Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reality show. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reality show. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lutego 2021

Max Czornyj "Sezon drugi"


 
 
 
 
Autor: Max Czornyj
Wydawnictwo: Filia
Data wydania:  27 stycznia 2021
Liczba stron: 408




Książki Maxa Czornyja są przeze mnie bardzo wyczekiwane, bowiem serie wciągają a pojedyncze tytuły zaskakują nie tylko fabułą, ale i zakończeniem. Zwykle jest makabrycznie, pełno krwi i brutalności - teraz autor pokazał zupełnie inną odsłonę siebie.
 
 
"Sezon drugi" to nawiązanie do wszechobecnych w naszych czasach programach typu reality show. Oglądacie? Lubicie? Był taki czas w moim życiu, że często pasjonowałam się losami uczestników zamkniętych w domach z kamerami... Jak zatem odebrałam książkę Czornyja?
 
 
Dwa sezony jednego reality show 'Za wszelką cenę', który prowadzi tajemniczy Mistrz Gry. W każdym sezonie po jednej zaaranżowanej na potrzeby programu parze małżeńskiej, która przez określony czas ma funkcjonować w przygotowanym dla niej miejscu nafaszerowanym kamerami i mikrofonami. Muszą spełnić mnóstwo dziwnych punktów regulaminu, które już w chwili podpisywania umowy podnoszą im adrenalinę; dochować poufności, ale powiedzmy szczerze - liczą na gigantyczną wygraną.

W pierwszym sezonie podglądamy Sarę i Adama, których relacje, nawet dla nich samych, zmierzają w zaskakującym kierunku. Obserwujemy różnorodne emocje w wyniku niespodziewanych wydarzeń. Sezon drugi to nowi bohaterowie - Ewa i Michał, którzy od początku mają do siebie dystans i walczą ze swoimi demonami. Pojawia się nawet strach. To niewątpliwie bardziej dynamiczny sezon niż pierwszy. Dlaczego Ewa zgodziła się na udział skoro pierwszy sezon zakończył się tragicznie?
 
Każdy z nich inaczej reaguje na zamknięcie i odcięcie od świata. 
Każdy nosi w sercu tajemnice z przeszłości, których woli nikomu nie wyjawiać. 
Każdy czegoś się boi, za czymś tęskni, o czymś marzy.
Jednak nie wszystko potoczy się tak, jak tego oczekiwali...


Fabuła potoczyła się w zupełnie innym kierunku, niż się spodziewałam. Nie przypuszczałam, jakie tajemnice na kartach książki ukrył Czornyj. Wydarzenia końcowe zaskoczyły mnie wbijając w fotel, powodując że nie mogłam się oderwać, bo choć napięcie zwiększa się z każdą stroną, to im bliżej finału jest coraz większe. Ogromnie chciałam poznać prawdę! 
 
I choć w zasadzie oczekiwałam innego zakończenia, to muszę przyznać, że to zaserwowane przez autora jest logiczne i mocno daje do myślenia. Skłania do głębokiej refleksji dotyczącej decyzji, jakie podejmujemy w życiu. Nakazuje pochylić się nad dylematami moralnymi, tęsknotą i bólem czy żalem po utracie bliskiej osoby.

Max Czornyj wyśmienicie odnalazł się w stworzonej przez siebie książce, w thrillerze psychologicznym jakże innym od dotychczasowych. Podsunął czytelnikowi ciekawie i intrygująco nakreślone postacie pełne tajemnic i 'trupów w szafie'. Popchnął swoich bohaterów do nietypowych zachowań i decyzji w niecodziennych warunkach a przez to i sytuacjach. 
 
Kto z nich wygra swój sezon? 
Kto wytrzyma psychicznie? 
Kto będzie sobą a kto nieustannie będzie grał kogoś, kim nie jest? 
Kto podda się zagrywkom producentów i będzie chciał opuścić program?

Sięgnijcie i przekonajcie się sami! Warto!
Krótkie rozdziały odnoszące się naprzemiennie do pierwszego i drugiego sezonu na pewno Was wciągną...
 

