Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakrzewska Agnieszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakrzewska Agnieszka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 września 2023

"Rubinowa akwarela" Agnieszka Zakrzewska - zapowiedź


Lubicie książki Agnieszki Zakrzewskiej?
Był taki czas, że nie znałam żadnej... Jednak teraz znam i z niecierpliwością wypatruję kolejnych! :) Które czytaliście?
 
[materiał reklamowy] barter Wyd. Flow

Już 11 października swoją premierę będzie miała "Rubinowa akwarela". Okładka tej książki jest przepiękna a wizja podróży (choćby wirtualnej) do Holandii wspaniała.


 
 
Oto opis prosto od Wydawcy - skusicie się?
🌷Richella de Klerk, zwana Ellą, wychowała się wśród tulipanów w malowniczej wiosce pod Amsterdamem. Jej rodzice, Jaap i Mathilde, są właścicielami najstarszej w okolicy kwiatowej farmy – Orange Bouquet. Jaap, oderwany od rzeczywistości marzyciel, zakochany w przyrodzie, specjalizuje się w tworzeniu nowych odmian tulipanów, a jego pragmatyczna, twardo stąpająca po ziemi żona koncentruje się na finansach i sprzedaży. Richella pomaga na farmie w czasie wakacji, ale nie podziela rodzinnej pasji. Interesuje ją fotografia, a jej marzeniem jest praca dla największych modowych pism.

🌷 Jakub Jansen, syn polskiej archeolożki i holenderskiego wielbiciela serów z Goudy, urodził się w Warszawie, ale jako mały chłopiec przeprowadził się do Haarlemu. Po wielu latach spełnia swoje największe marzenie – zostaje florystą i otwiera kwiaciarnię. Jego oryginalne bukiety są jak kwiatowy poemat, skomponowany z dbałością o najmniejsze detale. Największą miłością Jakuba jest jednak Maria, niezwykle uzdolniona malarka. Kiedy wszystko zdaje się układać po myśli zakochanych, nagle w ich życiu pojawia się tajemniczy mężczyzna z przeszłości.


🌷 Czy Richella pójdzie w ślady swoich przodków? Kto się okaże jej największym sprzymierzeńcem, a komu zależy na upadku tulipanowego imperium? Jaką rolę odegra w jej życiu Jakub? Odpowiedzi znajdziecie w intrygującej, zaskakującej i przepełnionej kwiatowym aromatem historii, pokazującej wagę rodzinnych więzi i siłę miłości, która lubi rozkwitać w najmniej spodziewanych życiowych momentach.
 
 

sobota, 10 czerwca 2023

Agnieszka Zakrzewska "Błękitny koliber"


 
 
Autor: Agnieszka Zakrzewska
Wydawnictwo: Flow
Data wydania: 17.05.2023
Liczba stron: 360
 
 
 
[materiał reklamowy] barter Wydawnictwo Flow
 
 
 
Przez długi czas nie znałam twórczości Agnieszki Zakrzewskiej, tak jak wielu innych autorów, bo przecież nie da się czytać wszystkich wydawanych książek, nawet w gatunkach, które uwielbiam. Ale kiedy już sięgnęłam po pierwszą... przepadłam! Na tą chwilę jestem już po lekturze kilku tytułów i nie zamierzam na tym poprzestać. Dziś opowiem Wam o powieści, która zabiera nas w podróż nie tylko do Holandii, ale również w czasie do XIX wieku...
 
Bogna Zasławska wybrała się do Amsterdamu z grupą znajomych, jednak dziewczynę coś ciągnie do Delftu. Na miejscu okazuje się, że jej wiedza o porcelanie przyda się w małym sklepiku, bowiem postanawia zrobić coś szalonego! Zgadza się na propozycję starszego pana, by zrobić inwentaryzację w Błękitnym Kolibrze. Bogna nie zdaje sobie wtedy sprawy, że to nie będzie zwykłe segregowanie i spisywanie zawartości sklepiku... Chodzi o tajemnicę rodzinną, której rozwiązanie tkwi gdzieś pośród przepięknych filiżanek i talerzyków. 
Czy Bognie uda się pomóc Jacobowi w odkryciu prawdy? Czy rozwiążą zagadkę?

Trop poprowadzi ich do XIX wieku, kiedy to Cornelia Smid została zmuszona do opuszczenia rodzinnego domu, bowiem zakochała się w synu rzeźnika. Trafiła na służbę do Alkmaar, gdzie wydarzyło się wiele zaskakujących rzeczy... Dziewczyna przekonała się co oznacza bieda, samotność, rozkaz rodziców oraz jak poradzić sobie w życiu mogąc wykorzystać swój talent. Jaką rolę odegrała w tej opowieści?
 
