Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapowiedzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapowiedzi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 września 2026

"Waldkauz" Szczepana Twardocha - zapowiedź - premiera w październiku


Już 14 października premiera książki „Waldkauz” Szczepana Twardocha. Powieść zostanie wydana w formie papierowej oraz jako e-book i audiobook, gdzie głosu użyczy Dariusz Chojnacki.

Autor tak o swojej książce:

Jest to dla mnie powieść powrotu i jednocześnie powieść inna, nowa. Powieść powrotu, bo wracam w niej do obszernych narracji, z jakich znają mnie Państwo od dobrych kilkunastu już lat, od czasów „Morfiny”. „Waldkauz” jest też powrotem na Górny Śląsk — tutaj z 1920 roku — co dla mnie oznacza zawsze historię intymną, bliską ciału i krwi. Jest jednak też powieścią na mojej literackiej drodze nową, bo otwiera cykl i na pewno doczeka się kolejnej części, bo świat, jaki znajdą Państwo na jej stronach nie jest taki, jakiego mogliby się Państwo spodziewać, Wilhelm Pisulla zna bowiem mowę ptaków. Są też smoki.

 

Opis:

Ziemia drży, mrok wychodzi z ludzi, nadchodzi czas człowieczy.

Jest sierpień 1920 roku. Na Górnym Śląsku wrze. Polszczyzna miesza się z niemczyzną, język śląski z angielskim i francuskim alianckich żołnierzy. Do biura Wilhelma Pisulli, ex-wachmeistra gliwickiej policji kryminalnej, a dziś prywatnego śledczego firmy Detektiv-Lux przychodzi zrozpaczona kobieta. Szuka swojego dziecka. Ale ani ona nie jest tą, za którą się podaje, ani on nie jest zwyczajnym detektywem. Pisulla ma bowiem dwie dusze i ta druga, nieochrzczona, jeszcze nigdy nie wyła tak głośno. Uspokoić ją mogą jedynie mleko i koniak. To za ich sprawą rozszalały głos pod postacią waldkauza, czyli puszczyka, wyrusza na subtelne łowy, by potem wracać do opuszczonego przez rodzinę mężczyzny. Syn Pisulli, Franz, zaginął na wojnie, zaś żona, zabierając młodszego Karliczka, odeszła. Wilhelmowi został tylko Wendelin Draga, najbliższy przyjaciel z dzieciństwa i człowiek zbyt wielu sekretów.

Waldkauz jest historią pełną tajemnic, historią o męskiej przyjaźni i powinnościach względem najbliższych, o odkupieniu, miłości i o tym, co kryje się w ciemnościach oddzielonych od naszego świata tylko cienką, półprzepuszczalną błoną. Wilhelm Pisulla zna mowę ptaków i rozmawia z utopcami, ale nawet on nie potrafi odnaleźć pożartego przez bestię wojny syna.


Zaintrygowani? Macie w planach?

 

poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Cała trylogia »Żniwo Ognia« Andrzeja H. Wojaczka jest już dostępna - zapowiedź

Nowa trylogia Andrzeja H. Wojaczka już u mnie - „Żniwo Ognia” – czas zacząć czytać!

Są takie książki, które zanim jeszcze otworzymy pierwszą stronę, przyciągają uwagę samą historią, którą obiecują opowiedzieć. Kiedy więc dotarły do mnie wszystkie trzy tomy nowej trylogii Andrzeja H. Wojaczka „Żniwo Ognia”, wiedziałam, że nie będą długo czekały na swoją kolej. Znacie poprzednią trylogię "Wrzeciono Boga"?

Mam już przed sobą „Ciernie i osty”, czyli pierwszy tom cyklu, a obok niego dwa kolejne: „Ostrze sierpa” i "Kantyk słowika". To oznacza, że tym razem nie będę musiała po zakończeniu pierwszej książki zastanawiać się, co wydarzy się dalej – cała historia jest już wydana i mogę od razu podążyć za jej bohaterem przez kolejne etapy tej niezwykle trudnej drogi.

Punktem wyjścia jest wrzesień 1939 roku. Teofil Kłosek, trzydziestosiedmioletni mężczyzna i żołnierz kampanii wrześniowej, zostaje wrzucony w sam środek wojennego chaosu. Jego oddział zostaje rozbity, a on rozpoczyna samotną i niebezpieczną wędrówkę przez okupowaną Polskę. Po drodze spotyka ludzi, którym nie zawsze może zaufać, obserwuje okrucieństwo wojny i coraz mocniej przekonuje się, że największa walka nie zawsze toczy się z przeciwnikiem stojącym po drugiej stronie. Ostatecznie trafia do Lwowa.

