sobota, 3 października 2020

Podsumowanie mojego czytelnictwa - wrzesień 2020

 

Przyszła pora na podsumowanie wrześniowej liczby książek i stron :) Jestem z wyniku bardzo zadowolona a na niektórych półkach pojawiły się przestrzenie międzyksiążkowe! :D

A jak tam Wasze wyniki - jesteście z nich zadowoleni?





Liczba przeczytanych książek:    12
Liczba przeczytanych stron:     4 064

Co w przeliczeniu na dni daje  135   stron dziennie.
Liczba stron przeczytanych w 2020: 31 394
E-booki w 2020: 9



W ramach wyzwań:

Abecadło z pieca spadło - 7
Mini Czelendż 5 - 0
Pod hasłem - 6
Wyzwanie LC - 1
Zatytułuj się 4 -  0
 
52 książki  - 12
Dla dzieci  - 0
E-booki - 0





Przeczytałam w tym miesiącu:    

"Z zimną krwią" Tess Gerritsen - opowieść o nieprzewidywalnym człowieku mordującym z zimną krwią wszystkich, którzy próbują stanąć na jego drodze do osiągnięcia celu. Jest to opowieść o śmierci, rozstaniu, budzącej się miłości, samotności oraz strachu i poczuciu winy. Nie zabrakło też zdrady, lęku przed związkiem czy wielokrotnych prób morderstwa. Niezbyt obszerna lektura będzie idealna na dwa chłodne wieczory

"Listy w góry" Agnieszka Lis - przejmująca opowieść o marzeniach, niestety niesprawiedliwych, bo spełniać może je tylko jedna osoba. To historia pełna bólu, tęsknoty, nienawiści i strachu; opisująca nieustanne czekanie, nieszczęśliwą miłość, zdradę, ambicje i smakowanie życia. Ale jak w życiu znajdziecie w tej książce nie tylko smutek czy żal, ale też humor, który nadaje jej odrobinę lekkości.
 
"Katalog motyli" Izabela Knyżewska - kryminał niezwykle dynamiczny i nieprzewidywalny, pełen rozgoryczenia, odrzucenia i upokorzenia. To historia o niecodziennych pasjach ludzi, samotnym macierzyństwie, poczuciu winy i pragnieniu ukarania kogoś, niezależnie od ceny. O ciszy i potrzebie rozmowy, zawiedzionym zaufaniu, zazdrości oraz bezsilności. Debiut godny polecenia
 
"W nadziei na lepsze jutro" Ewa Bauer - poruszająca i pełna niespodzianek powieść o drugich szansach, zdradach, niespełnionych miłościach, bólu po poronieniu, trudnej decyzji o adopcji oraz chorobach najbliższych. Powieść dotyka też problemu niepełnosprawności, zranionych serc, decydowania za innych oraz dążenia do spełniania marzeń. Jest dowodem na to, że doceniamy, gdy tracimy; że chcemy żyć życiem innych, bo przecież niewątpliwie mają lepiej. Ale czy na pewno? Polecam!
 
"W jego oczach" Alicja Sinicka - świetna powieść, obowiązkowo czytana w ramach serii, nie jako pojedynczy tytuł, pełna zaskoczeń i skupiona wokół intrygujących zdarzeń. Osoba, której przez całą książkę poszukujemy jako winną, nie jest do odgadnięcia przez czytelnika! Uwielbiam takie lektury, który nęcą, kręcą i wirują robiąc zamieszanie w myślach i skutecznie utrudniając odkrycie prawdy. Jest to historia o zazdrości, zemście, wsparciu, złudzeniach oraz nienawiści. O dystansie do swoich przeżyć, niepewności, niedopowiedzeniach, tajemnicach, strachu i niepokoju. O decyzjach, które pociągają za sobą poważne konsekwencje i poczuciu zagrożenia. Polecam!
 
"Wypadek na ulicy Starowiślnej" Lucyna Olejniczak - opowieść o poszukiwaniach, zauroczeniach, sprawianiu radości starszym i samotnym osobom, o miłości zaborczej i zazdrosnej a także o nieszczęściu, biedzie, zbyt szybko podejmowanym decyzjom. Historia o tchórzostwie, rozczarowaniu, igraniu życiem innych. Dla mnie niestety bez fajerwerków, ale może Wam przypadnie do gustu.
 
