Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kozanecki Adam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kozanecki Adam. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Adam Kozanecki "Gotowanie jest super!"



Autor: Adam Kozanecki
Wydawnictwo: Feeria
Data wydania: 13 kwietnia 2016
Liczba stron: 208
Oprawa: twarda










Bardzo lubię oglądać programy kulinarne, emitowane w polskiej telewizji. A jest przecież w czym wybierać. Choć ja nie wybieram, tylko oglądam ich kilka, mimo że sama nie mam takich zdolności. Nawet dzieciaki z MasterChef Junior mnie zaginają :) Dorosłą wersję tegoż programu oglądałam od pierwszej edycji (znam tylko polską produkcję). Dlatego mając w pamięci ostatni finał postanowiłam zapoznać się z książką Adama Kozaneckiego, który wprawdzie przegrał z Damianem Kordasem, ale zapisał się w świadomości telewidzów jako wielbiciel rodzinnego Uniejowa oraz uśmiechnięty i pozytywnie podchodzący do życia człowiek.

Autor miał w programie ksywkę "bażant" i to właśnie ten ptak jest drugim bohaterem tej książki, widzimy go w miniaturze na wklejce, widnieje przy numerach stron a tuż przed Przedmową dzieli fotografię z Adamem. Oprócz wspomnianej Przedmowy (z której dowiadujemy się o tradycjach kulinarnych w rodzinie autora, jego dzieciństwie oraz regionie i wyróżniający się członkach rodzony) możemy przeczytać bardzo ciepłe Podziękowania, by zaraz potem dać się uwieść zapachom płynącym z kolejnych sześciu części tej pozycji: "O poranku", "Zupy", "Przy stole", "Surówki, sałatki, dodatki", "Desery" oraz "Z domowej spiżarni".

Co Adam serwuje na śniadanie? Razowe grzanki z mozzarellą i szybką peperonatą, chleb z własnego wypieku, jajka w kilku odsłonach, koktajle warzywne oraz pasty. Moją uwagę zwróciła Świeżo zielona pasta drobiowa, z wykorzystaniem ugotowanego drobiu z zupy, jajek, jabłka i kaparów (i jeszcze kilku innych i tak naprawdę to nie znam z tego zestawu tylko kaparów, nie miałam okazji nigdy ich jeść ani używać).

Świeżo zielona pasta drobiowa


Jeśli udamy się do Kozaneckiego na obiad to możemy spodziewać się ogromnego wyboru zup a każda z nich pobudzała moje kubki smakowe już tylko na widok sfotografowanych dań. Najchętniej sięgnęłabym po Kapuśniaczek Basi na żeberkach wieprzowych, Krem z pieczonych papryk z pulpecikami z cielęciny czy Bulion uniejowski, ale Czarna polewka z galaretką z gruszek czy Kwaszonka też brzmią cudownie!

Kapuśniaczek Basi na żeberkach wieprzowych


Jeśli w tym momencie myślicie, że macie trudność z wyborem to jesteście w błędzie, ponieważ dopiero proponowane dania główne sprawiają, że nie wiem na co się zdecydować... Uwielbiane przeze mnie gołąbki (tu w pomidorach), Gęsia wątróbka z karmelizowaną gruszką i szałwią czy może Rolada z bażanta z sosem z czerwonej porzeczki? Ale przy tak dużym wyborze mój wzrok zawiesza się przy sakiewkach, roladach, rybach, grillowanym steku i leśnym gulaszu wołowym.... Chyba spróbuję kilku dań :)

Rolada z boczku nadziewana suszonymi wiśniami


W dziale "Surówki, sałatki, dodatki" znajdziemy dania, które moim zdaniem mogą pełnić funkcję zarówno dodatku do obiadu, sałatki na letnie popołudnie lub przystawki. Są to śledzie w różnych odsłonach oraz cały wachlarz warzyw od grillowanych i zapiekanych przez pieczone aż do żywych i świeżych w składzie sałatek.

Kto ma ochotę na deser? Nie zmieści się? Musi! Nasz finalista proponuje bowiem rarytasy z wykorzystaniem owoców: tarty, budyń lub kisiel według gustu, ciasteczka, babeczki oraz naleśniki i ciasta. Ale jeśli wolicie pączki lub racuchy to też będziecie zadowoleni. Choć pełnych nazw nie cytuję z uwagi na ochronę laptopów przed ślinotokiem :P

Muchomorki - kruche ciasteczka z malinową bitą śmietaną


Na koniec naszej uczty zaglądamy do spiżarni Adama, w której pysznią się nie tylko weki z zawartością na słodko, ale i na ostro: Konfitura z pomarańczy i grejpfrutów, Konfitura z owoców agrestowych czy Konfitura z czerwonej cebulki, Marynowane gruszki, Kwaszone pomidory czy Kiszeniaki. Jest też receptura na Smalec babuni.

"Gotowanie jest super!" to nie kuchnia świata z krewetkami czy innymi egzotycznymi potrawami. To nasza polska wizja smacznego posiłku. Autor nie tylko proponuje bardzo proste a zarazem przepyszne potrawy, które z odpowiednio dobraną dekoracją zdobią kolejne strony. W całej książce znalazłam zaledwie kilka składników, których nazw nie znam. Poza nimi wszystko jest w zasięgu ręki czy kieszeni zwykłych polskich kucharek i pań domu. Adam duży nacisk kładzie na smak poprzez użycie przypraw, ziół i charakterystycznego połączenia składników.

Przy każdej potrawie znajdziemy nie tylko potrzebne składniki, dokładny opis wykonania (wraz z czasem i temperaturą pieczenia w piekarniku oraz komentarzami autora), ale również czas przygotowania i liczbę porcji. Bardzo przydatnym drobiazgiem jest sznureczek pozwalający zaznaczyć przepis, do którego chcemy szybko powrócić.
Jak efektywnie podsumować opisywanie takiej lektury? Chyba najbardziej pasującym słowem będzie: Smacznego! :)



Wszystkie ilustracje pochodzą z książki


Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki


Za możliwość poznania książki
dziękuję Pani Monice z


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...