi swoimi drogami, optymistka.


ejotek: Patrząc na Twoje zdjęcia na Instagramie widać, że masz oryginalny kolor włosów – czy jest jakiś szczególny powód?
Melisa Bel: Chyba odkąd skończyłam 12 lat mam kolorowe włosy. Przez długi czas były mocno czerwone, przez co nauczyciele w szkole zawsze patrzyli na mnie spod byka. Wydaje mi się, że im bardziej się oburzali tym bardziej pozwalałam sobie na „oryginalny” wygląd. Zwyczajnie nienawidziłam szkoły, hahaha. :)
A tak ogólnie, po prostu lubię zmiany, lubię kolory, a nie przepadam za nudą :)


ejotek: I na koniec moje ulubione pytanie – jakie masz marzenia – nie tylko te pisarskie?
Melisa Bel: Tak ogólnie marzę o tym, o czym wszyscy marzymy. O miłości, spełnieniu, szczęściu, dzieciach, psie i kocie. Nie myślę jednak o tym, bo wtedy powstaje uczucie niedostatku, raczej skupiam się na tym co podsuwa mi życie i staram się na maksa to wykorzystać. Pisanie zaczęło się pod wpływem chwili i po prostu zaufałam temu pomysłowi, choć wydawał się na początku absurdalny.
Myślę, że o to chodzi w życiu, żeby na końcu powiedzieć, że wykorzystało się każdą chwilę i szansę. Lepiej żałować, że coś nie wyszło, niż żałować, że nigdy się tego nie spróbowało.


ejotek: Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę spełnienia wszystkich marzeń!
Melisa Bel: Dziękuję!

ejotek: I na koniec jeszcze to, na co wszyscy najbardziej czekają, czyli ogłoszenie wyników konkursu. Decyzję o tym, kto wygra podjęłyśmy obie z Autorką i co ciekawe, byłyśmy bardzo zgodne w przyznawaniu punktów :)



Po jednym egzemplarzu książki "Diabelski Hrabia" trafi do....

na blogu - magdalenardo
na FB - Magdalena Matyja
na IG - jagoda_przygoda




Gratuluję! Proszę o przysłanie mi adresu do wysyłki nagrody wraz z wyborem ubranka - kto pierwszy ten lepszy.
Zachęcam do przeczytania książek, bowiem przygotowałam niespodziankę z fantastyczną nagrodą, ale potrzebna będzie znajomość treści :)





Za zdjęcia dziękuję Autorce :)

czwartek, 4 czerwca 2020

Majowe szaleństwo, czyli mega stosikowo!







Od początku roku moje stosy były dość umiarkowane, w kwietniu przybyła do mnie tylko jedna książka. Za to w maju.... nie będę tego komentować - zobaczcie sami :)







Stosik nr 1 - książki przybyłe od Autorów / Wydawców





Od góry:
  • "Zagadka ducha Chopina" - od Naszej Księgarni
  • "Zawsze w porę" - od Filii
  • "Kolacja z Tiffanym" - od Burda Książki
  • "Lot 202" - niespodzianka od Filii
  • "Biznesowa miłość" - od Autorki
  • "Dom z kryształu" - jw.
  • "Tyle nowych dróg" - od OW Silver - recenzja
  • "Obóz jeździecki dla dorosłych" - od Borgis - recenzja
  • "Zjawa" - od Filii - recenzja











Stosik nr 2  - tak zakończyła się dla mnie promocja na stronie księgarni wydajenamsie.pl - czyli książki Wydawnictwa IV Strona taniej o 50% :) Dlatego kupiłam tytuły, których brakowało mi do serii lub nie brałam do recenzji.

Stosik nr 3 - za recenzję powieści "Ocalić życie" Zofii Ossowskiej, wygrałam na stronie taniaksiazka.pl darmową wysyłkę. Kidy pojawiła się duża promocja na książki z Wydawnictwa Kobiecego, kupiłam kilka - dla córy i dla siebie :)




























Ktoś podsumował? Ja nie, boję się :D

Co czytaliście z tych stosów? Co polecacie? Też tak zaszaleliście w maju?