 "Wybaczenie" Agnieszka Lingas-Łoniewska - szybko czytająca się powieść, w której radość i miłość mieszają się z nienawiścią, strachem, obawami czy wątpliwościami. Historia pełna namiętności, szczerości, zaufania, wściekłości i przeciwności losu, ale i wspólnych marzeń i planów, na których cieniem kładzie się ukrywanie prawdy, bolesna przeszłość czy wieloletni ciężar noszony w sercu. Warto zakończyć nią lekturę serii 'Łatwopalni'.
 
"Marzenia, które się spełniają" Agnieszka Krawczyk - powieść nie tylko o marzeniach, ale również o determinacji, odwadze, popełnianiu błędów, zamęcie w sercu czy braku celu. Historia, która została opowiedziana płynnie, z ciepłem i nadzieją pokazuje, jak łatwo stracić zaufanie czy autorytet; opowiada o żalu, goryczy, smutku, zawiedzionych miłosnych nadziejach, wyrozumiałości oraz wściekłości. Moc emocji, charakterne postacie, plastyczny język - powieść trafiająca wprost do spragnionych pozytywnych historii serc. Polecam!

"Wyszczekana miłość" Joanna Szarańska - bardzo pozytywna lektura, idealna na chandrę, zarówno dla dorosłych jak i uwielbiających czytać dziesięciolatków :) Historia, w której prym wiedzie miłość do ludzi, zwierząt oraz błędy, kłamstwa, poczucie winy czy lęk. Opowieść o porachunkach do wyrównania oraz o tym, że trzeba mieć odwagę do wyznania prawdy a w dążeniu do realizacji marzeń nie należy robić przerw, gdyż nie wiemy ile czasu nam pozostało. Świetna, relaksująca, pełna humoru - polecam!

"Wszystko jest możliwe" Katarzyna Janus - poruszająca historia o niesprawiedliwościach świata, kłamstwach, rozczarowaniach i niewłaściwie ulokowanych uczuciach, a także utracie ukochanych osób, mobbingu, fałszywych zeznaniach, zdradach i szantażu. Powieść pełna emocji, pożądania, uczuć, lęku, złych przeczuć, bezradności, bezwzględności, walki o dobre imię, niepokoju i lizaniu ran a także o nadziei i marzeniach, które ma każdy z nas. Gorąco polecam!

"Wojenna miłość" Doug Gold - przejmująca historia o miłości ludzi, którzy odnaleźli się pośród wojennej zawieruchy a świat wcale nie zamierzał ułatwić im pielęgnowania tego uczucia. Jest to opowieść o poczuciu winy, bólu, cierpieniu, strachu, poczuciu winy i ponadczasowych przyjaźniach. Nie brakuje w niej uporu, podejmowania ryzyka, determinacji, tchórzostwa i honoru. Wielcy są Ci, którzy walczyli. Ci, którzy przetrwali.

"Życie za życie" Alex Dahl - poruszająca historia o utracie ukochanego dziecka, lęku o zdrowie innego oraz uczuciach przepełniających matki, które odzyskały lub utraciły swoje pociechy. Opowieść o radzeniu sobie z żałobą, strachu, lęku, nienawiści, niezrozumieniu, braku wsparcia, nadziei oraz niepokoju. Debiut wart uwagi

piątek, 2 października 2020

Alex Dahl "Życie za życie"

 
 
 
Tytuł oryginalny: The Heart Keeper
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020
Liczba stron: 408
 
 
 
 
 
 
Bardzo lubię debiuty, lubię też kryminały zatem "Życie za życie" powinnam lubić podwójnie, prawda?  Książkę określiłabym bardziej jako thriller psychologiczny lub dramat rodzinny. Jakie wrażenie wywarła na mnie książka norweskiej debiutantki Alex Dahl?

Jest to historia dwóch kobiet, matek, które z miłości do swoich córek są w stanie zrobić wszystko. W chwili kiedy je poznajemy, każda ma jednak inne priorytety.

