Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SOL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SOL. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2015

Agnieszka Krawczyk "Magiczne miejsce"




Autor: Agnieszka Krawczyk
Wydawnictwo: SOL
Data wydania: 2010
Liczba stron: 286
Seria: Magiczne miejsce tom 1
To wydanie jest również częścią serii: Monika Szwaja poleca










Częstym motywem opisywanym w literaturze jest wyjazd kobiety na prowincję w trudnej sytuacji życiowej. Problemy z pracą, mężczyzną, zdrowiem albo kilka takowych w hurcie sprawia, że chcą odciąć się od wszystkiego co dotychczas je unieszczęśliwiało i najpierw się pozbierać do kupy a potem rozpocząć nowe życie. A w jakim celu na prowincję wyjechałby mężczyzna?

Do lektury tej książki jakoś nie mogłam się przekonać. Kusiła mnie tematyka, zwłaszcza że na półce czeka kolejna książka autorki, jednak nie wiem czy to za sprawą okładki czy drobniejszych niż zwykle liter nie mogłam się przemóc, by zacząć. Czy treść wynagrodziła mi początkową niechęć?

Witold Mossakowski jest trzydziestopięcioletnim ważnym urzędnikiem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i właśnie finalizuje w Kopenhadze przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. Kiedy próbuje odespać wynik pogłębiania przyjaźni polsko-słoweńskiej otrzymuje telefon, który początkowo go denerwuje, ale perspektywicznie nie zdaje sobie sprawy jak bardzo odmieni on jego życie. A kto je wywróci do góry nogami?

Szkolny kolega Witolda - Marek Wilczyński, który jest prawnikiem od nieruchomości - ma dla niego niesamowitą propozycję. Otóż znalazł niebanalną ofertę: do nabycia jest stary dwór wraz z zabytkowym parkiem i setką hektarów ziemi w uroczej wsi o nazwie Ida, pośród ciszy oraz piękna gór i lasów. Niezbyt wysoka cena sprawia, że Witek kupuje posiadłość Tyczyńskich i wyrusza do dworu. Poznaje uroczą panią sołtys, miejscowych nauczycieli, poprzednią właścicielkę swojego domostwa, całą feerię barwnych mieszkańców miasteczka oraz młodą wielbicielkę Harrego Pottera.

Stan dworu i parku jest kiepski, więc to remont dominuje w życiu Mossakowskiego. Jednak powieść nie jest ani odrobinę nudna. Jest bardzo zróżnicowana (ale nie męczy ilością wątków), porusza wiele tematów i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Są duchy, wyrabianie perfum, astronomia, piłka nożna, wspomniany już Harry Potter, Światła Quenna, piraci i poszukiwanie skarbów. I to nie w bajkach, ale bohaterowie naprawdę zajmują się rozwiązywaniem zagadki zatopionego skarbu, posiłkując się literaturą marynistyczną. Jest też wieża bez drzwi, skrzynia sprzed lat z wywołującą łzy zawartością, próba odtworzenia pierwotnie stworzonego w parku labiryntu, są niesamowite wnętrza odrestaurowanego dworu wraz z oryginalną mozaiką na podłodze jednego z pomieszczeń. A to nie koniec niespodzianek - jeden z poprzednich właścicieli dworu był pasjonatem Świętego Graala i dzięki temu przeczytamy sporo informacji na ten temat. O swojej skrzętnie ukrywanej tajemnicy opowie też pani sołtys... I tak zwykłą powieść obyczajową śmiało określiłabym mianem książki przygodowo-sensacyjnej. Oj, dzieje się...
Bardziej kusząca okładka - nowsze wydanie

W powieści nie brakuje również miłości a miłym zaskoczeniem dla mnie był fakt, że w tak małej miejscowości tak dużo się czyta i rozmawia o literaturze i to w każdym pokoleniu - od dzieciaków w szkole, poprzez nauczycieli aż po starszyznę.

Czy Witold zadomowi się w dworze Idy? Czy duchy go nie przestraszą? Jaki ma pomysł na tak duży budynek, w którym przecież nie będzie mieszkał samotnie? Jak bardzo wpłynie na mieszkańców Idy nowy członek ich społeczności a jaki będzie wpływ ogółu na Mossakowskiego? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie już w lekturze. Ja nie zdradzę ani słowa więcej, bo fabuła jest tak ukształtowana, że zniszczyłabym poszczególne zagadki i ich rozwiązywanie. Bowiem całkowicie odwrotnie do literatury kryminalnej, na odkrycie tajemnic nie trzeba czekać do końca książki, bowiem autorka dawkuje nam je stopniowo.

Niezależnie od tego, które wydanie macie okazję czytać zapewniam, że będzie tak samo zachwyceni. Bardzo podoba mi się styl autorki i jej pomysły na fabułę; jest też dużo ciekawych dialogów, dawka dobrego humoru, chwile grozy i zaskoczenia. Agnieszka Krawczyk sprawiła, że nie miałam czasu nudzić się podczas czytania i z zapartym tchem śledziłam kolejne wątki, dotyczące nie tylko Witolda, ale i sympatycznych mieszkańców Idy. Gorąco polecam Wam "Magiczne miejsce". W najbliższych planach czytelniczych mam kolejną książkę autorki, która jest drugim tomem serii Magiczne miejsce  - "Dolina mgieł i róż".