I właśnie ten aspekt historii interesuje mnie szczególnie. „Ciernie i osty” nie mają być wyłącznie opowieścią o działaniach wojennych. To również historia człowieka postawionego w sytuacji, w której strach, rozpacz, zwątpienie i konieczność podejmowania trudnych decyzji stają się jego codziennością. Tytułowe ciernie i osty można odczytywać także jako symbol wewnętrznego przeciwnika, z którym Teofil musi się zmierzyć.

A skoro „Żniwo Ognia” jest trylogią, wiem już, że losy Teofila na tym się nie zakończą. Drugi tom, „Ostrze sierpa”, prowadzi jego historię dalej – z okupowanego Lwowa w stronę sowieckich deportacji, łagrów i syberyjskiej rzeczywistości.

Na razie jednak przede mną „Ciernie i osty”. Zaczynam czytać i jestem bardzo ciekawa, jak Andrzej H. Wojaczek poprowadzi tę historię oraz jaką twarz pokaże nam wojna oglądana oczami zwykłego człowieka uwikłanego w wydarzenia, na które nie ma wpływu.

Zabieram się za lekturę. A kiedy skończę, wrócę do Was z recenzją :)

piątek, 21 sierpnia 2026

Nadchodzi premiera Wojciecha Chmielarza! zapowiedź

Znacie cykl Wojciecha Chmielarza o Bezimiennym? 
Jeśli nie albo nie jesteście na bieżąco to najwyższa pora nadrobić, bo już 30 września premiera "Wyższej konieczności". To piąty tom serii wydawanej nakładem wydawnictwa Marginesy.

Wypatruję tej książki a póki co zostawiam Was z opisem:

Nie będzie spokoju, dopóki nie zostaną naprawione krzywdy z przeszłości, a sprawiedliwość się nie dokona.

Wysoko postawiony polityk, za wszelką cenę usiłujący odzyskać kompromitujące go nagranie, uruchamia lawinę zdarzeń, których nic nie powstrzyma. Na jaw zaczynają wychodzić tajemnice z przeszłości Bezimiennego – a każda niesie ze sobą śmiertelne niebezpieczeństwo. Bohater i jego rodzina zmuszeni są walczyć o życie, zdani wyłącznie na nieliczną grupę zaufanych osób. Ich garstka kontra agencje wywiadowcze, wojsko, tajne układy i specgrupy działające ponad prawem. W grę wchodzą najnowsza technologia wojskowa i intratne kontrakty, a za wszystkim stoi jedna osoba. Genialny strateg, mistrz manipulacji, człowiek na wskroś zły, który nie cofnie się przed niczym.

Kogo dosięgnie ręka sprawiedliwości? Kto zdradzi? I kim tak naprawdę jest Bezimienny?



Zaintrygowani? 

sobota, 9 maja 2026

"500 mil" - pokazy przedpremierowe już od niedzieli 10 maja

 
Oglądałam zapowiedź tego filmu w kinie, będąc na innej produkcji od Best Film i muszę przyznać, że tutaj chyba nie obejdzie się bez łez, bo już ten krótki przedsmak wywołał we mnie mnóstwo emocji.
Muszę obejrzeć "500 mil" na kinowym ekranie. Zwłaszcza że już w niedzielę ruszają pokazy przedpremierowe. Sprawdź czy na liście jest Twoje miasto.


Zostawiam opis filmu:

500 mil to ciepły, poruszający film drogi laureata BAFT-y Morgana Matthewsa, w którym subtelny humor przeplata się ze wzruszeniem, a historia przywodzi na myśl wrażliwość Billy’ego Elliota i emocjonalną szczerość Był sobie chłopiec.
Nastoletni Finn (Roman Griffin Davis, znany z Jojo Rabbit) i jego młodszy brat Charlie (Dexter Sol Ansell, Rycerz siedmiu królestw) uciekają z domu, by uniknąć rozdzielenia po rozstaniu rodziców. Ich celem jest dzikie zachodnie wybrzeże Irlandii oraz dom ukochanego dziadka Johna (Bill Nighy, To właśnie miłość) – ostatnia bezpieczna przystań w ich rozpadającym się świecie.
Przed nimi 500 mil niełatwej podróży, podczas której muszą polegać na sprycie, uroku osobistym  i życzliwości napotkanych ludzi – zwłaszcza wolnej duchem ulicznej muzykantki Cáit (Maisie Williams, Gra o tron).
500 mil to jednak coś więcej niż film drogi. To szczera, pozbawiona fałszywej nuty i głęboko refleksyjna opowieść o rodzinie, nadziei i potrzebie bliskości, która w finale nabiera nowego znaczenia i sprawia, że po seansie wraca się myślami do pierwszych scen.


