sobota, 30 września 2023

Polecam nową odsłonę wyzwania u monweg

Już od stycznia u Moniki ruszy kolejna odsłona wyzwania Abecadło z pieca spadło. Dotychczas czytaliśmy książki, których tytuły lub nazwiska autorów rozpoczynały się od podanej w danej miesiącu literki. 

Teraz jednak czeka nas prawdziwe wyzwanie i gorąco zachęcam Was do udziału! Nie ma obowiązku publikowania opinii. Nie ma minimalnej liczby stron... Gatunek też jest całkowicie dobrowolny...
 
Liczyć się będzie treść właściwa książki - szczegóły znajdziecie pod tym LINKIEM
 
Biorę udział w tym wyzwaniu już czwarty rok i zamierzam dalej się bawić, dołączysz? :) 

Tegoroczny baner wygląda tak:


czwartek, 28 września 2023

"Osaczony" wędruje do..., czyli wyniki rozdania

 
Rozdanie patronackie z kryminałem "Osaczony" Krzysztofa Koziołka już za nami.
 
[materiał reklamowy] Krzysztof Koziołek

Udział we wszystkich mediach wzięło kilka osób, ale wygrać może tylko jedna... Jako że zawsze biorę pod uwagę aktywność (nie tylko "lajki", ale przede wszystkim komentarze czy reakcje na moje story) nagroda powędruje do...

monweg

Jest to zgłoszenie z IG

Gratuluję!
Proszę o kontakt na priv

niedziela, 24 września 2023

Anna Gibasiewicz "Merwina ze Srebrnej Góry"


 
 
Autor: Anna Gibasiewicz
Ilustrator: Emilia Bober-Kiełt
Data wydania: 17.05.2023
Liczba stron: 176
Oprawa: twarda
 
 
[materiał reklamowy] barter Autorka





"Merwina ze Srebrnej Góry" to trzecia baśń Anny Gibasiewicz. Wcześniej poznałam "Baśń o perle" oraz "Wyprawę Endoasa", które przywodziły na myśl klasyczne historie poznane w dzieciństwie.
 
 
Za górami, za lasami, za dolinami.... Oj, to nie ta bajka...
Za wysokimi górami, za rzeką, na pewnym półwyspie, w kraju o nazwie Tesalia mieszkała piękna królewna Merwina. Jej rodzice, czyli królowa Ademida, król Argeron oraz brat Adler bardzo kochali siebie wzajemnie oraz swoich poddanych, którym niczego nie brakowało. Dbali o każdego człowieka, często przyjmując w swych progach wędrownych grajków czy malarzy. Królewna uwielbiała grać na gitarze i lutni, jeździć konno, spacerować na Srebrną Górę, uczyła też dzieci w królestwie czytać, pisać i liczyć i tak sobie żyli szczęśliwie...

Piękna baśń, prawda? Jednak to nie koniec, a wręcz mocno cukierkowy początek, jak to w baśniach... Niestety, przed bohaterami Autorka postawiła trudne wybory i konieczność walki o ukochaną osobę, bowiem Merwina zachorowała! Nadworni medycy próbują jej pomóc, jednak żadne medykamenty nie przynoszą rezultatów. Królewna wciąż traci siły. Według Adlera, jego siostrze może w tej sytuacji pomóc jedynie lek od najmądrzejszego medyka świata, i to właśnie on wyruszy na koniu, by go odnaleźć.

Czy Adler odnajdzie Madena? Czy zdobędzie lek? A przede wszystkim czy pomoże on Merwinie? Z drżeniem serca śledziłam losy królewicza, który musiał wiele w tej opowieści przetrwać i wiele osób spotkać. A nie zawsze były to pozytywne postacie...

Anna Gibasiewicz wprowadziła do tej historii różnorodnych bohaterów drugiego planu - pozytywnych i negatywnych. Każdy wnosi jakieś przesłanie, zaskakuje a dziecięce postacie dodatkowo rozczulają. Ilustracje doskonale oddają treść i sprawiają, że młody czytelnik zainteresuje się wyglądem bohaterów, moją uwagę zwrócił zwłaszcza Ewres namalowany przez Merwinę.

