Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ćwiczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ćwiczenia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 grudnia 2015

Anna Obiols "Maja i jej świat. Ciekawość"



Tytuł oryginalny: Maria learns...
Tłumaczenie: Zofia Beszczyńska
Ilustrator: Subi/Joan Subirana
Wydawnictwo: Adamada
Data wydania: 2015
Liczba stron: 36
Seria: Maja i jej świat
Wiek odbiorcy: 5+
Oprawa: twarda




Moja córa już od najmłodszych lat ma styczność z dziećmi, które mają inny kolor skóry. W poprzednim przedszkolu miała okazję chodzić do grupy z Wietnamką a teraz ma w przedszkolu chłopca z korzeniami afrykańskimi. Dzięki temu, od wczesnych lat, kiedy dziecko najwięcej się uczy i zaczyna rozumieć otaczający świat, ma możliwość poznać, że jesteśmy różni, ale mimo języka którym mówimy czy koloru skóry jesteśmy tak samo ludźmi.

W czwartej już książeczce z serii o rezolutnej Mai poznajemy Findę, nową szkolną koleżankę, która pochodzi z Afryki. Ma czarną skórę, mówi w innym języku, nosi śliczne warkoczyki, kolorowe sukienki a na dźwięk bębnów zaczyna się rytmicznie poruszać. Nawet Maja tak nie potrafi. Jednak mimo wszystko dziewczynki potrafią się jakoś porozumiewać, poznają obyczaje, potrawy, gry i wszystko co jest charakterystyczne dla kraju, który jest im nieznany a który tak doskonale zna przyjaciółka. By zgłębić swoją wiedzę Maja udaje się nawet do biblioteki! A potem jej świat zaczyna śpiewać, trąbić i staje się zielony, we wszystkich możliwych odcieniach tego koloru. Jak zakończy się przyjaźń Findy i Mai? Czego nauczą się dziewczynki?



Po raz ostatni zachęcam Was do sięgnięcia po serię o Mai. Nie ma już więcej części, o których mogłabym Wam opowiedzieć. Jednak myślę, że te cztery wystarczą, by skusić Was mądrą i zaskakującą chwilami fabułą, w której nie brak ciekawostek i humoru. Tym razem na ilustracjach - oprócz czerni - króluje zieleń, która jakże mi przypomina, że do wiosny coraz bliżej.... :)  Zanim jednak pożegnam - oczywiście tylko recenzyjnie, bo w sięgać po książeczki wraz z córą będziemy wielokrotnie - Maję, koniecznie muszę jeszcze napisać Wam o ćwiczeniach. W tej pozycji głównym tematem była ciekawość z jaką przyjaciółki wzajemnie poznawały swoje kraje i dlatego część ćwiczeniowa jest właśnie temu poświęcona. Choć między wierszami zaakcentowano również tolerancję. Najpierw wykonamy grę, w którą gra się w Afryce, później poszukamy w bibliotece (lub domowej biblioteczce) pozycji książkowych, dzięki którym możemy poszerzyć swoją wiedzę o tym kontynencie a na koniec czeka na nas wykonanie masek. Zabawa na kilka dni!

Nie zapominajmy też o sentencjach i "Przewodniku dla rodziców", który tym razem traktuje o ciekawości, którą zaspokajamy nauką a ta z kolei wiąże się z inteligencją, wiedzą, doświadczeniem oraz motywacją.

Mam nadzieję, że macie już motywację, by sięgnąć po serię "Maja i jej świat"? :)



Wszystkie ilustracje pochodzą z książeczki


Książeczka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki



Za możliwość przeczytania książeczki
dziękuję Pani Ewie z 

piątek, 25 grudnia 2015

Anna Obiols "Maja i jej świat. Uczucia"



Tytuł oryginalny: Maria Feels...
Tłumaczenie: Zofia Beszczyńska
Ilustrator: Subi/Joan Subirana
Wydawnictwo: Adamada
Data wydania: 2015
Liczba stron: 36
Seria: Maja i jej świat
Wiek odbiorcy: 5+
Oprawa: twarda







Nie tylko dzieci, ale i dorośli odczuwają emocje. Czasami objawiają się one jako ból brzucha, jednak często są to po prostu nerwy... Tak też czuła się Maja, siedmiolatka, która uwielbia poznawać świat i z którą odkrywamy różne sfery życia.
Tym razem dziewczynka odczuwa podekscytowanie, zdenerwowanie, ale i szczęście ponieważ wyrusza na wycieczkę. Pamiętacie swoje emocje, które towarzyszą takim chwilom?

Maja już z daleka widzi żółte pole i rusza biegiem, by przekonać się co tak pięknie wygląda... to słoneczniki! Maja sprawdza czy pachną... Moja córa też:


W stan euforii wprowadził Maję to słonecznikowy dywan, było tak pięknie, że dziewczynka zapomniała o całym świecie i biegała, fikała, bawiła się..., by potem odpocząć i zaznać spokoju pod drzewem, gdzie zregenerowała siły w ciepłych promieniach słońca.

Kolejnym etapem wycieczki był las. I tu dochodzimy do ważnej nauki, która płynie do dziecka wraz z kolejnymi zdaniami: nie należy oddalać się od rodziców, zwłaszcza w miejscu, którego nie znamy, bowiem łatwo jest się zgubić. Maja przeżyła chwile grozy, gdy odkryła że rodziców nie ma w pobliżu i dopiero taką rozszlochaną i roztrzęsioną udało im się znaleźć. Jakie jeszcze przygody przeżyła dziewczynka na wycieczce? Co czuła zanim zmęczona i głodna dotarła do domu?

Maja w kolejnym tomie swoich przygód opisuje nie tylko piękno krajobrazu, ale również uzmysławia uczucia i emocje jak nam towarzyszą podczas jednodniowej wycieczki. I to nie tylko w sensie fizycznym, czyli głód, pragnienie, ciepło czy zmęczenie, ale i te bardziej górnolotne. Siedmiolatka próbuje też wpoić dzieciom-czytelnikom, jak ważna jest dyscyplina podczas takiej wyprawy, i nie tylko. Rodziców czy opiekunów trzeba słuchać i nie oddalać się, ponieważ wystarczą sekundy, by stracić się wzajemnie z oczu. Strach jaki wtedy odczuje kilkulatek jest ogromny.

Kiedy już zapoznamy się z opowieścią o uczuciach przychodzi pora na ćwiczenia. Sprawdzimy co zapamiętaliśmy z lektury i jakie wywarła na nas wrażenie. Najpierw czeka nas malowanie podczas słuchania muzyki, później poćwiczymy zmysł dotyku, by na końcu rozpoznać emocje i uczucia na dziewięciu twarzach Mai. Na koniec przyszła pora na teoretyczną stronę emocji i uczuć, czyli "Przewodnik dla rodziców" oraz sentencje dotyczące strachu, zaufania, miłości, szczęścia i radości.

Kolejny już raz mogłam podziwiać nie tylko mądrą treść z przesłaniem, ale również wyśmienite ilustracje, które utrzymane w barwach czarno-żółtych na beżowym tle wyglądają olśniewająco... Aż nie chce się odrywać palców, rąk a nawet nosów od kartek... :)






Wszystkie ilustracje pochodzą z książeczki


Książeczka przeczytana w ramach wyzwań: Grunt to okładka, 52 książki



Za możliwość przeczytania książeczki
dziękuję Pani Ewie z 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...