A tutaj macie ściągawkę, kiedy, o której i w którym mieście można obejrzeć pokaz przedpremierowy filmu "500 mil":

10.05 Gdańsk 13:15 Kameralne Cafe
18.05 Szczecin 19:00 Pionier
19.05 Kraków 18:00 Pod Baranami
19.05 Warszawa 19:00 Kinoteka
21.05 Warszawa 18:00 Atlantic
22.05 Oświęcim 16:30 Planet Cinema
23.05 Oświęcim 16:30 Planet Cinema
24.05 Oświęcim 16:30 Planet Cinema
24.05 Wrocław 18:30 Nowe Horyzonty
27.05 Płock 18:00 Nowe Kino
28.05 Warszawa 19:00 Luna


Jest Twoje miasto? Wybierasz się?


czwartek, 7 maja 2026

Gratka dla wielbicieli twórczości Jakuba Żulczyka!

 
Czy wiecie że już 20 maja w Wydawnictwie Świat Książki pojawi się specjalne wydanie debiutanckiej powieści Jakuba Żulczyka z nowym epilogiem i zestaw kolekcjonerski?

Już teraz można zamawiać to cudo w przedsprzedaży!

A z jakiej to okazji? Wyśmienitej! To 20-lecie twórczości pisarza. Kto kocha twórczość Żulczyka, musi mieć tą okazję na uwadze:)


W preorderze dostajesz:

-numerowany egzemplarz książki (twarda oprawa)

-specjalne wydanie "Zrób mi jakąś krzywdę" z nowym epilogiem

-exlibris autorstwa Jakuba Żulczyka

-kolekcjonerski print Patryka Hardzieja w formacie A3 z autografem

-kasetę magnetofonową z audioopowiadaniem w interpretacji Sokoła

-kolekcjonerskie pudełko

Jestem ciekawa kto już zamówił :) 
Który tytuł autora jest Waszym ulubionym?

poniedziałek, 24 listopada 2025

"Algorytm" Krzysztofa Koziołka - zapowiedź - patronat


 
Krzysztof Koziołek nie przestaje zadziwiać - tworzy książki coraz bardziej zróżnicowane gatunkowo. 
 
Już 5 grudnia 2025 roku premierę będzie miała 28. książka w jego dorobku - "Algorytm".
 
 
 
Jesteście ciekawi o czym będzie mój najnowszy patronat? Oto opis: 
 
Do stacji orbitalnej na Marsie przybija frachtowiec transportowy Kepler. Oprócz standardowego ładunku wyposażenia dla tutejszych kopalni przewozi także żywe cargo. To surogatki – starannie wyselekcjonowane dziewczyny z Ziemi, których zadaniem jest dać zapłodnić się kolonistom i urodzić czwórkę dzieci, by w ten sposób wzbogacić pulę genetyczną na Czerwonej Planecie.
Wśród surogatek, które tym transportem docierają na Marsa, znajduje się jedna wyjątkowa osoba: Zoya Goulden. Dziewczyna szybko wpada w oko Prezydentowi New Earth City – hybrydzie będącej jedną z form cielesnych wyposażonych w sztuczną inteligencję. Kiedy spośród pięćdziesięciu surogatek wybiera właśnie ją, jeszcze nie wie, że stanie się ona przyczyną największego przewrotu w historii Czerwonej Planety.
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

środa, 29 października 2025

"Chwila na miłość" Joanna Stovrag - zapowiedź - patronat - wznowienie

Przepiękna historia o miłości Joanny Stovrag w objętej wojną Bośni. To już trzecie wydanie tej wyjątkowej książki i ponownie mam przyjemność jej patronować.
 
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać "Chwili na miłość" to już 18 listopada 2025 będzie miała swoją premierę. 
 
Wydawnictwo Replika proponuje bardzo atrakcyjną cenę.
 
