piątek, 21 lipca 2017

Podsumowanie mojego czytelnictwa - czerwiec 2017

Bardzo późno w tym miesiącu to podsumowanie, ale wciąż coś publikowałam i jakoś tak odkładałam publikację, że wylądowała dziś :)


W czerwcu miało być więcej niż w maju, ale nie wyszło... Pokonał mnie czas poświęcony konkursowi i zakończeniu zerówki u córy :)

Ale liczę, że cały rok nie będzie tak zły jak mi się czasem wydaje...

A jak Wam poszło w czerwcu?



Liczba przeczytanych książek9
Liczba przeczytanych stron: 2 462

Co w przeliczeniu na dni daje  82  strony dziennie.
Liczba stron przeczytanych w 2017:  17 056

W ramach wyzwań:
Grunt to okładka - 1
Mini czelendż - 0
Pod hasłem  - 4
12 u Wiedźmy - 1
 
52 książki  - 9
Dla dzieci  - 3
Ebooki - 1



Przeczytałam w tym miesiącu:  

"Mati, Rafi i chomik z kosmosu" Rafał Kotek - bardzo oryginalna bajka dotycząca ekologii a w roli nauczyciela kilkuletnich bohaterów występuje... chomik z kosmosu! Super pomysł :)

"Zula i porwanie Kropka" Natasza Socha - magiczna i mądra historia o przyjaźni, chęci niesienia pomocy, w której nie brakuje również "czarnych charakterów, idealna nie tylko dla dzieci :)

"Słoneczna przystań" Agnieszka Krawczyk - nienawidzę tej książki! Tylko dlatego, że moja przygoda ze Zmysłowem i jego cudnym klimatem oraz mieszkańcami dobiegła końca... Ja nie chcę! Protestuję! Chcę jeszcze :) Nic więcej nie napiszę - bo nie... zajrzyj do recenzji

"Debiutant" SJ Hooks - to miał być ciekawy erotyk, jednak pożycie wykładowcy  i studentki nie zostało w pełni wykorzystane... On zramolały, zachowujący i wyglądający jak emeryt, ona - otwarta i wyuzdana a poza nimi... niemal nikt i nic...

"Baśń o perle" Anna Gibasiewicz - niezwykła i przepiękna opowieść o tym, co powinniśmy tak naprawdę doceniać w życiu. To nie jest współczesna opowieść naszpikowana fantastyką, lecz historia oddająca klimat dawnych, znanych nam dorosłym w dzieciństwie

"Zemsta na ekranie" Anna Mentlewicz - w  życiu Stelli Lerskiej nie brakuje zaskoczeń, intryg i podniesionego ciśnienia. Bardzo dużo się dzieje a humor poprawia niezawodna... papuga! :)

"Czerwień Jarzębin" Katarzyna Michalak - drugi tom najnowszej serii autorki; poraża i intryguje, zaskakuje i częstuje emocjami - już nie mogę się doczekać na tom 3!

"Kształt gruszki" Magdalena Kołosowska - znali się od przedszkola - jednak Igę i Pawła rozdzieliła... przyjaźń i życie. Wspólna tajemnica, o której nie wiedziało jedno z nich stanie się powodem do... no właśnie - jak zakończy się ich historia? Znakomita obyczajówka :)

"Nakarm mnie" Julita Strzebecka - oryginalny debiut, który są tematyką trafił w niszę - szczegółowo można zaznajomić się z tematyką otyłości na własne życzenie oraz zafascynowanych nią feedersów. 




Opublikowałam też:

- recenzję "Tylko dzięki miłości" Bogny Ziembickiej

- sporo postów z wynikami poszczególnych zadań konkursowych oraz finalny post z nagrodami :)


Filmy:

Inferno (2016)- 6/6
"Smerfy. Poszukiwacze zaginionej wioski" (2017) - seans kinowy z córą
"Dom w głębi lasu" (2012)  - 4/6
Serial Banshee  - cztery serie - zakończony :)

20 komentarzy:

  1. U mnie czerwiec koszmarny, ledwie 3 książki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 książki to i tak powyżej średniej krajowej! :)
      Wierzę, że w lipcu poszło Ci lepiej - pewnie się dowiem jak stworzę i opublikuję swoje podsumowanie :)

      Usuń
  2. Całkiem niezły czerwiec u Ciebie. jestem ciekawa jak Ci pójdzie w lipcu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Moja średnia w tym roku jest dość stała i kręci się koło 8-9
      W lipcu nie było lepiej, ale urlop był bogaty w atrakcje - już niebawem może uda mi się zrobić podsumowanie...

      Usuń
  3. Nie zawsze ilość jest istotna. Ja w czerwcu przeczytałam akurat 5 książek, które były bardzo interesujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :) Ale człowiek chciałby poznać jak najwięcej cudnych lektur :)

      Usuń
  4. I tak osiągnęłaś świetny wynik! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Niestety w najbliższej przyszłości nie spodziewam się większych cyferek w tej kwestii... Za dużo innych zajęć

      Usuń
  5. Bo w wakacje są też inne atrakcje. Ważne, że i tak dużo czytasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, atrakcji nie brakowało, zwłaszcza w lipcu i wyniki czytelnicze spadają...
      Nie wiem jak niektórzy to robią, że w wakacje i podczas urlopu czytają więcej... U mnie jest odwrotnie!

      Usuń
  6. Lato to najmniej przyjazna pora dla czytelników, ale pocieszę Cię, że u mnie zaledwie cztery przeczytane pozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam! Wtedy najmniej czytam. Ale jakimś cudem nie jest najgorzej :)

      Usuń
  7. Nie czytałam żadnej z "Twoich" książek, muszę lepiej przyjrzeć się tym tytułom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie o nich poczytaj a potem je... poczytaj :) Kilka jest naprawdę wartych uwagi :)

      Usuń
  8. I tak bardzo dobre wyniki :)

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...