 
Piękny styl, ciekawe postacie, intrygujące wątki, po prostu wyśmienita historia, która pokazuje jak wiele zależało od tego, w jakiej rodzinie ktoś się urodził i komu przyszło go wychowywać. Dwie płaszczyzny czasowe a w każdej główną rolę odgrywa kobieta - obie wniosą w darze dla czytelników nieco miłości do porcelany i pokażą ile znaczą pasje. Dzięki tej powieści poznałam Holandię, która od teraz nie oznacza już tylko tulipanów i wiatraków, ale również cudowną porcelanę. 
 
"Błękitny Koliber" to również opowieść o miłości. Spełnionej i tej nieosiągalnej. Odwzajemnionej oraz opartej tylko na pożądaniu. Do rodziców, dziadków, rodzeństwa oraz do drugiego człowieka, tylko czy każdy na nią zasługuje? Cy bohaterowie zawsze dobrze ulokowali uczucia?

Jeśli chcecie się dowiedzieć jak to jest czuć kolory i co ma wspólnego koliber z porcelaną koniecznie sięgnijcie po książkę Agnieszki Zakrzewskiej - gwarantuję Wam dobrze spędzony czas.

 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję
 
 

piątek, 24 marca 2023

Agnieszka Zakrzewska "Deficyt niebieskich migdałów"

 
 
 
Autor: Agnieszka Zakrzewska
Wydawnictwo: Flow
Data wydania: 22.02.2023
Liczba stron: 404
 
 
[materiał reklamowy] barter Wydawnictwo Flow
 
 
Ja i literatura piękna? Napisana w fantastyczny sposób przez Agnieszkę Zakrzewską fabularyzowana biografia przedstawia znane nam postacie w okresie międzywojennym, jednak czy nadal myślę o nich tak, jak do tej pory? Nadal jawią mi się tak pozytywnie?

Malarz Wojciech Kossak, zwany Tatką, jego małżonka Maria - Momo lub Mamidło oraz trójka ich dzieci: Jerzy (zwany Ciamkiem lub Coco), Magdalena (Madzia, Magaś) oraz Maria, nazywana Lilką.
Jak widać w tym artystycznym dworku używa się określeń lub zmienionych imion, co podkreśla zażyłości rodzinne czy intymność między domownikami.

Główną bohaterką książki jest Maria Pawlikowska-Jasnorzewska a jej droga do posiadania tego znanego nam dwuczłonowego nazwiska będzie trudna i kręta. Jej miłości i namiętności, porywy serca... - jej życie uczuciowe było bardzo burzliwe.
Co prawda nigdy nie interesowałam się jej życiem na tyle, by znać jego szczegóły, ale przyznaję zaskoczyło mnie ogromnie. 
 
Autorka opisała klimat artystyczny rodziny, bywalców Kossakówki, bardzo bliskie relacje między siostrami, ale skupiła się na Lilce. Jej kolejnych związkach, wyjazdach, kontrastowych zachowaniach, braku konsekwencji, niesamowitym uzależnieniu od wysokiego poziomu życia i bezwstydnym wyciąganiu ręki po pieniądze ojca, niezależnie od wieku i stanu cywilnego. 
Owszem, jej twórczość kwitła, wciąż pisała nowe wiersze, mimo warunków, jednak... obie siostry jawiły mi się jako rozpieszczone, wyniosłe, ekscentryczne i niepokorne.


Każdy rozdział rozpoczyna się fragmentem wiersza poetki a samą powieść wzbogacają zdjęcia. Zakrzewska z dozą humoru i wybornym lekkim, kwiecistym, wręcz poetyckim językiem wprowadza czytelnika w świat dwudziestolecia międzywojennego, oddając klimat epoki, nastroje w kraju oraz relacje Kossaków, miłostki, zawirowania i pokazując pasje. Gwarantuję Wam, że przez tę historię się wręcz płynie!


*****

Kossakówka, neogotycki dworek tejże rodziny w okolicach ulicy Zwierzynieckiej, przy placu Juliusza Kossaka (kiedyś placu Latarnia), od roku 2019 należy do Miasta Kraków. Zabytkowy zespół dworsko-parkowy aktualnie poddawany jest generalnemu remontowi by w roku 2025 lub 2026 zaprosić do swych wnętrz odwiedzających. Muzeum zostanie poświęcone trzem malarzom oraz trzem pisarkom z rodziny Kossaków - Juliusz Kossak, Wojciech Kossak i Jerzy Kossak (dziadek, syn i wnuk) oraz Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Magdalena Samozwaniec i ich kuzynka Zofia Kossak-Szczucka.
 