Język baśni jest bardzo prosty w odbiorze, zrozumiały i plastyczny; barwnie opisane zostały miejsca, w których toczy się akcja, zaś wypowiedzi zostały dostosowane do statusu postaci, choć moim zdaniem i tak wszystkie wysławiają się bardzo pięknie, nawet "czarne charaktery".

Autorka poprzez historię tej rodziny królewskiej pokazuje miłość wobec innych jej członków; zwraca szczególną uwagę na takie wartości jak wsparcie, czułość, zrozumienie, otwartość i szczerość, pomoc obcym w potrzebie. Kieruje myśli czytelnika ku nadziei i walce o zdrowie czy szczęście. Uzmysławia, jak ważne jest to, by mieć w życiu cel, do którego każdy z nas powinien iść własną ścieżką życia. Najbardziej w pamięć zapadło mi przesłanie, że dom z czekającymi bliskimi jest najważniejszy w życiu.

Gorąco polecam!
 





Kolorowe ilustracje oraz czarno-białe rysunki pochodzą z baśni



Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki



Za książkę dziękuję Autorce

piątek, 22 września 2023

Kasia Bulicz-Kasprzak "Nalewka zapomnienia" - wyd. 2

 
 
Autor: Kasia Bulicz-Kasprzak
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 13.07.2023
Liczba stron: 288


[materiał reklamowy] barter Wyd. Prószyński i S-ka

 
"Nalewkę zapomnienia" Kasi Bulicz-Kasprzak w pierwszym wydaniu czytałam w 2015 roku i było to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością. Na tyle udane, że sięgnęłam później po inne tytuły autorki. 

W lipcu powieść została ponownie wydana, jednak z uwagi na moje zaległości w pisaniu recenzji wybaczcie, ale posłużę się recenzją sprzed lat. Opisana historia nadal mi się podobała, choć humor w tym czasie ewaluował i pewne sceny już mnie tak nie bawiły jak wtedy...
 

Agnieszka Jaguszewska, choć woli być nazywana Jagą, jest kobietą po trzydziestce, która od dziesięciu lat pracuje w korporacji. Przez ten czas harowała jak wół, pięła się po szczeblach kariery i teraz ma świetne mieszkanie, terenowy samochód, konto w banku z niezłą sumką i własny gabinet z osobistą sekretarką. Czego chcieć więcej? Czy jest szczęśliwa? Otóż nie, ponieważ jej codzienność wypełnia tylko praca. Nie ma żadnego życia prywatnego. Jest rozwódką, jej matka nie żyje, z ojcem nie do końca jej się układa a przyrodni brat jej nie lubi.

Nagle w firmie zmienia się prezes. Jaga liczy na awans i by przypodobać się zwierzchnikowi udaje, że biega (tak jak on). Daje się też namówić na wzięcie udziału w sztafecie firmowej a gdy dobiega do mety, traci przytomność. Po licznych badaniach, które wydają się rutynowe, jej świat rozpada się jak domek z kart, jak rozbita szyba zmienia się w miliony maleńkich kawałeczków. Jaga ma glejaka, raka mózgu i zostało jej jakieś trzy miesiące życia. Ta okrutna diagnoza sprawia, że kobieta porzuca swoje dotychczasowe życie. Przez tydzień próbuje jeszcze wprawdzie żyć normalnie, ale zdaje sobie sprawę, że to się nie uda. Że nie może udawać, że nic się nie stało. Musi zrobić coś, co ją jeszcze uszczęśliwi, zanim jej czas dobiegnie końca.