 
TUTAJ znajdziecie moją recenzję, TUTAJ słów kilka o drugim wydaniu a TUTAJ relację ze spotkania autorskiego z 2017 roku. A TUTAJ przeczytacie mój wywiad z Joanną Stovrag. 



Na koniec mam dla Was jeszcze OPIS:

Poruszająca najczulsze struny duszy bałkańska opowieść napisana sercem zakochanej kobiety
Czy chwila wystarczy, aby narodziła się miłość, która nie zna granic?
Porywająca historia niezwykłej miłości pomiędzy Polką i Bośniakiem, która została wystawiona na najtrudniejszą próbę. Narodziła się w wielokulturowym Sarajewie, mieście tolerancji, dialogu i otwartości, tętniącym orientalną muzyką i pachnącym aromatem mocnej kawy.
To wyjątkowo wzruszająca, przepełniona emocjami opowieść o miłości, rozłące, nadziei i wojnie. Tragizm konfliktu na Bałkanach został przedstawiony z perspektywy osób, które brały bezpośredni udział w tych wydarzeniach, ludzi, którzy stracili swoje rodziny, domy, poczucie tożsamości narodowej i przynależności do ojczyzny. Jest to także świadectwo walki o wielkie uczucie, historia o próbach nawiązania kontaktu z ukochanym przebywającym w oblężonym Sarajewie oraz o bezinteresownej pomocy i wsparciu od nieraz całkiem obcych osób.
Losy Joanny Stovrag i jej męża zainteresowały kiedyś Waldemara Milewicza − legendę polskiego dziennikarstwa − który nakręcił o nich film.

Jest to nowa, rozszerzona wersja książki ” Jeszcze żyję…”, wzbogacona o większą liczbę zdjęć. Wydawnictwo Replika przy wydaniu obszerniejszej bałkańskiej opowieści o miłości nadało książce nowy tytuł “CHWILA NA MIŁOŚĆ”.

 

 Jak Wam się podoba okładka? Czytaliście? Macie w planie?

 

 

poniedziałek, 31 marca 2025

"Ostatni zdrajca" Krzysztofa Koziołka - zapowiedź - patronat

 
 
Już 2 kwietnia oficjalna premiera dwudziestej siódmej książki Krzysztofa Koziołka. "Ostatni zdrajca" jest już dostępny w księgarniach! Zaś 9 kwietnia tytuł ten pojawi się w formie audiobooka.
 
Jako patron medialny mam dla Was opis i okładkę!
 

Poranek 19 maja 2025. Państwowa Komisja Wyborcza ogłasza wyniki wyborów prezydenckich. Sensacyjnym zwycięzcą zostaje skrajnie prawicowy kandydat, którego poparcie w sondażach mieściło się w granicach błędu statystycznego.

Kilka godzin później premier polskiego rządu publikuje odtajniony raport służb. Wynika z niego, że kampania wyborcza została zmanipulowana za sprawą niespotykanej na skalę światową ofensywy na polskojęzyczne strony internetowe i media społecznościowe.

Ze względu na te doniesienia PKW zwraca się z wnioskiem do Sądu Najwyższego o unieważnienie wyborów i przeprowadzenie ponownego głosowania. Jednak tego samego dnia niesławna Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozstrzyga o ważności wyborów. Prawie od razu pod siedzibą Sądu Najwyższego, PKW oraz Sejmu gromadzą się wielosettysięczne demonstracje.

Widząc społeczne niezadowolenie, urzędujący premier gra va banque i doprowadza do samorozwiązania się Sejmu. Liczy, że bezapelacyjna wygrana w kolejnym plebiscycie pozwoli mu zdobyć większość pozwalającą na odrzucanie weta nowego prezydenta i zmiany w konstytucji.

Jednak w wyniku przedterminowych wyborów parlamentarnych miażdżącą przewagę zdobywa koalicja partii prawicowych wspierana aktywnie przez urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz jego doradcę – jednego z najbogatszych ludzi na świecie.

To sprawia, że protesty społeczne nad Wisłą i Odrą wybuchają ze zdwojoną siłą. W odpowiedzi na zamieszki nowa głowa państwa chwilę po swoim zaprzysiężeniu prosi o pomoc Rosję i Białoruś. Tego samego dnia na przejściach granicznych z tymi krajami pojawiają się pierwsze oddziały obcych wojsk, a rząd przyjmuje szereg aktów prawnych mających spacyfikować niepokornych obywateli.