Zaczytanego czerwca!

środa, 3 czerwca 2020

Podsumowanie mojego czytelnictwa - maj 2020





Czytelnictwo majowe - poszło bardzo dobrze - nie dość, że przeczytałam dwucyfrową liczbę książek, to znaczna większość zasługuje na polecenie :)

A jak Wasze wyniki w tym niezbyt ciepłym miesiącu?

Zaczytanego czerwca!




Liczba przeczytanych książek:   11
Liczba przeczytanych stron:     3 640

Co w przeliczeniu na dni daje  117  stron dziennie.
Liczba stron przeczytanych w 2020: 16 236
E-booki w 2020: 5



W ramach wyzwań:

Abecadło z pieca spadło - 5
Mini Czelendż 5 - 0
Pod hasłem - 1
Wyzwanie LC - 9
Zatytułuj się 3 - 0
 
52 książki  - 11
Dla dzieci  - 1
E-booki - 0





Przeczytałam w tym miesiącu:    

"Winna" Alicja Sinicka - historia o poczuciu winy, odwadze, determinacji, wyrzutach sumienia, cierpieniu, odtrąceniu, chciwości i prawdzie. Opowieść będąca dowodem na to, że w życiu nie można być niczego pewnym - ktoś nam bliski nagle straci życie (i nie dotyczy to tylko Wendy w tej powieści) a ktoś inny okaże się potworem. Polecam Waszej uwadze.

"Rachunek za szczęście, czyli caffe latte" Karolina Wilczyńska - idealne zakończenie serii - jest zaskakująco, zagadkowo i ogromnie emocjonalnie. Znajdziemy tutaj zbiegi okoliczności, wybaczenie, odzyskaną przyjaźń, niepewność, miłość, intrygi, kłamstwa, ale również żal, smutek i masę problemów. Jest też morał, że walka z przeciwnościami losu daje siłę i satysfakcję, wzmacnia nas i uodparnia na dalsze problemy. Gorąco polecam, myślę że ta seria na długo pozostanie w mojej pamięci.

"Ronja, córka zbójnika" Astrid Lindgren - świetna pozycja dla dzieci kończących przedszkole i będących w początkowych klasach szkoły podstawowej. Jest to piękna i wciągająca opowieść o świecie rozbójników i niepogodzonych z tym dzieci. Pełna samotności, smutku, wściekłości, uczciwości, bezradności oraz oszust dla dobra sprawy historia, która spodoba się i młodszym i starszym. Jestem pewna, że nie spodziewacie się, co przygotowała Astrid Lindgren dla swoich małych bohaterów. Polecam!

"Niedaleko pada trup od denata" Iwona Banach - to nie tylko poszukiwanie morderców czy demonów w ujęciu humorystycznym, ale również próba odzyskania partnera, walka o marzenia i nową miłość, samotne macierzyństwo, knucie i kombinowanie. Nie brakuje teorii spiskowych, obłędu ślubno-babcięcego, chaosu informacyjnego, tajemnic z przeszłości oraz kotów z własną sypialnią czy kozy z problemami psychicznymi. Ale jest to również książka o tym, co jest cenniejsze niż złoto.

"Zjawa" Max Czornyj - historia o maskowaniu emocji, uczuciach matki, bezradności, strachu, rozpaczy, lęku czy uldze. O świadomości, że śmierć jest tuż tuż a ofiara nic nie może zrobić, by się uratować. Mocna, wciągająca lektura, w której nie brakuje też analizy mowy ciała czy symboli. A kiedy dodać do tego wątek szpitala psychiatrycznego czy serafinów otrzymujemy książkę wyśmienitą. Tylko może nie zaczynajcie jej czytać przed snem, chyba że macie mocne nerwy a obrazy z czytanych historii nie pojawiają się w Waszych snach... Świetna! Wyśmienita!