Książka przeczytana w ramach lipcowych wyzwań: Grunt to okładka, Pod hasłem, 52 książki


Seria Magiczne miejsce:
Magiczne miejsce
Dolina mgieł i róż
Ogród księżycowy
Jezioro szczęścia

piątek, 16 listopada 2012

Magdalena Witkiewicz "Panny roztropne"

"Panny roztropne" to kontynuacja debiutanckiej powieści "Milaczek" Magdaleny Witkiewicz.
UWAGA: kto nie czytał "Milaczka" niech nie psuje sobie niespodzianki i nie czyta tej recenzji.

W książce tej autorka opisuje sielankowe małżeńskie pożycie ciotki Milenki - pani Zosi i jej męża Stasia. Pan Stanisław ma nie lada problem z agencją towarzyską, a jego wrodzona skromność tylko utrudnia szybkie i konkretne rozwiązanie sprawy.
Milenka nadal szuka swojej drugiej połowy, przeżywając rozczarowania, zawody, ukradkowe pocałunki i powódź w łazience...
Autorka przedstawia nam w tej opowieści nową bohaterkę, medalistkę olimpijską - Aleksandrę Pieczkę, która ucieka do Gdańska po miłosnych problemach. Chce na nowo ułożyć sobie życie, znaleźć pracę, odpocząć. Ola nawet się nie domyśla co przygotowało dla niej życie i jaką rolę odegra w nim kapliczka.
Niewątpliwie największym urokiem osobistym charakteryzuje się Bachor - najmłodsza panna roztropna. To co ośmiolatka potrafi wymyślić, zrobić, wydedukować czy wymodlić... niejeden dorosły nie doszedłby do takich wniosków.

Ale więcej nie zdradzę - zachęcam do przeczytania tej lekkiej i z humorem napisanej książki. Czyta się szybko, jedynie początkowo można się pogubić w sporej ilości bohaterów. Zakończenie przyjemne, na takie liczyłam, jednak zbyt mało - moim zdaniem - zostało powiedziane o finałowych zdarzeniach.


Po książkę sięgnęłam dzięki akcji Włóczykijka.

Książka przeczytana w ramach wyzwań: Polacy nie gęsi..., Trójka e-pik (luty), 52 książki

czwartek, 8 listopada 2012

Magdalena Witkiewicz "Milaczek"

"Milaczek" to debiutancka powieść gdańskiej pisarki - Magdaleny Witkiewicz. To moje drugie spotkanie z jej twórczością - dzięki akcji Włóczykijka czytałam już "Opowieść niewiernej" a teraz przybyły do mnie "Milaczek" i "Panny roztropne".

Bohaterką książki jest dwudziestosześcioletnia puszysta analityczka z Trójmiasta - Milena, czyli Milaczek. Mila jest właścicielką szerokiej - rozmiarowo - gamy ubrań: od rozmiaru 38 do 46. Jej codziennym rytuałem jest ważenie się, najlepiej ze wsparciem o szafę, bo wtedy waga pokazuje mniej . Milena wciąż poszukuje drugiej połówki jabłka,by mieć dla kogo chodzić do fryzjera, zakładać stringi czy poddawać się kolejnym zabiegom upiększającym.
Jej ciocia - bogata wdowa - Zofia Kruk postanawia umówić siostrzenicę na randkę w ciemno ze swoim dentystą. Co wyniknie z tej znajomości? Czy Milaczek spodoba się Dentyście? I czy czterdziestoletni Mariusz Rubik zakocha się w dziewczynie?
Autorka opisuje również siedmioletniego Bachora, prowadzącego zeszyt z kolumnami "baba halo" i "baba nie halo". Zuzia bardzo przejmuje się losem innych: dokarmia arystokratycznego psa - Parysa Antonio, pomaga emerytce, by jej na chleb nie zabrakło, dba też o towarzyszki życia swojego taty.

Czytałam opinie, że "Milaczek" jest zupełnie innym dziełem literackim niż "Opowieść niewiernej". I muszę się z tym zgodzić, gdyż debiutancka powieść Magdaleny Witkiewicz jest napisana z dużą dawką humoru. Widać w niej lekkie pióro pisarki, a fakt, iż książka nie zawiera zbędnych opisów sprawia, że po męczącym dniu mamy ochotę zatopić się w lekturze.
Polecam "Milaczka" wszystkim tym, którzy chcą powieści konkretnej i życiowej. Zwłaszcza, że istnieje ciąg dalszy, czyli "Panny roztropne".


Po książkę sięgnęłam dzięki akcji Włóczykijka.

Książka przeczytana w ramach wyzwań: Polacy nie gęsi..., Debiuty pisarskie, 52 książki
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...