 
Kossakówka dawniej - źródło: https://ank.gov.pl/wystawy/archiwum-rodziny-kossakow/



Kossakówka dziś - ujęcie z innej strony niż powyżej, ale zdjęcie zrobiłam osobiście 23.03.2023 przez szparę w ogrodzeniu
 
 

 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Abecadło z pieca spadło (Z), Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
Za książkę dziękuję
 

 

wtorek, 17 maja 2022

Agnieszka Zakrzewska "Gwiazdy nigdy nie gasną"

 

 
 
Autor: Agnieszka Zakrzewska
Wydawnictwo: Flow
Data wydania: 27 kwietnia 2022
Liczba stron: 424
 
 
 
 
 
 
"Gwiazdy nigdy nie gasną" to pierwsza książka wydana przez nowe wydawnictwo - Flow. Agnieszka Zakrzewska zainspirowana wywiadem z Hannah Pick-Goslar w telewizji holenderskiej, poświęciła dwanaście miesięcy pracy, analizując różne źródła, by stworzyć tę powieść historyczną. Podobno wiele osób słyszało historię Anne Frank... Wy też? Ja nie znałam i dlatego wszystkie wydarzenia były dla mnie zagadką...
 
 
Gwiazdy świeciły na niebie, gdy przychodzili na świat ich rodzice, dziadkowie i one same... 
Gdy stawiały pierwsze kroki, wypowiadały pierwsze słowa i rozpoczynały szkolną naukę...
Świeciły też, gdy pojawiły się samoloty niosące śmierć...
I gdy musiały zmierzyć się z obozową rzeczywistością...

Poznajcie Anne Frank i Hannah Goslar (zwaną Hanneli), dwie dziewczynki żydowskiego pochodzenia, których rodziny uciekły z Niemiec z powodu trudnej sytuacji politycznej, po dojściu do władzy partii Hitlera. Spotkały się w Amsterdamie, gdzie rozkwitła niezwykła przyjaźń, chociaż były jak ogień i woda. Nieśmiała Hanneli z uwielbieniem wpatrywała się w wygadaną, żywiołową a chwilami wręcz łobuzowatą Anne.

Autorka prowadzi nas przez tę historię żonglując dwiema płaszczyznami. W każdej widzimy świat oczami dziecka. Dziecka, które nie powinno przeżywać tego, co one... dwie nastoletnie bohaterki tej książki.
Anne pokazuje nam dzieciństwo, koleżanki, przyjaciółki, szkołę, rodzinę i wolny czas aż do chwili, gdy Niemcy napadły na neutralną Holandię. Wtedy życie bohaterów stało się znacznie trudniejsze. Jak poradzi sobie rodzina Franków?
Hanneli jest narratorką zmuszoną do opisania nam trudniejszej rzeczywistości, bowiem z jej perspektywy dowiadujemy się, jak wyglądało życie w obozie Bergen-Belsen na terenie Rzeszy Niemieckiej. Głód, brud, choroby, handel wymienny, pogłoski o komorach gazowych, walka o każdy dzień i brak marzeń, by nie zapeszyć. Do tego troska o młodszą siostrę kosztem siebie...
I w pewnej chwili dowiaduje się, że tuż obok, za linią wyznaczoną przez drut kolczasty, jest ktoś, dla kogo zaryzykuje własne życie...

Dwie perspektywy czasowe, dwie narratorki i niezwykły kontrast między opisywaną rzeczywistością. Tym bardziej poruszającą, gdy wiemy, że przeżywaną przez dzieci. 
Czy po czymś takim można się pozbierać i zacząć nowe życie? 
Bez domu, rodziny, wsparcia i żadnego znanego dotychczas punktu zaczepienia?
Bardzo długo udawało mi się powstrzymywać łzy patrząc na rany ciała i duszy bohaterów tej książki. Na świat dziecięcej beztroski, który runął i zastąpiła go jakże odmienna codzienność. 
 
Bardzo trudno jest ocenić ten tytuł tak, jak robię to zazwyczaj, bo ta opowieść mówi sama za siebie. Autorka stworzyła książkę, którą po prostu powinno się przeczytać. Dla jednych będzie to historia o przyjaźni Anne Frank z Hannah Goslar. Dla innych, dziewczynki której dzienniki wydano i przetłumaczono na trzydzieści języków. 
 
 
Podsumowując - "Gwiazdy nigdy nie gasną" to opowieść o demonach wojny. O strachu, głodzie, akceptowaniu inności, złości, bezsilności, nienawiści ale też nadziei... To niezwykłe świadectwo wydarzeń, o których wielu z nas nie ma pojęcia. Nie wiem czy mogę tak napisać o książce poruszającej tematykę wojenną i obozową, ale jest rewelacyjna, poruszająca i wyjątkowa. Polecam!

 
 
 
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwań: Pod hasłem, 52 książki
 
 
 
 
 
Za książkę dziękuję  



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...