"Tyle nowych dróg" Agnieszka Olejnik - powieść o prozie życia, ucieczce, odwadze, cennych doświadczeniach, tęsknocie za dzieciństwem oraz życiowych wyborach. Piękna, głęboka i mądra historia o zdradzie, samotnym tacierzyństwie, różnych odcieniach samotności, goryczy gromadzonej latami, poczuciu winy, depresji oraz szukaniu zagubionego sensu życia.
Książka jest dowodem na to, że marzenia same się nie spełniają, trzeba je spełniać; zrobić ten pierwszy krok i szukać swego szczęścia, samo nas nie znajdzie. Świetna! Polecam


"Obóz jeździecki dla dorosłych" Elżbieta Pragłowska - krótka historia dedykowana dorosłym, w której poznajemy ludzkie charaktery, egoizm w dochodzeniu do spełnienia oraz miłość od pierwszego wejrzenia. To opowieść o pasji, wolności, pożądaniu, znoszeniu niewygód w imię szczęścia, kłamstwach, plotkach i niełatwych decyzjach. Fajna odskocznia od grubych tomów!

"Nauczyciel tańca. Rewolta" Anna Dąbrowska - niezwykła i pełna emocji powieść o tańcu, wzruszających obietnicach oraz miłości ponad wszystko. To historia bohaterów, którzy nie chcą odpuścić i ponad wszystko zamierzają walczyć o swoje racje, do końca, mimo konsekwencji. Bo życie to walka, bo rewolta to bunt, bo nigdy nie wiemy kiedy ktoś, kogo uważamy za bliskiego, wbije nam nóż w plecy. Gorąco Wam polecam drugi tom tego cyklu!

"(Nie) piękność" Natasza Socha - ciekawa opowieść o pięknie i zaniedbaniu, o tym że każdy z nas, choćby uważał się niezbyt urodziwego, ma inne atuty, którymi powinien chwalić się w życiu. Jest to historia owinięta wokół sensu życia, marzeń, codziennych obowiązków oraz potrzebie bliskości drugiego człowieka. O samotności, spontaniczności, przytłaczających problemach, kocie Psie i o tym, żebyśmy spojrzeli w głąb drugiego człowieka i dostrzegli w nim coś więcej, niż zewnętrzna powłoka. Bo nawet jeśli nie podobają nam się piegi, nos, worki pod oczami czy krzywy uśmiech to przecież może właśnie w tym człowieku, czeka na nas oparcie, dobre słowo, bliskość każdego dnia i wspólne milczenie, gdy siedzimy przy stole. Gorąco polecam Wam tę powieść!

"Niespokojne serca" Agata Sawicka - przepiękna powieść o własnych wyborach, pasjach, marzeniach, przyjaźni i miłości, która potrafi wiele. O żalu, tęsknocie, apodyktycznych rodzicach, znienawidzonych ścieżkach oraz o ucieczce, dzięki której można odnaleźć siebie. Historia ta pokazuje walkę, przemijanie i fakt, że mamy tylko jedno życie, dlatego powinniśmy przeżyć go tak, by być szczęśliwym. Gorąco polecam!

"(Nie) młodość" Natasza Socha - opowieść o starości, której nie da się ukryć. O młodości, która nie zawsze akceptuje starość. O bezrobociu, samotności, oszustwie, przyjaźni, motywacji do życia, wizualizowaniu siebie, spotkaniach po latach oraz o utracie złudzeń. A przede wszystkim o tym, że nie każdy z nas czuje się na tyle lat, ile pokazuje nasz PESEL. Ludzie starsi też miewają pasje, marzenia, chcą wychodzić do kina, kawiarni, na spacer czy raz jeszcze zatańczyć, tak prawdziwie poczuć się gwiazdą parkietu. Polecam!



wtorek, 2 czerwca 2020

Misja Specjalna 'Zatytułuj się' edycja 4 - rozpoczynam zapisy - zapraszam do zabawy :)



Witajcie,

na wstępie przypominam uczestnikom edycji 3 (obecnie trwającej), że do 30 czerwca (do północy) czekam na linki.


By 2 lipca ruszyć z czwartą edycją MISJI SPECJALNEJ - ZATYTUŁUJ SIĘ 4', już dziś rozpoczynają się zapisy. Potrwają do 30 czerwca do godziny 22:00. Po tym terminie nie będzie już możliwości zapisu.