Niemal natychmiast w Polsce rodzi się ruch oporu…

  
Muszę przyznać, że nie jest to książka lekka w odbiorze, zresztą jak można przypuszczać, bowiem tematy polityczne, zawiłości i zależności to skomplikowane sprawy. 
Książka została napisana w rekordowym tempie, autor chciał zdążyć z premierą jeszcze przed wyborami prezydenckimi w Polsce. I możecie mi wierzyć - to niezwykłe połączenie, oby rzeczywistość okazała się bardziej pozytywna niż fabuła "Ostatniego zdrajcy"!
 
Zaintrygowani? Ktoś chciałby wygrać egzemplarz?
 
 

niedziela, 3 listopada 2024

"Już nie żyjesz" Krzysztof Koziołek - zapowiedź - patronat


Krzysztof Koziołek nie tylko rozpędził swój literacki pociąg w 2024 wydając kilka książek, ale jeszcze podpiął do lokomotywy wagony obyczajowe! 
19 listopada swoją premierę będzie miała kolejna powieść - "Już nie żyjesz", która porusza ważny społecznie temat mobbingu.

Oto opis z okładki:
Jeden podpis życie pewnej psycholożki zamienia w piekło. Świat instruktora muzyki obraca się w gruzy przez brak jednego podpisu.
Oboje dzień po dniu są odzierani z godności, aż w końcu stają na krawędzi szaleństwa. Jeszcze żyją, choć tak naprawdę są już martwi.
 
Gdy Autor pisał do mnie z propozycją patronatu, określił iż jest ona dla miłośników powieści obyczajowych, wciągających historii, szybkiej akcji i lektury wymagającej zaangażowania emocjonalnego.
 
Jak jest w rzeczywistości? Opowiem niebawem... Tymczasem pozostawiam Was w zadumie nad opisem i okładką. 
Jak twierdzi autor, podczas tworzenia tej powieści, w której dwie historie wzajemnie się przeplatają, inspirował się autentycznymi wydarzeniami, co powoduje iż książka wstrząśnie czytelnikiem a "Niestety jest" będzie odpowiedzią na pytanie "Czy to jest możliwe?!"
 
Macie ciarki?
 
 

 
















Projekt okładki: Anna Nachowska, PracowniaKsiazki.pl

wtorek, 16 lipca 2024

"Nad Śnieżnymi Kotłami" Krzysztofa Koziołka - premiera już w czwartek! - patronat


Już w najbliższy czwartek 18 lipca 2024 roku swoją premierę będzie miało wznowienie książki "Nad Śnieżnymi Kotłami" Krzysztofa Koziołka. Autor serdecznie zaprasza do Szklarskiej Poręby, gdzie o godzinie 18:00 w Restauracji Sztolnia (ul. 1 Maja 20c) będzie miało miejsce to uroczyste wydarzenie.
 

"Nad Śnieżnymi Kotłami" to 3 tom cyklu 'Furia', moją recenzję poprzedniego wydania znajdziecie TUTAJ
Jest to seria, w której Autor mnie rozkochał, bo to wyborne kryminały retro!
 

A oto opis fabuły z okładki:

Sierpień 1939 roku. Asystent kryminalny Anton Habicht od kilku miesięcy przebywa w Schreiberhau (Szklarskiej Porębie), dokąd trafił, popadłszy w niełaskę przełożonych po poprzednim śledztwie. Polecenie rozwiązania zagadki kradzieży biżuterii w hotelu górskim Nad Śnieżnymi Kotłami odbiera jako szpilę wbitą przez szefa miejscowej żandarmerii.
Rutynową wizytę przerywa wypadnięcie z okna żony miejscowego urzędnika. Habicht nie wierzy, że to wypadek i rozpoczyna śledztwo wśród lokalnej śmietanki towarzyskiej.
Kiedy pojawia się następny trup – tym razem śmierć dosięga poszukiwacza cennych minerałów – asystent kryminalny intensyfikuje działania. Z każdym dniem odkrywa kolejne skrzętnie skrywane tajemnice establishmentu.
Wkrótce w mieście pojawiają się zagadkowi ludzie, sytuacja się komplikuje, a Habicht nabiera przekonania, że to, co do tej pory udało mu się odkryć, jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej.
 
