Punktem wyjścia staje się niepozorna szkatułka kupiona na pchlim targu. W jej wnętrzu ukryty jest pierścionek z tajemniczym napisem „Na zawsze TY”, który uruchamia lawinę wydarzeń. Losy Niny, próbującej dojść do siebie po bolesnym rozstaniu, splatają się z historią braci Marcela i Nikodema – właścicieli sklepu z płytami i twórców podcastu o tajemnicach Krakowa. Z pozoru zwykłe poszukiwanie właściciela biżuterii szybko zamienia się w podróż pełną odkryć, nowych znajomości i pytań o to, czym tak naprawdę jest szczęście.
Ogromnym atutem tej powieści są bohaterowie. Nie są idealni ani przesadnie wyjątkowi – właśnie dlatego tak łatwo ich polubić. Każdy z nich nosi w sobie jakiś ciężar, mierzy się z rozczarowaniami i próbuje znaleźć własną drogę. Autorka pokazuje, że nawet po trudnych doświadczeniach można zacząć od nowa, a przypadkowe spotkania często okazują się ważniejsze, niż mogłoby się wydawać.
Bardzo spodobał mi się również klimat "mojego" Krakowa. Miasto nie jest tu tylko tłem wydarzeń – żyje razem z bohaterami. Klimatyczne uliczki, targ staroci, lokalne historie i tajemnice sprawiają, że podczas lektury ma się ochotę samemu wybrać się na spacer i poszukać miejsc, które skrywają własne opowieści. To jedna z tych książek, które budują atmosferę nie pośpiechem, ale detalami.
Największe wrażenie zrobiło na mnie jednak to, z jaką lekkością Agnieszka Krawczyk pisze o sprawach bliskich każdemu z nas. O rozstaniach, przyjaźni, zaufaniu, drugich szansach i nadziei. Nie moralizuje i nie szuka prostych odpowiedzi. Zamiast tego pozwala czytelnikowi spokojnie obserwować bohaterów, którzy krok po kroku odnajdują siebie i uczą się patrzeć w przyszłość z większym optymizmem.
„W cztery strony szczęścia” to idealna propozycja dla miłośników powieści obyczajowych z nutą tajemnicy. To historia ciepła, kojąca i pełna dobrych emocji, która przypomina, że szczęście bardzo często przychodzi wtedy, gdy przestajemy go rozpaczliwie szukać. Jeśli lubicie książki, które zostawiają po sobie uśmiech i dają chwilę wytchnienia od codzienności, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki
Za książkę dziękuję Autorce i Wydawnictwu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.