Strony

niedziela, 29 marca 2020

Wiersz jakże trafnie ujmujący temat globalnej pandemii

Kochani,
dziś post odmienny - jeden z autorów pozwolił mi udostępnić swój wiersz, dotyczący koronawirusa.

Zapraszam do lektury i pamiętajcie:  #zostańwdomu



Wrzody na dupie
Siedzę na dupie jak SANEPiD każe,
O nordik łoking bez przerwy marzę,
Pies w kwarantannie wydrapał już klepke, 
Kot leje w kwiatek zamiast .. w kuwetke.

Dzieciaki wszystko zamalowały,
Resztki sufitu wolne zostały,
Żona w afekcie wrzeszczy na dzieci,
Na szczęście nie muszę wynosić śmieci.

Na TVP info wciąż puste słowa,
W powtórkach leci Wojna domowa,
Teściowa nie może chodzić na msze,
Więc Radio Maryja bez przerwy się drze.

Poradźcie mi więc jak żyć, drodzy rodacy,
Przecież tak psioczyliśmy udając się do pracy,
A teraz wśród bliskich, bez seksu, wódki i…. joba,
Wkrótce dostaniemy narodowego zajoba.

Ujmę to trywialne, tak dla szerszej społeczności,
Że może ten wirus po to u nas gości,
Byśmy nie szukali złotej gwiazdki z nieba, 
Bo w istocie tak mało do szczęścia potrzeba. 


Adam Ryszkowski

3 komentarze:

  1. Twórczość artystyczna kwitnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak to prawda, może dzięki temu przestaniemy wymagać od życia a nie wiadomo czego, a zaczniemy doceniać to, co mamy.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś/-łeś to co napisałam, napisz co o tym myślisz, będzie mi miło :)

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy anonimowych, obraźliwych i spamu.