Osoby pragnące czytać wraz ze mną proszę o zgłoszenia pod tym postem.


Zgłoszenie ma zawierać:
  • link do miejsca, gdzie będą publikowane recenzje lub przynajmniej krótkie opinie np. LC
  • DWA wyrazy, każdy po 4 litery [każdy wybiera swoje dwa wyrazy] - liczba liter została zmniejszona w stosunku do ubiegłej edycji - liczę, że dzięki temu zgłosi się więcej osób :)
  • chęć wzięcia udziału :)


Wyrazy mogą być rzeczownikami, przymiotnikami, czasownikami, liczebnikami; w różnych odmianach, liczbach, rodzajach - dowolnie.

WAŻNE: Proszę wybrać takie wyrazy, by nie zawierały następujących liter: ś, ć, ą, ę, ż, ź, y, ń, ó



Wszystkie szczegóły edycji 4 Misji Specjalnej 'Zatytułuj się' oraz informacja o nagrodzie pojawią się 2 lipca!


ZAPRASZAM do zabawy :)

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Podsumowanie maja i hasło na czerwiec 2020 - Pod hasłem

Cześć dzieciaki!

Dziś Dzień Dziecka :) Życzę Wam wszystkim super prezentów, bo wszyscy jesteśmy dziećmi, choć czasem z uwagi na wiek, musimy je sobie sami kupić :)

Dziś krótko i na temat - zrobiła się pogoda, przynajmniej w Krakowie piękne słonko, więc korzystajmy! Oczywiście z dobrą lekturą.

Mam nadzieję, że hasło sprawi Wam przyjemność! Bawcie się dobrze, zaczytanego czerwca!




I jeszcze ogromna prośba - konsultujcie proszę książki przed przeczytaniem a nie po, bo jest mi bardzo przykro, gdy nie mogę ich wam zaliczyć...




Wynik ankiety - Zatytułuj się - Zagłosowało niewiele osób, ale może zgłosi się więcej niż 9? :) Zachęcam, post z możliwością zapisu do 4 edycji pojawi się już jutro :)




Zapis zgłaszania książek! 
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :)



Zapraszam na kilka słów podsumowania maja, kiedy hasło brzmiało: coś na czymś



Wyzwanie ukończyło: 13 osób. Przeczytaliśmy w sumie 56 książek




Statystycznie:
  • lit. polska - 48; lit. zagraniczna - 8
  • na pierwszym miejscu podium w tym miesiącu dwie osoby, które przeczytały po 13 pasujących książek - jak Wy to robicie dziewczyny?! Iwona Wendreńska oraz Bociankowa77 - gratuluję!
  • na drugim miejscu - z liczbą 7 książek - Bożena T. - brawo!


Iwona Wendreńska
1. „Tajemnica gwiazdkowego puddingu”  Agata Christie
2. „Czekałam na Ciebie” Magdalena Krauze
3. „Nad rodzinnym albumem” Teresa Lipowska
4. „Jej portret” Anna H. Niemczynow
5. „Nic za darmo” Agata Bizuk
6. „Milaczek” Magdalena Witkiewicz
7. „Szczęście pachnące wanilią” Magdalena Witkiewicz
8. „Trzykrotka” Anna Szczęsna
9. „Nie zmienił się tylko blond” Agata Przybyłek
10. „Nieszczęścia chodzą stadami” Agata Przybyłek
11. „Zapach tytoniu” Marta Kaszubowska
12. „Smakowitości obyczajowe” Michał Rożek
13. „Jak w życiu. Felietony” Barbara Bursztynowicz



pasjonatka książek
1. "Jeszcze będzie przepięknie" Agnieszka Olejnik
2. "Powiedz życiu tak, Lili" Anna H. Niemczynow
3. "Nie zmienił się tylko blond" Agata Przybyłek
4. "Nieszczęścia chodzą stadami" Agata Przybyłek
5. "Grzechu warta" Agata Przybyłek
6. "Wszystkie nasze dni" Natalia Sońska 


