środa, 5 czerwca 2013

Czy tylko ja tu widzę kwiatuszka? #5

Jako, że pojawiła się przerwa w recenzjach, bo książka jeszcze się czyta, postanowiłam dziś zaserwować Wam kolejnego "literackiego kwiatuszka". Dziś zapraszam w świat Królowej Kryminału - Agatha Christie "Zbrodnia na festynie". Ciekawa jestem czy znajdziecie...



16 komentarzy:

  1. Znalazłam, ale czytam teraz "Pchli Pałac" i też mam literówkę. Ale to jeszcze jestem w stanie przeżyć, najlepszy kwiatuszek to był w książce Jamesa Thompsona "Jezioro krwi i łez", gdzie zamiast turyście było napisane turystowi. Koszmar korekty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeny, niektóre literówki to faktycznie da się przeżyć, ale ,,turystowi" już nie ;)

      Usuń
    2. "Turystowi"? Jej, gdybym znalazła coś takiego w książce, ktorą czytam, chybabym się zaczęła śmiać na cały głos :)

      Usuń
    3. turystowi - świetne słowo :)
      literówki faktycznie są do przeżycia, pod warunkiem że nie jest ich w książce zbyt dużo...

      Usuń
  2. A może chcieli napisać "pozostałe", tylko zabrakło farby drukarskiej. :P Swoją drogą, bez czytania Twojego wprowadzenia odgadłam, o jaką książkę chodzi. Choć jeszcze jej nie czytałam. Jednak tytuły Christie są logiczne. Skoro jest wspomniane o festynie, to trzeba nadać tytuł "Zbrodnia na festynie". ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mylisz się, Wiki.

      Mogło jest być "Morderstwo na festynie"

      :)

      Usuń
    2. Dla mnie morderstwo czy zbrodnia to jeden diabeł, zależy jak przetłumaczą. ;)

      Usuń
  3. literówki to plaga w książkach ;) na szczęście w większości są nie groźne i nie rażą strasznie w oczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie trochę porażają... czasem jest taka literówka, która mnie potrafi rozproszyć w czytaniu danego wątku... ale ja jestem "chora na literówki"

      Usuń
    2. Oj, mnie też literówki denerwują, bo potrafią zupełnie popsuć odbiór tego, co właśnie przeczytałam. Chomik zdecydowanie nie lubi takich sytuacji :P

      Usuń
  4. Zwykle mam tak, że jedną, czaaaasem dwie literówki potrafię wybaczyć, ale już kolejne zaczynają mnie poważnie drażnić :)

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...