 
Mam dla Was jeszcze fragment książki:
 
– Herr Kriminalassistent, myśmy nie wiedzieli, że to jest strażnik! – Najmniej pijany próbował się tłumaczyć.
– Milczeć!
– My byśmy nigdy kogoś takiego nie zaatakowali... – Drugi z turystów wtrącił się do rozmowy.
– Panie asystencie kryminalny, to był tylko taki żart... – Ten, którego Habicht powalił na ziemię, miał łzy w oczach.
– Zamknąć ryje! – wrzasnął policjant. – Zzuć buty! – Spojrzał groźnie na prowodyra. – Wy też! – Wbił palec w dwóch pozostałych turystów. – Mówicie, że jesteście z Berlina?
Potaknęli ochoczo.
– Ze wsi jakiejś jesteście, a nie ze stolicy! – krzyczał dalej policjant. – Buty zzute? To teraz wytrzepiecie z nich słomę!
Mężczyźni spojrzeli na niego zaskoczeni.
– Biegiem! – darł się Habicht. – Wzuć buty z powrotem! Szybciej! – ponaglał. – A teraz spierdalać mi stąd, zanim zmienię zdanie!
Turyści rzucili się biegiem w kierunku Śnieżnych Kotłów. Żaden nie odważył się obejrzeć.
– I żebym was tu więcej nie widział! – rzucił na odchodne, kątem oka zerkając na strażnika. W jego oczach dostrzegł niekłamany podziw.
 
 
[reklama] barter Autor
 
 
Kto czuje się zachęcony?

Na deser mam dla Was jeszcze okładki - cudo!




 

poniedziałek, 8 lipca 2024

Krzysztof Koziołek nie zwalnia! Kolejne premiery jeszcze w lipcu - patronat - "Wzgórze Piastów"


Cykl 'Furia' Krzysztofa Koziołka doczekał się wznowienia!
Wszystkie tomy będą miały teraz spójne okładki. 
Jako pierwszy w nowej odsłonie pojawi się tom drugi.

 
Uroczysta premiera "Wzgórza Piastów" odbędzie się 13 lipca 2024 podczas dni otwartych Wieży Braniborskiej w Zielonej Górze (przedwojennym Grünbergu). 
 
To właśnie tę przedwojenną wieżę umieszczono na okładce nowego wydania książki.
 
 
A oto opis:
Kwiecień 1939 roku. III Rzesza szykuje się do wojny. Agentka polskiego wywiadu hrabina Franziska von Häften przyjeżdża do Grünbergu (Zielonej Góry), by donosić polskim władzom o postępach w budowie niemieckich umocnień nad Odrą. W tych pracach uczestniczy jej mąż, Aleksander; z jednej strony ułatwia to jej zadanie, z drugiej zaś mocno komplikuje.
Kobieta musi wybierać między lojalnością wobec mocodawców, gasnącą miłością do męża i gwałtowną namiętnością łączącą ją z kochankiem – także polskim szpiegiem, dodatkowo pełniącym funkcję jej łącznika...
Kiedy dochodzi do zagadkowego zabójstwa i do akcji wkracza niemiecka policja kryminalna, Franziska szybko trafia na listę podejrzanych. Czy uda jej się zmylić tropy, wykonać szpiegowskie zadanie i znaleźć wyjście ze skomplikowanej sytuacji uczuciowej? Czas goni, pętla śledztwa szybko się zaciska, namiętność ma swoje prawa...
 
 
Poniżej znajdziecie cudowną okładkę wewnętrzną oraz rozkładówkę :)
 
Jak się podobają?
Opis kusi?
 
[reklama] barter Autor
 
 
 


 
 
Dla zaintrygowanych fragment książki, który jest umieszczony na skrzydełku:
 
– Chyba nie mogłeś tego wyjaśnić jaskrawiej. – Cmoknęła z dezaprobatą.
– Mniejsza o język. – Machnął ręką. – Znów pojawia się Beuchelt i twoja rola.
– O ile uda mi się tam dostać... – przypomniała.
– Musisz zrobić wszystko... – Wasiak się zawahał. – Coś się zaczyna dziać...
– Co masz na myśli? – Zaniepokoiła się.
– Nie mogę mówić o szczegółach, zresztą, wiem tylko mały ułamek tego, co dociera do moich szefów, ale nagle wszyscy dostali białej gorączki... Pojawiły się nowe rozkazy... Ciągłe żądania raportów... Istne wariactwo! Doszło do tego, że oczekuje się od nas pracy bez względu na ryzyko, nawet z narażeniem życia...
– Co się dzieje?!
– Tydzień temu usłyszałem, że życie jednostki jest niczym w porównaniu z dobrem całego narodu. – Zignorował pytanie. – Uwierzysz?
– Powiedz, co się dzieje – powtórzyła. – Wiem, że wiesz.
– Wszystko wskazuje na to, że Niemcy szykują się do wojny.