Agnesto
1. "Lista nieobecności" Michał Paweł Urbaniak
2. "Asteroid i półkotapczan. O polskim wzornictwie powojennym" Katarzyna Jasiołek
3. "Lewisville" Alexandra Tidswell


martucha180
1. "Awaria małżeńska" Natasza Socha, Witkiewicz Magdalena


Maria Kasperczak
1. "Księga wieszczb" Erika Swyler


kolorowa.ewelina
1. "Nie zmienił się tylko blond" Agata Przybyłek
2. "Nieszczęścia chodzą stadami" Agata Przybyłek
3. "Grzechu warta" Agata Przybyłek
4. "Kołysanka z Auschwitz" Mario Escobar


Bożena T.
1."Nikt nie słucha starych ludzi" Iwona Wilmowska
2."Strata" Iwona Wilmowska
3."Z jednej gliny" Lilliana Fabisińska
4."Jeszcze się kiedyś spotkamy" Magdalena Witkiewicz
5."Jedwabne rękawiczki" Renata Kosin
6."Anioły do wynajęcia" Malwina Ferenz
7."Aniela" Izabela M. Krasińska


Bociankowa77
1. "Życie po (życiu z facetem)" Lynda Curnyn
2. "Ja chyba zwariuję" Agata Przybyłek
3. "Nieszczęścia chodzą parami" Agata Przybyłek
4. "Życie na zamówienie czyli espresso z cukrem" Karolina Wilczyńska
5. "Z jednej gliny" Liliana Fabisińska
6. "Rachunek za szczęście czyli caffe latte" Karolina Wilczyńska
7. "Tak smakuje miłość" Agata Przybyłek
8. "Serce z piernika" Magdalena Kordel
9. "Dworek pod Lipami" Anna Szepielak
10. "Odkąd cię poznałam" Iwona Sobolewska
11. "Jeszcze będzie przepięknie" Agnieszka Olejnik
12. "Czary codzienności. Słoneczna przystań" Agnieszka Krawczyk
13. "Do trzech razy miłość" Magdalena Turowicz


monweg
1. "Zbrodnia na blokowisku" Aleksandra Rumin



Aine
1. "Ostatnia arystokratka" Evžen Boček


Monika W. 
1. "Szepty drewnianych papug" Anna Szczęsna
2. "Najmilszy prezent" Agnieszka Krawczyk


Paulina Sarnecka
1. "Pod jednym dachem pod jednym niebem" Stanisława Fleszerowa-Muskat
2. "Człowiek znikąd" Stanley Ellis
3. "Zatracenie. Barwy miłości" Kathryn Taylor
 

ejotek
1. "Rachunek za szczęście, czyli caffe latte" Karolina Wilczyńska

........

Wszystkim, którzy czytali książki według podanego w ubiegłym miesiącu hasła - dziękuję. Czekam oczywiście na linki do książek, które nie doczekały się jeszcze opinii. Gdyby były jakieś braki lub błędy proszę o komentarz w tej sprawie.


Zapis zgłaszania książek:
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :) 



Zapraszam serdecznie nowe osoby do przyłączenia się do nas. Udział w każdym miesiącu nie jest obowiązkowy.  Choć będę motywować, ale o tym w regulaminie :)




ZASADY WYZWANIA na 2020 (zwróćcie uwagę na podwyższoną poprzeczkę, czyli zwiększoną minimalną liczbę stron):