I wtedy przypomina sobie o domku babci na Roztoczu, który podobno jest nawet jej własnością. Mieszkanie zostawia bratu, zabiera najpotrzebniejsze rzeczy i wyjeżdża do zapomnianego przez wszystkich domostwa. Widok jaki zastaje początkowo ją szokuje: dom, sad, obora, studnia i szopa - wszystko zaniedbane. Dom zarośnięty chwastami, brak bieżącej wody... Jednak Jaga nie zamierza odpuścić. Początkowo śpi w samochodzie, ale potem pojawiają się życzliwi sąsiedzi, którzy pomagają jej doprowadzić gospodarstwo do - choć podstawowego - porządku. Bohaterka chciała spędzić tutaj spokojne trzy miesiące i umrzeć w spokoju, ale los postanowił ją zaskoczyć. Najpierw pojawiają się gadające zwierzaki: pies, kot (mówiący archaizmami) i mysz (wygłaszająca boskie teorie o relacjach damsko-męskich) - potrafią rozbawić do łez. Jest też zjawa o imieniu Mona, niezwykła sąsiadka Śliwowa, przystojny weterynarz a nawet pojawia się były mąż. Niezły ambaras... i jak tu umierać w ciszy pól i jabłonek?

"Nalewka zapomnienia" to naprawdę bajka... Chwilami wzruszająca, chwilami humorystyczna a chwilami dająca nadzieję. Autorka na bazie swoich wspomnień z dzieciństwa świetnie oddała klimat roztoczańskiej wsi i niosących pomoc sąsiadów. To ciepła i lekka historia, która jest idealna na wakacyjny czas, na długie jesienno-zimowe wieczory, a także niezależnie od pory roku - dla wielbicielek polskich autorek.

Powieść czytało mi się bardzo szybko, miło i przyjemnie. Dzielnie kibicowałam bohaterce w jej odnajdywaniu siebie na spokojnej wsi - jakże częstym motywie w powieściach. Zakończenie mnie nie zaskoczyło, bowiem na takie właśnie czekałam, choć oczywiście nie byłam pewna jaki pomysł na finał miała autorka... 
 
 


Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki





Za książkę dziękuję



wtorek, 19 września 2023

Rozdanie patronackie - wygraj "Zapisane w sercu"

Dzień dobry, 
zapraszam do udziału w drugim rozdaniu z moim patronatem - egzemplarz powieści Agaty Sawickiej może być Wasz!To bardzo poruszająca historia...
 
 
[materiał reklamowy] barter Wyd. Dragon
 
 

Rozdanie przeprowadzam na blogu, IG oraz FB - zgłaszamy się tylko RAZ!
 
 
BANER:
 



ZASADY:

  1. Organizatorką konkursu jest właścicielka bloga Ejotkowe postrzeganie świata, czyli ja - ejotek a nagrodę ufundowało Wyd. Dragon
  2. Oświadczam, że nie odnoszę żadnych korzyści materialnych wynikających z organizacji konkursu
  3. Nagrodę konkursową wysyła wydawca
  4. Nagrodą jest egzemplarz książki "Zapisane w sercu" Agaty Sawickiej a rozdanie jest przeprowadzane jednocześnie na blogu, IG i FB - zwycięzca będzie wybrany spośród zgłoszeń ze wszystkich mediów - proszę o zgłoszenie tylko raz - zgłoszenia w kilku miejscach powodują dyskwalifikację, nie zwiększają szans
  5. Konkurs rozpoczyna się 19.09.2023 r. a kończy 24.09.2023 r. o godz. 23:59  
  6. Wyniki ogłoszę w ciągu 7 dni.
  7. Jeśli zwycięzca w ciągu 3 dni od dnia publikacji posta z ogłoszeniem wyników nie poda adresu do wysyłki nagrody, nastąpi ponowne rozstrzygnięcie
  8. Dane osobowe są przechowywane i przetwarzane tylko na potrzeby konkursu
  9. Co zrobić by wygrać ? 
  • zgłoś chęć wygranej 
  • mile widziana jest odpowiedź na pytanie - czy znasz książki Agaty Sawickiej
  • obserwuj bloga - nieobowiązkowe, ale mile widziane
  • umieść na swoim blogu podlinkowany do tej notki baner (powyżej), można też umieścić informację na FB, Instagramie czy w innym miejscu
  • w przypadku osób chętnych do udziału a nie posiadających bloga, FB czy innych kanałów proszę o takową informację oraz podpisanie się przynajmniej imieniem 
  • podaj swój e-mail - nieobowiązkowe, ale wtedy musicie śledzić post z wynikami, gdyż nie będę miała jak poinformować o wygranej

Powodzenia!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...