poniedziałek, 25 lipca 2016

Krystyna Mirek "Wszystkie kolory nieba" - przedpremierowo



Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: planowana na 17 sierpnia 2016
Liczba stron: 400











Miłość przybywa czasem niespodziewanie, w chwili gdy się tego zupełnie nie spodziewamy... Kolega z pracy, kumpel brata, kurier, przypadkowo spotkany mężczyzna albo szef restauracji, w której podjęłyśmy spontanicznie pracę... Wszystko się może zdarzyć, choć ten ostatni przypadek dotyczy akurat Igi, bohaterki najnowszych powieści Krystyny Mirek "Większy kawałek nieba" oraz "Wszystkie kolory nieba". Dzięki wydawcy mogłam poznać dalsze losy postaci już teraz a niespodziewanym dodatkiem do prebooka były ciasteczka z wróżbami.

Głównych bohaterów powieści pozostawiliśmy w chwili, gdy uczucia które do siebie żywili Iga - prosta dziewczyna pochodząca ze świata biedy, mieszkająca w wynajmowanym pokoju.  Czy Wiktor nie odrzuci jej uczuć, kiedy pozna całą prawdę o niej? O ojcu alkoholiku, jego kumplach od kieliszka, ciągłych problemach, długach, szantażach emocjonalnych... Prawdziwa miłość jest jakże rzadka i cenna, czy będą potrafili ją docenić? Jak na ten związek zareaguje matka Wiktora? Aleksandra będzie chyba osobą najbardziej przeciwną wybrance syna i zamierza udowodnić otoczeniu jak bardzo Iga nie pasuje do ich środowiska. Najprostszym sposobem będzie organizacja przyjęcia... Czy Iga podejmie rzuconą rękawicę i pójdzie? Jakie zrobi wrażenie na przyszłej teściowej i na jej gościach? Co niespodziewanego się wydarzy?
Już oficjalnie - od poprzedniego tomu - wiadomo, że to nie Natalia ma szansę na usidlenie przystojnego, przedsiębiorczego i bogatego właściciela restauracji przy krakowskim Rynku, lecz zwykła dziewczyna jaką jest Iga.

Oprócz antypatii ze strony Aleksandry Iga musi zmierzyć się z kolejnymi problemami z ojcem oraz nieprzychylnym wzrokiem współpracowników. Czy dziewczynie uda się pokazać wszystkim, że nie powinni oceniać jej po pozorach? Kto będzie w stanie zaakceptować ją w nowej roli - niemal narzeczonej restauratora? Czy Wiktor dostrzeże w niej najlepsze cechy i zapragnie poznać?

Jednak ta powieść to nie tylko Iga i Wiktor, których historia zresztą nieco za bardzo się rozciągnęła... Z utęsknieniem czekałam na śledztwo dziewczyny w kwestii pierścionka a dostałam cokolwiek na temat dopiero pod koniec...
"Wszystkie kolory nieba" to rozszerzony wątek dotyczący przyjaciela Wiktora - Janka - singla, człowieka z poukładanym życiem, pracą, kasą, rozrywkami i bogatym życiem uczuciowym. Janek nie jest stały w uczuciach, określa się mianem "konesera kobiecego piękna", jednak związki na dłuższą metę nie są dla niego... A może nie znalazł jeszcze tej wymarzonej? Póki co liczy się dla niego zabawa, szaleństwo, wolność i swoboda.
Na jego własne życzenie los zwiąże - w pewien nietypowy sposób - Janka z życiem Amelii - synowej Marysi a zarazem matki trójki dzieciaków - tylko czy mężczyzna dostrzeże jak reaguje na niego ta kobieta? Jak odnajdzie się w sytuacji? A może skupi się całkowicie na Ludwice? Jak będzie w praktyce działał plan Oliwiera i Marysi? Czy ich życie będzie zmierzało ku lepszemu?


Autorka przekazała w ręce czytelnika bardzo mądrą życiowo powieść. Znajdziemy w niej wiele rad, mnóstwo prawd dotyczących miłości, która jest przecież ogromnie trudnym uczuciem a także podnoszącą na duchu złotą myśl, że kobiety są dobrem narodowym! Krystyna Mirek jak zawsze potrafi przy okazji historii bohaterów przemycić ważne przesłania - że w działaniach często jest nam potrzebna porządna motywacja i wsparcie bliskich, choćby wszystko wokół było przeciwko nam, choćby nie było pieniędzy i wizją posiłków na najbliższy czas był dżem stojący w piwnicy. Książka mówi też o tym, że nawet dzieci wychowane w biedzie, w dziwnych relacjach rodzinnych, przez jednego rodzica i mające "pod górkę" mają szansę na osiągnięcie w życiu czegoś magicznego. Ich marzenia o zobaczeniu większego kawałka nieba też mogą się ziścić... Dotyczy to również tych, którym okrutny los odebrał szczęście oraz miłość i muszą teraz tak ułożyć codzienność, by poradzić sobie z nowymi wyzwaniami. Ta historia traktuje też o relacjach na linii rodzic-dziecko, które nie zawsze są łatwe, ale nikt nie obiecywał, że tak będzie...