Dwudziestosześcioletnia Iselin wraz ze swoją siedmioletnią córeczką Kaią mieszka właściwie w piwnicy. Żyją z zasiłków, ponieważ ciąża Iselin przeszkodziła jej ukończyć studia a stan zdrowia Kai nie pozwala podjąć jakiejkolwiek pracy. Kobieta, mimo że tak młoda czuje się zmęczona, samotna i bez wizji na lepszą przyszłość. Na dodatek drży o życie córeczki, bowiem dziewczynka ma chore serce a o przeszczep u dzieci jest niezmiernie trudno.

Alison to matka dojrzała. Ma czterdzieści cztery lata, męża, pasierba oraz oczko w głowie - pięcioletnią Amalie. Pewnego lipcowego dnia jej szczęście rodzinne uległo jednak zniszczeniu - straciła córeczkę, po której pozostał żal, ból i odrętwienie. Sindre w głębi serca uważa, że to jej wina, małżonkowie nie potrafią ze sobą rozmawiać. Każde przeżywa tragedię po swojemu. Jedynie trzynastoletni Oliver wspiera macochę, pragnie wspominać siostrę. To właśnie on wskazuje Alison tematykę pamięci komórkowej a kobieta obiera nowy cel w życiu - chce poznać biorcę serca jej maleńkiej córeczki. 


Jedna chwila pewnego lipcowego dnia zmieniła diametralnie życie dwóch rodzin. Jednej na lepsze, drugiej na gorsze. "Życie za życie", bowiem jedna dziewczynka musiała zginąć, by żyć mogła inna. Autorka wyśmienicie oddała to, jak skrajnymi emocjami są przepełnione obie matki, które jednego dnia zamieniły się odczuwaniem smutku oraz radości. Z przerażeniem poznajemy plan, który rodzi się w głowie Alison, przeczuwamy do czego kobieta zmierza zbliżając się do Kai i jej mamy. Początkowo nic nie zwiastuje nieszczęścia, wydaje się, że wystarczają jej spotkania. Ale czy na długo? Co tak naprawdę zamierza? Do jakich działań jest zdolna?

Alex Dahl poruszyła w tej książce ważną kwestię - przeszczepów oraz pamięci komórkowej. Przeszczepy są wykonywane na niewielką skalę, ponieważ nie każda rodzina wyraża zgodę na pobranie narządów. Zwłaszcza, że to decyzja, którą trzeba podjąć w kilka minut, może nawet sekund...To trudne. Zaintrygowało mnie w czasie lektury pojęcie pamięci komórkowej, autorka bowiem podaje kilka przykładów, zanim opowie nam o zmianach w zachowaniu małej Kai. W były one dla mnie wręcz fascynujące. Nie wiem czy można do końca wierzyć w takie rzeczy, nie miałam nigdy styczności z osobą po przeszczepie.

Książka jest debiutem, który porusza ważne kwestie rodzinne, zdrowotne, ale również egzystencjalne. Problem matki, która dla dziecka rezygnuje z marzeń a później walczy o możliwość zarobku, by zapewnić mu godne życie. Próbuje powrócić do realizacji tych marzeń, tak by połączyć pasję z pracą. Inna odcina się od swojego życia, by wkroczyć do codzienności cudzej rodziny. To ciekawa powieść, czy może wedle klasyfikacji - kryminał - jednak, mimo ciekawej tematyki czytało mi się go długo. Zabrakło mi lekkości, styl autorki wyraźnie mi ciążył a niektóre kwestie były jak dla mnie zbyt wiele razy powtórzone. Skupiając się jednak na samej fabule - opowieść godna poznania.


Podsumowując - "Życie za życie" to poruszająca historia o utracie ukochanego dziecka, lęku o zdrowie innego oraz uczuciach przepełniających matki, które odzyskały lub utraciły swoje pociechy. Opowieść o radzeniu sobie z żałobą, strachu, lęku, nienawiści, niezrozumieniu, braku wsparcia, nadziei oraz niepokoju. Debiut wart uwagi
 
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wrześniowych wyzwań: 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję  



czwartek, 1 października 2020

Podsumowanie września i hasło na październik 2020 - Pod hasłem

Witajcie w ten ponury, szary i deszczowy dzień.
Niewiele się zmieniło w kwestii pogody w porównaniu do posta sprzed miesiąca :( Niestety. 
 
Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy coraz bardziej pomagają mi w weryfikacji okładek i dodają linki do np. LC :)

Bawcie się dobrze z październikowymi hasłami!


Zapis zgłaszania książek! 
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :)



Zapraszam na kilka słów podsumowania września, kiedy hasło brzmiało: Guzik z... pętelką



Wyzwanie ukończyło: 15 osób. Przeczytaliśmy w sumie 54 książki




Statystycznie:

  • lit. polska - 43 ; lit. zagraniczna - 11
  • pierwsze miejsce we wrześniu należy bezapelacyjnie do Bociankowej77 - przeczytała 14 pasujących książek :) Brawo!
  • drugie miejsce na podium zajmuje Iwona Wendreńska - 7 pozycji! Gratuluję :)


Sylwia
2.  "Na ostrym ogniu" Elizabeth Acevedo
3. "Tajemnice pielęgniarek. Prawda i uprzedzenia" Marianna Fijewska
4. "Prostytutki. Tajemnice płatnej miłości" Piotr Mieśnik, Magda Mieśnik

Agnesto
1. "Pudełko z guzikami Gwendy" S.King, R.Chizmar
 
kolorowa.ewelina
1. "Daj nam jeszcze szansę" S.Trojanowska
2. "Szeptucha" K.B.Miszczuk
3. "Noc Kupały" K.B.Miszczuk
 
Maria Kasperczak
1. "Czwarta powieść" Agnieszka Janiszewska
 
Paulina Sarnecka
1. "Autoportret z samowarem" Krzysztof Beśka
2. "Wiśniowy klub książki" Ashton Lee

Iwona Wendreńska
1. „Uwierz w Mikołaja” Magdalena Witkiewicz
2. „W obiektywie wspomnień” Karolina Wilczyńska
3. „Wieczór taki jak ten” Gabriela Gargaś
4. „Prezent” Luise Jensen
5. „Prezent od Tiffaniego” Melissa Hill

Monika W.
1. "Marzenia, które się spełniają" Agnieszka Krawczyk
2. "W blasku słońca" Magdalena Kordel
 
Bożena T.
1. "Serce za burtą" K. Sarnowska
2. "Znajdę cię wszędzie" K. Kilian
3. "Królowa gwiazd" A. Walczak – Chojecka

martucha180
1. „Ostatni skok” Małgorzata Rogala

Aine
1. "Róża wiatrów" Agnieszka Krawczyk
2. "Wyjdź za mnie, kochanie" Krystyna Mirek

pasjonatka książek
1. "Samolot z papieru" Ewa Pruchnik
2. "W blasku słońca" Magdalena Kordel
3. "Bluszcz" Anna H. Niemczynow
4. "Powiedz mi, jak będzie" Sylwia Trojanowska

Bociankowa77
1."Sklepik z niespodzianką. Bogusia" Katarzyna Michalak
2."Dla ciebie wszystko" Katarzyna Michalak
3."Jedwabne rękawiczki" Renata Kosin
4."Szpulki losów" Renata Kosin
5."Zmyślona" Katarzyna Michalak
6."Miłość według przepisu czyli słodko- gorzkie cappuccino" Karolina Wilczyńska
7."Wierność jest trudna" Agata Przybyłek
8."Mężczyzna i chłopiec" Tony Parsons
9."Nie całkiem do pary" Wendy Markham
10."Bukiet chabrów" Kazimierz Kiljan
11."Małżeństwo z odzysku" Agata Przybyłek
12.”Tylko dobre wiadomości" Agnieszka Krawczyk
13.”Cztery płatki śniegu" Joanna Szafrańska
14."Kiedyś się odnajdziemy" Gabriela Gargaś 

SmaszKa
1. "Winne Miasto" Zofia Mąkosa
2. "Sitwa" Paulina Świst
3. "Zły wilk" Nelle Neuhaus 
 
monweg
1. "Kulawy szermierz" Tomasz Matera
 
ejotek
1. "Z zimną krwią" Tess Gerritsen
2. "Listy w góry" Agnieszka Lis
3. "Wypadek na ulicy Starowiślnej" Lucyna Olejniczak
4. "Wybaczenie" Agnieszka Lingas-Łoniewska
5. "Marzenia, które się spełniają" Agnieszka Krawczyk
6. "Wojenna miłość" Doug Gold

 ........


