wtorek, 20 sierpnia 2013

Holly Webb "Magic Molly. Szczeniaczek spełniający życzenia"



Tytuł oryginału: The Wish Puppy
Tłumaczenie: Katarzyna Janusik
Ilustracje: Erica Jane Waters
Wydawnictwo: Znak emotikon
Data wydania: 2013
Liczba stron: 96
Seria: Magic Molly tom 2









Dwa dni temu przedstawiłam Wam siedmiolatkę, która potrafi porozumiewać się ze zwierzętami. Dzisiaj opowiem o drugiej przygodzie małej Molly. Chyba połknęłam bakcyla i pokochałam najnowszą serię książeczek Holly Webb.

Tydzień temu Molly pożegnała się z Iskierkiem - szarym, magicznym kociakiem, któremu pomogła odnaleźć dom. Dziewczynka tęskniła za kotkiem
Holly Webb
i przygodami, które razem przeżyli. Jednak życie nie kazało jej długo czekać i postawiło na jej drodze kolejne magiczne stworzenie - szczeniaczka. Malutki spaniel przyszedł do kliniki weterynaryjnej taty Molly wraz z nową właścicielką - starszą panią Hunter. Po zbadaniu okazało się, że maluch jest całkowicie zdrowy. Jednak wszyscy zauważyli, że Gwiazdka jest strasznie smutna... uszy zwieszone do podłogi, pyszczek ułożony w "podkówkę". Psiak był wyraźnie przestraszony i nieszczęśliwy.

Dziewczynka po raz drugi w swoim życiu odkryła, że oto na swojej drodze spotkała magicznego zwierzaka, słyszała przecież jego cichutką prośbę o pomoc. Pod odsłoną nocy postanowiła wymknąć się z domu i dowiedzieć co tak bardzo martwi Gwiazdkę. Okazało się, że spanielka jest smutna, ponieważ jest samotna.
Dlaczego? Przecież ma nową właścicielkę. Kogo brakuje w życiu szczeniaczka tak bardzo, że aż znika i traci swoją magiczną moc spełniania życzeń? I czy Molly uda się pomóc Gwiazdce? Tego dowiecie się już z lektury.

Gwiazdka i Stella
Zafascynowana tomem pierwszym o kotku Iskierku, szybko sięgnęłam po kolejną część przygód małej Molly. Nie zawiodłam się i teraz, historia o szczeniaczku jest równie pouczająca i ciekawa jak ta z poprzedniego tomu. "Szczeniaczek spełniający życzenia" przyciąga już samą okładką, na której widnieje piękny psiaczek z kudłatymi uszkami, małym noskiem i smutnymi oczkami - cała Gwiazdka. Książeczka doskonale nadaje się już dla dzieci trzyletnich, które z zainteresowaniem wysłuchają czytanej przez rodziców historii. Starsze pociechy same przeniosą się na farmę Molly, gdyż duża czcionka i świetna grafika zachęcą je do samodzielnego czytania.

Książeczka, mimo iż jest niewielkiej objętości ma w sobie niezwykły przekaz - pomoc innym zawsze powraca do nas podwójnie. Serdecznie zachęcam do czytania tej lektury dzieciom i wnukom.



Książkę przeczytałam w ramach wyzwań: Z literą w tle, Odnajdź w sobie dziecko, Book z nami (0,8 cm), Trójka e-pik, Pod hasłem, 52 książki


Wszystkie zdjęcia pochodzą z książki 

5 komentarzy:

  1. Po lit. dziecięcą sięgam rzadko; okazyjnie w ramach odwiedzin w kuzynek. Ale kiedy za kilka lat doczekam się i swoich dzieciaków takie blogi jak Twój staną się skarbnicą wiedzy o ksiązeczkach wartych im przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam ostatnio w Tesco promocję na serię Holly Webb :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam, bardzo fajna pozycja;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę na przyszłość pamiętać o książeczkach Holly Webb :)
    Zwłaszcza ta z kociakiem mnie oczarowała

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak wcześniej wspomniałam - muszę nadrobić to niedopatrzenie czytelnicze :p

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...