Książka nie jest idealna...  Choć jest piękna, ciekawa i zaskakuje niektórymi wątkami to jednak zabrakło mi czegoś więcej o postaci Oliwiera czy Marysi a wątek pierścionka powinien być bardziej rozbudowany i ciągnąć się przez całą lekturę. To jednak drugi tom, kontynuacja pewnej opowieści i chyba liczyłam na większy "pazur" oraz więcej smaczków. Tom ten podobał mi się mniej niż pierwszy, ale to i tak nie umniejsza jego ciepła, wzruszenia, niespodzianek i ucierania nosa zarozumialcom!

Droga do szczęścia, nawet jeśli się kogoś kocha, nie jest usłana różami. Ciepła, pozytywna i niebywale kojąca - taka jest powieść Krystyny Mirek. Pokazuje, jak wiele emocji gości w naszym życiu i że każdy powinien trwać w nadziei na lepsze jutro.


Podsumowując - powieść jest doskonałym lekiem na zły humor, zapewnia całą gamę emocji i podaje - jak na tacy wiele - cennych rad. Możemy czerpać z niej, by podnieść się na duchu w chwilach zwątpienia. Tylko koniecznie zacznijcie czytanie od "Większego kawałka nieba"!






Książka przeczytana w ramach wyzwań: Grunt to okładka, 52 książki


Za możliwość przeczytania książki 
dziękuję Pani Ewie z


17 komentarzy:

  1. Już sama okładka jest cudowna, a widzę, że i książka wartościowa będę o niej pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam :) Ale najlepiej po 1 tomie :D

      Usuń
  2. Okładka jest przecudowna i zachęca do przeczytania :) Nie znam jeszcze twórczości p. Mirek, jednak zamierzam to w końcu zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nawet nie czekałam na dalszą część z pierścionkiem więc zaskoczenie, że wróci. No dobra, trochę liczyłam, że coś się wyjaśni, ale w pierwszym tomie został tak zgrabnie rozegrany, że jakby go nie było, to bym nie tęskniła. Trochę za dużo informacji o fabule w tej recenzji :p ale to nic, bo panią Mirek lubię czytać dla fabuły i dla tego ciepła, które z jej książek się wydobywa. Mam nadzieję, że wątek Igi i Wiktora nie będzie aż tak strasznie przenoszony :) Z niecierpliwością czekam na premierę. Szkoda tylko, że książki są tak odległe od siebie okładkami :( ale podobno można je traktować jako całość lub osobno czytać :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czekałam, po takim początku historii, poszukiwaniach, wystawaniu pod oknami... no musiało coś być dalej z pierścionkiem :)
      Uwierz, że to tylko ułamek fabuły, nie zdradzam nic tak naprawdę co będzie, kto z kim, jakie będą decyzje, finał... Spojrzałam na swoją recenzję raz jeszcze teraz i gdybym nie czytała to nie wiedziałabym co po 1 tomie jest dalej.
      Tak, 2 tom może być całkowicie odrębny.

      Usuń
    2. Wierzę, wierzę, autorka potrafi nasączyć swoje powieści treścią :)Czekam cierpliwie na premierę bez poganiania czasu, bo to będzie połowa sierpnia nie ma się co śpieszyć, niech lato trwa :)

      Usuń
  4. Zazdroszczę Ci, że już przeczytałaś (-: Czekam niecierpliwie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Nie wiem co Ci napisać... Napisz wrażenia jak przeczytasz :)

      Usuń
  5. Za samą myśl, że kobiety są dobrem narodowym autorce nagrodę Nobla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego o tym napisałam w recenzji! :)

      Usuń
  6. Moja biblioteka zakupiła tę książkę ostatnio. Yupi! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedzą jak dobrze ulokować kasę :)

      Usuń
  7. Dam książce szansę :) może nie jest idealna, ale pogoda sprzyja takim tytułom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tak czy inaczej bawić się można świetnie :)

      Usuń
  8. W takim razie zaczynam rozglądać się za "Większym kawałkiem nieba". :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nabrałam ochoty na kolejne książki p. Mirek po Twojej recenzji :) Nawet mimo tych niedostatków, o których wspomniałaś pod koniec.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...