Wszystkim, którzy czytali książki według podanego w ubiegłym miesiącu hasła - dziękuję. Czekam oczywiście na linki do książek, które nie doczekały się jeszcze opinii. Gdyby były jakieś braki lub błędy proszę o komentarz w tej sprawie.


Zapis zgłaszania książek:
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :) 



Zapraszam serdecznie nowe osoby do przyłączenia się do nas. Udział w każdym miesiącu nie jest obowiązkowy.  Choć będę motywować, ale o tym w regulaminie :)




ZASADY WYZWANIA na 2020 (zwróćcie uwagę na podwyższoną poprzeczkę, czyli zwiększoną minimalną liczbę stron):

  • start wyzwania (1 edycja): 1 stycznia 2013r.; termin zakończenia 8 edycji: 31 grudnia 2020r.
  • w wyzwaniu może wziąć udział każda osoba, niekoniecznie posiadająca bloga
  • do wyzwania można przystąpić w dowolnym momencie
  • wyzwanie z każdym nowym HASŁEM trwa miesiąc kalendarzowy i liczą się książki przeczytane dokładnie w miesiącu trwania hasła
  • wyzwanie polega na przeczytaniu przynajmniej JEDNEJ, dowolnej książki miesięcznie, która będzie zgodna z podanym przeze mnie HASŁEM
  • na swoim blogu zamieszczamy recenzję przeczytanej książki, lub chociaż krótką notatkę, a pod tym postem podajemy link do niej. Na dole recenzji proszę o umieszczenie informacji, że książka została przeczytana w ramach tego wyzwania. Można też zamieścić baner czy etykietę.
  • Osoby, które nie posiadają bloga, zostawiają w komentarzu informację co przeczytały lub mogą przesłać do mnie recenzję to opublikuję na moim blogu wraz z podpisem autora (nie jest to konieczne, tylko gdyby ktoś miał ochotę)
  • Za miesiąc zamieszczę podsumowanie z Waszymi osiągnięciami czytelniczymi oraz podam nowe HASŁO.
  • W dowolnym momencie roku, nieregularnie oprócz hasła, pojawi się kwartalne koło ratunkowe. Jest to hasło, które będzie obowiązywało przez 3 miesiące - w tym czasie można skorzystać z niego 1 raz (czyli w jednym, z trzech miesięcy kwartału) - w sytuacji, gdy normalne hasło nie do końca Wam odpowiada (wtedy kiedy go wybierzesz, czytasz tylko wg koła ratunkowego, nie mieszamy z normalnym hasłem). Ryzyko jest oczywiście takie, że nie wiecie co pojawi się kolejnych miesiącach...
  • Do 2016r. wśród uczestników losowałam nagrodę książkową. Od 2017 są to DWA losowania! Pierwsze - wśród osób, które będą miały frekwencję 100% (w każdym miesiącu czytały wg Pod hasłem). Drugie - wśród trzech osób, które przeczytają najwięcej książek w 2020 roku - również rozlosuję książkę.
  • By drugie losowanie było bardziej sprawiedliwe zaliczam tylko i wyłącznie książki powyżej 200 stron
  • By uniknąć zgłoszeń, które czasem budzą wątpliwości - nie zaliczam: słowników, książek z przepisami, literatury typowo podróżniczej, albumów (ogólnie książek, gdzie królują fotografie), książeczek z zadaniami, łamigłówek, kolorowanek i pozycji typowo obrazkowych. Komiksy zaliczę, jeśli będą miały naprawdę sporo tekstu (foto zawartości należy wtedy wysłać na maila).



Hasło na październik:
Ksiądz...
...na siedząco



Kwartalne koło ratunkowe [październik-grudzień]
owocowy przymiotnik



[przypominam, że w tym roku czytane książki muszą mieć minimum 200 stron]




 

Wyjaśnienie hasła:
 
Dobra, spokojnie - nie jest tak źle jak się wydaje. To po prostu dwa hasła :)
Pogoda pod psem sprawiła, że postanowiłam podarować Wam dwa hasła, zwłaszcza że ich zakres nie jest bardzo szeroki. Czytamy dowolnie, do którego i ile chcemy.