  • start wyzwania (1 edycja): 1 stycznia 2013r.; termin zakończenia 8 edycji: 31 grudnia 2020r.
  • w wyzwaniu może wziąć udział każda osoba, niekoniecznie posiadająca bloga
  • do wyzwania można przystąpić w dowolnym momencie
  • wyzwanie z każdym nowym HASŁEM trwa miesiąc kalendarzowy i liczą się książki przeczytane dokładnie w miesiącu trwania hasła
  • wyzwanie polega na przeczytaniu przynajmniej JEDNEJ, dowolnej książki miesięcznie, która będzie zgodna z podanym przeze mnie HASŁEM
  • na swoim blogu zamieszczamy recenzję przeczytanej książki, lub chociaż krótką notatkę, a pod tym postem podajemy link do niej. Na dole recenzji proszę o umieszczenie informacji, że książka została przeczytana w ramach tego wyzwania. Można też zamieścić baner czy etykietę.
  • Osoby, które nie posiadają bloga, zostawiają w komentarzu informację co przeczytały lub mogą przesłać do mnie recenzję to opublikuję na moim blogu wraz z podpisem autora (nie jest to konieczne, tylko gdyby ktoś miał ochotę)
  • Za miesiąc zamieszczę podsumowanie z Waszymi osiągnięciami czytelniczymi oraz podam nowe HASŁO.
  • W dowolnym momencie roku, nieregularnie oprócz hasła, pojawi się kwartalne koło ratunkowe. Jest to hasło, które będzie obowiązywało przez 3 miesiące - w tym czasie można skorzystać z niego 1 raz (czyli w jednym, z trzech miesięcy kwartału) - w sytuacji, gdy normalne hasło nie do końca Wam odpowiada (wtedy kiedy go wybierzesz, czytasz tylko wg koła ratunkowego, nie mieszamy z normalnym hasłem). Ryzyko jest oczywiście takie, że nie wiecie co pojawi się kolejnych miesiącach...
  • Do 2016r. wśród uczestników losowałam nagrodę książkową. Od 2017 są to DWA losowania! Pierwsze - wśród osób, które będą miały frekwencję 100% (w każdym miesiącu czytały wg Pod hasłem). Drugie - wśród trzech osób, które przeczytają najwięcej książek w 2020 roku - również rozlosuję książkę.
  • By drugie losowanie było bardziej sprawiedliwe zaliczam tylko i wyłącznie książki powyżej 200 stron
  • By uniknąć zgłoszeń, które czasem budzą wątpliwości - nie zaliczam: słowników, książek z przepisami, literatury typowo podróżniczej, albumów (ogólnie książek, gdzie królują fotografie), książeczek z zadaniami, łamigłówek, kolorowanek i pozycji typowo obrazkowych. Komiksy zaliczę, jeśli będą miały naprawdę sporo tekstu (foto zawartości należy wtedy wysłać na maila).



Hasło na czerwiec:




[przypominam, że w tym roku czytane książki muszą mieć minimum 200 stron]




 

Wyjaśnienie hasła:

Czytamy książki pasujące do powyższych kategorii, minimum to 1 szt. 

Nie trzeba wybierać jednej kategorii na cały miesiąc, nie ma limitów czy innych wytycznych, czytamy do której kategorii chcemy, ile chcemy. Każda książka może być do innej kategorii, można wszystkie książki do jednej. Pod tym względem pełna dowolność.

Jedna prośba, zanim zaczniecie czytać a nie macie pewności czy książka pasuje - podeślijcie do weryfikacji. 

Osoby, które nie piszą recenzji są nadal proszone o podesłanie linku do np. LC, gdzie będę mogła szybko zweryfikować Wasze okładki.


1. MOTYLE - na okładce lub w tytule
2. PARA SZPILEK - na okładce znajduje się para butów na obcasie (nie muszą to być typowe szpilki, byle obcas wysoki; chyba że ktoś znajdzie szpilki krawieckie sztuk 2 na okładce :P Też zaliczę)
3. MOKRE - na okładce znajduje się coś mokrego np. deszcz, jezioro, basen, woda w misce, butelka wody, kawa - szerokie hasło
4. WARZYWO w tytule, napisane w całości, jako składowa innego wyrazu np. "Pomidorowa czerwień"
5. PATRONIMICZNE nazwisko amerykańskiego autora, czyli nazwiska z MC lub MAC z przodu (jeśli autor nieamerykański - bo z różnych  względów został autorem innego kraju - ma takie nazwisko, też uznam) np. McDonald's :P





W razie pytań jestem do dyspozycji, życzę powodzenia :)




Zapis zgłaszania książek:
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :) 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...