Podsumowując - "Sezon drugi" to łagodniejsza wersja Maxa Czornyja. Nie jest tak krwawo i mocno jak w poprzednich książkach, autor skupił się bowiem na emocjach, przeżywaniu, wyrzutach sumienia, wspomnieniach i wydarzeniach z przeszłości. Ciekawa i rozwijająca się akcja sprawia, że książkę czyta się szybko. To thriller pełen napięcia, niepokoju, podsycania podświadomych lęków i tęsknot. Polecam!






Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki
 



Za książkę dziękuję 



środa, 20 stycznia 2016

Katarzyna Michalak "Spełnienia marzeń" - przedpremierowo




Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: planowana na 4 lutego 2016
Liczba stron: 315
Seria: owocowa










Każdy z nas ma marzenia, prawda? Nie wierzę, że jest ktoś kto ich nie ma... Jedni marzą o psie, super ciuchach, wypasionych gadżetach elektronicznych czy podróżach a drudzy o ciepłych butach, kromce chleba, świętym spokoju, zdrowiu czy bezpieczeństwie. Jakże różne i skrajne te marzenia... A ich spełnienie będzie dla marzących istnym cudem czy magią. Podobnie jest z dniem osiemnastych urodzin... Wielu młodych ludzi planuje co będą robić, gdy osiągną ten wiek, wchodząc w tą dojrzalszą część życia prywatkami. Jednak zaraz opowiem Wam historię, która nie wygląda tak bajkowo i prozaicznie.

Klaudia w dniu swoich osiemnastych urodzin została odwieziona - jak zawsze - do szkoły, jednak nie zostanie już z niej odebrana. Mimo, że uwielbia się uczyć, chłonąć wiedzę i czytać, rzuciła szkołę z dnia na dzień i z jedną podręczna torbą udała się do małego domku, który na Białołęce odziedziczyła po przyjaciółce matki. W kieszeni miała zaledwie sto złotych, jednak pragnienie wolności, spokoju i bezpieczeństwa, bez strachu, bicia i dotyku "Tamtego" było ogromne. Dlatego słabo urządzony i zapuszczony domek jest w jej wyobrażeniach luksusem, a przede wszystkim oznaką bezpieczeństwa. Teraz tylko musi pomyśleć o zdobyciu pracy...  Później będzie się martwiła o dokończenie nauki i zdanie matury.

Na szczęście na tablicy ogłoszeń obok sklepu znajduje ogłoszenie o poszukiwanej osobie do opieki nad niepełnosprawnym. Klaudia nie ma dużego wyboru, postanawia zgłosić się pod wskazany adres i ... tak poznaje niewidomego dwudziestolatka Kamila. Chłopakiem opiekuje się ciotka Matylda, jednak nie może być tutaj na stałe a jedynie popołudniami i w weekendy. Czy Klaudia pokona swój lęk i podejmie się opieki nad Kamilem? Czy fakt, że chłopak jest złośliwy, arogancki a także dumny i nie do końca chce, by mu pomagano pomoże jej w podjęciu decyzji? W sumie nie trudno mu się dziwić... Dawniej był wręcz uwodzicielem, miał dziewczyn na pęczki a teraz ten młody, przystojny i wrażliwy chłopak zachowuje się jak zgorzkniały starzec... Wszystko to w wyniku "wypadku", w którym rok temu stracił wzrok. A obecnie jest zdany na łaskę innych a bardzo tego nie chce. Zwłaszcza litości.