1. Ksiądz - w fabule znajduje się (większy niż jedno zdanie) wątek księdza/pastora
2. Na siedząco - postać na okładce uchwycona jest w pozycji siedzącej [postacią musi być człowiek]


Jeśli chodzi o hasło nr 1 to czytałam ostatnio książkę "Z zimną krwią" T. Gerritsen, która będzie pasowała.
 
 
 
Wyjaśnienie koła:

Ratować w rozpoczynającym się właśnie kwartale można się książkami, które w tytule mają owocowy przymiotnik.
 
Przykłady:
"Cytrynowy sad", "Dom w malinowym chruśniaku", "Wiśniowy jogurt", "Brzoskwiniowy świt", "Malinowa trufla", "Wiśniowy Klub Książki", "Wiśniowy dworek" itp.

Pamiętajcie, że kto wykorzystał koło w jednym miesiącu, w pozostałych już nie może.




W razie pytań jestem do dyspozycji, życzę powodzenia :)




Zapis zgłaszania książek:
"tytuł" autor             [dajemy "" zawsze, niezależnie od tego czy dajemy link czy nie]
link
bez myślników - znacznie ułatwi mi to tworzenie podsumowania. Dziękuję :) 



środa, 30 września 2020

Doug Gold "Wojenna miłość"

 
 
 
 
Tytuł oryginalny: The Note Through the Wire
Tłumaczenie:  Martyna Plisenko
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: wrzesień 2020
Liczba stron: 408

 
 
 
 
 
 
 
W latach 80. Doug Gold spotkał się ze starszą parą - Josefine i Bruce w czasach II wojny światowej byli po prostu jednymi z wielu: nowozelandzkim jeńcem i słoweńską bojowniczką. To osobiste spotkanie zainspirowało Golda do napisania książki. Jednak sprawy nieco się skomplikowały a tekst "Wojennej miłości" kształtował się w jego głowie przez czterdzieści lat.
Żona Douga Golda - Anemarie, to najstarsza córka Bruce'a i Josefine. Mieszkają w Nowej Zelandii. I całe szczęście, że miałam tę wiedzę przed lekturą :)

Josefine Lobnik w chwili wybuchu II wojny światowej miała zaledwie szesnaście lat. Mimo to, wzorując się na starszym rodzeństwie, wstąpiła do słoweńskiego ruchu oporu i zgłaszała do coraz trudniejszych zadań. Wielokrotnie otarła się o śmierć stojąc o krok od zdemaskowania. Poszukując swojego brata dotarła pod ogrodzenie obozu, w którym znajdowali się alianccy więźniowie i przekazała jednemu z nich skrawek papieru z prośbą o pomoc w rozpytaniu współwięźniów o to, czy ktoś zna losy Poldka.

Kartka trafiła w ręce Bruce'a Murray'a, pochodzącego z Nowej Zelandii żołnierza, który przebył naprawdę długą drogę do tego miejsca. Twarz kobiety zza ogrodzenia na długo pozostaje w jego pamięci, jednak nie wierzy w to, że jeszcze kiedyś ją ujrzy. 
 
Autor szczegółowo opisuje losy obojga bohaterów od czasów sprzed wybuchu wojny, poprzez jej kolejne lata. Dowiadujemy się jak wyglądała walka z nazistami Josefine działającej w partyzantce, walczącej z ich rozkazami w każdy możliwy sposób, próbującej przeszkodzić im w działaniach, na ile było to możliwe, jej strach o rodzinę aż wreszcie ból w chwili, gdy dowiaduje się o zdradzie przyjaciółki. Ale gdyby nie to, nie wyjechałaby do kuzynki i nie odmieniła przyszłości...