czwartek, 13 czerwca 2024

"Jej ostatnia prośba" Krzysztofa Koziołka już 27 czerwca! - patronat - zapowiedź

Były kryminały retro, thrillery czy powieści sensacyjne, ale teraz Krzysztof Koziołek zadziwił mnie gatunkiem, w ramach którego powstało najnowsze "literackie dziecko" - powieść obyczajowa "Jej ostatnia prośba".

Już 27 czerwca 2024 będzie miała swoją premierę!

O czym jest? 
Najpierw jedno słowo klucz - adopcja.

Ale dla porządku i zachęcenia Was - oficjalny opis:
 
Pogrzeb Kamili Trzeby dobiega końca, gdy jej mąż – Andrzej – odbiera telefon od zdenerwowanej dyrektorki ośrodka adopcyjnego. Kobieta czeka na małżonków w domu dziecka, mieli tam przyjechać, by zabrać do siebie sześcioletniego chłopca i opiekować się nim przez okres tak zwanej styczności, czyli czas, w którym sąd rodzinny ostatecznie zatwierdzi adopcję.
Mężczyzna, powodowany obietnicą złożoną żonie na łożu śmierci, okłamuje dyrektorkę i zabiera dziecko do siebie. Szybko jednak ogarniają go wątpliwości: czy poradzi sobie w pojedynkę i jak długo uda mu się oszukiwać wszystkich dookoła?
Mijają kolejne dni, między chłopcem i mężczyzną zaczyna rodzić się więź, lecz obawy Trzeby o przyszłość wcale nie maleją. Niedługo później staje się to, czego tak bardzo się obawia: ktoś donosi na niego i prawda wychodzi na jaw. Dyrektorka ośrodka adopcyjnego dyskwalifikuje go jako rodzica adopcyjnego, grozi powiadomieniem sądu i nakazuje mu, aby odwiózł chłopca do domu dziecka.
Trzeba staje przed ogromnym dylematem: oddać sześciolatka, łamiąc słowo dane umierającej małżonce i zawieść nadzieje skrzywdzonego przez los chłopca czy narazić się na gniew urzędników i odpowiedzialność przed prawem…
 
 
Muszę przyznać, że książka porusza wiele czułych strun człowieka, zwłaszcza wrażliwego. Pokazuje też bezduszność systemu. 
Więcej opowiem w recenzji.
Byliby chętni, by przygarnąć egzemplarz? :)

sobota, 20 kwietnia 2024

"Sylwetka doskonała" - powrót po latach Rafała Lewandowskiego - zapowiedź patronatu


Znacie twórczość Rafała Lewandowskiego? Ja znam, recenzowałam kilka tytułów, które możecie znaleźć TUTAJ
Z radością przyjęłam wiadomość, że po latach pojawi się nowy, dziewiąty już tytuł w dorobku autora.
 
Będzie to kryminał "Sylwetka doskonała" - premiera już 15 maja 2024! Ejotkowe postrzeganie świata objęło książkę patronatem medialnym. 

OPIS:
Uwielbiana przez klientki instruktorka fitness zostaje zamordowana. Ktoś udusił ją gumą do ćwiczeń. Z opowiadań jej bliskich wyłania się obraz kobiety idealnej: pięknej, mądrej, pracowitej, kochającej żony i wspaniałej córki. Dlaczego ktoś chciałby zabić kogoś takiego? Czy to możliwe, by zginęła jedynie dlatego, że była zbyt idealna?
Sylwetka doskonała to nie tylko kryminał, to także powieść o akceptacji, o tym, jak wszyscy jej potrzebujemy i jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, żeby ją uzyskać.
 
Podrzucam Wam link do przedsprzedaży, która wystartowała już na stronie autora: LINK
Przy zamówieniu 3 egzemplarzy (lub więcej) wysyłka gratis.
 
 
Do wyboru jest książka drukowana i e-book, możecie również pobrać darmowy fragment




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...