Oboje z Klaudią nie chcą litości. On najpierw stracił rodziców a potem kumpla i wzrok. Ona przeżyła nagłe zniknięcie mamy a potem siedem lat życia z "Tamtym". Każde z nich przeżyło wiele a teraz muszą sami rozpoznać kto jest ich wrogiem a kto sprzymierzeńcem, na kogo mogą liczyć a kto stanie po drugiej stronie barykady (bowiem powieść pełna jest "czarnych charakterów"). To dzięki Klaudii Kamil zrozumiał, że ma potrzebę kochania. Że zabija go bezczynność i powinien się zająć czymś pożytecznym... przecież potrafi tańczyć i komponować! Czy chłopak przestanie trwać z dnia na dzień w oczekiwaniu na cud i weźmie się za prawdziwe życie? Jak Ci młodzi ludzie zareagują na rodzące się między nimi uczucie? Czy mu się poddadzą czy będą z nim walczyć? Wszak to trudne, bo oboje los mocno doświadczył... i wcale nie zamierza przestać... Wciąż rzuca im pod nogi przeszkody, zwłaszcza ludzi o nieczystych intencjach. Czy Kamil ma szansę na odzyskanie wzroku? Gdzie zdobyć pieniądze? Klaudia ma pewien plan, ale czy to się uda? Dziewczyna nie przypuszcza, ile będzie musiała przeżyć i wycierpieć, by uratować wzrok Kamila. I wreszcie czy ona sama uwolni się kiedyś od demonów przeszłości? Czy te siedem lat, które chciałaby wymazać z pamięci, wzmocniły w niej chęć do walki o siebie i swoją przyszłość? Czy Klaudia odkryje prawdę o swojej mamie? Czy Kamil uniknie zemsty oprawców sprzed roku?

"Spełnienia marzeń" to najnowsza książka Katarzyny Michalak... Naprawdę? Tak, sama w to wierzę tylko dlatego, że zerkam co jakiś czas na okładkę. Przeczytałam do tej pory bodajże siedemnaście książek autorki i przyznaję, że ta jest inna. Okładka zapowiadała kolejną piękną i bajkową historię pasującą do serii owocowej, a otrzymałam szokującą opowieść o dwójce młodych ludzi. Nikomu nie życzę takiego życia, jakie przytrafiło się im. Książka ta, to nie tylko mały domek, rodzące się uczucie, ale i utrata wzroku, molestowanie (nie tylko zwykły szary człowiek może być potworem! ludzie na wysokich stanowiskach też!), zdobywanie celu "po trupach" czy świat czerwonych dywanów i limuzyn, czyli szeroko pojętego "szołbiznesu". Poznajemy też ludzi, którzy z różnych pobudek zmieniają swoje stanowisko, pragną zemsty, pieniędzy albo zabawy czyimś kosztem a prawdziwej pomocy pragną udzielić zupełnie obce osoby.

Bardzo podobały mi się wprowadzone do powieści zwierzęta: suczka Aza (pokrzywdzona przez ludzi i pełna strachu podobnie jak Klaudia) oraz dwie klacze: Epoka i Pasja. Robaki pełzające po ścianach już mniej...

Powieść czytałam bardzo szybko i z przejęciem. Byłam ogromnie ciekawa kto pierwszy wyjawi swoją tajemnicę. Kto pierwszy opowie o swojej przeszłości. A kiedy już poznałam historie obojga to łzy napłynęły mi do oczu. Dlaczego ludzie ludziom potrafią zgotować taki los? Na kolejnych stronach przeżywałam wzloty i upadki Klaudii i Kamila i choć dzielnie im kibicowałam, to miałam silne wrażenie, że jedyne co może ich łączyć to przyjaźń. Wszak pewne urazy nie pozwalają na trwałe związki. Czy miałam rację? Czy marzenia, nawet po największych burzach życiowych, mają prawo się spełniać? Czy to wszystko co zaplanowała dla bohaterów autorka ich połączy czy rozdzieli? Chcecie wiedzieć jaki jest finał? Zakończenie jest ... niespodziewane :) Ale cieszę się, że takie a nie inne.

Podsumowując - "Spełnienia marzeń" to nie tylko powieść obyczajowa, z czystym sumieniem określiłabym ją jako lekturę z odrobiną sensacji; akcja wciąż nabiera tempa, a zwroty jakie następują w fabule wciąż nie gwarantują jakie będzie zakończenie. Doskonale nakreśleni bohaterowie - nie tylko Ci pozytywni, ale i negatywni - z ogromnym bagażem doświadczeń. Liczne emocje ze strachem na czele oraz walką... walką o siebie i swoje marzenia. Bowiem one same się nie spełnią a trzeba im pomóc...






Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki


Za możliwość przeczytania książki
dziękuję Pani Ani z


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...