Ze strony Bruce'a poznajemy historię jego małżeństwa, wstąpienia do Nowozelandzkich Sił Zbrojnych, jego pobyt w Egipcie, Grecji, okoliczności dostania się do niewoli. Później śledzimy jego poczynania w kolejnych obozach i tak naprawdę nie możemy się doczekać chwili, gdy wreszcie spotka Josefine.
Chwilami miałam żal do autora, że tak bardzo szczegółowo opisuje życie bohaterów od początku wojny; niekiedy są to bowiem rozdziały mieszczące w sobie niewielki odcinek czasowy. Jednak niecierpliwiłam się, pragnąc poznać finał, czyli spotkanie bojowniczki z jeńcem. Jak się okazuje ten finał wcale nie był tak szybki i oczywisty. Ile rzeczy musiało się wydarzyć, by mogli się spotkać...

 
 
Z reguły, my Polacy, czytujemy książki dotyczące wojny, opowiedziane z perspektywy Polaków i rozgrywające się na polskim terytorium. Dlatego lektura tej powieści była niezwykle ciekawą nauką, poznałam bowiem nie tylko perspektywę Nowozelandczyka i Słowenki, ale również mogłam śledzić wydarzenia wojenne rozgrywające się w różnych krajach Europy. Co działo się w Grecji? Egipcie? Nowej Zelandii? Austrii? Jakie znaczenie odegrały kraje bardziej oddalone od Europy, te związane lub nie z państwami biorącymi udział w konflikcie?
 
Podczas lektury wciąż zadawałam sobie pytanie - czy miłość pokona wszystko? Jak wiele muszą znieść ludzie podczas konfliktu zbrojnego, zwłaszcza wtedy, gdy mocno się w niego angażują. Powieść jest oparta na faktach, postacie Josefine i Bruce'a są rzeczywiste, a moje nerwy i tak wielokrotnie były wystawiane na próbę. 
Doug Gold doskonale nakreślił swoje postacie, umiejscowił je na tle wydarzeń historycznych mocno trawiących Europę, trochę egzotycznych miejsc walk, przyjaźnie obozowe i masę sprytu, który jest niezbędny, by przetrwać.
 


Podsumowując - "Wojenna miłość" to przejmująca historia o miłości ludzi, którzy odnaleźli się pośród wojennej zawieruchy a świat wcale nie zamierzał ułatwić im pielęgnowania tego uczucia. Jest to opowieść o poczuciu winy, bólu, cierpieniu, strachu, poczuciu winy i ponadczasowych przyjaźniach. Nie brakuje w niej uporu, podejmowania ryzyka, determinacji, tchórzostwa i honoru. Wielcy są Ci, którzy walczyli. Ci, którzy przetrwali.
 
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło, Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
Za książkę dziękuję 
 

 

"Niebo po burzy" Agaty Sawickiej - dziś premiera [patronat]

 
 Z radością przypominam, że dziś premiera mojej patronackiej powieści "Niebo po burzy" - to trzeci tom cudownej serii 'Dwór w Zaleszycach'. Lektura idealna dla wielbicieli typowych polskich obyczajówek :)

Niebawem zaproszę Was na moją recenzję i konkurs, w którym będę miała do rozdania aż 2 egzemplarze! :) Są chętni?  Jakie chcecie zadanie konkursowe? :D

A tym czasem przypominam oficjalny opis Wydawnictwa Dragon:

Po magicznym lecie w Zaleszycach Julianna wraca do domu. Jest bogatsza o nowe doświadczenia, przyjaźnie i miłość. Choć szara codzienność daje się jej we znaki, związek z Danielem kwitnie. Nusia spotyka się z odnalezionym po latach Griszą. Postanawiają wziąć ślub i wydaje się, że teraz nic już nie będzie w stanie zmącić ich szczęścia. I że uczucia, które zrodziły się w starym zaleszyckim dworze, mogą mieć szczęśliwy finał.

Tymczasem los ma wobec zakochanych inne plany… Daniel wyjeżdża na kilkumiesięczne szkolenie za ocean. Julianna zostaje sama i z przerażeniem odkrywa, że jest w ciąży. Na dodatek ma wrażenie, że coś w ich związku zaczyna się psuć…

Czy miłość Julianny i Daniela przetrwa próbę, na jaką została wystawiona? Czy Nusia tym razem nie straci swojego ukochanego? I jakie jeszcze tajemnice skrywa stary dwór w Zaleszycach?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...